cavallo77
03.12.06, 10:29
Kilka dni temu powstał wątek dotyczący zawiązywania się oddz.Straży dla
Zwierząt forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=53181449 .Wnioskując
po odzewie-i ilości e-maili z zapytaniem można stwierdzić ,że los zwierząt
jest w znaczącym stopniu obojętny mieszkańcom Częstochowy .
Wiadomo -powstają stronki, blogi i inne dziwne twory sprowadzające się do
pisania dużej ilości tekstu ,acz stwierdzić można całkowity zanik (są wyjątki
!! ) działań realnych .Czy tak jest faktycznie? Czy częstochowianie mają
kamienne serca?
Czy los zwierząt w naszym regionie jest wam obojętny ?