Dodaj do ulubionych

zranione serce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:06
POWIEDZCIE JAK ZAPOMNIEC KOGOS KOGO SIE POKOCHAŁO CAŁYM SERCEM ALE NIEMOZNA
BY C Z TĄ OSOBĄ CHOCBY BARDZO SIE CHCIALO . DLACZEGO MIŁOŚĆ TAK BOLI .
KOCHAM KOGOS Z KIM NIGDY NIEBEDE PROSZE POWIEDZCIE CO ROBIC
Obserwuj wątek
    • diabel_piszczalka Re: zranione serce 12.12.06, 22:08
      Też to miałem jak miałem naście lat - przeszło mi. Brutalne, ale prawdziwe :|
      • Gość: olla Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:21
        miłość jest własnością dwojga ludzi, on ci ukradł pół serca......
    • james846 Re: zranione serce 12.12.06, 23:23
      Ciężko jest zapomnieć osobe którą się kochało/kocha nadal
      a nie można już z nią być....Smutne ale prawdziwe:(wiem coś o tym bo też
      mnie to spotkalo.....:(
    • Gość: tomaszek Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:50
      wyobraź sobie, że ten ktoś kogo tak bardzo kochasz ma biegunkę. mimo to
      zdecydował się odwiedzić ciebie i własnie bardzo mu się zachciało. niestety pech
      to pech - ubikację od dobrych paru minut okupuje twój ojciec... no cóż -
      katastrofa: spodnie zmieniają kolor i rozchodzi sie paraliżujący smród, pełna
      konsternacja. próbujesz jakoś ratować sytuację, wracasz z ręcznikem (tylko
      poco). I co widzisz? twój piesek, który każdego ranka budzi cię słodko polizując
      twoją twarz, własnie z zapałem liże brązowe ślady z podłogi, które pozostawia
      twój ukochany...
      • Gość: fe Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 03:01
        Napisałeś o sobie? gratuluje twojej rodzinie @@@@@@@
        • Gość: aga Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 11:56
          a wlasnie ze bardzo smieszne
    • wed05 Re: zranione serce 13.12.06, 13:18
      Zapomniec sie nie da, mozna jednak skutecznie oszukiwac serce. I czekac.
    • Gość: wiem jak to jest Re: zranione serce IP: *.21.pl 13.12.06, 13:23
      Brutalne ale prawdziwe: trzeba upchać tą milość w najdalszy zakątek duszy, i życ dalej nie zamykająć sie na nowe uczucie ... moze to banalne ale czas naprade łagodzi ból...
      • Gość: ONA20 Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 13:39
        MAM NADZIEJE ZE CZAS LECZY RANY BO BOLI BARDZO NAJGORZE JEST TO ZE NIEMOZNA
        BYCC Z TA OSOBA CHOC BARDZO SIE CHCE ALE CÓŻ LOS SPLATAL MI FIGLA I MOJE ZYCIE
        UŁOŻYŁO SIE NIE TAK JAKBYM CHCIALA I NIESETY ODWROTU JUZ NIEMA CZAS POGODZIC
        SIE Z LOSEM TYLKO TO TRUDNE EH TO ŻYCIE :(
        • Gość: Marco Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:13
          Witaj.

          Sam nie mam szczescia w zwiazkach. Szukam tez tej wlasciwej polowki. Tez kogos
          kochalem takjak ty a ona mnie zranila i odeszla roboiac to za pomoca telefonu
          po 3,5 roku. Nie wiem czemu. Nie da sie zapomniec jak ci tu kazdy pisze. To
          bzdura. Mozna jedynie przestac cierpiec i ulozyc sobie zycie na nowo. Czas nie
          ma tunic do rzeczy. Liczy sie nasza psychika. Wazne jest aby zrtozumiec ze nie
          byla czy nie byl tego wart. Na kazdego z nas przypada iles tam osob i nigdy nie
          jest powiedziane ze tylko jedna osoba moze do nas pasowac i ze tylko jedna
          osoba moze byc ta jedna jedyna. Dno jest po to zeby sie z niego odbic. Dno to
          nie to samo co bagno bo z bagna nie wyjdziesz juz a od dna sie odbijesz
          chociaz moze zachlysniesz sie woda. I o to tu chodzi. Jesli masz ochote pogadac
          to napisz na moje gg. 3350766.Czekam
          • Gość: janek Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 14:33
            Ja mam bardzo dobry sposób na takie nastroje: walenie gruchy po 3 razy dziennie,
            dobra pamięciówa i po tygodniu spokój! Spróbujcie, zobaczycie, że to działa!
          • Gość: Marco Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 16:35
            ps. lubię trzepać prącie w kącie
          • Gość: wiem jak to jest Re: zranione serce IP: *.21.pl 14.12.06, 22:04
            "Nie da sie zapomniec jak ci tu kazdy pisze."
            Da sie zapomimiec Marco zapewniam Cie:) moze nie wymazac pamieci bo tego sie nie da, ale po uswiadomnienu sobie ze ten partner/ partnerka nie byli nas warci i znalezieniu 2 połowki, z ktorą bedzesz szczesliwy/a da sie :))
    • Gość: karla Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 17:08
      Czy Ty naprawdę chciałabyś żeby On Ciebie zapomniał??
      Więc czemu Ty chcesz zapomnieć Jego?
      Osobę którą kochasz, która dała Ci chwile szczęścia??
      Czemu na siłę chcesz wymazać z pamięci chwilę radości , uniesień, rozkoszy??
      Powinnaś pogodzić się raczej z tym , że nie jest Wam pisane bycie razem. Schować
      gdzieś głęboko to uczucie w sercu. Zamknąć ten rozdział życia i zacząć pisać
      kolejny...
      To jest trudne ale wykonalne.
      pozdrawiam.
      • Gość: ONA 20 Re: zranione serce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 13:04
        KURCZE SWIETA I CO Z TEGO JAKOS WOGÓLE SIĘ NIECIESZE MYSLĘ O NIM JAK SPEDZA
        CZAS Z JEDNEJ STRONY TO DOBRZE ZE GO NIEWIDZE I TAK BEDZIE PRZEZ 4 TYG ALE
        POTEM ZNOWU GO ZOBACZE I MIMO ZE TERAZ JEST W MIARE OK TO WIEM ZE JAK TYLKO GO
        ZOBACZE BEDZIE BOLEC PODWÓJNIE NIEWIEM CO ROBIC JAK TO WSZYSTKO SOBIE POUKLADAC
        ON GDZIES TAM A JA TU I CIERPIE NIEUMIEM SOBIE Z TYM PORADZIC CHOC BARDZO SIE
        STARAM KURCZE WIEM ZE MUSZE ZAPOMNIEC I TAK BEDZIE TROCHE CZASU MUSI UPŁYNĄĆ
        NIEMOGE SIE POGODZIC Z TYM ZE MOJE ZYCE JEST PRZEGRANE NIC JUZ MNIE NIE SPOTKA
        NIC SIE NIEZMIENI WATPIE ZEBY KTOS ZAAKCEPTOWAL MOJA OBECNA SYTUACJE ON CHYBA
        PRUBOWAL ALE NIESTETY NIEPODOŁAŁ TEMU W KONCU TRUDNO ZAAKCEPTOWAC DZIECKO
        NIEWMIEM DAJE SOBIE SPOKUJ POWOLI NABIERAM DYSTASU DO TEGO I WIEM JEDNO MUSZE
        ZYC DALEJ CO PRAWDA NIESZZCZESLIWA ALE MUSZE BO MAM DLA KOGO .A SZCZESCIE KTO
        WIE MOZE KIEDYS CHOC RAZ USMIECHNIE SIE I DOMNIE . "Bo ja się uczę największej
        sztuki życia:
        Uśmiechać się zawsze i wszędzie
        I bez rozpaczy znosić bóle,
        I nie żałować tego co przeszło,
        I nie bać się tego co będzie!

    • Gość: kl Re: zranione serce IP: *.prenet.pl 22.12.06, 17:04
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka