Dodaj do ulubionych

Samotna Wigilia.

IP: 212.87.244.* 21.12.06, 19:02
..... nie wiem dlaczego znów w tym roku będe spędzała sama wigilię, chyba
nawet zupy nie ugotuję bo i po co. Mam prośbę. Czy możecie pomysleć o
samotnej, 40 letniej kobiecie, która nie potrafi znaleźć tej drugiej osoby. Z
góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: nemo Re: Samotna Wigilia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:16
      oj tam odrazu nie potrafisz:)nie załamuj sie!!a zupe i tak ugotuj!!!przyszedl by
      z chęcia na zupke:)ale niestety jestem o jakies 10 lat młodszy..i pewnie dla
      Ciebie jeszcze jestem chlopcem.pozdrawiam!!
    • Gość: ona Re: Samotna Wigilia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=54096796
    • Gość: ja Re: Samotna Wigilia. IP: 212.87.244.* 21.12.06, 19:19
      załozyłam ten post, nie dla współczucia. Będzie mi lżej gdy pomyslę w tym dniu,
      że ktoś o mnie mysli. Niestety nie mam rodziny a może mam tylko nic o tym nie
      wiem. jak do tej pory moja "rodzina" się nie ujawniła.
    • broneknotgeld Re: Samotna Wigilia. 21.12.06, 19:21
      Ze piyrszom gwiozdkom

      Ze piyrszom gwiozdkom kero rozblyśnie
      Zaś do wieczerzy siednymy
      Co nojzocniejsze w dusza se cisnie
      Tom nocom wszysko weznymy

      Trza nom porzykać, opłatek chycić
      Z niym familiji winszować
      Choinka niychej se teroz świyci
      Czeko by pokolyndować

      Dyć nojpiyrw jodło - ze tym radocha
      Pokosztujymy wszyskego
      By niy zabrakło tego choć trocha
      We dniach ze roku całego

      Jo zaś przi Godach chca Wom to pedzieć
      Byście bliźniymu durś pszoli
      Bo przeca tako - trza ło tym wiedzieć
      Ponboczka ciyngym se chwoli.
      • Gość: aga Re: Samotna Wigilia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 21:54
        jezli samotna kobieta chce to napewno o niej pomysle i w wigilie i w swieta...
        jestem co prawda sporo od Ciebie samotno kobieto mlodsza ale gdybys chciala
        porozmawiac to daj znac, pozdrawiam...
        • Gość: on Re: Samotna Wigilia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 08:59
          ja pomyślę napewno:)
    • pr45 Re: Samotna Wigilia. 03.01.17, 03:58
      jestem Piotr mam ten sam problem mam 39 lat i nadal sam
    • dyziek_o Re: Samotna Wigilia. 03.01.17, 15:08
      Spróbujmy spojrzeć na to z drugiej strony:
      Przynajmniej z tym problemów nie masz:
      Cyt:
      Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
      - No, weszły!
      Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
      - Ale mam buciki odwrotnie...
      Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
      Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
      - Ale to nie moje buciki....
      Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
      Na to dziecko :
      -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
      Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
      - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
      - W bucikach.

      spróbuj się uśmiechnąć.........!
      Wiem, to nie łatwe ale nie wolno rezygnować......!
    • taniarada Re: Samotna Wigilia. 06.01.17, 13:36
      Na Wigilię

      Czekając, kiedy wzejdzie wigilijna gwiazda
      Do wpół zmarzniętej szyby przywarł chłopiec mały.
      Patrzył - zimowe ptaki wracały do gniazda,
      Jakby tego wieczoru też świętować chciały.
      Niegdyś gwiazda z Betlejem mędrców prowadziła,
      Dziś znak daje, by zasiąść do świętej wieczerzy,
      By biel opłatka ludzkie waśnie pogodziła,
      A w sercu znów zamieszkał Ten, co "w żłobie leży".
      Chwila jedna! Przy tobie nikną odległości,
      Co szare - zmienia się w odświętne, tajemnicze.
      Daj nam więcej dni takich, spragnionych miłości,
      Niech świat przy żłóbku Twoim odmienia oblicze.

      o. Franciszek Czarnowski



      Kolęda

      Nasza mama kocha muzykę
      i my także muzykę kochamy,
      więc na gwiazdkę myśmy kupili
      płytę dla naszej mamy.

      Potem była wigilia, choinka,
      pierwsza gwiazdka błysnęła z nieba,
      myśmy wszyscy siedzieli przy stole
      i ta płyta zaczęła śpiewać.

      Złotą świeczką mrugnęło drzewko,
      zatańczyły na ścianie cienie,
      - Dobry wieczór... - szepnęła mama
      - dobry wieczór, panie Chopinie.

      Płyta grała scherzo z kolędą,
      rozśpiewały się pięknie klawisze
      i tak było, jakby naprawdę
      Chopin do nas, do domu, przyszedł.

      Wanda Chotomska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka