DON KICHOT

IP: 212.160.86.* 18.02.07, 10:51
wybralem sie wczoraj na ostatki do podobno jednego z lepszych lokali w naszym
miescie...i podobno tutaj pasuje jak najbradzieej...wlascieiel chyba nastawil
sie na maksymalne wycisnnięcie kasy w ten dzien- pamietam ze kiedys byla tam
selecja ( odpowiednie obuwei, wiek ) a to co zobaczylem wczoraj to wnisoek
jest jeden- ta dyskoteka to lipa...na dzien dobry upchano nas w cisanym
przejsciu jak w konserwie, w oczekiwnaiu na bilety, tylko 15 zł, potem
nastepne 2 zł w sztani:-/ no to mozna sie napic piffka - 20 minut czekania i
jaka piekna niespodzianka- lane piwko ktore od razu oddalem bo w samku nie
przypominalo napeno piwa...no dobra mozna to pora na tance( chyba naucze sie
nowego tanca) - on tam pasuje- stoisz i sie nie ruszasz bo nie ma mjesca:-/
bylem w tym lokalu 1,5 godziny ( zajebiste wrazenie) - a wystarczylo sprwadzic
dowody co u niektorych osób...pozdrawiam innych uczestnikow wczorajszej zabawy
w tym lokau
    • Gość: ??? Re: DON KICHOT IP: 89.174.23.* 18.02.07, 10:57
      selekcja z obowiem...tzn? jakie trzeba bylo miec, zeby wejsc?
      • Gość: Menel Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 10:58
        A moze ktos zbluzgal jakas dziewczyne?
      • Gość: kamil Re: DON KICHOT IP: 217.153.246.* 18.02.07, 11:42
        jakiś czas temu było coś takiego, że przy pierwszym wejściu do sali z muzyką
        latino stał ochroniarz i nie wpuszczał w sportowym obuwiu ... co prawda i tak
        kto chciał to wchodził przejściem z sali na lewo :) ... ale zawsze jakaś
        namiastka selekcji była ...

        co do wpuszczania nieletnich ... bywam tam od czasu do czasu i przyznam, że
        czasami są tam wpuszczane osoby poniżej 18 roku życia ... ale najczęściej nie
        wyglądają jak dzieci i myślę że można na to oko przymrużyć ...

        co do trunków to przyznam, że właściciel powinien na to zwrócić uwagę ... no nie
        są pierwszej klasy :(
    • Gość: Ja Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 11:00
      No niestety ten lokal dawno zszedł na psy i jest nastawiony tylko na robienie
      kasy . Poza tym w wiekszosci chodza tam jacys gogusie z masa zelu na łepetynach
      i lasie , tlenione w bialych kozaczkach ktore jak im pomachasz odpowiednimi
      kluczykami do markowego auta albo postawisz drogiego drina rozkładaja nogi jak
      szybko chcesz . Zenada. I pytam sie gdzie w Czewie jest jakas porządna
      dyskoteka . Odp: nigdzie niestety ;/ Chyba ze ktos moze cos polecic..
      • Gość: bydle Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 11:46
        ja wiem gdzie w czewie jest porządny lokal, ale nie bede zdradzał gdzie:)
        • Gość: Enter-ka Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:07
          w Cze-wie nie ma lokalu gdzie można się fajnie pobawić. Kiedyś był Donkichot ale
          jest tam coraz gorzej. Polecam domówki, sama wybierasz muzykę, towarzystwo i
          trunki :)
      • Gość: Polo Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:02
        Ja napisał <tlenione w bialych kozaczkach> a co mają chodzić tak jak ty z
        przetłuszczonym łbem i w gumo-filcach na pewno masz problem ze stuleją i żal ci
        że nie możesz tym mjękim organem nic zdziałać .
      • Gość: magda Re: DON KICHOT IP: 83.17.130.* 19.02.07, 12:03
        Mogę Ci z czystym sumieniem polecić genesis na ul. Dąbrowskiego, mają też filie
        w katowicach i zakopanem.Baw się z klasą!
        • Gość: trata tata Re: DON KICHOT IP: 217.153.246.* 21.02.07, 00:03
          w tym lokalu ,,genesis " niby taki exclusiv a na podłodze lezy smierdzacy
          tłusty dywan o bar mozna sie pokaleczyć ,,ze szkła potłuczonego" a ochrona juz
          nie z katowic tylko nasze chłopaki z czestochowy.
    • Gość: Ja Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:12
      A Mexicana tam gdzie dawna prasowa niby tez pisze Don Kichot to jest to samo co
      ten przy Jasnej Górze czy tylko jakas zbieznosc?? BYłem tam ostatnio ale pewien
      pan poinformował mnie ze nie ma rezerwacji na najblizsze dwa tygodnie czyli
      wpuszczana jest tam okreslona ilosc osób i pewnie nei ma dziadostwa . Moze ktos
      był jakie wrazenia ?? warto tam zaklepac miejsce ?
      • Gość: joko Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:51
        co do tej mexicany czy mexicopeli bo chyba taka nazwe nosi to fakt wlascicielem
        jest ten sam facet co dona
    • Gość: oio Re: DON KICHOT IP: *.belchatow.msk.pl 18.02.07, 12:29
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > wybralem sie wczoraj na ostatki do podobno jednego z lepszych lokali w naszym
      > miescie...i podobno tutaj pasuje jak najbradzieej...wlascieiel chyba nastawil
      > sie na maksymalne wycisnnięcie kasy w ten dzien- pamietam ze kiedys byla tam
      > selecja ( odpowiednie obuwei, wiek ) a to co zobaczylem wczoraj to wnisoek
      > jest jeden- ta dyskoteka to lipa...na dzien dobry upchano nas w cisanym
      > przejsciu jak w konserwie, w oczekiwnaiu na bilety, tylko 15 zł, potem
      > nastepne 2 zł w sztani:-/ no to mozna sie napic piffka - 20 minut czekania i
      > jaka piekna niespodzianka- lane piwko ktore od razu oddalem bo w samku nie
      > przypominalo napeno piwa...no dobra mozna to pora na tance( chyba naucze sie
      > nowego tanca) - on tam pasuje- stoisz i sie nie ruszasz bo nie ma mjesca:-/
      > bylem w tym lokalu 1,5 godziny ( zajebiste wrazenie) - a wystarczylo sprwadzic
      > dowody co u niektorych osób...pozdrawiam innych uczestnikow wczorajszej zabawy
      > w tym lokau

      Też tam wczoraj byłem, nasz odczucia są identyczne. Do tego dodałbym paru
      gó..erzy usmarkanych białaczką w WC (w którym nie działała woda, ani w
      pisuarach ani w umywalkach).
      • Gość: ja:] Re: DON KICHOT IP: 212.87.241.* 18.02.07, 12:46
        Również wczoraj byłam w Don Kichocie,i musze niestety potwierdzić opinie
        poprzedników, co to za przyjemność tańczyć kiedy nie możesz wysunąć ręki,a noga
        poruszyć mozesz na 3 centymetry jak dobrze pójdzie i jeśli nikogo nie
        nadepniesz to możesz byc naprawde szczęśliwy? Po tej imprezie jestem wykończona
        ale nei z powodu dobrej zabawy a z tego ile trzeb abyło sie nasilić żeby dostać
        sie gdziekolwiek np.wc lub bar,nie wspominam że nie było gdzie siaść (ok zdarza
        sie) ale żeby nie było gdzie stanać? klub chce zbić kasę za wszelką cene a nie
        zdaje sobie sprawy z tego że traci klientów którzy lubili tam przychodzić..
        przykre ale prawdziwe :(
    • Gość: kara Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 13:58
      Wczoraj nie bylam ale wybrałam sie w piatek i to byla jedna WIELKA pomyłka... Oj
      dawno tam nie zajrze... tragedia!!! Ludzi w h...!!! Na kazdej sali tłumy, na
      gore ledwo co mozna bylo wejsc, kolejka ciagneła sie po schodach. Stanac nie ma
      gdzie, wszyscy sie o siebie ocieraja a nie daj Boze jak masz cos do picia to
      tylko mozna sie modlic zeby nikt cie nie szturchnal i nie wylal wszystkiego. Nie
      wiem jak w takich warunkach mozna tanczyc?! to chyba nawet nie jest taniec?! W
      sumie bylam tam 15 minut, w zupelnosci mi to wystarczy, bardzo, bardzo dlugo tam
      nie zajrze... Moze kiedys to wszystko sie zmieni i bedzie ograniczona liczba
      osob, uwazam ze tak powinno byc, teraz to jest jeden wielki syf (nie ujmujac
      nikomu kto tam chodzi- jego wybor). Jeszcze pare lat wstecz bylo calkiem
      inaczej, z przyjemnoscia szlo sie do tego lokalu, a teraz... no cóż... niech
      kazdy sobie odpowie... ja podziekuje...!
      • Gość: mloda Re: DON KICHOT IP: *.apus-net.pl 18.02.07, 14:12
        czytajac co piszecie bardzo sie ciesze ze wczioraj sie tam nie wybralam:)
        zreszta w kazda sobote jest tlok,ale to fakt powinna byc jakas selekcja tak jak
        bylo kiedys:/ niestety wlasciciel poszedl na ilosc a nie na jakosc;/szkoda bo
        kiedys to byl jeden z lepszych lokali w miescie:)
        • anakastyczny Re: DON KICHOT 18.02.07, 14:39
          Selekcja na podstawie obuwia- fajne podoba mi się, lepsza taka niż rasowa- czyż
          nie?
          "Bardzo dawno tam nie pójdę"- też ładne.
          • Gość: ble ble ble-Menel Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:11
            • Gość: do Menela!!! Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:13
              co do bluzg to w piątek chciałem sprawę wyprostować to mi puściła wiązanę ze
              słowa nie powiedziałem,żmija jedna
              • Gość: kate Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 17:20
                HAHAHAHAHAHA,debilu!Żmija????I bardzo tam ci dobrze!A co myślałeś,że ona się
                tylko z tobą tak droczy,że niby nie chce ale tylko marzy o takim jełopie????
                Pewnie twoje wypociny na forum czytała.Szkoda że nie słyszałam a w piątek
                byłam,szkoda
                • Gość: :) Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:15
                  o widze że ble ble się odezwał!ale z rozumem coraz to gorzej
                  • Gość: dj.bobo Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 19:25
                    kiedys byl wlasciciel ktoremu zalezalo na klienciei przez kilka lat bylo tam
                    swietnie, teraz kto inny wyciaga z tego pieniadze i juz sie to nie zmieni,chyba
                    ze sie znudzi to wszystkim jak wakans ktory mial wczesniej.....
    • Gość: sancho Re: DON KICHOT IP: 217.153.246.* 18.02.07, 21:26
      wczoraj był ostatni dzien ,,karnawału" i ten kto żywy ruszył do klubu.
      nic dziwnego że były tłumy.

      ten kto chce sie pobawic bez wielkiego scisku moze to zrobic w kazdy piatek,
      jest o wiele mniej ludzi, lepsze towarzystwo, dobra zabawa.

      co do dowodów sa sprawdzane kazdej osobie,
      i jesli nie masz 18-stki nie wejdziesz>
      • Gość: byłem Re: DON KICHOT IP: 212.160.86.* 23.02.07, 14:38
        w ostatni piątek też były straszne tłumy i ścisk
    • Gość: Ja Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:42
      Do POLo- cos sie tak człowieku oburzył wiesz ja brzydze sie takimi pannami a
      tobie moze daja i je tak bronisz idz sie lepiej zbadaj czy syfem sie jakims nie
      zaraziłes
    • Gość: e tam Re: DON KICHOT IP: 212.87.241.* 19.02.07, 17:09
      pieprzycie wszyscy.....przychodzi sie o 23.00 myk do baru na pare
      kolejek....przychodzi 2.00 w nocy...niepelnoletni zawijaja do domu....od 2.00
      do 4.00 na parkiet i jakos mozna sie pobawic.....polecam
      • Gość: Iwona Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:18
        Dokładnie tak samo uważam, jak E tam. No może poza tymi kolejkami przy barze :)
        Ok. godz. 2 gimnazjum i liceum goni do domu, na salach robi się luźniej, jest
        więcej miejsca na tańce. Tańce z ludźmi, którzy dowód osobisty odebrali jakiś
        czas temu :) Po co tak w kółko narzekać? Chyba że narzekają ci, co nigdzie nie
        wychodzą z domu, bo przecież mają neta a tak jest bezpieczniej hahahahhah i nie
        ma tłoku hahahahha
    • Gość: e tam Re: DON KICHOT IP: 212.87.241.* 19.02.07, 18:35
      Oczywiscie Iwona...mamy racje w 100%...wszyscy narzekaja a i tak chodza..a te
      kolejki???? to mala przenosnia..mozna troche postac przy barze,pogadac ze
      znajomymi,a potem to jak mowisz gimnazjalisci robia wypad i jest w miare
      luz...zreszt o 2 to juz troche ludzi spi na sofach wiec i na parkiecie troche
      luzu sie robi....pozdro dla nienarzekajcych....jedynie co TO GRANDA ZE NA
      DZIEWCZYNACH WLASCICIEL W SOBOTE CHCIAL SIE WZBOGACIC :(:(
      • Gość: h Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:42
        Jak ide na dicho to nie mam zamiaru czekac do 2 az polowa sali wyjdzie lub spi
        na sofach .Moze wam odpowiada zabawa pd 2 ale wiekszosci raczej nie...
      • Gość: Iwona Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:51
        Ja myślę, że głównie narzekają ci, co rzadko wychodzą z domu, są zgorzkniali,
        szukają dziur w całym, są upierdliwi, zazdrośni, zadufani w sobie i..... mają
        bogatą wyobraźnię :) Już nie mogę czytać wypowiedzi w stylu: do DK przychodzą
        tylko dziewczyny "puste, łatwe, szybkie itd." a do tego "reagują" na kluczyki z
        brelokiem bmw/audi i jeden Pan Bóg wie, jakie jeszcze. Ludzie! Opanujcie swą
        wyobraźnię! Nie słuchgajcie bzdur! Nie wierzcie w takie bzdury! A jak po Realu
        czy Tesco spaceruje ktoś (czy to to kobieta, czy mężczyzna) z kluczykami do
        samochodu w ręku, to jest to jakiś znak dla innych??? Zresztą, brelok to można
        kupić za ok. 5 zł. a kluczyki mieć przypięte np. z trabanta :-)
        Poza tym nie tylko faceci przyjeżdżają do DK samochodami :-)
        Fakt, gimnazjum i liceum prawka nie ma, to i samochodu od rodziców nie dostają
        hahahaha Być może niepełnoletni ludzie reagują na breloki .....hmmmmmmmm
        Właściciel w sobotę wzbogacił się na dziewczynach! Nie chciał, ale się
        wzbogacił :-) A niech mu tam, na zdrowie, ja nie żałuję, że dałam te 15 zł. :-)
        Pozdrawiam tych, którzy są normalni pod każdym względem i nie wystawiają opinii
        innym bez poznania prawdy/faktów/dowodów!!!
        Kiss dla nienarzeklających :-)
        • Gość: antydonkichot Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 19:09
          Nie, ja wcale rzadko nie wychodze, wrecz przeciwnie, ale lokale typu DK omijam
          szerokim łukiem, wielka mi frajda, najpierw 17 zł za nic na wejściu, a potem
          kolejne 6-6,5 za cos co trudno nazwac piwem. Znam ciekawsze sposoby ulokowania
          wolnych srodkow finansowych.
          Z tym Kichotem to tak jakby do malucha wtrynic 12 osob, jest smiesznie, tyle ze
          w dyskotece powinno byc fantastycznie, a nie smiesznie.
          Wole inne klimaty. I mysle, ze coraz wiecej czestochowian bedzie dokonywalo
          podobnych wyborow.
        • Gość: ja Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:01
          don kichot to lipa!!!!!!!ale fajnie jest tam gdzie byl kiedys wakans.
        • Gość: sancho Re: DON KICHOT IP: 217.153.246.* 21.02.07, 00:07
          iwona super wypowiedz popieram w 99 % pozdrawiam
    • Gość: e tam Re: DON KICHOT IP: 212.87.241.* 19.02.07, 19:58
      Iwona pozdrowienia!!!! dla ciebie i podobnie myslacych!!!! popieram caly text w
      100 %!!!!!!!!1
    • Gość: gosc Re: DON KICHOT IP: 80.54.173.* 19.02.07, 21:24
      Co do tego trabanta ,to nie jeden chciałby mieć hahaha.Pozdrawiam
    • jaroo7 Re: DON KICHOT 19.02.07, 22:50
      Też byłem tam w sobote i faktycznie potwierdzam że ciężko było przejść i dość sporo ludzi młodych. Tak jest tam od pewnego czasu co tydzień. Kiedyś gdy na bramce był taki starszy Pan z brodą był to lokal na innym poziomie - wejścia w butach sportowych niebyło i jeśli dobrze pamiętam wstęp dla facetów tylko od 21 lat. Teraz faktycznie poszli na zrobienie kasy, w szatni brak wolnych miejsc niemówiąc o tym zeby się swobodnie pobawić.
      Miało też miejsce niezbyt ciekawe zdarzenie, jakiejś dziewczynie ktoś rozciał dosc mocno twarz chyba na czole, bo widziałem tylko jak wchodziła do łazienki trzymajac się ręką za zakrwawioną twarz, a chwile wczesniej wybiegali jacyś kolesie z sali latino, gdzie chyba sie to wszystko działo. Niesety debili niebrakuje w takich miejscach:/
      • Gość: Iwona Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:10
        Do Gościa: jeśli pragniesz wejść w posiadanie trabanta, zajrzyj na Allegro;
        widziałam tam kilka ofert sprzedaży tego pojazdu, a ceny są całkiem
        przystępne :)
        Do Jaroo7: zgadza się, debili nie brakuje. Zwróć jednak uwagę na fakt, iż w
        bijatykach uczestniczą naprawdę młodzi panowie. Mniemam, że są to głównie
        uczniowie liceów albo studenci z małym stażem nauki na naszych częstochowskich
        uczelniach. Do tego ci "waleczni" panowie są zwykle pijani, a może (kto wie?) i
        są też pod działaniem narkotyków. Sądzę, że każdy normalny facet, który
        naprawdę napracuje się przez tydzień, w sobotę w żadnym z lokali nie będzie
        wszczynał bijatyk, bo przyszedł odpocząć, zrelaksować się, pośmiać, potańczyć
        etc. i chyba nie jest mu śpieszno do "ćwiczeń fizycznych", preferowanych przez
        co bardziej agresywnych, młodziutkich i bardzo wierzących w swoje możliwości
        heheheh panów. Ale to tylko moje, kobiece spojrzenie na problem ..... może jest
        inaczej..hmmmm Dziewczyna rzeczywiście miał rozcięte czoło, powodów tamtej
        sytuacji nie znam, ale parę razy w życiu widziałam tłukące się nawzajem
        dziewczyny. Tragedia!!!!
        Do E tam: Dziękuję za pozdrowienia. Ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam :-)



        • jaroo7 Re: DON KICHOT 20.02.07, 22:59
          no co do tych którzy wybiegali to niebyli całkiem młodzi, według mnie spokojnie powyżej 26 lat, myśle ze raczej któryś zabardzo wymachwiał rękoma i akurat ona się mogła nawinąć i rozbił jej szklanke na czole, może przypadkiem, aczkolwiek to tylko moje dywagacje. Nieraz już widywałem takich niby to "ważnych" którzy idąc uważają że każdy ma im zejść z drogi, a gdy stoją to 1m wokół niego to jego strefa w której o to się buja i pokazuje jaki to on luzak
          • myszka600 Re: DON KICHOT 20.02.07, 23:50
            przykro mi ale ta sytuacja dotyczy mojej kolezanki...dziewczyna stala ze swoim
            chlopakiem i najwidoczniej nie spodobala sie jakiejs blond panience w bialych
            kozaczkach bo nie wiadomo dlaczego i za co dostala szklanka w glowe.nie bylo
            zadnej sprzeczki i o nic nie poszlo.czasami tak bywa ze ludzie za duzo wypija
            albo za duzo wciagna i pozniej sa takie sytuacje.moja kolezanka ma teraz 4 szwy
            na czole.zastanawiamy sie czy sprawy nie zglosic na policje.troszke ciezko w
            sytuacji kiedy nie zna sie dziewczyny ktora zaatakowala i nie mamy swiadkow
            zdarzenia.zastanawiajace jest tez to ze ochrona lokalu nie zareagowala,gdzie
            oni wtedy byli?nastepnym razem wbija komus noz w zebra i nikt sie nawet nie
            zorientuje.....
            • Gość: do myszki Re: DON KICHOT IP: 217.153.246.* 21.02.07, 00:12
              a co zrobił chłopak tej dziewczyny .
              złapał sprawczynie czy uciekł ja nic takiego nie widzia.łem
              • myszka600 Re: DON KICHOT 21.02.07, 00:18
                chlopak mojej kolezanki odepchnal sprawczynie i pobiegl za swoja dziewczyna
                ktora miala rozwalona glowe i musiala jechac odrazu na pogotowie.to stalo sie
                tak szybko i podejrzewam ze byl zdezorientowany...nie na codzien dostaje sie
                szklanka w glowe.nawet sie tego nie spodziewali,jak juz wspomnialam nawet nie
                doszlo do wymiany zdan a atak byl potezny!
            • jaroo7 Re: DON KICHOT 21.02.07, 01:40
              w sumie możnaby wystąpić do właściciela lokalu o odszkodowanie, stało się to na imprezie którą zorganizował właściciel lokalu i nie zapewnił należytego bezpieczeństwa, myśle że jakiś prawnik przygotowałby to tak jak trzeba, świadkiem chociażby jest chłopak tej dziewczyny i może jeszcze z jakimiś znajomymi byli; ja też ją widziałem jak wchodziła do łazienki zakrwawiona, więc jest potwierdzenie, że stało się to tam w środku na terenie lokalu.
    • Gość: e tam Re: DON KICHOT IP: 212.87.241.* 20.02.07, 20:49
      No gosciu z broda byl ok!!!! moglby wrocic na swoj stolek....:):)
      • Gość: Menel Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 00:12
        NO goscia z broda tez lubilem-szanowalem.Myslalem ze to wlasciciel i jeszcze
        bardziej mi to imponowalo ze wlasciciel, niczym dyrektor na dyskotece szkolnej
        stoi na bramce swojego lokalu:)

        Ble ble ble-spoko, zapomnij o niej-widac szybko ocenia ludzi.Jakbys byl mega
        przystojniakiem to by zagadala-nie wazne co bys mowil i po jakiemu, a ze jestes
        normalnym chlopakiem ze zdrowym podejsciem...nie ta to nastepna.Pozdrawiam
        • Gość: Kasia Re: DON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 12:37
          Ja nie chodze już do tego lokalu bo bramkarze są bardzo ageresywni, byłam
          kiedyś z chłopakiem i dostał w twarz od jednego z nich za to ze krzywo się
          spojrzał. Żenada...
          • Gość: Justyna Re: DON KICHOT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 15:22
            Ja miałam podobną sytuacją, bramkarze z Don Kichota skatowali mojego kolegę za
            to że potłukł niechcacy szklanke. Nie wiem skąd pan S bierze takich oszołomów.
            • Gość: czerwony kaptu Re: DrekON KICHOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 15:37
              a dla mne są zawsze bardzo mili,więc może nie wszyscy są tacy okropni
              • sirga1 Re: DrekON KICHOT 27.04.07, 06:37
                ach życie życie......
Pełna wersja