Dodaj do ulubionych

tyłozgiecie macicy

24.02.07, 22:01
ciąża a tyłozgięcie macicy. Od kilku m-cy nie udaje nam się zajść w ciążę,
znacie "dobre" pozycje przy tyłozgięciu? Kochamy się od tyłu, później leżę z
poduszką pod pupą i ciągle nic... :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: art Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 22:07
      Myślę że za bardzo myślicie o tym wszystkim.... poprostu kochajcie się, nie
      róbcie tego na siłę ze musicie dzis spłodzić potomka.... i życzę powodzenia :)
      • dektaa Re: tyłozgiecie macicy 24.02.07, 22:13
        Dobrze zrobiłaś-tutaj z pewnością uda Ci się uzyskać fachową poradę.Mądra kobieta...
        • Gość: gosc Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 22:22
          dektaa napisał:

          > Dobrze zrobiłaś-tutaj z pewnością uda Ci się uzyskać fachową poradę.Mądra kobie
          > ta...


          Mądra rada, ale jak widać idiotów, debili i tu mamy pod dostatkiem co piszących
          fachowych porad na dennym forum szukają.
          • Gość: xxxx Re: tyłozgiecie macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.07, 22:36
            do "gosc" - jak powszechnie wiadomo życie jest najlepszą szkołą i źródłem
            doświadczeń. Jeśli uważasz, że forum, czy ten temat jest denny to zajmij się
            czymś innym. Nie wiem kto tu jest idiotą czy debilem...
            • Gość: gosciowa Re: tyłozgiecie macicy IP: 89.174.23.* 24.02.07, 22:38
              forum.gazeta.pl/forum/0,53940,2435023.html
            • Gość: do xxxx Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 22:39
              Gość portalu: xxxx napisał(a):

              > do "gosc" - jak powszechnie wiadomo życie jest najlepszą szkołą i źródłem
              > doświadczeń. Jeśli uważasz, że forum, czy ten temat jest denny to zajmij się
              > czymś innym. Nie wiem kto tu jest idiotą czy debilem...


              Palant jesteś kolejny w kolejce !!
              Gdzie frajerze sie leczysz, debilu ??
            • Gość: ja Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 22:46
              Gość portalu: xxxx napisał(a):

              > do "gosc" - jak powszechnie wiadomo życie jest najlepszą szkołą i źródłem
              > doświadczeń. Jeśli uważasz, że forum, czy ten temat jest denny to zajmij się
              > czymś innym. Nie wiem kto tu jest idiotą czy debilem...


              Czy ty masz frajerze problemy z "wzwodem" dupku głupi ??
      • Gość: gosc Re: tyłozgiecie macicy IP: 193.93.91.* 24.02.07, 23:31
        co za temat nie piszcie takich bzdur na forum bo ludzie sie tylko smieja z
        cudzego nieszczescia
    • Gość: doktór Re: tyłozgiecie macicy IP: *.foebud.org 24.02.07, 22:53
      Musisz łykać z większym zapałem!
      • Gość: Lic.hab.inż. Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 23:25
        Zgadza się: łykać, łykać i jeszcze raz łykać! Ale poduszkę można też sobie
        podłożyc - nie zaszkodzi!
    • Gość: art Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 09:04
      ależ z was palanty i ignoranci.... może oni rzeczywiście maja kłopot... nie
      pomyśleliście o tym barany?? a to że napisali o tym na forum to może jest z ich
      strony akt rozpaczy.... qrwa jak czytam niektóre posty to myślę że przed kompem
      siedzą sami poj....ńcy
      Wszyscy tacy mądrzy, błyskotliwi, elokwentni i akuratni..... że ho ho... żal mi
      Was....
      • Gość: weseli Re: tyłozgiecie macicy IP: *.serverkompetenz.net 25.02.07, 09:17
        Dymaj się sztywniaku!
      • Gość: zzz Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 10:53
        Gość portalu: art napisał(a):

        > ależ z was palanty i ignoranci.... może oni rzeczywiście maja kłopot... nie
        > pomyśleliście o tym barany?? a to że napisali o tym na forum to może jest z ich
        >
        > strony akt rozpaczy.... qrwa jak czytam niektóre posty to myślę że przed kompem
        >
        > siedzą sami poj....ńcy
        > Wszyscy tacy mądrzy, błyskotliwi, elokwentni i akuratni..... że ho ho... żal mi
        >
        > Was....




        Jak tak czytam, to gorszego barana i ćwoka od ciebie to tu frajerze nie widac !!
    • Gość: art Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 16:32
      taaaa.... myślałem że barany już tu nie będą pisać a jednak.... po co tu w
      takim razie zaglądasz pacanie jeden z drugim.... jak nie masz co napisać to
      milcz.... ale do tego trzeba jednak odrobinę inteligencji :)
      • Gość: tra Re: tyłozgiecie macicy IP: 219.163.49.* 25.02.07, 16:39
        Gość portalu: art napisał(a):

        > taaaa.... myślałem że barany już tu nie będą pisać a jednak.... po co tu w
        > takim razie zaglądasz pacanie jeden z drugim.... jak nie masz co napisać to
        > milcz.... ale do tego trzeba jednak odrobinę inteligencji :)

        Takiej "intelygencji" jak twoja, ćwoku niedorobiony?
      • Gość: ja Re: tyłozgiecie macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 17:24
        Gość portalu: art napisał(a):

        > taaaa.... myślałem że barany już tu nie będą pisać a jednak.... po co tu w
        > takim razie zaglądasz pacanie jeden z drugim.... jak nie masz co napisać to
        > milcz.... ale do tego trzeba jednak odrobinę inteligencji :)


        a co ty debilu tu fachowcy sie wypowiadają kretynie po-..y, to luzne forum ty
        ćwoku, patałachu głupi !!
    • Gość: janiemogę!!!! art-specjalista(ka) od tyłozgięcia macicy, hihihih IP: *.net 25.02.07, 16:48
      Gość portalu: art napisał(a):

      > Myślę że za bardzo myślicie o tym wszystkim.... poprostu kochajcie się, nie
      > róbcie tego na siłę ze musicie dzis spłodzić potomka bo jeszcze spłodzicie
      takiego gnoma jak ja.... i życzę powodzenia :)

      Hihihihihihihihiiiiiiiiii
    • Gość: mama Re: tyłozgiecie macicy IP: 195.205.202.* 25.02.07, 21:13
      witaj gosiu. mialam podobny problem. tylozgiecie macicy. lekarz doradzil nam jak sie kochac zeby nasienie wplywalo dalej. pozycja od tylu, z boku. po stosunku nogi na sciane na jakies 30 minut. przezywalam meki bo dretwialy mi nogi. maz robil badanie nasienia, ktore wyszlo dobrze. minal rok i nie zaszlam w ciaze. przechodzilam okresy zalamania. a jak mialam dni plodne to nie czerpalam radosci z seksu. to byla walka moich mysli-czy sie uda, czy za 9 miesiecy urodze dziecko... w koncu pogodzilam sie z faktem, ze nie bedziemy miec dziecka. powiedzialam sobie wtedy-wszystko w rekach Boga. zaczelam sie cieszyc z kochania z mezem. nie bylo juz poduch, nog na sciane, natretnych mysli. w dwa miesiace po mojej rezygnacji z dziecka okazalo sie ze jestem w ciazy. teraz moja coreczka ma 7 miesiecy i jest nasza iskierka, ktora wynagradza nam te lata czekania. tobie tez sie uda, tylko trzeba wyluzowac. powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka