teisa
05.04.07, 22:31
Jest godzina 22.15 siedzę sobie przed kompem, a pod moimi oknami własnie coś
strasznie hałasuje. Wyglądam i oczom nie wierzę! Samochód- myjka ulicę
szoruje! Muszę tu podkreślić, że mieszkam na osiedlowej uliczce, na
peryferiach Lublińca i nie pamiętam, żeby kiedykolwiek, coś takiego myło moją
ulicę i jeszcze o tej porze.
Burmistrzu- szacuneczek! Jestem pod wrażeniem!
A tak na marginesie, to jak to jest, że cieszymy sie z rzeczy które powinny
być normalne, na porządku dziennym...
Pozdrawiam.