Dodaj do ulubionych

za głośno w cinema city

06.04.07, 17:49
ostatnio byłam na wieczornym seansie filmowym i musze powiedziec ze w
niektorych momentach trzeba bylo zatykac uszy bo natezenie dzwieku byly zbyt
glosne i powodowalo wrecz odczucie bolu. W dzien moze rzeczywsicie wszyscy
maja stlumiony sluch przez uliczne halasy itp, ale w nocy, kiedy czloiwiekowi
sluch sie przyzwyczaja do cichszego otoczenia kino mogloby sie przystosowac i
zmneijszac natezenie dzwieku
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 17:59
      jakbyś nie zauważyła, w kinie zawsze jest tak samo :) bez różnic na jakies
      zewnętrzne hałasy :| a poza tym, po co przychodzisz tak późno :)
      • Gość: Zielona trawka Re: za głośno w cinema city IP: 212.87.241.* 06.04.07, 18:05
        Wkurzające jest to, że efekty specjalne są zagłośne, zato dialogów (czyli sensu
        filmu) nie słychać dobrze.
        • Gość: Tomek Ja tam lubię ;-) IP: *.gre.pl 06.04.07, 18:25
          Ja tam lubię jak czasem coś porządnie grzmotnie ;). Wtedy się czujesz jak w
          centrum wydarzeń...
          • Gość: Zielona trawka Re: Ja tam lubię ;-) IP: 212.87.241.* 06.04.07, 18:29
            Najlepiej w kinie 4D. Nie tylko grzmotnie...
            • Gość: carmen Re: Ja tam lubię ;-) IP: 80.54.171.* 06.04.07, 18:58
              to po co chodzisz jak ci cos nie pasuje,kino to kino,po to idziesz zeby byly efekty specjalne,ja tam lubie ten halas
              • laurana1986 Re: Ja tam lubię ;-) 06.04.07, 19:13
                Widocznie masz juz ładnie stepiony słuch:D:D i nie tlyko ja tak uwazam ze
                niektore efekty sa zbyt glosne:D
    • Gość: laurana Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 19:37
      wyrazam swoje zdanie, a to różnica:D
      • Gość: gaga Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 21:04
        Potwierdzam po I-szym seansie juz sie przygotowalismy i mielismy "zatyczki" do uszu.
        No chyba ,ze jestesmy odosobnieni w tzw.progu słyszalności bo nie chodzimy
        słuchac na full w dyskotece.
        A nie pisalismy /z rodzinką/ na ten temat wczesniej mysląc ,że to z nami cos
        nie takt.Dotyczy równiez seansów-filmów dla dzieci.
        Ryk ryk.
        • Gość: agata Re: za głośno w cinema city IP: *.35.inds.pl 06.04.07, 21:31
          Ja także się przyłączam i popieram. Momentami stanowczo za głośno.
          • Gość: Tomek Re: za głośno w cinema city IP: *.gre.pl 06.04.07, 21:33
            Może i macie rację - czasami jak tak właśnie "grzmotnie" to aż z fotela się
            można poderwać, ale o to też chodzi :). Ja nie narzekam (a chodzę często i to na
            różne filmy).
            • Gość: chodzacy do kina Re: za głośno w cinema city IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.04.07, 22:48
              Jak wam za głośno to poczekajcie az film bedzie na dvd i ogladajcie i sciszajcie tv.Ja tam chodze i jest ok.Nie slyszalem zeby bylo za glosno.Po to sie chodzi do kina zeby bylo slychac te efekty
    • Gość: Kinomaniak Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 13:37
      Co do głośności powiem co nieco.

      Filmy są serwowane generalnie w standardach określonych odpowiednio żeby jak
      najlepiej odbierać to co się dzieje na planie.

      Ale fakt jest taki że inaczej dźwięk się "roznosi" po sali gdzie jest bardzo
      dużo osób, oraz wtedy gdy jest dosłownie kilku widzów. Zależy również gdzie
      siedzimy, jakiego typu to jest film, jak czułe są nasze uszy, oraz na jakiej
      sali film oglądamy.
      Mi osobiście bardzo przeszkadzają głośne wysokie tony, ale to już zależy od
      konkretnego filmu i to nie jest reguła.
      Filmy animowane, oraz filmy dla dzieci są serwowane z reguły troszkę ciszej niż
      inne, to samo tyczy sie gdy jest różna liczba osób na sali.
      Myślę że uwagi dotyczące głośności można przekazywać pracownikom kina, a oni
      raczej nie pozostaną obojętni :)

    • Gość: aga Re: za głośno w cinema city IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 10:47
      dla mnie też za głośno.Na którymś filmie(nie pamiętam tytułu)ledwo mozna było
      wysiedzieć.Myślę,że jeśli sytuacja się powtórzy,to zgłoszę to
      • Gość: kinomaniak Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 19:02
        I takie powinno być podejście.
        Pozdrawiam Aga :)
        • Gość: Rollins_pl Re: za głośno w cinema city IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.07, 22:37
          Potwierdzam. Nie wiem czy na wszystkich salach ale na niektórych wyrażnie za głośne są głośniki boczne/tylne a za ciche głośniki centralne. W efekcie dialogi są słabo słyszalne a efekty specjalne i tło dźwiekowe za głośne.
          • Gość: kinomaniak Re: za głośno w cinema city IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 23:25
            Za dialogi odpowiada głośnik centralny. Głośniki przednie boczne przekazują
            większość dźwięku, boczne nie zawsze "się włączają, mają za zadanie przekazanie
            dźwięku przestrzennego. Głośniki boczne są słabej mocy i raczej nie grają tak
            intensywnie. Jeszcze jedna sprawa, siedząc bardziej z tyłu sali dźwięk będzie
            nieco cichszy :)
            Dźwięk na salach dzieli się dodatkowo na cyfrowy i analogowy.
            Nawiązując jeszcze do dialogów, z tego co wiem nie możliwe jest zwiększenie
            głośności tylko dialogów. Pogłaszamy wszystko bądź nic.
            Każdy z nas zwraca uwagę na jakiś inny efekt dźwiękowy, poza tym każdy troszkę
            inaczej odbiera częstotliwości nadawane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka