laurana1986
06.04.07, 17:49
ostatnio byłam na wieczornym seansie filmowym i musze powiedziec ze w
niektorych momentach trzeba bylo zatykac uszy bo natezenie dzwieku byly zbyt
glosne i powodowalo wrecz odczucie bolu. W dzien moze rzeczywsicie wszyscy
maja stlumiony sluch przez uliczne halasy itp, ale w nocy, kiedy czloiwiekowi
sluch sie przyzwyczaja do cichszego otoczenia kino mogloby sie przystosowac i
zmneijszac natezenie dzwieku