Dodaj do ulubionych

MATKA CZY SUKA??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 00:29
Chlopak spokojny wychowywany przez matke,/trudno ja tak nazwac/,
ktora z kochankiem ma tez mlodsza corke,
niedopilnowany w szkole./nie ukonczyl gimnazjum/, szykanowany, w koncu w dniu
18-tych urodzin zostal przez nia wyrzucony z mieszkania.
Teraz spi w piwnicy w bloku rog Nowowiejskiego i Kopernika.

Poniewaz nie chuliganil jest spokojny to sasiedzi sie lituja.
Ten dal koldre, poduszke, inny kurtke jakies buty,
Jeszcze inny zalatwil w Barze na rogu obiady.
Chlopak nie mial w domu zycia.
Matka z kochankiem widziala TYLKO SWOJA CORUNIE, a chlopak byl 5-tym kolem u wozu.
Wykorzystala "pelnoletnosc " i pozbyla sie syna jak worka smieci.
Chlopak nie ma wyksztalcenia, nie ma pracy a teraz nie ma dachu nad glowa.

Teraz perfidna mamuska chce jeszcze chlopaka wsadzic do wiezienia i NAGLE
uswiadomila sobie ze syn "probowal" kiedys molestowac jej corunie/dobry sposob
na mozliwosc wymeldowania/

Nie ma na taka "suke" rady?

Mozna tak sobie, kogos kto jest zameldowany w mieszkaniu...wyrzucic za prog?
Nie zainteresowac sie WLASNYM DZIECKIEM nawet pelnoletnim?.

Sasiedzi zbieraja podpisy, zeby mamuske-suke przywolac do porzadku.

Chlopak jest uczciwy, pracowity, ale zastraszony i bezradny.
Kto moze pomoc?
Jakas praca? kawalek dachu nad glowa? pomoc w ukonczeniu szkoly?

Czy jest taka mozliwosc?

POMOZCIE JESLI KTOS MOZE
Obserwuj wątek
    • Gość: jmk Re: Tercet nieegzotyczny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 07:21
      Pięknie to opisaliscie- A OJCA , który też ma obowiązki wobec syna -to przy tym
      nie było??
      Umarł czy co się z nim stało???
      Należy wziąśc za DUP..E całą trójeczke!!!
    • Gość: teeh Re: Matka czy suka? IP: *.com 15.04.07, 07:35
      Wiesz, z tego co wiem, matka nie miała prawa wyrzucić go z mieszkania, pomimo
      jego pełnoletności, ba, powinna zainteresować się jego losem, bo istnieje coś
      takiego jak obowiązek alimentacyjny, który isnieje, z tego co się orientuję, do
      końca życia, i dotyczmy on zarówno rodzica jak i dziecka: jeśli któreś z nich
      pozostaje bez środków do życia drugie ma obowiązek, jeśli tylko ma możliwość,
      udzielić mu pomocy.W tym przypadku zachodzi konieczność dochodzenia tych
      świadczeń na drodze sądowej oraz przymusowego ich egzekwowania. Powodzenia.
      • zinelek Re: Matka czy suka? 15.04.07, 10:06
        Mój bratanek pozwał swojego rodzica do sądu o alimenty ojciec się wymigiwał więc pozwał do sądu swoją babkę sąd bez zbędnych ceregieli przyznał alimenty razem z zaległymi i nie było zmiłuj się. Komornik zrobił swoje.
        Jest to najprostsze wyjście.
        Nie powinien bać się matki czy ojczyma bo to oni swoim postępowaniem sami siebie zaprowadzą przed oblicze sądu a on jest zmuszony to zrobić.
        • Gość: up Re: Matka czy suka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 19:26
          up
      • Gość: kornelia Re: Matka czy suka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:31
        jest praca. Napisz proszę do mnie na e-mail to dam ci namiary. Praca jest stała
        i pewna. Z zarejestrowaniem. To poważna odpowiedź, nie obawiaj się :)
        Moj e-mail - kornelia2@o2.pl
    • Gość: K2 hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 07:59
      Sąsiadko napisz do UWAGI z TVN-u bo to jest dobry materiał na program, ale powiem że nie wiem co myśleć na taki temat:(
    • Gość: ksiądz Marek Będe się za niego modlił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 09:14
      Będe się za niego modlił.
      • zinelek Re: Będe się za niego modlił 15.04.07, 10:08
        Gość portalu: ksiądz Marek napisał(a):

        > Będe się za niego modlił.


        Ku pokrzepieniu duszy - a co z żołądkiem ?
      • Gość: jmk Re: Będe się za niego modlił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 10:47
        Zapomniałeś dodać- jeśli jestes z personelu nazienmego Pana B- że go DUCHOWO
        adoptujesz!!
        To Wasze ulubuine zajęcie oprócz modlitwy do najważnieszej swietej KK-
        Sw.OBłudy.
        Nie ma takiej, nie znasz- SPÓJRZ W LUSTRO jeśli masz odwagę!!
        Tam Ją zobaczysz!
    • Gość: Guest Re: A to suka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 11:00
      Idźcie na dyżur kuratorów sądowych (ul.Dąbrowskiego - budynek pokryty sidingiem
      naprzeciw nowej siedziby ZUS-u.
      Tam powinni Was pokierować dalej. No i oczywiście prasa, TVN...
      Rodzice maja obowiązek alimentowania dzieci DO USAMODZIELNIENIA. W praktyce
      oznacza to, że do zakończenia nauki, ale niekoniecznie. Znane są przypadki, że
      niepracujący młody człowiek po studiach jeszcze przez jakiś czas otrzymywał
      alimenty. W przypadku nieukończenia gimnazjum z winy rodziców (tutaj "mamuśka"
      się podłożyła)to chyba oczywiste.
    • segel Re: Matka, czy suka?? 15.04.07, 12:22
      Wysłałam dziś na adres: mops@czestochowa.um.gov.pl list o następującej treści:
      "Poruszyła mnie historia opisana na forum internetowym Gazety
      Wyborczej.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=60769428
      Zakładam, że jest to prawda. Nie potrafię chłopakowi pomóc, ale
      liczę na to, że Państwo, jako instytucja będziecie w stanie
      sprawdzić informację podaną na forum, dotrzeć do niego i coś dla
      niego zrobić.
      Liczę na odpowiedź, na e-mail, którą opublikuję na forum. Sądzę, że
      forumowicze liczą na informację w tej sprawie."

      Myślę, że instytucja, która jest powołana do pomocy znajdzie jakieś rozwiązanie.
      • segel Re: Matka, czy suka?? 16.04.07, 10:23
        W dzisiejszym Życiu Częstochowskim jest taki artykuł:

        "BEZDOMNI I BEZROBOTNI MOGĄ ZWRÓCIĆ SIĘ O POMOC
        Jak wyjść na prostą

        Częstochowski Punkt Aktywizacji Bezrobotnych, który działa w ramach projektu „Wyprowadzić na prostą", czeka na kolejnych uczestników — bezrobotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy. Mimo tego, że w Częstochowie są setki bezdomnych i bezrobotnych, punkt odwiedza mało osób. — Niestety wielu ludzi pogodziło się z sytuacja, w jakiej się znaleźli i nie chcą jej zmieniać — mówi Mariola Grewęda z częstochowskiego PAB. 14 kwietnia obchodziliśmy Dzień Ludzi Bezdomnych.

        „Wyprowadzić na prostą" to projekt realizowany w Polsce od 2005 roku w ramach Inicjatywy Wspólnotowej Eąual, finansowanej ze środków unijnych.

        Zainicjowało go Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we Wrocławiu. W tej chwili projekt realizowany jest w 11 miejscowościach w kraju przez działające w nich Punkty Aktywizacji Bezrobotnych. Bezdomni i bezrobotni otrzymują w nich różnorakie, indywidualne wsparcie. W Częstochowie punkt taki prowadzi Arcybiskupi Komitet Wsparcia Bezrobotnych (AKWB) Archidiecezji Częstochowskiej.

        — Projekt realizujemy od września 2005 roku — mówi siostra Aleksandra Łyko, koordynator projektu w naszym mieście. — Do tej pory stałym wsparciem objęliśmy 35 osób, kilkaset skorzystało z pomocy doraźnej, z faksu, telefonu, komputera czy z porady jak np. napisać CV.

        Pierwszym z elementów pomocy jest diagnoza i ocena sytuacji, uświadomienie wartości pracy, potem udział w szkoleniach zawodowych, warsztatach, tworzenie cv, szukanie pracy, korzystanie z ogłoszeń zamieszczonych w prasie czy ofert Urzędu Pracy. — Pierwsze rozmowy i spotkania są jednak najważniejsze, najwięcej dzieje się bowiem w psychice człowieka — mówi siostra Aleksandra Łyko. Mariola Grewęda dodaje: — Od nastawianie wiele zależy, jeśli człowiek nie chce, by mu pomóc, to nic nie zrobimy.

        Takich przykładów jest niestety wiele: kobieta, która kątem pomieszkuje w jednej z kamienic w centrum miasta, stwierdziła, że jej do życia wystarczy 300 złotych zasiłku, a o jedzenie zawsze może kogoś prosić. Młody plastyk-gra-fik, który wraz z rodziną mieszka w schronisku dla bezdomnych, w każdej z oferowanych prac utrzymał się zaledwie kilka dni. Są też jednak sukcesy, z grupy 35 osób objętych programem 17 otrzymało zatrudnienie. Teraz częstochowski PAB poszukuje kolejnych beneficjentów. — Program będziemy realizować jeszcze do końca tego roku, szukamy osób, którym możemy pomóc — mówi siostra Łyko. • Punkt Aktywizacji Bezrobotnych w Częstochowie swoją siedzibę ma przy ul. Mickiewicza 5/17 (tel. (034) 365 44 98, e-mail: pab_czestochowa@wnp. org.pl).
        • 14 kwietnia obchodziliśmy Dzień Ludzi Bezdomnych, który został zainicjowany w 1996 przez Marka Kotańskiego — twórcę Markotu i Monaru.
        • 45 tysięcy mieszkańców naszego kraju to osoby bezdomne, około 80% tej grupy to mężczyźni, niemal 90% bezdomnych to długotrwale bezrobotni, zaledwie 4% z nich posiada stale zatrudnienie.


        PAB-y zapewniają osobom bezdomnym i bezrobotnym: spotkania indywidualne z akompaniatorem, warsztaty motywacyjne i grupy wsparcia, wsparcie specjalistów (psycholog, terapeuta, prawnik), pomoc w przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych, bezpośredni dostęp do komputera i urządzeń biurowych, szkolenia komputerowe, poradnictwo zawodowe, dostęp do oferty szkoleń zawodowych, dostęp do ofert pracy, różne formy aktywizacji społecznej. AGNIESZKA KOLBE"

        Nie wiem, na ile są pomocni, ale może zainteresuj tym tego chłopaka.
      • segel Re: Matka, czy suka?? 18.04.07, 05:52
        Po dzisiejszym artykule miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4067923.html widzę, że nikt nie zadał sobie trudu odczytania mojego e-maila.
    • Gość: buahahaha Re: Matka, czy suka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 15:31
      Tak, pan wrona napewno zrozumie i pomoże.
      • Gość: proszę Re: Matka, czy suka?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 15:57
        nie obrażajcie psich matek.Suki są najlepszymi matkami pod słońcem.
        Ta opisana przez sąsiadkę jest niestety człowiekiem.I to prymitywnym,jeżeli
        myśli ,że może zrobić to co zrobiła.Za d..ę ,niech placi alimenty,a chłopaka
        powinna wprowadzić do domu policja.
        • Gość: l Re: Matka, czy suka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 16:51
          a potem kochanek wraz z "matką" skatują na śmierć.
          • Gość: SASIADKA Re: Matka, czy suka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 21:54
            Odpowiadam kolejno.
            Ojciec chlopaka zalozyl druga rodzine, ma dwie corki ale nie wiem jakie sa
            relacje z jego matka i z synem.
            Sad przydzielil opieke nad synem matce, a ta majac corunie z drugim, syna nie
            tolerowala.
            Mam nadzieje ze wspolnie uda nam sie uratowac jeszcze jedno istnienie
            ludzkie,zeby nie zostalo skrzywione i wchloniete przez patologie spoleczna.
            Gdyby z chlopaka byl chuligan, nikt by sie tematem nie zajal i sasiedzi nie
            chcieli by mu pomoc.

            Jeszcze wiele tragedii dzieci dzieje sie za drzwiami mieszkan.

            Moze sprobuje jeszcze jutro z Dzielnicowym otworzyc chlopakowi drzwi do
            mieszkania, ale jak tu ktos slusznie zauwazyl........
            jakie bedzie ten mlody czlowiek mial zycie w tym domu?

            W koncu taka matke mozna posadzac o WSZYSTKO a "wrobic" go bedzie tez mogla jak
            bedzie chciala.

            Oliwa nie zywa, ale sprawiedliwa, ale zanim wyplynie na wierzch, moze byc dla
            chlopaka za pozno.

            Dziekuje WSZYSTKIM CO WYCIAGNELI POMOCNA DLON
            nawet tylko uswiadamiajac co i gdzie mozna zalatwic.


            PRZEPRASZAM Psy..........JAK KTOS SLUSZNIE ZAUWAZYL
            psie matki sa lepsze od ludzi


            • Gość: Janina do sąsiadki IP: 217.153.246.* 15.04.07, 22:06
              jeśli możesz to się odezwij na moje gg 3738565
            • Gość: obiektywny Sąsiadka ????? c?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:21
              Czytam niektóre posty i zaczynam mieć odruch zwrotny !!!
              Potrafię pojąć filozofię i przesłanki, którymi się kierują zawzięte szczeniaki
              koledzy z piaskownicy Daniela - tu oczekuję frontalnego ataku :) w myśl zasady
              uderz w stół nożyce się odezwą.
              Ubliżanie matce Daniela nie tylko jest kuriozalne ale też świadczy o totalnej
              ignorancji atakujących. Biedne dziecię (lat osiemnaście) zostało wyrzucone z
              domu. I ten fakt tylko zakodował się w głowach ziejących nienawiścią
              jednokierunkowo zaprogramowanych forumowiczów. Nieistotne, że kobiecina walczyła
              z nałogiem chłopaka, nieistotne, że on ją okradał. Nikt z atakujących nie wziął
              pod uwagę lat straconych przez kobietę, która próbowała wyprostować swego
              skrzywionego syna. Nie jest to dziwne ?, że płaczemy nad losem zdeprawowanego
              osiemnastolatka ? Nie zauważamy jego wypaczonego rozczeniowego charakteru ?
              Nie matka "suka" go wyrzuciła, osiemnastoletnego "bezradnego" darmozjada.
              Ta selektywność postrzegania świadczy o głupocie atakujących.
              Sąsiadki z Nowowiejskiego pozują na samarytanki, opiekowały się biedactwem
              miesiąc...matka tylko lat osiemnaście skazana na wybryki synalka. Ale co tam
              teraz na Nowowiejskiego się dzieje można i w telewizji się pokazać ;))) i gadać
              bzdury by stworzyć sobie aurę Joanny d'Arc.

              Ale cóż tam dalej płaczmy nad losem chłopczyny. Róbmy z niego bohatera i
              współczujmy. Ciekawe czy współczujący też nie będą płakać nie zmieni się natur
              • Gość: sąsiadka2 Re: Sąsiadka ????? c?????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:47
                Jak nie znasz popaprańcu tematu to się kur... nie odzywaj !
                Matka go skreśliła po urodzeniu Dominisi !
                Jak by chłopak był przypilnowany to by było inaczej !
                A tak z dominisią do lasu lub nad wodę a Daniel niech na podwurku siedzi i
                czeka !
                O czym ty człowieku mówisz !
                Jeszcze raz powtarzam jak nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj PALAŃCIE !!!
    • ambrom Re: matka czy suka 16.04.07, 12:18
      jestem dziennikarzem, MOGĘ POMÓC!!! Proszę o SZYBKI KONTAKT ze mną na maila:
      ambrom@o2.pl lub gg: 4645075.
    • Gość: pppp Re: IP: *.176.bloklan.org 16.04.07, 12:58
      polecam na ulicy nowowiejskiego biuro poselskie pani janik (biuro cz-wskiej sld)
      tam sa darmowe porady prawnicze. moze cos wiecej mozna sie dowiedziec
      • Gość: "(( Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:12
        To Janik ma tak blisko biuro a o takiej patologii dowiaduje się (jesli w ogóle
        dowiaduje się) z neta? Całe SLD:(((
    • Gość: blablabla Suka!!!!!!!!!! IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 16.04.07, 15:20
      OCZYWIŚCIE ŻE SUKA!!!znam tego gościa to mój dobry kolega i jest mi go cholernie szkoda a po za tym to został wyrzucony z domu bezprawnie ponieważ jest jeszcze na liście uczących się w gimnazjum a ztego co wiem to jeżeli dziecko się uczy to do 23 roku życia rodzice mają obowiązek sprawować nad nim opiekę i go utrzymywać!!!!!!!
      Czapki z głów dla sąsiadów i ziomków którzy interesuja sie nim bardziej od jego własnej matki
      • Gość: SASIADKA Re: Suka!!!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 17:37
        NO i lancuch ludzi dobrej woli sie rozwiazal.
        Juz byl u Daniela redaktor GW,
        jedna z inernautek zaproponowala mieszkanie .....wprawdzie tylko na miesiac,
        ale dobry poczatek, inna zaoferowala sie z pomoca w znalezieniu pracy.
        Mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy.

        Daniel jest zaskoczony reakcja ludzi o dobrym sercu.

        DZIEKUJEEEEMYYYY
        • Gość: SASIADKA Re: Suka!!!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 17:41
          WIADOMOSC Z OSTATNIEJ CHWILI

          Wlasnie Daniel informuje, ze matka korzysta z "pomocy prawnej"
          swojej matki, ktora od niedawna jest na emeryturze, ale pracowala w Sadzie
          Rejonowym jako Biegla.
          Zna uklady i ukladziki w Sadzie i niewatpliwie bede chciala pomoc corce
          w "zalatwieniu" Daniela

          Wiec musimy stanac murem za prawem i przeciwstawic sie zlej matce
          • Gość: sąsiad Re: Suka!!!!!!!!!! IP: 80.48.49.* 16.04.07, 18:28
            Znamy sie z Danielem od przedszkola. Do czasu gdy nie pojawiła się na świecie
            jego "siostra" było jakoś normalnie. Daniel chodził do szkoły dobrze się uczył i
            niczym od swoich rówieśników nie odstawał. Po przyjściu na świat siostry poszedł
            "w odstawkę" i chłopak od tej pory muisał radzić sobie sam. Od tej pory zaczęło
            sie olewanie. Pamietam jak Daniel w szkole podstawowej musiał czekać do godz. 17
            aż "rodzice" przyjada i wtedy razem z nimi mógł wejsc do mieszkania. Zaczęły sie
            wagary Danielem nikt sie nie przejmował. Nigdy nie był zadnym chuliganem. Nie
            kradł, nie rozrabiał. On potrzebował miłości. Zawalił ostatnią klasę gimnazjum.
            Czy tylko ze swojej winy? Chłopak niepełnoletni, w czasie dojrzewania
            potrzebował opieki dorosłych. Czekał na opiekę, na pomoc od swoich rodziców. I
            co ? Doczekał się tego, że w dniu 18 urodzin zamknęli mu kuchnie. Tydzien czasu
            w domu miał tylko nocleg. Po tygodniu nie miał już nawet mieszkania bo nie dawał
            pieniędzy na rachunki. Dziękował mi za każdą kromkę chleba ze łzami w oczach. I
            co to jest chuligan, złodziej, GWAŁCICIEL!!!!!!!!!!!!???????? PARANOJA!!!! Wiele
            się słyszy o patalogoicznych rodzinach, lecz ten kto zobaczyłby ten kochający
            sie "dom" złego słowa by nie powiedział. Daniel w tym domu był tylko
            zameldowany. Inny na jegio miejscu poszedlby krasc, albo niewiadomo co. On mając
            chyba nadzieję został tu gdzie jest jego DOM. Tylko cztery piętra niżej - w
            PIWNICY ! W święta Wielkiej Nocy mijał się na klatce schodowej ze swoją
            "rodziną" która wracała ze święconki a on głodny zabrudzony wychodził ze swojego
            nowego "domu". I co i nic. Sąsiedzi tak jak już Pani wczesniej wspominała dzielą
            sie z Danielem wszystkim. Ale czy w tym zasyfiałym kraju jest jakas
            sprawiedliwość. Podobno policja bardzo dobrze zna tę sprawę i co? Mamuska moze
            sobie tak na niego wrzucac i co ? Ze cpun ze alkoholik ze taki sra** owaki.
            Tylko czemu ani razu nikt jego o zdanie nie zapytal. Dobrze wiedza ze on nie ma
            gdzie mieszkac. Czy ktoś do cholery jasnej upadł tam na głowę?Mam nadzieje ze
            dzieki GW i Wam internauci coś się wreszcie ruszy. Pomożmy Danielowi ! Pozdrawiam
            • Gość: blablabla Re: Suka!!!!!!!!!! IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 17.04.07, 00:23
              tutaj należy się ukłon dla pewnej Pani i nie zdradze jej imienia za to co robi dla Daniela i jeszcze oczywiście pewnemu Panu w pewnym sensie z tego bloku no i oczywiście dla redaktora, który dzisiaj rozmawiał z Danielem. Napisałem maila do programu Uwaga, wiedzieli już o tej sprawie ale Pani redaktor zapytała mnie czy moge udzielić jej paru szczegółowych informacji na temat sytuacji Daniela i mam nadzieje że TVN weżmie tą sprawę na poważnie. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł jak mu pomóc to nie bójcie się napisać do jakiejś redakcji o tym!!!!!!!!!!
          • Gość: Janina do sąsiadki IP: 217.153.246.* 17.04.07, 00:04
            bardzo cię przepraszam i Daniela. Jest mi przykro że tak wyszło.
          • Gość: sąsiadka 2 Re: Suka!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 17:07
            Nie jako biegła tylko w sekretariacie !
            A to duża różnica !
            Matka chce wrobić w molestowanie sexualne siostry !
            Pieprzona SUKA !
    • Gość: :D SUKA!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:30
      Znam Daniela od kad pamietam
      nie rozumiem tylko jak mozna cos takiego zrobic wlasniemu dziecku
      ale w sumie to oni go odrzucili zaraz po urodzeniu córki Dominiki,
      Daniel zostal calkowicie odsuniety mieszkal tam tak jak by go wogóle nie bylo
      liczyla sie tylko córeczka, jeszcze te klamstwa takich tylko odizolowac zamknac.

      • daga1974 Re: SUKA!!!!!!!!!!! 16.04.07, 22:42
        czy w ogóle takie "matki" istnieją ? nie moge w to uwierzyć ! nie mieści mi się
        to w głowie , naprawdę , krew mnie zalewa ... a może ta "matka" musi sie poddac
        leczeniu psychiatrycznemu , bo chyba normalna nie jest ............
    • Gość: Czantori ? IP: *.kilinskiego.trustnet.pl 16.04.07, 23:17
      a gdzie jest ojciec ?
      • Gość: i. Re: ? IP: 80.54.174.* 17.04.07, 09:08
        poczytaj posty to tam jest napisane
    • Gość: i. Re IP: 80.54.174.* 17.04.07, 09:11
      " To Janik ma tak blisko biuro a o takiej patologii dowiaduje się (jesli w ogóle
      dowiaduje się) z neta? Całe SLD:((("
      tak, trzeba tu na SLD ponajezdzac, bo wszystkie inne partie ruszyly du.pe w tej
      sprawie
      • Gość: buba Re: Re IP: 80.48.49.* 17.04.07, 18:37
        Czy ktoś wie co dalej w tym temacie ? Kiedy będzie artykuł w GW, co z chłopcem ?
        • Gość: sąsiad Re: Re IP: 80.48.49.* 17.04.07, 18:46
          Artykuł prawdopodobnie będzie jutro. Jak narazie czekamy na reakcje kogoś z góry
          i mamy nadzieję, że nadejdzie ona po jutrzejszej publikacji. Daniel jest
          niezwykle zaskoczony tym, ile osób się nim interesuje, wspiera duchowo i
          wszystkim badzo dziękuje.
          • Gość: vbv Re: Re IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 18.04.07, 00:07
            miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4067923.html
          • Gość: frogman ???? sam nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:09
            nie znam rodziny, nie znam chłopaka. Ale gościu ma 18 lat i z tego co można
            było przyczytać w dzisiejszej GW to ani do pracy ani do nauki.
            nie wnikam w sytuację rodzinną, ale co mają robić staruszkowie z gościem który
            nie uczy sie i nie pracuje???
            wydaje mi się że problemem chłopaka jest że internet i czaty przesłoniły mu
            oczy. r
            Wystarczy się rozejrzeć po budowach, myślę że silne ręce 18 - latka by sie
            wszędzie przydały.
            a tak to tylko angażowac wszystkich, matka zła , siostra zła
            • Gość: kolezanka Re: ???? sam nie wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 01:13
              czBowieku nie znasz sytuBacji to po co piszesz?? wszyscy jedo znajomi wiedza
              jak jest i chyba na tym mu najbradziej zalezy!! trzymaj sie plama:D pamietaj
              jakie byBy kiedys czasy gdy dominiki nie byBo:)) "Macie co chcecie" :D:D:
              Pamietasz??? mam nadzieje ze tak:))
    • Gość: MICHAL Re: SUKA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 11:27
      NIE ZNAM DANIELA,ALE JEST MOJEGO KOLEGI KOLEGA,I NIE ROZUMIEM JAK WŁASNA MATKA
      MOGLA GO WYRZUCIĆ Z DOMU?NAGLE PO TYLU LATACH UŚWIADOMIŁA SOBIE RZ ON MOLESTOWAŁ
      JEJ :KOCHANA CÓRUNIE<żałosne>DOBRY SPOSÓB ŻEBY DANIELA WYMELDOWAĆ.TRZYMAJ SIE
      DANIEL BĘDĘ modlił SIE ZA CIEBIE
    • czesiuat Re: Matka suka 18.04.07, 12:06
      trzymaj sie daniel zaniedlugo bedzie uciebie polsat bo chca ztoba zrobic
      reportarz i ci pomoc w twojich sprawach zeby ci matka krzywdy nie zrobila i
      wnic ciebie nie wrobila jak bedziesz mial jakis problem wal smialo do honey a
      ona mi wszystko przekarze narka ziomus niezalmuj sie:)
      • Gość: up Re: Matka suka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:59
        up
        • Gość: SASIADKA Dobrzy ludzie jeszcze Są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 23:32
          ZACZELAM TEN WATEK I CHCE ZEBY TEMU CHLOPAKOWI POMOC.

          Znam Go osobiście i wiem, ze jesli byly klopoty, to spowodowane jakims trudnym
          kontaktem z matka.
          Niewiele osob wie jak bardzo dzieciom potrzebne sa slowa milosci , ciepla
          przyjazna dloni poczucie bezpieczenstwa.

          W mojej dalszej rodzinie urodzilo sie dziecko z zespolem Downa.
          Ile milosci dostalo i ile ciepla rodzinnego to mozna by tym obdarzyc spora grupe
          dzieci.
          Teraz wyrosl na mezczyzne uzdolnionego w kierunku malarstwa i mimo, ze nie jest
          zupelnie zdrowy, to moze samodzielnie zyc i rozwijac sie.
          Gdyby pozostawiono go na bocznym torze, napewno dzisiaj nie bylby takim jaki jest.
          To byl chlopiec CHORY!

          DANIEL
          jest normalny i tylko w pewnym okresie jego pewnosc i milosc rodzicielska
          zostaly mu zabrane.
          Dziekowac Bogu, ze nie stoczyl sie calkowicie.
          Inni na jego miejscu juz dawno "ustawili" by rodzinke do pionu,
          On zyl jak zyl i buntowal sie jak potrafil.
          Wszystko wskazuje na to, ze gdyby mial cieplo w domu nie byloby z nim takich
          problemow.

          Niewygodny, to najlepiej sad, kurator, izba dziecka.

          A gdzie serce? milosc? przyjazna i pomocna dloń?

          Matka korzysta z pomocy kuratora i NAWET nie wie jak sie kurator nazywa?
          Wiec albo kurator jest tylko na papierze, albo matce wisi pomoc kuratora.

          Jak mozna zamykac i wydzielac dziecku miejsce w domu?
          Jak mozna zamknac kuchnie i nie dac jesc
          WLASNEMU JESZCZE MLODOCIANEMU SYNOWI?


          Nie zazdroszzce przyszlosci coruni.
          Napatrzyla sie jak kobieta moze traktowac dzieci i plec "brzydka" i napewno cos
          z tego przeniesie na wlasne podworko jak dorosnie.
          Wspolczuc nastepnej rodzinie za kilka lat.

          UFFF na dzisiaj dobrze , ze sprawa nabrala takiego rozpedu.
          Jest szansa, ze Daniel stanie na nogi, zmieni piwnice na jakis przyzwoitrzy lokal
          moze podejmie prace /wskazania dostal a Pan G. zobowiazal sie Go dowieść do pracy/

          Jesli sie uda i Daniel stanie na nogi to MY WSZYSCY mozemy sobie pogratulowac.
          Nie jest to nic wielkiego, ale uda nam sie uchronic jedno istnienie ludzkie
          przed mozliwym upadkiem, a w przyszlosci Daniel napewno bedzie lepszym mezem i
          ojcem jak jego przyrodnia siostrunia,ktora wyssala z mlekiem matki egoizm,
          samolubstwo,i umiejtnosc ponizania innych.

          Dziekujemy WSZYSTKIM, ktorych poruszyl los Damiana.

          NIE WIEMY ILE TAKICH DAMIANOW JEST JESZCZE W KRAJU ZA ZAMKNIETYMI DRZWIAMI
          "PRZYZWOITYCH" RODZIN

          Pomagajmy zyjacym a nie rozdrabniajmy sie nad poczetymi!!!!
      • Gość: frycia Re: Matka suka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 01:15
        no wlasnie do honey i do mnie:P
    • Gość: Paweł ChUDyy Re: matka czy suka?? IP: *.151.bloklan.org 22.04.07, 08:34
      Znam go.. faktycznie dobry chłopak.. ..ma dopiero 18lat.. a już tyle przeżył..
      matka poprostu nie ma serca.. ..pomóżcie mu..
      I bardzo dobrze że sie tym ktoś zainteresował!!!
      • Gość: do Sąsiadki Re: matka czy suka?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 11:28
        Czapka z głowy przed Tobą.
        Danielów w Polsce pewno jest dużo,ale takich ludzi jak Ty,ciągle za mało.

        I jeszcze.Suka nigdy nie zostawi swojego szczeniaka na pastwę losu.Mam
        taką.Została wyrzucona do lasu z trójką ślepych szczeniąt.Prawie konała z głodu
        i pragnienia,ale nie odeszła od swych dzieci.Gdyby nie została
        odnaleziona,umarła by pierwsza,bo dzieci jakoś karmiła.

        Tak że mojej suce,uwłacza porównanie z matką Daniela.Szczególnie z okazji
        święconki.
      • Gość: blablabla Re: matka czy suka?? IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 01.08.07, 11:37
        dzisiaj rano Daniel wyskoczył z dachu i niewiadomo co z nim jest jak ktoś ma jakieś informacje na ten temat to prosze napisać!!!!!!!!
        A ta suka zwana jego matką jak zobaczyła co się dzieje potrafiła wyjść z domu i ciężko płakać nad ukochanym synem!!!!Czy ona ma chociaż troche wstydu??? Po tym co mu zrobiła teraz wielce płacze!!!
        • Gość: ???? przyjaciele czy popaprańcy ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 01:28
          PSEUDO KOLEGO blabla wszędzie wycierasz sobie usta Danielem...ale do szpitala
          nawet nie raczyłeś przyjść tak i opani Małgosia sąsiadka siejąca defetyzmy i
          przekłamane informacje ///
          rozumiem pomagacie wirtualnie bo chcecie by was zauważono i zauważano wasze
          pyskówy, bzdurne teorie .... tylko co z tego miał Daniel ? nic .... jedno wielki
          nic
    • Gość: Danielek ??????? Głupota Sąsiadki ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 00:24
      myślę, że powinno się rzekomą sąsiadkę zdekonspirować ...
      kolega Danielka a może sam forum spłodził ten bełkot

      Ja mogę napisać, że jestem kuratorem tak np. ;)))))
      • Gość: SASIADKA Re: Głupota Sąsiadki ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:36
        "Danielek??????" WIESZ CO?
        Idz umuc zabki i spac, a jeszcze siusiu zrob, zebys sie nie spompowal w lozeczko.
        Nie boje sie dekonspiracji, bo nie robie NIC zlego.

        Wyobraz sobie, ze Daniel skorzystal z propozycji pracy, ktora zaoferowala jedna
        z internautek.
        Pracuje, jest zadowolony z pracy, chociaz mowi, ze jest cięzko, ale lubi to co robi.
        Podoba mu sie ta praca i ma nadzieje, ze bedzie tam pracowal i awansowal.
        Teraz jest juz za pozno, ale od wrzesnia bedzie chcial podjac nauke i skonczyc
        Gimnazjum a potemmoze cos wiecej.

        Widzisz, wiec, ze wystarczyla pomoc, deko uczucia ludzi obcych, abym dzisiaj
        mogla zobaczyc Daniela usmiechnietego, czystego i z blyskiem w oczach .
        Narazie mieszka u Braci Szkolnych, tam je kolacje i sniadania.
        Obiady/ za ktore placi wlasciciel sklepu/ jada w Barze Jedyny,
        Teraz widac MLODEGO SZCZESLIWEGO CHLOPAKA.

        W Imieniu DANIELA SERDECZNIE DZIEKUJE WSZYSTKIM KTORZY WYCIAGNELI POMOCNA DLON.

        Mamuska Daniela jakos nie miala NIC do powiedzenia przed kamerami TV.........to
        chyba o czyms swiadczy/
        • Gość: Nutka Żeby tylko głupota...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 22:26
          Napisz droga sąsiadko czy Daniel wykorzystał daną mu szansę?Bo jeśli było tak
          wspaniale to czemu od Braci Szkolnych przeniósł się do następnej piwnicy i
          przestał pracowac?I z tej wielkiej szczęśliwości że tak mu wszyscy pomagali i
          wyciągali do niego pomocną dłoń,skoczył z dachu...No dlaczego??????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka