Gość: broxx IP: *.wsb-nlu.edu.pl 28.04.03, 18:46 i tak wszyscy pomrzemy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lucas SARS w Canada IP: 216.123.180.* 28.04.03, 18:58 jesli autor chce podawac jakiekolwiek dane, to moze najpierw nauczylby sie angielskiego. W Kanadzie nie notowano nowego przypadku SARS od 12 dni, oznacza to ze nie notuje sie zadnych nowych zachorowan!!! Akurat odwrotnie niz w artykule Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: SARS w Canada IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.03, 20:57 Gość portalu: Lucas napisał(a): > jesli autor chce podawac jakiekolwiek dane, to moze najpierw > nauczylby sie angielskiego. W Kanadzie nie notowano nowego > przypadku SARS od 12 dni, oznacza to ze nie notuje sie zadnych > nowych zachorowan!!! Akurat odwrotnie niz w artykule Nie ma co winic autora skoro nawet burmistrz Toronto nie ma pojecia o tym samym. Wystepuje w telewizji i opowiada glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek1984 Re: SARS w Canada IP: *.sympatico.ca 29.04.03, 01:55 od 9 kwietnia nie ma nowych przypadkow w Toronto i wszystko wskazuje na wygasanie epidemii. Sars nie wyszedl praktycznie poza szpitale. Nie jest to co prawda zasluga genialnej sluzby zdrawia ale zwyklej prewencji i spoznionej reakcji wladz. Gdyby zadzialali odrazu nie byloby tego shitu. W toronto nikt nie chodzi w masce i nie ma takiej potrzeby. I mam nadzieje ze tak bedzie dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: SARS w Canada IP: *.tampabay.rr.com 30.04.03, 07:16 Canadiens to wieksi klamncy niz Chinczycy. Burmistrzowi Toronto udalo sie przekonac WHO ze wszystko jest cacy w Kanadzie. To skandal. Wrocil z Totonto czlowiek 4 dni temu na Floryde po wizycie i pare dni pozniej zachorowal na SARS. Przed wyjazdem do Toronto mu powiedzieli ze wszystko jest OK. Teraz naraza nie tylko siebie ale cala rodzine i sluzbe zdrowia w Charlotte county, niedaleko na poludnie ode mnie. Canadiens, klamcy, we wlasnym interesie narazaja nie tylko swoich ludzi ale wszystkich ktorzy tam przyjezdzaja. Nie radze nikomu tak sie ruszac teraz i w przyszlosci. Gość portalu: slawek1984 napisał(a): > od 9 kwietnia nie ma nowych przypadkow w Toronto i wszystko > wskazuje na wygasanie epidemii. Sars nie wyszedl praktycznie > poza szpitale. Nie jest to co prawda zasluga genialnej sluzby > zdrawia ale zwyklej prewencji i spoznionej reakcji wladz. > Gdyby zadzialali odrazu nie byloby tego shitu. W toronto nikt nie > chodzi w masce i nie ma takiej potrzeby. I mam nadzieje ze tak > bedzie dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emil oficjalny "licznik" chorych na SARS - WHO IP: *.ukbf.fu-berlin.de 28.04.03, 19:46 dla zainteresowanych liczba chorych "zahamowanej epidemii" oficjana strona z codziennymi informacjami na temat liczby chorych www.who.int/csr/sarscountry/en/ Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Co histeryzujesz: "zla" statystyka robia Chiny. 29.04.03, 04:45 Wyraznie widac, gdzie wzrasta i jak wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Amerykanie boja sie jednak Kanady IP: *.nv.nv.cox.net 29.04.03, 05:20 Gość portalu: emil napisał(a): > dla zainteresowanych liczba chorych "zahamowanej epidemii" > oficjana strona z codziennymi informacjami na temat liczby chorych Amerykanie wycofuja sie ze wszystkich zjazdowi i konferencji urzadzanych w Kanadzie. Boimy sie naszych polnocych sasiadow i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Amerykanie unikajcie Kanady, tam sa klamcy i SARS IP: *.tampabay.rr.com 30.04.03, 07:22 Jak wyzej napisalem, mimo zapewnien Kanadyjczykow czlowiek z Florydy pare dni temu zarazil sie na SARS w Toronto. Canadiens tylko chca Amerykanskie pieniadze, nic innego sie dla nich nie liczy. Unikac ich jak ognia. Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: emil napisał(a): > > > dla zainteresowanych liczba chorych "zahamowanej epidemii" > > oficjana strona z codziennymi informacjami na temat > liczby chorych > > Amerykanie wycofuja sie ze wszystkich zjazdowi i > konferencji urzadzanych w Kanadzie. Boimy sie naszych > polnocych sasiadow i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.B. Dziennikarstwo MADE IN GAZETA WYBORCZA . IP: *.home.cgocable.net 28.04.03, 20:16 Prosze o sprostowanie waszej nieprawdziwej informacji i na przyszlosc niewprowadzanie czytelnikow w blad .Otoz w Kanadzie /Toronto/ od 13 kwietnia nie ma nowych zarazen poza szpitalami czyli wbrew waszej "rzetelnej dziennikarzynie" nie dochodzi do zakazen osob postronnych . Prosze czytac aktualne wiadomosci z WHO . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Dziennikarstwo MADE IN GAZETA WYBORCZA . IP: *.qc.sympatico.ca 28.04.03, 22:57 A te NOWE zakazenia SARZ w szpitalach wsrod personelu medycznego i pacjentow juz sie nie licza ? Czy to tez nie sa ludzie ? Politykom wygodnie jest mowic " nie ma zakazen na miescie" aby zamacic ludziom w umyslach ? Juz dawno temu w PRL-u manipulowano statystykami dla celow politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.B. Re: Dziennikarstwo MADE IN GAZETA WYBORCZA . IP: *.home.cgocable.net 28.04.03, 23:33 Gość portalu: Marek napisał(a): > A te NOWE zakazenia SARZ w szpitalach wsrod personelu > medycznego i pacjentow juz sie nie licza ? > Czy to tez nie sa ludzie ? > Politykom wygodnie jest mowic " nie ma zakazen na miescie" aby > zamacic ludziom w umyslach ? Juz dawno temu w PRL-u > manipulowano statystykami dla celow politycznych. Gdy do szpitali nie beda dowozeni nowi pcjenci wystarczy kilkanascie dni aby wyleczyc osoby juz tam przebywajace i tym samym zlikwidowac chorobe. Czy wg. Ciebie w dalszym ciagu zaraza powinna rozprzestrzeniac sie w terenie ? w mysl typowo polskiego zyczenia ...no bo panie jakem jo chory to niek inni tyz chorujom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Dziennikarstwo MADE IN GAZETA WYBORCZA . IP: *.qc.sympatico.ca 29.04.03, 23:14 Gość portalu: L.B. napisał(a): > Gość portalu: Marek napisał(a): > > > A te NOWE zakazenia SARZ w szpitalach wsrod personelu > > medycznego i pacjentow juz sie nie licza ? > > Czy to tez nie sa ludzie ? > > Politykom wygodnie jest mowic " nie ma zakazen na miescie" > aby > > zamacic ludziom w umyslach ? Juz dawno temu w PRL-u > > manipulowano statystykami dla celow politycznych. > > Gdy do szpitali nie beda dowozeni nowi pcjenci wystarczy > kilkanascie dni aby wyleczyc osoby juz tam przebywajace i tym > samym zlikwidowac chorobe. Czy wg. Ciebie w dalszym ciagu > zaraza powinna rozprzestrzeniac sie w terenie ? w mysl typowo > polskiego zyczenia ...no bo panie jakem jo chory to niek inni > tyz chorujom. RACJA !W ten sposob wlasnie rozszerzyla sie EPIDEMIA AIDS NA CALY SWIAT. Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: Dziennikarskie klamstwa..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.03, 20:25 I po co piszecie te bzdury? Napiszcie ze w Polsce sie ludzie zarazaja SARSem. Bedzie to tak samo glupie i nieodpowiedzialne jak to ze piszecie ze w Kanadzie ludzie wciaz sie zarazaja. Wstyd ! Za co sie placi dziennikarzom? Za KLAMSTWA i szerzenie bezpodstawnej paniki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Epidemia SARS w odwrocie? IP: *.pppool.de 28.04.03, 21:57 Przed dwoma tygodniami podzielilem sie swoimy uwagami na temat SARS z WHO i amerykanska organizacja zdrowia w Atlancie. Z moich wnioskow wazne bylo ,ze SARS jest skotkiem radioaktywnej chmury nad krajami gdzie choroba wystepuje.Podalem jak leczyc te chorobe spowodowana skazeniem promieniotworczym.Nie dostalem odpowiedzi.Ale widze ,ze zagrozenie mija.Chmura przesowa sie.A ja wyciagam wnioski,ze polityka zawsze przewaza nad osoba ludzka.Nie jest wazne ile osob umiera ,tylko polityka.To przerazajace.Te wszystkie ONZ-towskie orgwnizacje sa tylko miejscem do zarabiania forsy i uprawianaia polityki.Polsko nie bierz przykladu ze swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey I tak miales szczescie,ze nie zastosowali wobec Ciebie 29.04.03, 04:49 "Mental Act" - wystarcza dwoch konsultantow i czynnik spoleczny: zglaszam sie jako ten czynnik. Inna sprawa, ze w Reichu "Mental Act" nie maja. A szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirus SARS - typowy produkt medialny. IP: 202.133.162.* 29.04.03, 05:41 SARS jest typowym produktem medialnym. Pomimo tego, że na świecie od listopada zachorowało tylko 5000 osób (z których zdecydowana większość już wyzdrowiała), to wciaż słyszymy o "tajemniczej chorobie", "śmiercionośnym wirusie", "śmiertelnej epidemii" itd. I po co to wszystko? Ponieważ gazetę trzeba sprzedać, odlądalość wiadomości trzeba zwiększyć, a przy okazji dać więcej reklam i na tym zarobić. Ludziom w gardle już stoi Irak, Palestyna, "wojna z terroryzmem" i kilka innych oklepanych tematów. I tu nagle, jak dar z niebios, pojawia się "tajemnicza i śmiercionośna epidemia". Wspaniała okazja dla mediów, żeby zarobić. Do AIDS wszyscy się już przyzwyczaili, dziesiątki tysięcy ofiar malarii w Afryce na nikim nie robią wrażenia, 1.5 mln zachorowań na grypę w Polsce to też nic ciekawego. Tylko "tajemnicza i śmiertelna epidemia" dobrze się sprzedaje. Paranoja. Ludzie, nie dajmy się zwariować. Nie wierzmy we wszystko co poakazują w TV i piszą w gazetach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi Re: SARS - typowy produkt medialny. IP: 211.72.108.* 29.04.03, 07:20 Może i medialny produkt, ale może dzięki temu chńczycy przestali ukrywać prawdziwą liczbę zachorowań i ofiar śmiertelnych SARS. Może ktos ma na tym biznes ale już na pewno nie Chiny, Singapore, Hong Kong. Jestem w Taipei i u nas sytuacja pogorszyła się w tym tygodniu, odizolowano szpital i jeden z hoteli w stolicy. Kazdy może powiedzieć nie histeryzuj, ale nie kazdy może czuć strach i obawę jeżdząc metrem, wychodząc na zakupy. Kazdy chce żyć normalnie, bez paniki, ale trzeba być rozsądnym. Jezeli kogoś nie interesuje własne zdrowie i życie to może przejął by się innymi. Może jesteś młody i zwalczysz tą chorobę ale ktoś może być w podeszłym wieku i jego organizm nie bedzie tak silny aby sie przeciwstawić. Maska to naprawdę dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary to już chyba sezon ogórkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 09:08 Bez panaki tj. paniki to całe zamieszanie wokół SARS jest zupełnie nie potrzebne, no chyba tylko dziennikarzom się przydaje bo o czym by pisali? (O Iraku pewnie- coś w stylu że gdzieś w AL Arejhnkt pierdnął amerykański żołnierz ugryziony przez komara który z pewnoscią był zwolennikiem Saddama). Mój kolega mieszka w Singapurze i potwierdza fakt że nikt tam się za bardzo tym nie przejmuje (więcej ludzi ginie codziennie rozjechanych przez rower niż zmarło do tej pory na SARS) ludzie żyją spokojnie tak jak do tej pory. CHolera to po grypie też można zejść z tego świata i tez można wokół tego zrobić halo. Fajnie poinformowali że jest takie coś trzeba uważać i starczy a nie męczyć w koło to samo no ale cóż takie są media czymś trzeba zapchać programy i ramy gazet.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Falafel To nie prawda IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 13:11 Dlaczego zamieszczacie takie bzdury: do tej pory nie ma skutecznej szczepionki ani skutecznego leku. Nic nie wiecie Panowie lekarze o mechanizmach zakażeń, a pleciecie bzdury że epidemia jest w odwrocie: a niby dlaczego? Nie wiem kto wam za te bzdury płaci, może ONZ żeby nie siać paniki i gospodarka nie straciła? Ale to bardzo niebezpieczne zabawy. Jeżeli wszystko jest OK to jedź Pan do Chin na wczasy, łobuzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Wesola i Zielonka madrzejsze od WHO 29.04.03, 16:51 Nie przesadzaj - chcesz sie bac, to pusc sobie jakis horror na video. Do Chin jechac nie musisz. Jesli masz z Chinami jakis biznes pomysl i przestaw sie na Maroko - tam przypadkow zachorowan nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: To nie prawda IP: *.qc.sympatico.ca 29.04.03, 23:12 Gość portalu: Falafel napisał(a): > Dlaczego zamieszczacie takie bzdury: do tej pory nie ma > skutecznej szczepionki ani skutecznego leku. Nic nie wiecie > Panowie lekarze o mechanizmach zakażeń, a pleciecie bzdury że > epidemia jest w odwrocie: a niby dlaczego? > Nie wiem kto wam za te bzdury płaci, może ONZ żeby nie siać > paniki i gospodarka nie straciła? Ale to bardzo niebezpieczne zabawy. Jeżeli wszystko jest OK to jedź Pan do Chin na wczasy,łobuzie!! mOJ komentarz do powyzszego: SLUSZNIE I PRAWDZIWIE ALE TO NIE LEKARZE KTORZY GINA NA POLU WALKI Z WIRUSEM np Carlo MARCONI LECZ POLITYCY TWIERDZA ZE SYTUACJA OPANOWANA BO TO ONI SPOWODOWALI SZERZENE SIE EPIDEMII SARS.>> Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malanow Re: Epidemia SARS w odwrocie? IP: *.eco / 192.168.2.* 29.04.03, 14:47 Jeszcze nasze babcie modliły się o ochronę "od powietrza, głodu, ognia i wojny". Wtedy bowiem choroby zakaźne przenoszone przez powietrze stanowiły bardzo duże zagrożenie.... Dziwny argument jak na dr hab. Czy teraz choroby zakazne przenoszone przez powietrze nie stanowia duzego zagrozenia? A "babcie" teraz tez sie modla w dokladnie ten sam sposob. Jest to znana w Kosciela modlitwa odprawiana chociazby w kazde Boze Cialo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JestemZa Czy na pewno?? Epidemia SARS w odwrocie? IP: 146.21.1.* 01.05.03, 15:19 Sprawa SARS jest powazna i WHO wie ze nalezy sie rozwojem wypadkow niepokoic co robi zgodnie ze swoim sumieniem wbrew ekonomicznym pobudkom roznych panstw. Porownywanie miedzy chorbami zakaznymi jest trudne i obejmuje nie tylko UMIERALNOSC. Inyymi waznymi czynnikami sa POWSZECNOSC, ZAKAZNOSC, CZAS/wykrywalnosc, LECZNICTWO (to nie wszystko, np zalezy czy choruja/umieraja ludzie mlodzi/starzy, itp, itd…). W dosc skomplikowany sposob wynika z nich SKUTEK (wplyw na populacje) Dla krotkiego porownania choroby ktore sa cytowane w kontekscie SARS: ******* Ebola powszechnosc: nikla zakaznosc: wysoka, pasywna ("zle powietrze"!!!) umieralnosc: wysoka/ bardzo szybka czas/wykrywalnosc: krotki/wysoka lecznictwo: zadne SKUTEK: destrukcyjna na lokalna skale, latwo kontrolowac rozprzestrenianie . Skutek dramatyczny lokalnie ale ilosciowo i gospodarczo niewielki na globalna skale. ******* AIDS powszechnosc: niska (za wyjatkiem Afryki gdzie moze lokalnie dochodzic do 50%) zakaznosc: srednia/niska (25% bez zabezpieczenien, z prezerwatywa ponad stukrotnie mniejsza) AKTYWNA! (trzba miec stosunek z osoba zakazona). Zakazenie pasywne jest niemalze wykluczone umieralnosc: wysoka (100% nie leczona) ale proces trwa latami czas/wykrywalnosc: bardzo dlugi/przecietna lecznictwo: pelna kontrola symptomow, bez mozliwosci wyleczenia SKUTEK: destrukcyjna na globalna skale, rozprzestrzeniona globalnie. Skutek ilosciowo i gospodarczo stosunkowo niewielki poza krajami Afryki. ******* SARS powszechnosc: nikla (ale potencjalnie jak grypy czyli prawie 100%) zakaznosc: wysoka (na poziomie grypy, POTENCJALNIE WIEKSZA: zakazaja sie zabezpieczeni pracownicy medyczni na oddzialach zakaznych), PASYWNA! (mozna sie zarazic przez przypadek czyli "zle powietrze"!!!!) umieralnosc: srednia (5% LECZONA!!!) czas/wykrywalnosc: krotki/ wysoka (ale praktycznie post factum 10 dni test= pierwsze symptomy, 60% osob chorych nie ma pozytywnego wyniku na korona wirus) lecznictwo: BRAK SKUTEK: "potencjalnie" destrukcyjna na globalna skale na podobienstwo grypy zaraz po pierwszej wojnie swiatowej ktora zabila wiecej ludzi niz sama wojna. Skutek ilosciowo i gospodarczo NIEPRZEWIDYWALNIE WIELKI. CZYLI: Jesli SARS wymknie sie spod kontroli, zakladajac ze choroba rozprzestrzenia sie jak grypa i ze praktycznie kazdy lapie grype choc raz w roku oznacza to ze 5% z 40 milionow polakow czyli DWA MILIONY RODAKOW "dodatkowo" pozegna sie z zyciem TEGO ROKU... jesli ktos umie liczyc do 20 to nie ch policzy w biurze, rodzinie, wsrod znajomych 1.2.3…. "20" 1.2.3…. "20"1.2.3…. "20".. Oczywiwcie ostanie wylicznie jest tylko "potencjalne" Ale mysle ze w takiej sytuacji jednak warto dmuchac na zimne. Jesli chodzi o strony zainteresowane (np Kanadyjczykow). Obawiam sie stronniczosci ich opinii. Tylko jedna duza konferencja ISMRM (www.ismrm.org/03/) ktora zostala przeniesiona na lipiec oznacza strate najmniej OSIEM MILIONOW DOLAROW (liczone jako 5000delegatow*10dni*150USDnoc hotelowa). Jakby mi dano 1% tej kwoty to tez bym poszedl przed kamaere i powiedzial ze Toronto jest bezpieczne, szczegolnie ze faktem jest ze ludzie na ulicy "jeszcze" nie umieraja... Ale jesli pojade na ta konferencje to _bede_ mial stycznosc z prownikami zakazonego szpitala I _bede_ chodzil po ulicy I jadl w restauracjach… Czy sam sie zaraze I czy zaraze innych, iczy inni delegaci ktorzy rozjada sie do domu na caly swiat kogos zaraza.... no to juz sprawa przypadku, ktory WHO chce jak najbardziej zminimalizowac. Poki co szansa ta jest NIEZEROWA bo choroba I sam CZYNNIK ZAKAZNY najzwyczajniej "SA" w Toronto. JestemZa (stosowaniem szczegolnej ostroznosci wobec SARS) Odpowiedz Link Zgłoś