Dodaj do ulubionych

Nauczyciele walczą o większe pensje

    • Gość: max hanbia spoleczenstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 10:50
      pozwolcie,ze przekopiuje bardzo trafny post z innego watku:

      "KTO PRACUJE W SZKOŁACH? - CZYLI, JAK ZNALEŻĆ PRACĘ...

      Zgodnie z art. 39 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r.
      O systemie oświaty ( Dz. U. Z 19996 R. nr 67 poz. 329 z póż. zm.)
      zatrudnianie i zwalnianie nauczycieli oraz innych pracowników szkół
      należy do kompetencji dyrektora...

      Mama - córka,
      tata -córka,
      siostra - siostra,
      córka -koleżanki,
      córka koleżanki mamy,
      koleżanki -koleżanek,
      teściwa - synowa,
      siostra synowej teściowej,
      koleżanka teściowej,
      siostra teściowej,
      syn koleżanki,
      koleżanka '' dobrej'' koleżanki,
      itd..."
    • Gość: mąż Agi Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 16:22
      do PLUSA.... żebyś wiedział że lepiej zniesie wtedy to "spie..j"... wtedy
      będzie wiedziała że coś za to ma... ale widzę że nie zrobiło na Tobie
      to "spie..j" wrażenia... ciekawe czy u ciebie w pracy jest to zwrot
      powszechnie przyjęty czy może w domu tak się mówi???
      • Gość: plus puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 16:57
        niezbyt dobrze to świadczy o twojej zonie!!!nie sil sie na sarkazm.
        ha.ha.ha.napisz lepiej jak niektórzy nauczyciele odnosza sie do uczniow!
        • Gość: mąż Agi Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 17:30
          oooo sarkazm, trudne słowo... a jeśli chodzi o zwracanie się do uczniów to ja
          przynajmniej nie słyszałem żeby w ten sposób nauczyciele zwracali się do
          uczniów... wiem natomiast jak rozmawiają rodzice takich chamów z nauczycielami,
          są tacy sami jak ich dzieci wiec gdzie tu mowa o normalności... przykład idzie
          z góry więc co się dziwić dzieciom :) a Ty widzę należysz do tej grupy (tylko
          nie wiem czy piszę z rodzicem czy dzieckiem ale to jest w zasadzie bez
          znaczenia). Widzę że dopuszczasz takie zachowania... powodzenia w takim razie:)
          • Gość: mąż Agi Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 17:33
            dobrze napisałeś, jeśli chodzi o nauczycieli to NIEKTÓRZY nie umieją uszanować
            godności ucznia, bo jeśli chodzi o uczniów to raczej jest norma stosunku do
            nauczycieli. Ale dla Ciebie to pestka zapewne, synek wychowywany bezstresowo
            więc luzik...
            • Gość: plus Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 19:28
              przykro to pisać, ale niektorzy nauczyciele to zwykłe chamy z tytułem mgra.
              czasami maja mniej kultury od swoich wychowanków.kiedys slyszalam, jak dwie
              panie nauczycielki rozmawiały o swoich podopiecznych. słowo głab było w tamtym
              przypadku komplementem.
              • Gość: gość Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 19:53
                Nasze dzieci spędzają w szkole nawet 6,7 godzin dziennie, dlatego nie można
                całą winą za brak wychowania obarczać tylko rodziców. Szkoła podobno ma również
                wychowywać,ale skoro nauczyciele mało zarabiaja więc po co się starać? Na
                nieodpowiednie zachowanie nauczyciel powienien reagować i widocznie ten, który
                pozwala sobie na spier.... od ucznia pomylił się chyba z wyborem zawodu.
                • Gość: nienauczyciel Re: puknij się w czoło IP: *.trustnet.pl 02.06.07, 22:23
                  oczywiście - to wina nauczyciela, że uczniowie mówią spier... Tak samo, jak cała
                  wina za gwałt leży po stronie zgwałconej, która najpierw prowokuje, a później
                  nie potrafi szybko uciekać, bo ma buty na obcasach ;-)))
                  • Gość: plus przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 23:08
                    wiesz co? chyba nie masz pojęcia o czym piszesz, porównując te dwie
                    rzeczy!!!nauczyciel nie reagując na słowo s..j, rzucone przez ucznia, staje sie
                    wspolwinny, gdyz przyzwolenie moze wspomoc zakodowanie akceptacji spolecznej
                    takiego zachowania!
                    takie zachowanie ucznia swiadczy rowniez o braku autorytetu odbiorcy
                    wypowiedzi!ale dla niektorych liczy sie tylko kaska w kieszeni!sidza cichutko i
                    licza zlotoweczki...byle do pierwszego (a jak zaplaca, to i spluniecie w twarz
                    przerzymam). kogo takim zachowaniem chcecie wychowywac?
                    • Gość: nienauczyciel Re: przesada IP: *.trustnet.pl 03.06.07, 01:02
                      oczywiście, że przesadzam. Chodzi mi tylko o to, że becnie uczeń jest
                      przysłowiową "świętą krową" i tak na prawdę, jedyne co możesz w takiej sytuacji
                      zrobić, to zaprowadzić ucznia do dyrektora, żeby porozmawiał sobie z nim w
                      obecności rodziców. Wiesz co możesz zrobić, jak to nie poskutkuje? NIC!!! Nie
                      możesz dzieciaka postawić do kąta, bo to przecież, już podpada pod dyskryminację
                      ;-)
                      Piszesz o autrytecie, ale problem w tym, że w dzisijszej szkole jedyne co może
                      zrobić nauczyciel, to postawić "jedynkę", a na uczniu, który się tak zachowuje,
                      nie robi to żadnego wrażenia.... Za tzw. "moich czasów" ( a kończyłem
                      podstawówkę w latach 80-tych) , jak byłem niesforny (i nie mówię tu o
                      przeklinaniu, bo na to by się nikt wtedy nie odważył), to Pani nauczycielka
                      mogła mnie wyszarpać za ucho, albo przywalić linijką "po łapach". Nie mówię, że
                      to była dobra metoda, ale na pewno skuteczna i nauczyciel miał autorytet ;-)
                      Wyobrażasz sobie co by teraz było, jak by nauczycielka odważyła się wyszarpać za
                      ucho gnojka, który jej powiedział spier...? Jeszcze tego samego dnia
                      wyprowadziliby ją w kajdankach, w asyście TV i oskarżyli o znęcanie się nad
                      biednymi dziećmi...
                      • Gość: angrusz Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 08:59


                        Do nauczyciela :

                        Tak lanie po łapach to skuteczna metoda , wielu odstraszało od złego
                        zachowania , dlatego nie mozna mówić , że to zła metoda .
                        Skuteczna , szybka i adekwatna kara to jest metoda .
                        Ale liberalni oszołomi każą psychologicznie , całe tabuny psychologów ,
                        pedagogów i kosztownych akcji a chuligani i tak kpia sobie z tego .
                        Pora tych ludzi odsunąc od wpływu na szkołe , bo rozzuchwaleni uczniowie ( 2-3
                        w każdej klasie ) rozniosa szkołe i nie będzie żadnej nauki .
                        A to dyscyplina najszybciej podwyższy poziom nauczania .
                        Nie ma sensu zwalac winy na rodziców ( oczywiście są winni ) bo częśc z nich to
                        margines społeczny , dno , i po co z nimi rozmawiac .
                        Twarde warunki ,szkoły dla chuliganów to powinno byc szybko zrobione .
                        • Gość: sceptic Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 09:13
                          Nie szkoły dla chuliganów, bo będą one kształciły superchuliganów. Po prostu
                          znieść obowiązek szkolny. Jeśli dziecko jest niedostosowane - stosować
                          restrykcjie poprzez przeniesienie do innej klasy, do innej szkoły a w
                          ostateczności relegowanie ze szkoły. I niech rodzice się martwią wtedy o jego
                          kształcenie (wszak są prywatne szkoły), albo przyuczenie do zawodu. I jeszcze
                          jedno - nauczyciel nie jest od wychowywania. Od tego są rodzice. Gorzej jesli
                          rodzice są również chamami.
                          • Gość: angrusz Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:25


                            Do sceptic :
                            głupiś jak but . Rodzice będą się martwić , jacy rodzice ten margines to dno
                            ono się niczym nie martwi . Zesputy i niewychowany i niewykształcony człowiek ,
                            młody człowiek to zagrożenie dla nas wszystkich dla państwa .
                            Szkoły dla chuliganów ale z dyscypliną gdzie rządzą wychowacy a nie chuligani
                            jest dobrym wyjściem . Musza chocby nabrać nawyków do elementarnych obowiązków -
                            sprzątania po sobie i innych
                            • Gość: sceptic Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 10:00
                              Do angrusz:
                              Po pierwsze: chociaż nie zgadzam się z Twoimi poglądami to jednak Cie nie
                              obrażam. Więc daruj sobie teksty "gupiś jak but", bo juz to dyskwalifikuje Cię
                              jako nauczyciela. To samo odnosi się do Twoich wypowiedzi o innych rodzicach -
                              może dobry psycholog doszukałby się w tym jakichś traumatycznych przeżyć z
                              okresu dzieciństwa, ale mniejsza z tym. W każdym razie nie jest regułą, że tzw.
                              chuligani muszą się wywodzić z patologicznych rodzin - vide przypadek Ani z
                              Gdańska.
                              I jeszcze jedno, chociaż nie miałem zamiaru o tym pisać - gdzieś Ty się
                              człowieku uchował ze swoimi poglądami, że częściową winę za gwałt ponosi
                              dziewczyna, która rzekomo prowokuje. Jakbym słyszał jakiegoś taliba...
                              • Gość: angrusz Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:52


                                Do sceptica ;

                                Nazywa, po imieniu " głupiś jak but , bo pewne poglądy sa tak głupie, ze lepiej
                                nic nie mówic niz z nimi się wychylac a ja nie ma anielskiej cierpliwości .

                                Co do poglądów na temat chuliganów , alez tak nie zawsze wywodzą się oni z
                                patologicznych domów , biedoty , marginesu ale z z dobrzesytuowanych rodzi ,
                                chociaz i tam tez patologia się zdarza .
                                Co do gwałtu dziewczy n. To oczywste , że jesli dziewczyna pozwala sobie na
                                ryzykowne zachowanie, w podejrzanym towarzystwie , pod wpływem alkoholu to
                                niech spodziewa się , że może coś złego ją spotkac .
                                Każdy policjant ci to powie . Nie trzymaj portfela na wierzchu to go ci nie
                                ukradna . A jesli chwalisz się kasa to licz się z tym , ze znajdzie się jej
                                amator .
                                Jęsli dziewczyna ubiera się wyzywajaco to znajdzie się taki k ory nie wytrzyma
                                i ją zgwałci .
                                W taki sposób widze wine i zgwałconej .
                                Oczywiście najwieksza wina jest gwałciciela .toJasne .
                                Pozdrawiam .
                                • Gość: do angrusza Re: przesada IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 14:02
                                  a ty masz córkę albo wnuczkę ?????????
                    • Gość: angrusz Re: przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 09:04


                      Do plusa :

                      A ile razy ma zwracać uwagę , powiadamiac wychowawcę , pedagoga .
                      Trzeba kary dolegliwej , łapa , a nawet publiczna chłosta .
                      To jedynie , drastyczna kara - odstraszy niektórych chuliganów .
                      To tylko oszolomy o miekkim sercu ale kurzym rozumie zaczęli wprowadzac
                      psycholiogiczne metody a chuligani słuchają tego i kpią w żywe oczy .
                      Ja mam dość tego i otwarcie i dosadnie mówię o tym
                  • Gość: angrusz Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 09:08

                    Do nienauczyciela :
                    Jest w tym trochę racji , Bo jesli dziewczyna prowokuje do niech się liczy i z
                    gwałtem , Oczywiście winien jest gwałciciel ale i ona winna unikac
                    niebezpiecznych sytuacji ,
                    winni tez są nauczyciele , skoro znieśli jakieś skuteczne środki na karanie
                    tych uczniów , którzy klna to niech się nie dziwią , ze uczniowie robią co
                    chcą .
                    Mam nadzieję , że to już się skończyło .
                    Odsunięto od władzy w szkole tych oszołomów liberalnych .
                    Jestem łagodny ale do czasu ale gdy trzeba to i ostro i skutecznie .
                    Wiele czasu upłynie zanim nastanie porządek w szkole .
                    • Gość: plus Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 09:21
                      nie zmyślaj. ja też kończyłam podstawówkę w latach osiemdziesiatych i nikt
                      nikogo nie szarpał za ucho. dlaczego jakas sfrustrowana pani nauczycielka ma bic
                      ucznia? argumenty sily dowodza nieporadnosci mentalnej takowej osoby!!!słyszałes
                      o czyms takim, jak nietykalnosc cielesna?a moze ktos powinien przylozyc twojej
                      zonie, ze zamiast wykonywac przyzwoicie swoje obowiazki, w tych godzinach
                      podejmuje sie demoralizujacego strajku?
                      • Gość: nienauczyciel Re: puknij się w czoło IP: *.trustnet.pl 03.06.07, 11:08
                        po piewrsze nie wmawiaj mi że mam sklerozę, bo nie jestem jeszcze taki stary
                        żeby nie pamiętać co było w podstawówce ;-) Po drugie nie rozumiem dlaczego
                        przyczepiłeś się do mojej żony, która nie jest i nigdy nie była nauczycielem,
                        jak również nigdy nie brała udziału w żadnym strajku ?;-) Po trzecie Twoje
                        teksty świadczą, o tym że bardzo mało wiesz o szkole i "klimatach" obecnie tam
                        panujących. Po czwarte, chciałbym Cię widzieć jak jakiś gó..arz, w odpowiedzi
                        na twoje cierpliwe tłumaczenia, mówi do Ciebie spier... i jak by się do tego
                        wówczas miała, Twoja wiara w bezstresowe wychowanie oraz teorie na temat
                        "argumentów siły" i "nietykalności cielesnej" ? ;-))
                        To wszystko co mam do powiedzenia na ten temat , bo jak już ktoś w tym wątku,
                        słusznie zauważył , wdawanie się w dyskusje z ludźmi, którzy nie mają pojęcia o
                        czym mowią, jest "orką na ugorze" ;-)
                        pozdrawiam
                        • Gość: angrusz Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:27


                          Do nienauczyciela :

                          Masz rację ale powiedz z kim ty dyskutujesz .
                          Ja zadresowałem ten post do ciebie a twój ostatni do kogo ??
                  • Gość: gość Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 11:53
                    Widzę nienauczycielu,że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.Nie twierdzę
                    że winę za złe zachowanie uczniów ponoszą nauczyciele.Tylko że ich praca polega
                    również na wychowywaniu młodzieży.Nie mogą pozwalać sobie na plucie w twarz czy
                    wyzwiska od uczniów.A przy okazji winę za gwałt ponosi tylko gwałciciel- to
                    porównanie było nie na miejscu.
                    • Gość: nienauczyciel Re: puknij się w czoło IP: *.trustnet.pl 03.06.07, 12:17
                      Miałem już nie pisac, ale "wywołałeś mnie do tablicy", więc zrobię wyjątek ;-)
                      Zgadzam się z Tobą, że nauczyciel nie może sobie pozwalać, na to żeby uczniowie,
                      go lekceważyli, bo jeżeli ktoś nie reaguje jak mu się zakłada kosz ze śmieciami
                      na głowę, to powinien szybko zmienić zawód. Chodziło mi tylko o to, jakie
                      nauczyciel ma ograniczone środki reakcji na takie zachowanie, szczególnie jeśli
                      nie współpracują z nim rodzice takiego "trudnego" dziecka.(O tym w jaki sposób
                      nauczyciel może reagować na chamskie zachowanie ucznia i jakie to jest
                      "skuteczne" napisałem powyżej, więc nie będę się powtarzał). W pozostałej części
                      Twoich wypowiedzi zgadzam się z Tobą w 100%
                      pozdrawiam
                    • Gość: angrusz Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 16:49

                      Do gościa :
                      No chce nie pozwalac ,i wypisuję po raz - nty uwagę w dzienniku uczeń uzywał
                      wulgarnych słów i .. i brak miejsca w dzienniku a reakcji żadnej . Skutku
                      jeszcze mniej i co wtedy .
                      Musze uczyc i nie słyszeć .
                      To te liberalne oszołomy wprowadziły zakaz kar cielesnych . Gdyby były wziąłbym
                      takie durnia za łapę i przylał raz i drugi to by się zastanowil zanim bluzgnie .
                      • Gość: wandaijejbanda Re: puknij się w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 20:07
                        a swoja żonę też walisz po mordzie jak jest niegrzeczna?tacy ludzie, jak ty,
                        powinni być odsunięci od pracy w oświacie!zdołowani nieudacznicy!sic.
    • Gość: TOLO Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: 212.160.86.* 04.06.07, 09:25
      Nauczyciele jest to zawód skupiający nieudaczników czemu nie starają sie o
      wzrost płacy o 1000% jak lekarze a ich ktoś musiał wykształcić
    • Gość: art Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:24
      TOLO a Ty to jesteś pewnie "udacznik" buahahahahahaaaa.... gamoniu
      buahahahahahhaaaaa
    • Gość: Iga Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 16:46
      Autorze o nicu ,,ja'' dlaczego milczysz ,proszę odpowiedz mi na moj post
      A
      co powiesz o nauczycielach pracujących w przedszkolu to też NAUCZYCIELE !a
      niestety ferii nie mamy, wakacji tak długich też nie bo jest dyżur, wolnego
      przed świętami też nie mamy,na dodatek zabrano nam wychowawstwo a z czego mamy
      dorobić korepetycjami? jakie tu korepetycje ?wręcz przeciwnie wymaga się od nas
      umiejętności we wszystkich dziedzinach mamy być plastykami, muzykami,
      wf-sitami itp.Chodzimy na liczne kursy ,studia podyplomowe mamy po 2-3 kierunki .
      A żyć i utrzymać rodzinę trzeba .Więc nie zabieraj głosu jeśli nie siedzisz w
      temacie.
      • Gość: Aga Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 19:12
        IGA, pzrecież syty głodnego nie zrozumie... większość tu piszących to
        małolaty... albo ludzie nie majacy pojęcia o naszej pracy. Krytykować, opluć,
        znieważyć to na forum każdy potrafi taka tu panuje moda, a przy tym ta
        anonimowość. Ciekawe czy mieliby odwagę powiedzieć to tak otwarcie prosto w
        twarz. A rozchodzi im się o te wakacje i 18 godzin pracy tygodniowo... to kłuje
        w oczy nic więcej :) I na koniec powiem tak, będziemy strajkować i domagać się
        lepszego wynagrodzenia :) Różnica między nami nauczycielami a Wami będzie taka
        że dostaniemy co chcemy i będziemy mieć nadal tyyyyle wolnego a Wy będziecie
        nam nadal tego zazdrościć. Hi, hi, hi....
        • Gość: nauczycielka Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.flatpla.net 04.06.07, 22:38
          Aga jesteś świetna, podoba mi się Twoja wypowiedź. Masz stuprocentową rację.Nikt
          nie zrozumie nauczyciela tak jak drugi nauczyciel . A na forum ta anonimowość
          jest powodem do wulgaryzmów, opluwania jeden drugiego, a my nadal będziemy mieć
          URLOP, powtarzam URLOP w wakacje. Bo nauczyciele nie maja wakacji tylko
          wypracowany URLOP. Pozdrawiam AGę I IGę.
          • Gość: wandaijejbanda Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 00:52
            Oto cała "mądrość" zakompleksionych pan nauczycielek po częstochowskiej akademii
            (ha.ha.ha)!Gratulacje z powodu wysokiego IQ.Nic dodać, nic ująć.Żadnych
            rzeczowych argumentow.sic!
            • Gość: art Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 15:18
              ot z wysokim IQ się odezwała :) na zawodówkę wystarczyło?? nie możliwe....
              • amtre Re: odpowiedź dla ,,ja'' 30.08.07, 01:11
                Gość portalu: art napisał(a):

                > ot z wysokim IQ się odezwała :) na zawodówkę wystarczyło?? nie możliwe....

                A na Twoją edukację wystarczyło? NIEMOŻLIWE.
        • Gość: xyz Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:11
          Do Igi, Agi i umęczonej nauczycielki.
          Może nie wiecie ale nie tylko nauczyciele mają wyższe wykształcenie i nie tylko
          Wy pracujecie w stersujących warunkach.Tylko że innym przysługuje 26 dni urlopu
          na który też muszą zapracować.Więc trochę pokory panie nauczycielki.A jak Wam
          tak ciężko i źle- granice otwarte!
          • Gość: angrusz Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 09:07

            Do XYZ :
            Nie twierdzę , że duzo czasu ale taki cykl nauczania - dzieci też chcą mieć
            wakacje .
            Natomiast nie bierzesz pod uwage , tego że wiele prac - mechanicznych jest
            zastepowanych przez maszyny i automaty .
            Wychowania i nauczania nie da się zastapic .
            Różne reklamy bezstresowego iczenia się leżąc na plazy w specja;nych okularach
            jakoś nie sprawdzają się .
            A wychowanie i wykształcenie narodu to przyszłość .
            W konkurencji z innymi narodami zwycięży ten który będzie umiał lepiej i tanie
            pracować .
            Tego jeszcze Polacy nie doceniają .
            Dlatego ten np który wie co to oznacza znajomość np języka angielskiego płaci
            dużo za korepetycje .
            A durnie na lekcji bawią się tlf kom, patrza przez okno albo wyrzucają papierki
            do kosza a kosz na głowę nauczyciela .
            Będa żebrać na ulicy o marny datek.
            Litości nie będzie .
          • Gość: nauczycielka Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.flatpla.net 07.06.07, 11:01
            Witam. W moich postach ani słowem nie wspomniałam o zmęczeniu. Lubię swoją pracę
            , ukończenie szkoły Wyższej o takim kierunku nie było przypadkiem , i nie wiem
            dlaczego zarzuca się takie rzeczy nauczycielom. Proszę czytać ze zrozumieniem .
            Jeżeli ktoś uczciwie pracuje to może oczekiwać godziwego wynagrodzenia,powołanie
            powołaniem ale my też coś jemy i mamy rodziny. Co do urlopu- jeżeli ktoś
            zazdrości długości urlopu nic trudnego - PRZEKWALIFIKOWAć SIę.
            • Gość: xyz Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:27
              Widocznie mam problem z czytaniem ze zrozumieniem bo mnie uczyła przepracowana
              nauczycielka.Jaka praca-taka płaca.Koniec.
            • Gość: jo Re: odpowiedź dla ,,ja'' IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 13:58
              nie mozna się przekwalifikować . bo jak pisze angrusz aby zdobyc
              prace trzeba mieć chody, bo w kuratorium ofert nie ma .Coś z ty
              zawodem jest nie tak . niby pensje ,praca uciązliwa i w domu jeszcze
              trzeba robić .A wszyscy tak sie do tego zawodu pchają .Moze jak za
              komuny. nie ile mozna zarobić,a ile można dorobić jest
              wazne !!!!!!!
    • Gość: xxx Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 19:54
      ups...
      • Gość: również nauczyciel Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:20
        Ja również chciałabym pracować te 40 godzin pracy TYLKO w szkole od 8 do 16.
        Mieć odpowiednie ku temu warunki w placówce, czyli przygotowywać sie do zajęć,
        sprawdzać i układać testy, klasówki, kartkówki, zeszyty, robić dekoracje i
        kostiumy, przygotowywać scenariusze imprez, jeżdzić na zawody lub konkursy,
        pisać raporty i inne dokumety szkolne, mieć rady i zebrania z rodzicami,
        szkolenia, kursy oraz organizować dyskoteki w TYCH godzinach pracy. Nikt wtedy
        by się nie czepiał godzin pracy nauczycieli, a ja miałabym bardziej uregulowany
        tryb życia (praca i dom). Nie mówiąc juz o opróżnieniu zapchanej szafy i komody
        papierzyskami z pracy. Szkoda, że większość ludzi ma tylko przed oczami te 18
        godzin dydaktycznych. Zawsze szanowałam swoich nauczycieli, chociaż zgodnie z
        zasadą "nie każdy mnie lubi, więc i ja nie każdego lubię" zdażali się na mojej
        drodze ucznia nauczyciele niezbyt lubiani przez mnie. Zawsze pozdrawiam moich
        nauczycieli na ulicy, bo to świadzczy TYLKO o mnie. A ja wierzę (sama będąc
        nauczycielem), że chcieli dla swoich uczniów jak najlepiej.
        • Gość: mąż Agi Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 15:50
          BRAWO!!!!
        • Gość: angrusz Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 22:17

          Do również nauczycielki :

          Trzeba stanowczo durniom się przeciwstawiać . Durniom , tak durniom , bo każdy
          chodzil do szkoły i pamięta co robili nauczyciele .
          Ja nie narzekam na prace w domu , zawsze moge to pogodzić z innymi zajęciami ,
          klasówka sprawdzanie i słuchanie jakiego s programu w TV , tak słuchanie bo
          patrzec trzeba na klasówkę i na niej się skupic ale z TV zawsze coś tez
          zapamiętam . Jak nie chcę , mam dośc to odkładam i znów w inny dzień sprawdzam .
          Ale pensje stanowczo za małe , za małe tez i nakłady na oświate , no i ciągle
          problemy z chuliganami , ba bandytami szkolnymi .
          Te programy z pogadankami to o kant d... roztłuc
          • Gość: angrusz Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:48

            Podpisano umowę z Solidarnością na temat wzrostu pensji w oświacie .

            Aż o 9 % .
            A może tylko o 9% .

            Miały one być znacznie większe , stosownie do znaczenia
            wykształcenia
            w świecie . A tak tylko 9 % .Czyli tyle co średnio w gospodarce .
            I znów osoby wykształcone i ambitne i pracowite i solidne będą szły
            tam , jednak , gdzie będzie można więcej zarobić .
            Znowu stanie się tak , że w oświacie pozostaną i gorzej wykształceni
            i mniej zdolni i mniej ambitni i mniej solidni i uczciwi - ot
            negatywna selekcja ( w szkole nie muszą uczyć geniusze byle solidnie
            wykonywali swoją pracę ) .

            Polacy więc muszą wybrać . I tanio i wszystkie funkcje to tylko w
            Erze .
            • Gość: ania Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:00
              od kiedy te podwyżki?
    • Gość: angrusz Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 06:59
      Założenia budżetowe na 2008 :
      ile dotacji do ZUS i ile na oświatę .
      Tu się zdecydują pensje dla nauczycieli . Albo albo .
    • Gość: up Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:50
      up
    • Gość: angrusz Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 20:36
      Trzeba zobaczyć jakie sa założenia budżetowe na 2008 rok .
      Znowu ZUS pochłonie ogromne pieniądze i nie wystarczy na oświatę
      • Gość: jo Re: Nauczyciele walczą o większe pensje IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 13:52
        a ile tybezrobotny płacisz na Zus
        • Gość: n-lka specjalna Nie tylko nauczyciele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:27
          Nie tylko nauczyciele mają prawo do zwiększonego do 35 dni urlopu -
          takich zawodów jest bardzo dużo, a widzi się tylko nauczycieli :(. A
          ja zazdroszczę tym, co mają mniej urlopu, a mogą wziąc go kiedy
          chcą, np w czerwcu lub wrzesniu, kiedy ceny wczasów są zdecydowanie
          tańsze.
          Właśnie wróciłam ze szkoły - trzeba przygotować klasy do zajęć,
          posprzatać, poprzenosić szafy, porobić dekoracje, przygotować
          rozpoczęcie roku szkolnego, a nawet jak trafi się z rzadka
          nauczyciel, który tego nie musi robić, to i tak musi przychodzić, bo
          taki jest prikaz dyrektora ("macie państwo tylko 35 dni urlopu,
          proszę o tym nie zapominać").
          Dlaczego więc wmawia się ludziom, że mamy tyyyyle wolnego?
          • Gość: jo Re: Nie tylko nauczyciele IP: *.iplus.com.pl 29.08.07, 14:33
            wystarczy robić co się lubi a wtedy praca nie jest cięzarem .
            A wasz problem polega na tym ,ze nie lubicie
            szkoły,uczniów .mieliscie większe aspiracje ,ale nie wyszlo /z
            negatywnego wyboru ,sfrustrwani I dlatego praca jest dla was ciężką
            katorgą ....
            • Gość: n-lka specjalna Re: Nie tylko nauczyciele IP: 212.87.244.* 30.08.07, 00:09
              A czy ja powiedziałam, że nie lubię swojej pracy? Albo że jest dla
              mnie ciężarem? Aspiracje, owszem mam, realizuję je, pracuję tam
              gdzie chciałam. O negatywnym wyborze trudno mówić, skoro o 1 miejsce
              na moim kierunku studiów ubiegało się ponad 4 kandydatów. I nie
              chodzi mi o to, że praca ciężka (a taka jest, bo z
              niepełnosprawnymi), ale o to, że wytykacie nam tzw. wolne, a nie
              widzicie realiów. Proszę, zadaj sobie, jo, trochę trudu i zobacz w
              ilu zawodach jest identyczny, 35 dniowy wymiar urlopu, i to w
              dowolnym, nie narzuconym z góry terminie.
          • Gość: angrusz Re: Nie tylko nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 09:01

            Do N- :
            Bo są złośliwi .
            Praca którą wykonuje nie jest ciężarem ale jednak męczy jak każda .
            Spytaj pilkarza I ligi czy nie jest zmęczony po meczu .
            A o negatywnej selekcji : owszem miałem inne ambicje , które się nie
            spełniły ( pozyjesz to sam doświadczysz ) ale to co robie to staram
            się solidnie .
            W tym sęk : bo jak solidnie to oznacza to odpytywania - no i
            jedynki , klasówki , kartkówki a częśc uczniów tego nie lubi , bo sa
            leniwi i nie chcą się uczyć . Potem robią wszystko by utrudnic
            nauczycielowi życie . A i owszem wychowacy też takiego solidnego nie
            lubią ; no bo jak solidnie sprawdza wiedzę to okazuje się , ze spora
            grupa ma niskie stopnie no i obniża srednią w klasie ( a tu
            rywalizacja , kto ma wyższą średnią ) , i dyrektorzy tez nie lubią
            ano bo solidna praca to jednak kilka , ba czasami dość sporo ,
            egzaminów poprawkowych . No i znowu klopot trzeba tam siedziec ,
            słuchać , protokoły no i ktoś nie zdaje . A tu uczniów w klasach
            mało , za mało by dzielić na grupy .

            Część wypowiadjących się to .. zmilczę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka