Dodaj do ulubionych

25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka

IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 23:04
W 25.07.07 na drodze do Olesna zginela nasza koleżanka,przedstawicielka herbat.Dołączyła do grona przedstawicieli zaledwie 2 miesiace temu.Może ktość wie cos wiecej na ten temat, jakie okolicznosc i kiedy pogrzeb.Narazie policja nie chce nic powiedziec.
Cieżka i bardzo niebezpieczna jest praca przedstawiciela.:(
Obserwuj wątek
    • beza999 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka 26.07.07, 23:30
      jeśli jechała matizem to wiem że uderzył w nią samochód na niemieckich nr
      • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 23:40
        Tak na niemieckich,ale wiesz cos wiecej?
        • beza999 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka 26.07.07, 23:53
          może coś więcej jutro napiszę ,moja córka przejeżdżała tamtędy kilka minut po
          wypadku.
          • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 23:59
            ja jezdzilam srednio 2 razy w tyg,ta troga,tym smamochodem w tej firmie.Cieżko mi jest myslec ze to moglam ja tam jechac.
            • Gość: ja to ja Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 06:56
              Widocznie masz pomęczyć się jeszcze na tym świecie.
              • Gość: . Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:39
                widać tak miało być, trzymaj się dziewczyno!
            • Gość: koleżanka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.man.czest.pl 27.07.07, 12:02
              Do przedstawicielki:
              Czy to Pani pracowała wcześniej na tym stanowisku?
              • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 12:05
                Tak to ja pracowalam na tym stanowisku i w tej firmie.
                • Gość: koleżanka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.man.czest.pl 27.07.07, 12:08
                  Czy to nie z Tobą czasami rozmawiałam jak byłaś na rozmowie o pracę?
                  • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 12:12
                    Chyba tak,jezlie myslimy o tej samoej rozmowie ale raczej tak.Wiesz cos eicje?ty mialas wiekszy kontakt z nia,jak maz jak dziecko?
                    • Gość: koleżanka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.man.czest.pl 27.07.07, 12:16
                      Na forum nic nie napiszę jak chcesz wiedzieć coś więcej to podaj gg albo maila
                      • ja_corka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka 27.07.07, 13:21
                        jestem kuzynka ale nie moge sie dodzwonic do Babci tej dziewczyny. Rodzina
                        wlasnie wraca z Opola doi domu. Mozesz wejsc do mnie na gg
                        4630872
                        • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 16:35
                          wejde na gg ale dopiero po 21
                        • Gość: mmmmmm Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:32
                          Do kuzynki.
                          Dziwie Ci sie bedac kuzynka ze masz czelnosc rozpisywac takie rzeczy
                          na forum. Napisz jeszcze wiecej o Tej biednej zmarłej kobiecie.
                          pewnie to dla Ciebie wielka satysfakcja i pewnie kreci cie to. Wiesz
                          jakbys byla normalnym czlowiekiem to staralabys sie chcoc przrz
                          chwile zamilknac i uszanowac bol i rozpacz calej rodziny. Jednak
                          wiem ze jest to dla Ciebie kolejny temat do sensacji brawo!!!!!!!! A
                          moze napiszesz nam o swojej rodzinie bo wiem ze jest o czym pisac.
                          Moze to innych bardziej zainteresuje. Nie wiem czy cieszy Cie to ze
                          rodzina w wielkim bolu wraca z Opola czy poprostu kolejna wiadomosc
                          dla uzytkownikow tego beznadziejnego formu. A wiem z pewnych zrodel
                          ze bylas na tyle bezczelna ze potrafilas w tak tragicznym dniu jakim
                          byl dzien w ktorym matka, ojciec i brat jechali po swoja corke i
                          siostre dzwonic do jej matki i wypytywac o szczegoly. To juz szczyt
                          chamstwa. I Ty nazywasz sie rodzina powinnas spalic sie ze wstydu
                          debilko!!!!!!!!! Nie wiem tylko po co po pogrzebie skladalas matce
                          kondolencje szkoda tylko ze Cie nie odepchnela od siebie ale jest to
                          osoba bardzo inteligentna i umiejaca sie zachowac w przeciwienstwie
                          do Ciebie i dziwie sie ze nie opisalas jak rodzina plakala na
                          pogrzebie i jak strasznie im bylo i zapewne jest ciezko. Znam Cie i
                          bylem tez na tym pogrzebie. Do dnia dzisiejszego nie moge dojsc do
                          siebie i zrozumiec tego co sie stalo. Ale coz dla Ciebie to zwykly
                          temat do pisania. Moze ksiazke napiszesz???? Żal mi Ciebie
                      • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 16:36
                        wejde na gg po 21 a napisz na meila na natka-76@o2.pl
      • Gość: aga Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 17:44
        a jak miala na imie?
    • Gość: ona Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:25
      „Nie zawsze jesteśmy w stanie znaleźć w planach Bożych
      odpowiedź na pytanie dlaczego cierpienie znaczy drogę naszego życia.
      Dzięki jednak wierze możemy osiągnąć pewność, że chodzi tu o plan miłości”.

      Kondolencje dla rodzinny to straszna tragedja
      • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 10:50
        Zostawiła niespelna 3letniego synka i meza,miala dopiero 25lat :(
      • Gość: on Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 20:05
        Ona to dlatego od dawna nie wierzę w nic.
    • beza999 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka 27.07.07, 11:16
      Do przedstawicielki: bardzo ci współczuje oraz rodzinie zabitej.zginęła przez
      głupotę debila,który jechał z nadmierną prędkością ,ona była na łuku drogi w
      prawo,a ten debil wyjechał z przeciwnej strony ścinając łuk zderzył się czołowo
      NAWET NIE BYłO śLADU HAMOWANIA,szkoda że to nie on zginął tylko niewinna osoba.
      • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 11:32
        do beza999:jak mozesz napisz cos wiecej.Pislas ze corka tam jechala,widziala w jakim stanie ona byla,czy jechala w pasach??czy jak juz tam byla to facet jakis ja wyciagnal bo bal sie zeby samochod sie zapali.Jaka pogoda byla??
        • beza999 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka 27.07.07, 11:50
          DO przedstawicielki:pogoda była ok,droga sucha córka widziała już ciało twojej
          koleżanki jak było częściowo przykryte na poboczu,i ktoś wynosił dziecko na
          rękach ale nie wie z którego samochodu ,więcej nic nie wiem ,córka moja jest w
          szoku,pierwszy raz widziała taką tragedie.STOP PIRATOM DROGOWYM
          • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 12:02
            do beza999:czyli nie padalo??nie bylo ulewy w tym momencie?a z samochodu co zostalo?widziala ze to bylo auto przedstawiciela?jest tyle pytan na ktore chyba nigdy nie znajde odpowiedzi.
            • ja_corka Tragedia Młodzi odchodza 27.07.07, 12:31
              TO MOJA KUZYNKA
              Dowiedzialam sie dopiero dzisiaj od Babci tej kobiety.
              Jest to wnuczka siostry mojego Ojca.

              Mloda śliczna dziewczyna z domu Czurak /jesli to ona/
              Pogrzeb w poniedzialek o godz. 12.oo
              z kosciola w ktorym brala slub.
              Byla taka szczesliwa.
              Serce sie kraje na taka tragedie.


              [*]
              • Gość: koleżanka Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.man.czest.pl 27.07.07, 12:36
                Tak to o Niej mowa
                Nie dało sie nie lubić
                Straszna tragedia
                • Gość: wiola Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 15:20
                  Wyrazy współczucia i ubolewania aż sie serce kraje.
                  • Gość: chlopak Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 17:02
                    Ciezka jest praca przedstawiciela,daje duzo radości i satysfakcji,ale strasznie
                    niebezpieczna.Sam jestem przedtswicielem,czasem boje sie wsiaść do auto ,duzo
                    jezdze i widze co sie dzieje na drogach,wyjezdza sie rano w droge i mozna juz
                    nie wrocic.....
                    [*]
                    • Gość: mkl Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 19:31
                      A czyja wina jest że tylu ludzi młodych ginie i powoduje wypadki.
                      • Gość: Oliwia Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 20:47
                        ["]
                        • Gość: gość Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:31
                          czy to była pani Agnieszka , 25- latka, a pogrzeb jest z kościoła przy ulicy
                          gajowej?czytalam dziś klapsydre
                          • Gość: przedstawicielka Re: Tragedia Młodzi odchodza IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 21:32
                            nie Agnieszka tylko Agata
            • Gość: przedstawicielka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 21:43
              do koleżanki:jak mozesz wejdz na gg 4149211
              • Gość: PH no i ? IP: 77.87.120.* 27.07.07, 22:16
                Stała sie tragedia, odeszła jedna z nas,młoda, z planami na przyszłość,zostawiła
                meza i dziecko...............
                A ja tak czytam te wasze, w wiekszości durne posty i krew mnie zalewa.Nic nie
                wnoszą,poza zaspokojeniem własnej chorej ciekawości.
                Może zamiast pisać durnoty, zorganizujecie jakąś zbiórke,zeby choc rodzina nie
                musiała wydawac kasy na pasozyta ksiedza lub na wiązanke.
                Ale nie, najwazniejsze jest czy miała zapiete pasy, czy deszcz padał,maile , gg
                i inne kretyństwa.
                Wstyd mi za te osoby,ruszcie dupy jedna z druga i postarajcie się uczcić jej pamięć.

                A tak na marginesie, w tym roku zgineło juz 3 przedstawicieli, obsługujących
                Cz-we i okolice.
                • Gość: Damian Re: no i ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:10
                  Witam. Jestem bratem AGATKI. PROSZE BARDZO nie zaspokajajcie na tym forum swojej
                  ciekawosci.. Wszyscy strasznie cierpimy!!! AGATKA miala dopiero 25lat i
                  zostawila malego synka. Sprawe obecnie bada PROKURATURA,a z najwieksza uwaga ma
                  sie zajac stanem technicznym tego auta poniewaz sa podejrzenia... Kazdy wie jak
                  wygladaja auta firmowe. PROSZE TYLKO WSZYSTKICH O SZACUNEK DLA ZMARLEJ i spokoj
                  calej mojej rodziny.
                  !!!!PROSZE, BŁAGAM ROWNIEZ Z CALEGO SERCA O KONTAKT OSOB KTORE BYLY SWIADKAMI
                  TEGO WYPADKU, BADZ BYLY NA MIEJSCU.Zwłaszcza osoby:
                  "beza999","przedstawicielka","PH".Moje GG 7201272.
                  >>POGRZEB ODBEDZIE SIE W PONIEDZIALEK O G.12 MSZA W KOSCIELE W CZESTOCHOWIE NA
                  ULICY GAJOWEJ<<
                  PS>Do osoby o nicku "ja_corka" - prosze nie zabieraj juz glosu na tym forum.Tu
                  nie ma miejsca na sensacje i relacje....
                  BOżE MóJ DROGI!!! DLACZEGO ZABRAłEś NAM NASZą UKOCHANą AGATKE??!!! PO CO CI
                  ONA!!! STAłA SIę OGROMNA TRAGEDIA...... ZYć SIę ODECHCIEWA TRACąC WIARE W BOGA!!!!
                  • Gość: Sąsiadka z bloku. Jest mi bardzo przykro. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 09:13
                    Pomimo, że znałam Ją tylko z widzenia jest mi bardzo przykro, że tak się stało.
                    Mieszkała dwie klatki obok mojej. Widywałam ją jak podjeżdżała na parking lub
                    wyjeżdżała. Sama lub z synkiem. Zwracałam na nią uwagę, bo wydawała mi się
                    strasznie miłą i sympatyczną osobą. Od jakiś dwóch dni nie widziałam jej auta,
                    parkning mam naprzeciwko swojego okna, to często kiedy nie miałam co robić,
                    wyglądałam przez nie i patrzałam co się dzieje... aż tu nagle taka wiadomość.
                    Zabiło mnie to. Dosłownie zabiło. Szczerze współczuję i nie rozumiem dlaczego
                    tak się dzieje na świecie.
          • Gość: dms Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:56
            >>>>>>> beza999 prosze odezwij sie.....
    • Gość: .... Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 14:43
      wyrazy współczucia rodzinie i wszystkim najbliższym..
      • Gość: Ktos Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.tktelekom.pl 28.07.07, 16:07
        Przedstawiciele moi drodzy...Spojrzcie czasami jak wy jezdzicie ,a pozniej
        oceniajcie innych.... Szkoda kobiety :(
    • Gość: tragedia!!!! Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=61963878&v=2&s=0
    • Gość: :( Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:42
      "..że pod kwiatami nie ma dna
      to wiemy wiemy
      gdy spłynie zórz ogniowa kra
      wszyscy uśniemy
      będzie się toczył wielki grom
      z niebiańskich lewad
      na młodość pól na cichy dom
      w mosiężnych gniewach
      świat nieistnienia skryje nas
      wodnistą chustą
      zamilknie czas potłucze czas
      owale luster

      póki się sączy trwania mus
      przez godzin upływ
      niech się nie stanie by ból rósł
      wiążąc nas w supły
      chcemy śpiewania gwiazd i raf
      lasów pachnących bukiem
      świergotu rybitw tnących staw
      i dzwonów co jak bukiet
      chcemy światłości muzyk twych
      dźwięków topieli
      jeść da nam takt pić da nam rytm
      i da się uweselić

      którego wzywam tak rzadko Panie bolesny
      skryty w firmamentu konchach
      nim przyjdzie noc ostatnia
      od żywota pustego bez muzyki bez pieśni
      chroń nas.."
    • Gość: Przemo z Rakowa Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.streamcn.pl 29.07.07, 17:38
      Głębokie wyrazy Zalu i ubolewania.Kolejny raz Bóg zabiera nam kogoś kto miał tu
      na ziemi swoją misję i cel.Poznaliśmy ją tak nie dawno-miesiąc temu-na weselu
      mojego brata w Olsztynie.Była świadkową Dorotki.Dzisiaj patrząc na film z tej
      uroczystości łzy się same cisną do oczu.Aż trudno uwierzyć że tej tak
      miłej,wesołej osoby już nie ma między nami.Przez jakiegoś debila który powinien
      zgnić w pierdlu.Ale to jej życia nie zwróci i nie ma takich pieniędzy,nie ma
      takich rzeczy które by to zrobiły.W smutku i żalu łączymy się z rodziną Agatki.
    • Gość: Marysia Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.streamcn.pl 29.07.07, 18:08
      Szkoda mi jest dziewczyny. Poznałam ją na wspomnianym wczesniej przez mojego
      męża weselu szwagra i wydawała się miłą i fajną dziewczyną. Zreszta jaka by nie
      była to nie zasłużyła na śmierć. Zostawiła małe dziecko-ono zapewne bardzo
      przeżyje jej odejście. Najgorsze jest to że była to bezsensowna śmierć, która
      mogła nie mieć miejsca gdyby kierowca myślał i zachowywał się jak trzeba.
      Prawdopodnie jechał za szybko i nie wyrobił za zakręcie. Może gdyby jechał 10
      kilometrów wolniej to nie doszłoby do tej tragedii. Szczere wyrazy współczucia
      dla rodziny Agaty.
    • Gość: ja Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 18:14
      Jetsem w wieku Tej dziewczyny.. nie znałam Jej ale az łzy same sie cisna do
      oczu :((((( dlatego nie wierze juz w nic na tym swiecie
      • Gość: ...... Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 21:46
        Ptaki żałobne
        Pamięci Siostry

        Pogrzebać Żenię-
        Tak niespodzianie.
        Olina najpierw mówi, że nie-
        A wie,
        Że na to przystanie.

        Przystanie w zamyśleniu nad kopczykiem
        Tłumek czernią rozgrzeszony-
        Przystaną na to zdrętwiałe w locie
        Gawrony,
        Przystanie jak przechodzień ból pod obojczykiem.

        I utrwali się już na zawsze ta gerbera szara,
        Obok od rosy
        Cieknące goździki
        Jak złamane wskazówki zegara
        Lub leżące krzyżem
        Na cmentarnym żwirze - jeżyki.
        • Gość: kondolencje Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 22:23
          Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,

          Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? -

          Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan;

          Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.

          - Wieją, wieją proporce i zawiewają na siebie,

          Jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie.

          Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki

          Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami

          Jak włóczniami przebite smoki, jaszczury i ptaki...

          Jako wiele pomysłów, któreś dościgał włóczniami...



          II

          Idą panny żałobne: jedne, podnosząc ramiona

          Ze snopami wonnymi, które wiatr w górze rozrywa,

          Drugie, w konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,

          Inne, drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona...

          Inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia,

          Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.



          III

          Chłopcy biją w topory pobłękitniałe od nieba,

          W tarcze rude od świateł biją pachołki służebne;

          Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,

          Włóczni ostrzem o łuki, rzekłbyś, oparta pod-niebne...



          IV

          Wchodzą w wąwóz i toną... wychodzą w światło księżyca

          I czernieją na niebie, a blask ich zimny omusnął,

          I po ostrzach, jak gwiazda spaść nie mogąca, przeświéca,

          Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął...



          V

          Dalej - dalej - aż kiedyś stoczyć się przyjdzie do grobu

          I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,

          Które aby przesadzić, Ludzkość nie znajdzie sposobu,

          Włócznią twego rumaka zeprzem jak starą ostrogą...



          VI

          I powleczem korowód, smęcąc ujęte snem grody,

          W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby toporów,

          Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody,

          Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...

          . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
          • ja_corka Agatko.Tylko dla Ciebie wyzywam Boga na pojedynek 30.07.07, 00:28
            Boze!!!
            Wyzywam Cię na pojedynek.
            Nie widzisz łez tych ludzi?
            Chyba masz w niebie zły komputer,
            lub w "widzie" klikasz ENTER?

            Cóż Ci złego robią młodzi?
            Dlaczego sięgasz po nich?
            wyrywasz matki, osieracasz dzieci?
            Czy tak sie godzi?
            Panie!!!!

            Gdzie twa miłosierność
            Gdzie serce i miłość?
            Jak wierzyć w Ciebie?
            Jak kochać?

            Zwątpią Ci co opłakują.
            Zwątpi dziecko,mąż, i brat.
            Zwątpi matka, ojciec, Babcia
            Chyba Panie serca nie masz!
            Tyle bólu dasz?

            Jedni proszą i błagają
            Panie! Panie! Zabierz nas!!
            Nie chcesz? nie chcesz!
            Bierzesz młodych?
            Po coś więc im życie dał?

            Gdy zabierasz młodych Panie
            zmniejszasz swoich wiernych krąg.
            Żal i rozpacz, wciąż pytanie
            -CZEMU ONA???
            PANIE NASZ?



            Agatko SPOCZYWAJ W POKOJU
            RODZINA
            [*]
    • Gość: JR Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.hcz.com.pl 30.07.07, 09:56
      Każda śmierć jest bolesna i współczuję zarówno rodzinie jak i znajomym, jednak
      chciałbym poruszyć przy okazji problem przedstawicieli - w interesie nas
      wszystkich.
      Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że właśnie przedstawiciele przeróżnych
      firm jeżdżą bardzo nieprzepisowo. Rozwijanie nadmiernych prędkości,
      wyprzedzanie w miejscach niebezpiecznych i "na trzeciego" oraz łamanie
      wszelkich zakazów to standard. Bardzo często są to ludzie zestresowani,
      najprawdopodobniej pracą, dlatego też zachowują się bardzo agresywnie na dodze.
      Każde niepodporządkowanie się im lub najzwyklejsza pomyłka spowodowana przez
      innego kierowcę kończy się wyżywaniem się na tym kierowcy np. trąbieniem,
      zajeżdżaniem drogi i gwałtownym hamowaniem przed tym kierowcą. Stanowcza
      większość przedstawicieli tak właśnie się zachowuje, uważając siebie za
      najważniejszych na drodze, zaś innych kierowców za przeszkody, z którymi należy
      się zmagać i likwidować.
      Niestety sam wielokrotnie byłem "tresowany" przez takich "ciężko pracujących".
      Raz o mało jakiś idiota z firmy "Dulux" nie zabił mnie i mojej rodziny, tylko
      dlatego, że uważał, iż ja mu zajechałem drogę, co było totalną bzdurą, gdyż w
      momencie, kiedy ja się włączałem do ruchu z pobocza on był w odległości ponad
      700m i akurat wyjechał zza zakrętu, kiedy już ja byłem już na jezdni. Wg moich
      szacowań mógł jechać z prędkością ok. 160km/h na drodze, gdzie dozwolone było
      90km/h. Kiedy, mnię dogonił to już rozpędziłem auto do ponad 80km/h. On mimo
      wszystko uważał, że jest "bogiem". Zaczął mnię straszyć wjechaniem w tył
      samochodu - kilka razy dojeżdżał gwałtownie do zderzaka mojego samochodu na
      odległość ok. pół metra i oddalał się, włączając przy tym długie światła i
      trąbiąc. Kiedy zobaczył, że po prostu go zlekceważyłem, choć manewr ten
      powtarzał z 5 razy, postanowił mnię wyprzedzić na zakręcie w miejscu
      niedozwolonym, na którym znajdowało się przejście dla pieszych oraz wysepka,
      którą minął pasem przeciwnego kierunku, a następnie zajechał mi drogę i
      gwałtownie zaczął hamować. Hamowanie powtarzał z kilkanaście razy, zmuszając
      mnię do hamowania i zatrzymania się, a następnie ponownego ruszania na odcinku
      kilku kilometrów.
      W trakcie wyprzedzania mnie, przyhamowałem, aby go przed siebie wpuścić,
      ponieważ z przeciwka jechał jakiś bus i mogło by się to dla niego źle skończyć.
      Myślałem, że w końcu dał sobie spokój i postanowił mnię wyprzedzić - jakże się
      myliłem.
      Co by było gdyby natrafił zamiast mnie na identycznego do siebie debila ?
      Niestety dla takich osób życie innych ludzi nie ma znaczenia ani żadnej
      wartości. Liczy się tylko i wyłącznie kasa, kasa, kasa.

      Oczywiście nie chcę oskarżać twojej znajomej, jednak apeluję abyście nie gonili
      tak za tą "kasą". Życie o wiele więcej jest warte niż te kilka złociszy
      zdobytych w danym dniu od kolejnego klienta.
      • Gość: przedstawiciel Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 10:01
        Czemu ma służyć twój wpis na tym poscie i co to ma wspólnego z ta tragedią?!
        Proszę daruj sobie!! Nie wrzucaj wszytskich do jednego koszyka a już napewno nie
        tej osoby i nie w tej chwili, 2 godziny przed pogrzebem..
        • Gość: JR Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.hcz.com.pl 30.07.07, 10:22
          Jak to czemu ?
          Temu, abyśmy się zastanowili wszyscy czy warto gonić za pieniędzmi, a gonią za
          nimi przedstawiciele firm, kurierzy, TIR-owcy oraz inne osoby, które pracują
          zawodowo "za kółkiem". W większości przypadków osoby te popadają w rutynę,
          łamią przepisy i narażają innych. Nie twierdzę, że tak było w przypadku Twojej
          znajomej, bo z opisów wynika, że winnym raczej był kierowca TIR-a. Jednak chcę
          abyśmy wszyscy wyciągali wnioski z takich tragedii.
          • Gość: BRAT Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:34
            A TY nie gonisz w pracy aby swojemu dziecku miec co do buzi wlozyc!!!???? Nie
            zabieraj glosu na tym forum bo gowno wiesz!!!! A TIRa to wymyslil taki idiota
            jak TY!!!! Nic mi juz siostry nei wroci a boli serce i bolec bedzie jak bede
            sluchal madrali na ulicy czy czytal takie wpisy jak Twoj....
            • Gość: Apropo tira Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.streamcn.pl 30.07.07, 14:38
              Zastanawiam się czy celowo nie próbuje ktoś sprowadzić tej sprawy na boczny
              tor.Jak nie było Tira-a zdjęcia to co w serwisach informacyjnych-
              fotomontarz.Może jest jakiś interes w tym by ukręcić łeb sprawie.Miejmy
              nadzieje że Agata jest już w lepszym świecie.
              • Gość: przestancie!!!!!! Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:42
                podaj link do tych niby serwisow!!!! Agatka nie miala zderzenia z TIRem!!!! cos
                sie komus pomyslilo a przez te Wasze wywody ranicie rodzine!!! Zastanowcie
                sie,moze Oni juz maja dosc tych Waszych plotek ktore ktos wymysla aby podgrzac
                sensacje??!!! Skonczcie juz z tym TIRem...
                • Gość: ja_corka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 15:54
                  Cokolwiek by to nie bylo jest swiadek wypadku.
                  Jesli bedzie mial odwage / A MOZE JUZ JEST W KONTAKCIE? z Bratem Agatki,bedzie
                  waznym ogniwem w sprawie.
                  Nasze gdybanie NIC tu juz nie pomoze.
                  Potrzebne sa realia.
                  Teraz juz jest po smutnej uroczystosci.
                  Zamknijmy watek.

                  Dajmy odpoczac zbolalej rodzinie.
                  Niech w ciszy i spokoju wyrownaja poziom swojej rozpaczy.
                  Brat pisal, ze sprawa w rekach prokuratora. Jesli KTOS cos wie widzial niech sie
                  z Nim skontaktuje.
                  Po to podal namiary.
                  Nie wierze w to, ze Rodzina pozostawi sprawe. bez rozwiazania
                  Ale zeby ja zakonczyc i wyjasnic trzeba spokoju i opanowania.
                  Proponuje

                  zakonczmy juz tenm watek.

                  Niech wyciszy sie juz wszystko.

                  Cisza oddajmy CZESC Zmarłej i ukojmy w bolu Rodzine

                  żEGNAJ AGATKO

                  {*] {*] [*]
            • Gość: TOMEK BRACIE IP: *.214.inds.pl 30.07.07, 16:02
              zaraz po pogrzebie siadles do kompa ,twardy jestes przepraszam musialem to
              napisac ja bym chyba o tym nawet nie pomyslal
              • Gość: xyz Do Brata IP: *.streamcn.pl 30.07.07, 16:16
                No właśnie,trzeba być w głębokim smutku i głębokim żalu by zaraz po powrocie do
                domu siadać na komputer.Wyrazy podziwu bo pomimo łez w oczach pisałeś ten
                post.Prawda jest taka że to właśnie rodzina coś kręci,a na 100% ten wypadek był
                pokazany w teleekspresie o 17 w dniu wypadku.Powinniście przyjąść jedno
                stanowisko,bo wiecie co się stało.W naszym kraju prokuratura jest oipieszała
                ale w przypadku skutku śmiertelnego macie jakieś informacje na pewno.Ogniwo
                wypadkowe Policji już dawno musiało dać relacje z dochodzenia bo takie jest
                prawo i nie można tego przeciągać(48 godz.na badanie śladów i przesłuchanie
                świadków obecnych na miejscu zdarzenia),na bardzo pogrążonych w żałobie to
                łatwo wam przeżucać winami,bo gdyby to moja córka zginęła do końca życia bym
                obwiniała tego kierowce,nawet gdyby był niewinny dla prokuratury to dla mojej
                świadomości zawsze był by mordercą.Napiszcie jak było bo i tak to wyjdzie,albo
                napiszcie że macie w tym jakiś interes i nic nam do tego.
                • Gość: ...... Re: Do Brata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 18:03
                  >>>do XYZ - tak KU..,nic CI do tego a jesli jestescie tacy ciekawi z "TOMEK" co
                  sie dzieje u mnie w domu od środy to zapraszam.... adres pewnie tez juz znacie.
                  Wszystko WAM opowiem jak to znosimy,jak wszytsko zalatwialismy i jak bedziemy
                  dalej zyc. Dostaniesz tez wszytskie szczegoly wypadku, bedziesz mogl je sobie
                  zamieszczac na necie..... zreszta TY i tak juz pewnie masz swoaj wersje
                  wszsystkiego. powiem CI tylko ze tacy ludzie jak TY nie roznia sie niczym od
                  tego organisty w kosciele ktory powiedzial ze bierze 150z i On NAS przeciez do
                  nieczego nei zmusza jesli nie chcemy!!! Ani ksiadz ani nikt w kosciele nie
                  spytal czy czegos potrzebujemy. Bylo tylko co laska..... Naszczescie jest paru
                  przyjaciol i cala rodzina na ktorych zawsze moze czlowiek liczyc... DZIEKUJE.
                  • Gość: Do gościa Re: Do Brata IP: *.streamcn.pl 30.07.07, 18:19
                    To nie jest kwestia ile co was kosztowało,bo nawet o tym nie powinniście
                    pisać.Jakoś o zakupach w sklepie tuż przed pogrzebem nie piszecie.Znamy się
                    bardzo dobrze i wiem że coś kręcicie,bo jeżeli stał się wypadek to nie mówcie
                    że nic nie i plątacie się w relacjach.I wydaje się że bardziej żal wam tych
                    150zł niż św.pamięci Agaty.Nie piszcie że ludzie was nie wspierają,lecz
                    napiszcie że sami tego nie chcecie bo z tych postów to tylko to
                    wynika.Najlepiej dogadajcie się z tym ni...em i olejcie tych co naprawdę
                    przeżyli tą śmierć
                    • Gość: xyz Re: Do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 14:57
                      Wiesz co gościu kawal z ciebie chama. Nie zycze Ci nigdy w zyciu
                      przezyc takiej tragedii. bardzo Cie prosze nie dyskutuj na tak
                      tragiczny dla rodziny temat bo nie jestes tego wart. Ty chyba jestes
                      niespelny rozumu. Nigdy pewnie nie przezyles smierci bliskiej Ci
                      osoby albo jestes bez serca i nie umiesz uszanowac czyjegos bolu i
                      straty dziecka. Szkoda ze nie odezwales sie wczesniej to moze
                      pomoglbys rodzinie w tak strasznej dla niej chwili i zrobil za nich
                      zakupy niezbedne w tym dniu. Ale coz Ciebie by nie bylo zapewne na
                      to stac. stac Cie jedynie na oczernianie biednych ludzi i robienie
                      sobie sensacji z czyjegos bolu. Jestes naprawde wielkim chamem i
                      tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiesz tacy jak Ty to musza
                      sami przezyc taka tragedie zeby innym dac spokoj w tym
                      cierpieniu.Dla mnie jestes zerem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: aaaa Re: Do Brata IP: *.214.inds.pl 30.07.07, 18:22
                    jestesmy tylko ciekawi jak mozna po pogrzebie najblizszej osoby jaka jest
                    siostra przyjsc do domu i wlaczyc komputer tylko tyle bo mnie sie to w glowie
                    nie miesci. Bo co do twojego hamskiego zachowania i obwiniania wszystkich
                    dookola jestem w stanie cie zrozumiec
                    • Gość: ktos Re: Do Brata IP: 212.87.241.* 01.08.07, 16:39
                      sami do tego doprowadzilicie, wypisujecie takie durnoty ze hej, uslyszeliscie
                      cos swoje dopowiedzie i zaczyna sie. Dajcie spokoj juz moze, co... Ktos stracil
                      bliska osobe, a wy sami doprowadzacie do tego ze tu wchodzi i czyta wasze
                      durnoty, Damian chce tylko tpo sprostowac,a wy nadal swoje, zastanowcie sie
                      co... Po 1 nie bylo zderzenia z Tirem, po 2 Kazdy zganialby wine na innych, on
                      tu nie mowi o was tylko o tym cio w nia wjechal. Stacil Siostre niekazdy ja
                      znal nie wie jaka byla wiec moze juz darujcie sobie, dajcie mu odpczac
                      niepiszcie takich glupt to nie bedzie tu wchodzil jak wam to niepasuje. Macie
                      jakies pytania co do wypadku to spotkajecie sie z nim, ani on ani rodzina nie
                      wciska wam kitu ona chyba leoij wie co sie stalo niz wy Naprawde szkoda mi
                      takich ludzi jak wy, zeby tylko ZASPOKOIC SWOJA CIEKAWOSC, jest mi wstyd za was
                      ze tacy ludzie sa na tym swiecie.!!!!!
                  • Gość: JR Re: Do Brata IP: *.hcz.com.pl 01.08.07, 08:58
                    > Powiem CI tylko ze tacy ludzie jak TY nie roznia sie niczym od
                    > tego organisty w kosciele ktory powiedzial ze bierze 150z i On NAS przeciez do
                    > nieczego nei zmusza jesli nie chcemy!!! Ani ksiadz ani nikt w kosciele nie
                    > spytal czy czegos potrzebujemy.

                    Bardziej Ci żal tych 150zł, za które organista kupi swojemu dziecku żarcie niż
                    utraty bliskiej osoby ?
                    Naprawdę dziwi mnię Twoje podejście do sprawy.
                    Czy sądzisz, że jak komuś wudarzyła się tragedia w postaci śmierci bliskiej
                    osoby to należy mu się przygotowanie ceremonii za friko ? Czy wszyscy powinni
                    nagle się rzucić i pomagać ? Każdy chce żyć, jeść, a żeby jeść i żyć trzeba
                    zarabiać. Jedni zarabiają zapier....c z nadmierną prędkością samochodem jako
                    przedstawiciel firmy, zaś inni zarabiają jako organiści.
                    A co do biedy - po to jest fundusz pośmiertny ZUS, abyś nie musiał za wszystko
                    płacić i zadłużać się. Na dzień dzisiejszy jest to kwota, która w zupełności
                    wystarczy na przygotowanie ceremonii pogrzebowej i jeszcze wystarczy na skromny
                    poczęstunek dla przyjezdnej rodziny. Nie mówiąc też o wszelkich innych
                    ubezpieczeniach, które każdy pracownik posiada i posiadać powinien.
                    Tak więc nie biadol i nie płacz, bo sam też przez to przechodziłem i wiem jak
                    się to wszystko odbywa. Być może trafiłeś na innych ludzi, ale w moim przypadku
                    zarówno, ksiądz, zakład pogrzebowy, organistka w kościele jak i kopidołek -
                    wszyscy jak "jeden mąż" powiedzieli "nie musisz płacić teraz, poczekamy, aż
                    weźmiesz pieniądze z ZUS-u i PZU". Tak naprawdę nie dołożyłem ani złotówki, a
                    wręcz nawet jeszcze mi zostały pieniądze z ubezpieczeń na pomnik.
                    • Gość: fala Re: Do Brata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:04
                      Wiesz to skromniutki pogrzeb urzadziles tej osobie o ktorej piszesz.
                      ja do pogrzebu dolozylem prawie 3.000 zl nie mowiac ze czeka mnie
                      jeszcze zrobienie pomnika ktory juz wlasnie zamowilem. No coz kazdy
                      robi jak uwaza nawet na pogrzebie bliskiej osoby sie bogaci. Zalosc
                      sciska !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: ktos Re: Do Brata IP: 212.87.241.* 01.08.07, 16:49
                  Do XYZ , rodzina nic nie kreci to jest wylacznie ich sprawa, wypadkow mnostow
                  pokazuja w telewizji. Nie powinniscie sie wpiep....ac w ta sprawe, jesli nawet
                  cos wie to niemaja obowiazku was informowac, co was to obchodzi, chora
                  ciekwaosc nic wiecej, pilnuijecie siebie bedzie lepiej. Myslisz ze nie
                  obwiniaja kierowcy tego drugiegi auta. a Niby jak interes maja w tym miec
                  czlowieku wesz sie puknij w ta swoja pusta lepetyne ....., jak wujdzie to sie
                  dowiesz, a po co ci to wiedziec , Ludzie dajcie i Agacie i jeje rodzinie
                  odpczac.
            • Gość: JR Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.hcz.com.pl 31.07.07, 07:44
              > A TY nie gonisz w pracy aby swojemu dziecku miec co do buzi wlozyc!!!????

              Ale jednak mam odrobinę rozsądku, który mi podpowiada "nie goń tak, bo twoje
              dziecko straci ojca, straci matkę".
              Niestety bardzo często te osoby goniące nie należą do osób, które nie mają
              co "wsadzić dziecku do garnka". Tak więc nie tłumacz tego w ten sposób.

              > Nie zabieraj glosu na tym forum bo gowno wiesz!!!!

              Bo co ? Bo masz wyłączność na to forum ?
              Zapewne "gó.. wiem" w sprawie tego wypadku, ale widzę codziennie zachowanie na
              drogach osób, które zarabiają pracując za kierownicą. Jako współużytkownik
              dróg, który także ma rodzinę, dziecko, mam prawo apelować do grupy osób, które
              bez opamiętania gonią za pieniądzem nie zważając na życie i zdrowie innych.
              Niestety sam kiedyś dostałem nauczkę od życia, kiedy zasnąłem za kierownicą
              podczas jazdy. Na szczęście nic się nie stało, bo obudził mnię kierowca TIR-a,
              który w porę się zorientował, że coś nie jest tak. Wtedy właśnie zrozumiałem,
              że moje "gnanie" mogło właśnie tam się zakończyć i od tego czasu całkowicie
              zmieniłem swoje podejście do tego. Wolę się spóźnić, stracić klienta, ale
              dotrzeć bezpiecznie. Niestety problem w tym, że oprócz mnie na drodze są też
              inni kierowcy, którzy jeszcze się nie opamiętali.

              > A TIRa to wymyslil taki idiota jak TY!!!!

              Czy wszystkich tak traktujesz ? Zwłaszcza na drodze ?
              Twój poziom intelektualny oraz kultury pozostawia wiele do życzenia.

              > Nic mi juz siostry nei wroci a boli serce i bolec bedzie jak bede
              > sluchal madrali na ulicy czy czytal takie wpisy jak Twoj....

              To sam dla niej miej odrobinę szacunku i do innych ludzi także.
              Żadna śmierć nie upoważnia do zatykania ust innym, ani tym bardziej do własnej
              głupoty.
    • Gość: Aga Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 18:34
      Dajcie spokój Damianowi!!!!!!!!!!!!
      nie życze nikomu takiej tragedii przeżyc
      dziwie sie że co nie którzy lepjej wiedzą o kolizji niż najblisza rodzinna
      • Gość: Gość Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.streamcn.pl 31.07.07, 08:38
        Bo jak by był ferr,to nie plątał by na tm forum a pisanie o tym że organista
        wziął to przesada.Jest to normalne ale skoro ktoś próbuje oszczędzać z zasiłku
        pogrzebowego,odszkodowań itp,to już zwykłe draństwo.Na tyle wyceniliście śmierć
        Agaty i jeszcze kłamiecie w żywe oczy.Gdyby nie było żadnej informacji i
        stanowiska Policji i prokuratury nie można byłoby przeprowadzić pogrzebu tak
        szybko(sekcja zwłok etc.są różne przypadki,zawał serca,padaczka).Swoją drogą ja
        bym dom sprzedał by dowiedzieć się jak było a wy wciskacie kit,nie interesuje
        was to.A piszę tak bo też przeżytliśmy taką tragedie 2 lata temu i jakoś już po
        wypadku wiedzieliśmy co i jak.(Wypadek na trasie Cz-wa olsztyn k/Cz-wy,wv polo
        na czołowe z Peugotem 205,zginął kierowca,kuzyn-nie z własnej winy)
        • Gość: filipek Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:13
          Czlowieku a taki jestes madry to ciekawe czy juz sprzedales ten swoj
          dom???? Skad Ty mozesz wiedziec co rodzina wie a czego nie wiem.
          Napewno tobie nie beda sie tlumaczyli. Ja wiem tylko jedno ze
          przezywaja wielka tragedie ktorej nawet nie umiem sobie wyobrazic a
          co dopiero przezyc.To byla ich kochana corka , ciekawe czy Ty masz
          dzieci i czy potrafisz je tak kochac jak kochala Age jej matka?A nie
          wiem o jakich oszczednosciach Ty mowisz czlowieku puknij sie w ten
          glupi leb. Znam ta rodzine i wiem ze zrobi wszystko zeby dociec
          calej sprawy chocby musiala sprzedac ten twoj dom. Wierz mi baranie.
      • Gość: JR Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.hcz.com.pl 01.08.07, 09:07
        > dziwie sie że co nie którzy lepjej wiedzą o kolizji niż najblisza rodzinna

        A nie wiesz o tym, że każda rodzina zawsze obwinia innych, choćby nawet wina
        leżała po stronie członka rodziny ?
    • Gość: 123 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 20:55
      zakonczmy juz tenm watek.

      Niech wyciszy sie juz wszystko.

      Cisza oddajmy CZESC Zmarłej i ukojmy w bolu Rodzine

      żEGNAJ AGATKO

      {*] {*] [*]
      • Gość: ............. Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:11
        A CO MNIE OBCHODZI ZE JAKAS LASKA ZGINELA W WYPADKU NA DROGACH CODZIENNIE GINIE
        KILKADZIESIAT OSOB I JAKOS NIKT O TYM NIE MOWI :)
        • Gość: nm Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:33
          Jesli nie stac cie na to ,by o zmarlej napisać : kobieta -a nie :laska to
          lepiej nie zabieraj wcale głosu ,bo to nie temat ani pora na takie teksty jak
          twoj -zastanów sie co napisales ...i czym sie popisales .
        • Gość: seka Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:16
          Wiesz oby nigdy w zyciu nie spotkalo cie takie nieszczescie i obys
          mimo tych slow ktore tu piszesz szczesliwie chodzil i jezdzil po
          naszych drogach.
          • Gość: X Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.streamcn.pl 07.08.07, 16:01
            Ciekawe że piszesz wiele odpowiedzi pod różnymi ksywkami z tego
            samego komputera
    • Gość: nwt1 Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 14:55
      Dziwi mnie bardzo jednak,że najbliższa rodzina rozpamietuje na bieżąco -tuz po
      samym wypadku i przed pogrzebem tę tragedię tu wlasnie -na necie. Refleksje i
      dyskusje brata -rozne oceny i krytyki usług pogrzebowych -w takeij sytuacji
      wydają mi się absolutnie nie na miejscu. Fakt ,że ktos z najbliższej rodziny w
      tak trudnej sytacji ma czas ,chęć i glowę do rozpisywania się i dyskutowania na
      temat tragicznie zmarlej mlodej siostry -jest dla mnie zupelnie niezrozumiały i
      nietaktowny co najmniej. Nalezalo uszanować tragiczna smierć tej kobiety-a
      uwagi i wypytywanie ludzi o szczegoly wypadku /okoliczności.pogodę .drogę itd./
      są nie tylko nietaktowne i niedelikatne -ale i przede wszystkim : nieludzkie .
      Internet -dyskutowanie na forum o tym uważam za brak poszanowania wobec
      zmarłego -w takim tragicznym przypadku tym bardziej.Są pewne sytuacje -kiedy
      nie należy opisywać w internecie tego ,co się wydarzyło -a tym bardziej
      zasiadać przed komputerem -bo to nie tylko nie wypada. Może brat chcial
      odreagować swój stres -ale tego nie czyni się na forum internetowym na pewno.
      Znajomi i sąsiedzi powinni uścislic informacje na temat pogrzebu na pewno nie w
      ten sposob -wypytując sie nawzajem ,kto zginął i gdzie jest pogrzeb.A już na
      pewno nie wypadalo bratu ani rodzinie zajmować się dyskutowanie na forum
      internetowym. Pewnych spraw nie należy dyskutować pzrez internet. Może ktoś na
      przyszlość to sobie także uświadomi. Dla mnie taki sposob postępowania jest
      jednak szokujący .Nikt nikomu jednak nie może zabronić tego czynic.To sprawa
      wyczucia i wychowania chyba.Może nie do końca mam rację .ale dalsze
      dyskutowanie o tym nie jest także na miejscu chyba.Wspolczuję bardzo
      rodzinie .Ta kobieta nie powinna zginąć -tym bardziej,że zawinił inny kierowca.
      • Gość: Akagi Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.masterkom.pl 03.08.07, 16:49
        Polecam przeczytac jeszcze raz te posty, brat akurat prosił,zeby wszyscy dali
        sobie na luz z postami......
        • Gość: gośc Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: 212.87.241.* 03.08.07, 21:04
          ja tylko chciałam zapalić świeczkę ku pamięci Agatki*. i złożyć wyrazy
          współczucia rodzinie i mężowi których znam, dowiedziałam się dopiero dziś
          ponieważ nie było mnie w czestochowie. Lzy same cisną się do oczu
          • Gość: Maria Z. Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:21
            Myslę,że wyrazy współczucia to należy zlożyć osobiście -a znicz zapalić na
            cmentarzu. Zrobienie tego tu -to nie to samo . Nie znam tej rodziny zatem nie
            zrobię tego bezpośrednio-ale jesli już temat tej tragedii został tu podjęty-
            dolączam się do kondolencji. Chyba wszyscy zgodzą się ,by ze wględu na pamięć
            Zmarłej Agaty -nie rozpamiętywać tej tragedii nadal i zakonczyć ten temat.
            Niech Rodzina w spokoju i bólu polączy się w modlitwie za spokój Jej duszy.
            Uszanujmy milczeniem tę tragedię .....
            • Gość: >< Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 01:53
              • Gość: Gość Re: 25.07.07 W wypadku zginela przedstawicielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 02:25
                Po co to łosiu podbijasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka