Gość: Krzysiek
IP: *.org.pl
28.06.03, 14:10
Trudno jeszcze raz się wypowiadać na temat reformy made in MPK
Cz-wa. Ja wiem jedno rozrzutność nigdy nie popłacała i nie
popłaca. Jaki sens mają linie 29, 35, 36 jeśli są obsługiwane
przez tabor normalno-gabarytowy ? Ano w zasadzie żaden, bo takie
linie NIGDY nie będą dochodowe ba raczej nie widzę szans by
wyszły na zero. Przykładem niech będzie słynna linia, 35 która
wozi w weekendy powietrze. A i w dni powszednie w godzinach
popołudniowych trudno ją nazwać dociążoną. Takie linie powinien
obsługiwać autobus góra 30 miejscowy, ale takiego taboru nasze
MPK nie posiada i raczej nie sądzę by znalazło środki na jego
zakup, bo i skąd, kiedy kasa miasta świeci pustakami a trzeba
pilniej kupić przegubowce i tabor normalno – gabarytowy, bo i z
tym jest krucho. Jeśli chodzi o same zmiany to niema sensu się
wypowiadać była już na ten temat dyskusja na forum. Nie mniej
pozwolę sobie na stwierdzenie, że jeżeli prawdą jest, iż MPK
planuje dla 18 tylko jeden przystanek na ul. Kordeckiego to
linia ta niema tam najmniejszego sensu. Przystanków powinny być,
co najmniej dwa w tym pierwszy na skrzyżowaniu z ul. Oleńki
drugi natomiast koło Doliny Miłosierdzia. No, ale MPK pewnie wie
lepiej. To samo, jeśli chodzi o linie 29 czy 35 czy nową 36
niestety bez Midi – Busów nie mają one większego sensu, czyli
najsensowniej było by je zlikwidować tylko trudno zlikwidować
coś, co się dało.