mogila45
17.05.08, 15:34
Pracuję w tym banku od 35 lat i jestem wdzięczna Bogu za to ,że sie tu przed
laty zatrudniłam.Nie ,nie jestem Dyrektorem,ani żadnym Vipem,ale uczciwym
pracownikiem.Nie dochrapałam sie żadnego stanowiska,jestem do-
radcą z pensją 3 350,-brutto.Dla jednych to dużo,dla drugich mało.Mnie
wystarczy.Jak pomyślę,że przed laty mogłabym zacząć pracę np.w takim PSS
SPOłEM,to mnie ogarnia czarna rozpacz.Przeżyłam w tym Banku dużo,
ale nic nie było ponad moje siły.To,że teraz mamy takie ,a nie inne czasy,to
nie wina tego Banku,tylko rynku.Namnożyło się nowych banków,jest duża
konkurencja ,ale w nowym stroju to jest normalne.Chociaż mam 54 lata,mam dobrą
sprzedaż.Zdrowie już nie te,ale chęci do pracy są.Kocham to co robię i
chciałabym jeszcze popracować.Uwielbiam pracę z Klientami i Oni mnie też
lubią.Wiem,że
odzew będzie nie do strawienia,ale większość opinii na tym forum
pochodzi od osób młodych,którzy dopiero co zaczęli swoją drogę w tym
banku.Mówię Wam,nie obrzydzajcie sobie tej pracy,pomyślcie,że wszędzie
dobrze,gdzie nas nie ma.Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych.Tez czasami mam
dość,ale dobre słowo Klienta i Szefa rekompensuje wszystkie smutki.
I jeszcze jedno:pracujemy w jednej firmie,a na tym forum jest tyle jadu,że
zabiłoby chyba wszystkich Chińczyków.
Czekam na Wasze opinie,chociaż wiem,że będę atakowana z każdej strony.