Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak nie lubicie lekarzy???

04.10.07, 15:08
Dziwi mnie bardzo podejscie wiekszosci spoleczenstwa do ogolu lekarzy z
czestochowy i okolic. Czytajac wiele postow na tym forum, odnosze wrazenie ze
nie lubicie lekarzy tylko dlatego ze niektorzy z nich maja wiecej pieniedzy od
Was i tak naprawde to tylko to was boli. A przeciez nie maja tych pieniedzy z
nikad tylko z ciezkiej pracy i harowy jaka codziennie uprawiaja. Jak dla mnie
to jak ktos ma glowe na karku to sobie w zyciu da rade, a jak ktos nie ma to
bedzie siedzial w domu i z nudow pisal takie glupoty jak w innych tematach na
temat lekarzy. Spojrzcie jak jest w usa czy na zachodzie - tam nikt lekarzom
nie zazdrosci, bo spoleczenstwo lekarzy szanuje, a u nas niestety nie...

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:33
      A czy na zachodzie lub w USA tez pacjenci walą takie łapówki do ich kieszeni ???
      Zastanow sie co piszesz.
      • Gość: biały murzyn Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: 89.174.23.* 05.10.07, 08:06
        Jedź sobie do USA zoperować wyrostek robaczkowy a przekonasz sie, że tam lekarze
        nie przyjmuja żadnych lapowek i zobaczysz jacy są mili i uprzejmi a z jakim
        błogim usmiechem wreczają rachunek (?)

        >>> zastanów sie co wolisz?
        • Gość: Mag Sieczko do bia Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:00
          Murzynku mój drogi! W USA jest 50 milionów nieubezpieczonych
          obywateli... Taaaaak... Kraj, który stworzył Deklarację
          Niepodległości i najszczęśliwszą (ponoć) demokrację ma w ... ich
          wyrostki. A jak już je przypadkiem zoperuje, to każe sobie słono za
          to płacić. Nie wybrałeś najlepszego przykładu. :)))))))
    • Gość: aneta Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:46
      widać ze nie masz pojecia jak dziala opieka medyczna na zachodzie
      czy w usa, nie tylko medycy ciezko pracują i nie tylko oni mają
      głowe na karku, wykształcili sie za pieniadze kazdego z nas, a skad
      mają te wieksze pieniadze o ktorych piszesz, z łapówek i za co niby
      mamy ich szanować
      • Gość: ania Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 15:54
        dlaczego nie lubię? bo z reguły wywyższają się...mają za lepszych...nie wiedzą
        co to empatia(sic!)
        • Gość: romeo Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 16:05
          Łapówy!Dlatego .Jezeli ma swój gabinet,płaci podatki ,nie oszukuje-
          to takich szanuję.Znam też takich,chetnie korzystam z ich usług i
          widzę ,że lubią swój zawód.Ale znam też niestety łapówkarzy,którzy
          rodzinie wciskają ciemnoty i wyciagają kasą.Myślę,że czas zacząć
          akcję nie dawania łapówek.Lekarze dostali podwyżki,więc....
        • Gość: ola Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 17:36
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > dlaczego nie lubię? bo z reguły wywyższają się...mają za lepszych...nie wiedzą
          > co to empatia(sic!)



          bo oni mniemaja, ze kałduny inne mają !!!
          • diagnosta_inc Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 04.10.07, 22:07
            Kałduny takie same mają, jeno głowy insze.
        • diagnosta_inc Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 04.10.07, 22:05
          Oni się nie wywyższają. To Ty masz kompleksy.
      • Gość: jo Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.iplus.com.pl 04.10.07, 16:04
        Jest to sympatia z wzajemnościa .lekarze w państwowej słuzbie
        zdrowia traktują nas jak chołote, jak przedmiot .Ożywiają dopiero w
        prywatnym gabinieciku na widok pieniązków .
        nikt im kasy nie zazdrosci .jezeli uczciwie zarobią .Ale łapówki
        specjlistycznie robione prwyatnie na państwowym sprzęcie badanie .
        I JESZCZE TO ,ZE ZDECYDOWAŁI SIE ABY PACJENT JEGO ŻYCIE I ZDROWIE
        BYŁO KARTA PRZETRGOWĄ W ZDOBYCIU KASY .PRZEICIEŻ TE 1000ZŁ TO ONI
        ZAROBIĄBIA W SWOIM GABINIECIE JEDNEGO DNIA .TA BUTA ,POGARDA DLA
        INNYCH . POCZYTAJ POSTY NA FORUM np .wolnych ludzi z Parkitki i co
        zamienili wolnośc za ochłap ktory im rzucono , odrzucili kasę na
        zachodzie !!!!!!!!
        • Gość: Eryk XiI Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.profiline.pl 04.10.07, 19:14
          Ja szanuję każdego dobrego i UCZCIWEGO lekarza !!!
          Dobrym lekarzem nie staję się zaraz po studiach i praktyce, ale
          UCZCIWYM lekarzem może zostać już podczas toku studiów i w ciągu
          dalszej pracy zawodowej.
          Jednak bywa często, że wówczas występują wypaczenia !!!
          Szereg takich wypaczeń zaobserwowaliśmy również podczas trwania tych
          strajków występujących w służbie zdrowia.
          Również sami pacjenci chcąc być lepiej obsłużeni od innych starają
          się upokarzać lekarzy proponując im tzw. łapówki i inne dodatkowe
          gratyfikacje, by tylko lekarz ich otoczył lepszą opieką niż innych,
          chociaż każdy pacjent to tylko TAKI SAM PACJENT !
          Lekarze najczęściej biorą i tak się upokarzają przed innym
          człowiekiem, lecz tak skorumpowany lekarz nie czuje zasad
          międzyludzkich lecz czuję tylko "kaskę".
          Trudno, taki jest z niego lekarz jak ze mnie znachor !!!

          Pozdrawiam DOBRYCH LEKARZY !!!
        • Gość: wiadomo Brednie... IP: *.pool.einsundeins.de 05.10.07, 16:45
          Nikt nie odrzucił oferty z zachodu...nie pojadą bo nie znają języka,
          boją się, nie puszczą ich rodziny...małe dzieci itp...Mimo
          olbrzymiej kasy i nie tylko...to trudna decyzja...czesto
          osobista...Ale niektórzy z parkitki wyjechali...i mają sie dobrze,
          bez idiotycznych ,polskich układów, w których Bóg i Ordynariusz to
          jedno..!!!!Itp..itd...A ofert jest pełno..!!!
    • Gość: ciocia z usa Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 21:02
      W USA I NA ZACHODZIE KAżDY KANDYDAT NA LEKARZA PłACI ZA SWOJE STUDIA SAM.A w
      Polsce lekarze nie .Szanuje lekarzy ale tych z powołania a nie karierowiczów.
      • scept89 Re: czesne za studia w GB 04.10.07, 21:13
        Za rok studiow nawet Jas Kowalski z Pcimia Dolnego jako obywatel EU zaplaci za
        rok studiow medycznych w Londynie.... 3 tys GBP. Jako lekarz zarobi > 50tys/rok.
        www3.imperial.ac.uk/ugprospectus/moneyzone/tuitionfees

        Qzva, toz on moze sobie pozwolic aby 6 lat czesnego splacic za rok pracy i
        jeszcze latac do Afryki aby tylki sloniom obfotografowac.

        BTW,
        Przecietny zarobek w UK to 25k£/rok.

        Dlatego ciociu z Pcimia za czas jakis nie bedzie na kogo narzekac. Po prostu co
        inteligentniejsi maturzysci dadza noge do GB i tam oddadza sie studiowaniu
        medycyny. Do Pcimia nie wroca bo i po co?
        • Gość: konrad Re: czesne za studia w GB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 21:28
          Może to zabrzmi brutalnie ale szacunek w dzisiejszych czasach kupuje
          się za pieniądze.
          Ponieważ służba zdrowia jest państwowa to pacjent dla lekarza jest
          niczym ekstensywna orka w kołchozie.
          Co innego pacjent płatnik w prywatnym gabinecie.Tam obowiązuje
          wzajemny szacunek.
    • Gość: rumcajs a czy ty lubisz "zawodowych morderców" IP: 213.76.167.* 04.10.07, 21:36
      lekarze sami siebie wykreowali na wyrachowane i cyniczne bestie,
      które na pacjenta nie patrzą jak na człowieka, któremu trzeba pomóc,
      ale jak na portmonetke. Płacisz pod stołem, jestes ok, nie płacisz
      to traktują cie na zasadzie: "taki jestes chytry to sie sam lecz
      dziadu".
      Może nalezałoby podnieść jeszcze wątek nielegalnych klinik, które
      dokonują przeszczepów organów niewiadomego pochodzenia czy handlu
      przeszczepami.
      • Gość: antykonował Re: a czy ty lubisz "zawodowych morderców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:04
        nie lubię pseudo-lekarzy za ich butę, aroganctwo, pazerność, nieuczciwość,
        wymuszanie łapówek, bezduszność, brak etyki, źle pojętą solidarność zawodową a
        co za tym idzie całkowity brak odpowiedzialności za błędy w sztuce itp. itd...
      • scept89 przeszczepy organów niewiadomego pochodzenia 04.10.07, 22:14
        u: rumcajs napisał(a):
        >Może nalezałoby podnieść jeszcze wątek nielegalnych klinik, które
        >dokonują przeszczepów organów niewiadomego pochodzenia czy handlu
        >przeszczepami.

        Zaraz po tym jak podniesiemy problem krzyzowania ludzi z dinozaurami...

        Sieroto nieszczesna: za cholere nie ma w Polsce zadnej nie-panstwowej kliniki
        ktora to bylaby w stanie przeprowadzic operacje przeszczepu nawet nie serca ale
        zwyklej nerki.

      • Gość: wiadomo Rumcajs idiota... IP: *.pool.einsundeins.de 05.10.07, 16:48
        za takie DORNowate teksty to Hanka też Ci powinna powiedzieć "obsłuż
        sie sam chamie i dziadu" Cypisek kazdy już dawno pojął..., że PRL
        nie wróci !!!!
    • Gość: Andd Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.eranet.pl 04.10.07, 22:42
      Bo udają, że wypełniają misję, a interesują ich tylko pieniądze.
      Bo wmawiają, że są biedni, a nie są.
      Bo twierdzą, że pracują po 400 godzin miesięcznie, a jest to
      niemożliwe, co wyliczył mój syn ze szkoły podstawowej.
      Bo szantażują wyjazdem za granicę, a nie mają żadnej szansy na
      znalezienie tam pracy.
      Bo traktują nas jak petentów, a nie pacjentów.
      Bo ... znalazłoby się jeszcze parę powodów, ale nie chcę używać słów
      niecenzuralnych.
    • Gość: gość Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 23:23
      Przeczytaj wypowiedzi lekarzy na tym forum (nie tylko z okresu strajku),
      przypomnij sobie ich postulaty stawiane od kilku miesięcy, ewakuację chorych z
      Parkitki, olewanie chorych na Tysiącleciu, wreszcie sięgnij po własne
      doświadczenia...
      Myślę, że nie o majątki tu chodzi.
    • Gość: ona Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 12:52
      Czy ktoś mie odpowie ?
      A teraz, ci co łapówki brali to teraz przestaną je brać ??
      A może dawajmy i to dużo, lecz przed należy spisać numery banknotów i po
      wręczeniu powiadomić odpowiednie służby.
      Znajdą się wtedy /ci co biorą/ tam gdzie ich miejsce !!!
      • scept89 trojki robotniczo-chlopskie (klon Siwaka Albina) 05.10.07, 13:32
        ona napisał(a):
        > A teraz, ci co łapówki brali to teraz przestaną je brać ??

        Albin Siwak wiecznie zywy! Zastanow sie czy w czasach komunizmu skazywanie ludzi
        na smierc za kradziez miesa (patrz afera miesna) spowodowalo ze panie z miesnego
        przestaly je wynosic? A moze trojki-robotniczo chlopskie zliwkwidowaly
        'spekulacje' w latach 80tych? No patrz, probowano juz stryczka i
        durniow-ochotnikow a ty wierzysz ze sobie ze swoim IQ poradzisz w zlikwidowaniu
        lapownictwa?

        W gospodarce monopolistycznej z permanentnym niedoborem dobr, czy to swinskich
        zadow mrozonych czy porady lekarskiej nie ma szans zlikwidowania
        spekulacji/lapownictwa. Jest to zawracanie rzeki kijem. W gabinetach prywatnych
        lapowki nie sa potrzebne. Jak zlamiesz noge bez ubezpieczenia w USA i dostaniesz
        rachunek na >15k $$$ to takze nikt z lekarzy czy pielegniarek nie bedzie cie
        zmuszal cobys wsunela 100zl do fartucha albo odwdzieczyla sie kopa jaj.

        A probujac zachowac kretynski system placowy w szpitalach przyczyniasz sie do
        rozpowszechniania lapownictwa. Pracownicy upokarzani placowo kradna wiecej niz
        ci o ktorych sie dba. Sprawdzono to w US na przykladzie WalMartu (super niskie
        place, pelno kradziezy i ciagle zwalnianie sie pracownikow) i Costco oraz
        WholeFoods (wyzsze place, troska o pracownika, minimalna ilosc kradziezy przez
        pracownikow, kazdy chce tam pracowac).

        Dlatego kiedy czytam tak debiline posty to mi sie niedobrze robi.
        • Gość: pacjent Re: trojki robotniczo-chlopskie (klon Siwaka Albi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 14:02
          w dupie mam twoja teorie, odpowiedz w normalny sposob na proste pytanie a nie
          posluguj sie wybranymi cytatami.
          • n.i.p.69 Re:Właściwie to naturalne !!! 05.10.07, 15:47
            ...że was przerosło.
            • Gość: ona Re:Właściwie to naturalne !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:08
              A to ciebie chyba nie przerosnie:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=70018975&a=70050314
              • n.i.p.69 Re:Faktycznie przerosło mnie!!!! !!! 05.10.07, 16:17
                ....ja chyba nigdy nie pojmę waszego toku myslenia, taki juz jestem głupi(?)
                • scept89 moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? 05.10.07, 16:30
                  n.i.p.69 napisał:

                  > ....ja chyba nigdy nie pojmę waszego toku myslenia, taki juz jestem głupi(?)

                  No co Ty?
                  1. Toz jest to oczywista oczywistosc ze jesli anonim z piana na pysku napisze ze
                  "Kowalski to zlodziej!" to Kowalski jest zlodziejem i winien isc do pierdla.
                  Jakies postepowanie dowodowe, przewod sadowy etc. zasada domniemania niewinnosci
                  to sa widac wymysly komuchow i w tak cywilizowanym kraju jak PL winnismy z nimi
                  skonczyc.
                  Nie otake my polskie walczylim, nieotake coby konowal na ktrego jest donos wolny
                  chodzil.

                  2. jesli znajdziemy jakiegos gornika-pedofila to stosujac prosta zasade
                  uogolnienia do pierdla winien isc nie tylko gornik-pedofil ale takze wszyscy
                  gornicy, pomocnicy gornikow, sasiedzi gornikow i czytelnicy lekturki 'Lysek z
                  pokladu Idy'. Emerytury oczywiscie tez im zabieramy.
                  Ziuta mowi ze lekarz X to lapowkarz dlatego zamknijmy wszystkich lekarzy i
                  batogami zapedzmy aby pracowali za miske zupy. Elementarne Watsonie...

                  Pzdr.
                  • elizqaa Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? 05.10.07, 21:52
                    Prawdą jest, że nie powinno sie patrzeć poprzez pryzmat kilku osób na całą grupę
                    w tym przypadku lekarzy. I tu nie chodzi o to czy was lubimy, czy nie. Problem
                    tkwi w kompetencjach, a raczej ich braku u niektórych wykonywujących ten zawód
                    (rzekomo z powołania). Wiem, że żyjecie w większym obciążeniu bo odpowiadacie za
                    zdrowie i życie innych, a gdy te kompetencje nie są najlepsze to odczuwaj przede
                    wszystkim pacjenci (przerobiłam to bardzo mocno na sobie). Obecnie często słyszy
                    się tego typu kawały:
                    Lekarz do lekarza:
                    - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
                    Kolega:
                    - Tak... czasem medycyna jest bezsilna.

                    Lekarz do pacjenta:
                    - Mam dla pana złą wiadomość
                    - O rany, panie doktorze, czy ja umrę?
                    - Nie, będziemy pana leczyć.

                    Śmieszne, a może przykre? A lekarze nie mają łatwego zadania, bo powinni
                    popracować nad poprawą wizerunek swojej grupy zawodowej.
                    • Gość: z forum Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: 212.87.241.* 06.10.07, 10:26
                      przecież mamy na forum lekarzy, ktorzy wystawili o sobie swiadectwo, wystarczą wątki z przed kilku dni,rynsztok.
                      • Gość: jo Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 06.10.07, 12:24
                        > przecież mamy na forum lekarzy, ktorzy wystawili o sobie
                        swiadectwo, wystarczą
                        > wątki z przed kilku dni,rynsztok.

                        LanceT ,magda sieczka i inni ich teksty pełne euforii ,ze sa
                        wolni .czytaj zostawili pacjentów bez opieki .głupoty pisane o
                        kodeksie pracy ,czasami nawet ordynarne iwulgarne teksty .
                        wszystko to Swiadczy o klasie lekarzy z pArkitki .
                        Kasa ,kasa I jeszcze raz kAsa
                        i za co mozemy Was lubić ,za to ,ze zawsze możecie na zostawić bez
                        opieki .A może za to ,ze kochacie tylko nasze portfele .
                        Macie to na co pracowaliście latami
                        • Gość: Mag Sieczko do JO Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:12
                          Oj, JO... Ty równiez nie potrafisz czytać. Nazywam się Magdalena
                          Sieczko! Podpisałam się pod moimi tekstami, więc skup trochę uwagę.
                          Teksty pełne euforii powiadasz? Raczej sarkazmu, ale nie wiem, czy
                          potrafisz te dwa pojęcia od siebie odróżnić. Gdybyś zechciał lub
                          zechciała do mnie zadzwonić, to może byłaby szansa pogadać o miarach
                          inteligencji. Ale ty jesteś czysty HOMO SOVIETICUS... niestety...
                          Kodeks pracy jest w Polsce dokumentem póki co obowiązującym, czy
                          tego chcesz, czy nie... A nakaz pracy obowiązywał w głębokiej
                          komunie- zapytaj dziadka, jeśli jeszcze żyje. Nie spodobał ci się
                          mój tekst o sraniu w gacie? No cóż, chciałoby się rzec:jaki kraj,
                          taki terroryzm... Nie musisz mnie lubić, bo ja nie jestem do
                          lubienia, tylko od leczenia. To na "L" i to na "L", jesli masz z tym
                          problem, będziesz musiał poradzić sobie z nim sam. Rynsztok? Polska
                          to "taka dziwna kraj", gdzie nieustannie przypisuje się innym cechy
                          własnego charakteru, wiesz JO?
                          • Gość: jo Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 08.10.07, 12:05
                            zGADZAM SIE Z TOBĄ Madga z sieczką w głowie prAcujesz w faBRYCE
                            GUZIKÓW I KODEKS PRACY MA DO CIEBIE ZASTOSOWANIE !!!!!!
                            PRACUJE I STAĆ MNIE NA PRYWATNE LECZNIE I NIE CHCĘ ,ABY LECZYŁA
                            MNIE "LEKARKA" KTORA PORZUCA CHOREGO . JEZELI TEGO NIE ROZUMIESZ
                            JESTEŚ KONOWAŁEM
                            A W WALCE O KASĘ ZASTOSOWALIŚCIE METODY TAKIE JAK TERRORYŚCI .
                            w WALCE O KASĘ ZAKŁADNIKAMI WASZYMI BYŁY CHORE MALUSZKI I STARCY ???
                            I JESTEŚCIE GORSI OD TERRORYSTÓW ONI PRZYNAJMNIEJ WALCZĄ O SŁUSZNĄ
                            WEDŁUG ICH SPRAWĘ .
                            a LUBIĆ TO LUBICIE TYLKO NASZE PORTFELE POD WARUNKIEM ,ŻE NIE SĄ
                            PUSTE
                            • Gość: Mag Sieczko do JO Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 18:33
                              Siemanko, moje drogie JO!
                              Pozwolisz, że będę się tak do ciebie zwracała? Nie mam pojęcia, czy
                              jesteś kobietą, czy mężczyzną, a zatem w rozmowie z człowiekiem
                              rodzaju nijakiego, pozwolę sobie używać rodzaju nijakiego! :))))
                              Moje drogie JO, wszak lepsza sieczka w głowie, niż słoma w butach...
                              Przynajmniej jej nie widać... :)))
                              Muszę cię rozczarować. Póki co, nie dostąpisz zaszczytu spotkania ze
                              mną w prywatnym gabinecie. Nie posiadam gabinetu... :))))
                              A co porzucenia przeze mnie maluszków i starców... Cóż JO, najwięcej
                              starców jest leczonych w OIOM-ie dziecięcym... Moje drogie JO jest
                              nadzwyczaj zorientowane i niesłychanie spostrzegawcze... Rusz tyłek
                              na teren szpitala i popytaj. Może dowiesz się, że z OIOM-u
                              Dziecięcego na Parkitce ANI JEDNO DZIECKO NIE ZOSTAŁO EWAKUOWANE...
                              Zostały wcześniej wypisane do domu lub do doleczenia w placówkach
                              medycznych w miejscu zamieszkania. Jedno dziecko pozostało pod
                              opieką Ordynatora. A w OIOM-ie trwa malowanie. Tak więc pani doktor
                              z sieczką w głowie porzuciła jedynie wiadra emulsji, stosy pędzli i
                              folię malarską... Zgadzam się z tobą, porzucenie pędzli zakrawa na
                              terroryzm...
                              Moje drogie JO! Przegladałam dziś portale zoologiczne i wiesz co?
                              Nie wszyscy na tym najlepszym ze światów, pochodzą od Adama i Ewy.
                              Niektórzy pochodzą od węża. A ty co o tym sssssssssssssądzidz,
                              drogie JO? Buziaczki!!!
                              • Gość: Ewa Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:53
                                Sieczko! Po takich wywodach dziwisz się, że ludzie nie szanują
                                lekarzy? Przydałoby się trochę popracować nad sobą, trichę kultury i
                                szacunku dla innych ludzi.
                                • Gość: MS do Ewy Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.masterkom.pl 17.10.07, 12:23
                                  Wskaz, moja droga, w którym miejscu obraziłam JO. Bo cos mi się
                                  zdaje, że to JO obraza mnie nieustannie, chociaż najwyraźniej mnie
                                  nie zna... Pozdro
                              • Gość: JO DO MAGDY SICZKI Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 17.10.07, 14:07
                                O TO SWIADCZĄCE O WYSOKIEJ KULTURZE OSOBISTEJ TEKSTY LEKARKI
                                Moje drogie JO! Przegladałam dziś portale zoologiczne i wiesz co?
                                > Nie wszyscy na tym najlepszym ze światów, pochodzą od Adama i Ewy.
                                > Niektórzy pochodzą od węża. A ty co o tym sssssssssssssądzidz,
                                > drogie JO? Buziaczki!!!
                                I PÓZNIEJ KOBITO DZIWISZ SIĘ ,ZE NIE LUBIMY LEKARZY !!!!

                              • Gość: do dr. Sieczko Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 18.10.07, 10:31
                                Może dowiesz się, że z OIOM-u
                                > Dziecięcego na Parkitce ANI JEDNO DZIECKO NIE ZOSTAŁO
                                EWAKUOWANE...
                                > Zostały wcześniej wypisane do domu lub do doleczenia w placówkach
                                > medycznych w miejscu zamieszkania. Jedno dziecko pozostało pod
                                > opieką Ordynatora. A w OIOM-ie trwa malowanie. Tak więc pani
                                doktor
                                > z sieczką w głowie porzuciła jedynie wiadra emulsji, stosy pędzli
                                i
                                > folię malarską... Zgadzam się z tobą, porzucenie pędzli zakrawa na
                                > terroryzm..."
                                Tyle napisała z lekarka Z Parkitki
                                A dzisiejsza GW "Od razu na patologię wróciły EWAKUOWANE DZIECI "
                                Ijeszcze " Tamten weekend to będzie mój wyrzut sumienia do końca
                                Zycia przyznaje Zieliński .Nie wiem czy sobie kiedyś z tym poradzę
                                mówi/
                                A lekaraka M.S wypisuje bzdury o pędzlach
                                MAGD S. NIE RŻNIJ GŁUPA NIE JESTEŚ KORWINEM MIKKE .
                                EWAKUACJA SZPITAL TO BYŁA TRAGEDIA NIE TYLKO CHORYCH ALE I DOBRYCH
                                LEKARZY TAKICH JAK DR. ZIELIŃSKI
                                • Gość: do matoła Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:05
                                  nie odróżniasz patologii noworodka od OIOM-u , to się zdarza gdy
                                  się żyje w kraju gdzie rządzą bliźniacy7, współczuję!
                                  • Gość: do magdyS Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 18.10.07, 13:22
                                    kobito dlaczego w tobie tyle agresji ????
                                    ja pisałem ,ze zlekcewazyłas swój obowiazek i zostawiłaś ludzi
                                    chorych ???.
                                    A Ja wiem ,ze ty nie wiesz ,jaki jest wpływ trzecie harmonicznej
                                    na działanie sprzetu medycznego ratującego życie .
                                    Ani nie dyskutuje z Tobą jaka musi być pewność zasilania w energię
                                    elektryczną urządzeń z których korzysta chirurg.
                                    Nie robię Ci zarzutu z tego ,ze nie wiesz ,ze jedynym właściwym
                                    system ochrony od porażeń na sali operacyjnej jest IT.
                                    Wiem ,ze tego nie wiesz i nie nazywam CIę z tego powodu matołem .
                                    WIĘCEJ KULTURY KOBITO , W KOŃCU SZLACHECTWO /jESTEŚ LEKARZEM /
                                    OBOWIĄZUJE !!!
                                    I takie osoby jak ty robią na tym forum wszystko ,aby pacjenci tak
                                    zależni od lekarzy was nie lubili .
                                    Zobacz dr.Zieliński poprzez swoje ośwaidczenie zyskał sympatię
                                    ludzi .
                                    A ty???
                                    • Gość: MS do goscia Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.masterkom.pl 18.10.07, 13:37
                                      Sorki, ale to nie ja nazwałam cię matołem... Szukaj więctego, co to
                                      zrobił. Magda



















                                      • Gość: Ania pielęgniarka Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 22:39
                                        Droga Magdo zastanawiam sie bardzo mocno dlaczego Ty dyskutujesz z
                                        tymi "ludźmi"?? Ty która jako jedyna masz SERCE ogromne i dobre i
                                        specyficzny sposób wyrażania swoich opini , który dla osób
                                        nieznających Cie wydawac sie może ordynarny itd.... dlaczego Ty
                                        DOKTOR przez duże D. pozwalasz by jakiś matol nazywał Ci matołem??
                                        to dla mnie niepojęte. znając Cię mam ochote całej tej bandzie
                                        kretynów dowalić.
                                        • Gość: jodo Ani pielegnia Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 21.10.07, 10:05
                                          własnie wytarłem ekran z wazeliny!!!
                                          AlE dzieki za zarenko prawdy
                                          " specyficzny sposób wyrażania swoich opini , który dla osób
                                          > nieznających Cie wydawac sie może ordynarny itd.... "
                                          NO WŁASNIE LUDZIE CHODZI O UMIEJĘTNOŚC PRZEKONYWANIA DO SWOICH RACJI,
                                          A NIE ZRAŻĄNIA LUDZI DO LEKARZY !!!!!
                                          • Gość: Ania pielęgniarka Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 10:30
                                            wiesz dlaczego jestem oburzona?? i nie jest to żadna wazelina, bo w
                                            życiu chodzi o to by byc sobą i żyć w zgodzie z sobą, dlaczego tak
                                            nienawidzisz wszystkich lekarzy?? czy mamusia nauczyła Cię brac
                                            wszystkich pod jedna kreske?? nie wszyscy biorą łapówki i nie
                                            wszyscy sa konowałami. A dr Sieczko nie musi podlizywać się mamusi i
                                            być dla niej miła. Wystarczy że jest pełna miłosci i poswięcenia dla
                                            dzieci. I jeszcze jedno JO nikomu nie właże do dupy , bo samam mam
                                            do nich ogromny żal za wszystkie słowa jakie padły pod naszym
                                            adresem w czasie tego strajku.
                                        • Gość: Magda do Ani Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:16
                                          Dzięki, mam nadzieję, że zasłużyłam na Twoje słowa. Ano dyskutuję,
                                          bo zaczęłam, a więc teraz nie bardzo mogę się wycofać, choć
                                          przemawiać do niektórych zwyczajnie nie warto.
                                    • Gość: MS do gościa Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.masterkom.pl 18.10.07, 13:38
                                      Sorki, ale to nie ja nazwałam cię matołem... Szukaj więc tego, co to
                                      zrobił. Nie czuje sie w zwiazku z tym agresywna. Magda
                                      • Gość: MS do gościa Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.masterkom.pl 18.10.07, 13:45
                                        Jeszcze jedno: Oddział Intensywnej terapii Dziecięcej i Oddział
                                        Patologii i Intensywnej terapii Noworodka to DWA RÓŻNE ODDZIAŁY...
                          • Gość: jo do magdy sieczk Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.iplus.com.pl 17.10.07, 13:15
                            Gdybyś zechciał lub
                            > zechciała do mnie zadzwonić, to może byłaby szansa pogadać o
                            miarach
                            > inteligencji. Ale ty jesteś czysty HOMO SOVIETICUS...
                            Nie spodobał ci się
                            > mój tekst o sraniu w gacie? No cóż, chciałoby się rzec:jaki kraj,
                            > taki terroryzm... Nie musisz mnie lubić, bo ja nie jestem do
                            > lubienia, tylko od leczenia. To na "L" i to na "L", jesli masz z
                            tym
                            > problem, będziesz musiał poradzić sobie z nim sam. Rynsztok?
                            Polska
                            > to "taka dziwna kraj", gdzie nieustannie przypisuje się innym
                            cechy
                            > własnego charakteru, wiesz JO?
                            I TAKIE TEKSTY PISZE LEKARKA PODPISUJĄC SIE NAZWISKIEM .
                            GRATULUJĘ WYSOKIEJ KULTURY OSOBISTEj!!!!!!!
                            a TWOJE TEKSTY PRZYPOMINAJĄ MI PEWNĄ AUDYCJE NADAWANĄ KIEDYS W
                            RIADIO OKOŁO GODZ.13. " bedąc lekarką na głębokiej prowincji
                            przyszedł do mnie pacjent ....." .
                            TEN SAM POZIOM !!!!!!!!!
                            • Gość: Mag Sieczko do JO Re: moze oboz reedukacjyjny dla wyksztalciuchow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 19:27
                              Moje drogie JO! W naszym pięknym kraju należy się zawsze zgadzać z
                              przedmówcą. Zatem, wg ciebie i tobie podobnych powinnam założyć
                              włosienicę i zasuwać prosto na Jasną Górę celem odbycia pokuty. Nie
                              zastosowanie się do oczekiwać zawistnego ludu powoduje, że nazywa
                              się człowieka chamem. Na dodatek, jeżeli ten człowiek używa języka
                              na codzień obcego bywalcom izby wytrzeźwień, to już jest
                              inteligentnym bądź wykształconym chamem... Muszę cię rozczarować.
                              Nie zamierzam się wcale z tobą zgadzać. Zaś lekarze z Parkitki
                              postępowali zgodnie z obiwiązującym prawem, czy to się tobie podoba,
                              czy też nie. Gdyby tak nie było, już dawno tkwilibyśmy na dnie
                              kazamatów ministra Ziobry. Podpisanie się pod własnymi poglądami
                              jest w tym kraju aktem odwagi lub głupoty. Wybierz sobie łaskawie.
                              Bo ja nie mam sobie wiele do zarzucenia w pracy zawodowej. Jeżeli
                              już czegoś się wstydzę, to dotyczy to WYŁĄCZNIE mojego życia
                              prywatnego. Widać nie ma ludzi idealnych. Poczytaj dobrze swoje
                              teksty. Ciekawi mnie, czy publiczne ubliżanie ludziom ci nieznanym
                              powoduje, że osiągasz jakąś satysfakcję? Bo może ty nie potrafisz
                              inaczej żyć? A z tobą razem wielu ludzi nad Wisłą. Szkoda, bo tym
                              samym tracimy kontakt wzrokowy z oddalajacą się Europą.
        • Gość: jo Re: trojki robotniczo-chlopskie (klon Siwaka Albi IP: *.iplus.com.pl 06.10.07, 12:27
          Pracownicy upokarzani placowo kradna wiecej niz
          > ci o ktorych sie dba. Sprawdzono to w US na przykladzie WalMartu
          (super niskie
          Nie masz racji złodziej będzie kradł i bałr łapówy zawsze jak trafi
          się okazja .
          Ma to zapisane w genach !!!!
          • scept89 genetyk-amator? 06.10.07, 13:13
            Gość portalu: jo napisał(a):

            > Pracownicy upokarzani placowo kradna wiecej niz
            > > ci o ktorych sie dba. Sprawdzono to w US na przykladzie WalMartu
            > (super niskie
            > Nie masz racji złodziej będzie kradł i bałr łapówy zawsze jak trafi
            > się okazja .
            > Ma to zapisane w genach !

            Niezupelnie w genach zapisana bywa glupota. Takie uposledzenie umyslowe np.
            Jak znajdziesz geny na zlodziejstwo to napisz koniecznie! Publikacja w
            najlepszych czasopismach naukowych na swiecie pewna. Co sie bedziesz ze swoim
            geniuszem marnowac...
            • Gość: konrad Re: genetyk-amator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 14:33
              W cywilzowanym świecie świadczenie usług odbywa się według
              przejrzystych reguł rynku.
              U nas istnieje niewolnictwo zmuszające mnie do uiszczania składek
              zdrowotnych do monopolu który potem decyduje czy jestem godny aby w
              razie choroby zastosować właściwe proceduy medyczne czy tylko je
              pozorować.
              Pacjent nie ma nic do gadania on tylko pokornie ma placić składki.
              Bedąc ubezwłasnowolniony lekarz w państowej placówce traktuje mnie
              jako zło konieczne.Co innego w gabinecie prywatnym tam jako
              platnikowi okazuje mi zainteresowanie i szacunek.
              Dlatego skończmy z niewolnictwem.
              Każdy powinien być Panem swojego losu----moje pieniądze, moje
              zdrowie, moja decyzja.
              • jerzyk46 Re: genetyk-amator? 06.10.07, 22:55
                I z tym się zgadzam. Zresztą osobiście nigdy nie czułem niechęci do
                lekarzy. Na pewno,aby zostać lekarzem trzeba w to włożyć sporo
                wysiłku. Bo na studia można się dostać po znajomości, na podstawie
                ocen zakupionych w szkole średniej wreszcie wskutek szczęśliwego
                zbiegu okoliczności w przypadku sprawdzianu. Ale aby studia ukończyć
                trzeba posiadać wiedzę i w dodatku potem przez całe życie tę wiedzę
                aktualizować. A za to coś się człowiekowi należy. Jako tzw.
                wykształciuch (wprawdzie nie lekarz wiem coś o tym). W sporze
                lekarzy z władzą jestem po stronie lekarzy. Zachowanie lekarzy jest
                najnormalniejsze pod słońcem. To rządzący uczą takiego postępowania.
                Niby lud pracujący miast i wsi jest wrogiem rządzących, ale nie tak
                całkiem. Wystarczy,że jakaś cząstka tego ludu posiada kilofy i
                postuka nimi o asfalt to władza natychmiast zmięknie. Bo władza
                wie,że jej tzw. aparat przymusu jest silny tylko wobec całkiem
                bezbronnych. Dlatego postawa lekarzy wzbudza moją sympatię.
                Zastosowali metodę ludu pracującego, lecz jako inteligentni i nie
                posiadający narzędzi przekonujących władzę musieli tę metodę nieco
                zmodyfikować. Mozumiem,że protest lekarzy był zapewne rzeczą przykrą
                dla wielu pacjentów. Ale czy stracili oni aż tak wiele? Przecież
                najlepszy lekarz nie zastąpi leków, na które większości pacjentów
                nie stać. Czy lekarze odpowiadają za ogólny stan zdrowotny
                społeczeństwa, który wynika z warunków życia? Czy jest normalne, że
                mierny konował pracujący na etacie zusiowego cudownego uzdrowiciela
                otrzymuje apanaże wyższze od pensji tego, który na leczeniu się zna?
                Te czy? można mnożyć w nieskończoność. Lekarzy kochać chyba nie
                potrzeba i nie należy, ale na sympatię i szacunek na pewno
                zasługują. Mnie protest lekarzy daje jeszcze tę korzyść,że dzięki
                niemu nagonka na kolejną grupę "wykształciuchów" przesunie się
                trochę w czasie. Bo nagonki na poszczególne grupy społeczne są
                immanentną cechą "państwa operetkowego". To jedyne co mogą zrobić
                rządzący wobec mądrzejszych od siebie. Kasa, którą trzeba będzie
                zapłacić lekarzom zapewne to śmieszne państwo co nieco podkopie. Ale
                nie gniwajmy się na lekarzy. Nawet gdyby pracowali nieodpłatnie to
                gwarantuję,że i tak nie będzie środków na refundację leków, sprzęt,
                renty, emerytury, szkolnictwo, drogi i inne rzeczy, które rządzący w
                RP nr X>2 uważają za komunistyczne fanaberie. A co do likwidacji
                niewolnictwa jestem pesymistą. Nie może się nic zmienić, gdyż buzie
                na masowo rozlepianych teraz listach gończych niezmiennie od 18 lat
                te same. No może jest tylko niewielka garstka młodszych. Jedyna
                nadzieja w tym, że protest lekarzy wywoła efekt domina wśród
                innych "wykształciuchów". A swoją drogą była okazja zobaczyć jak
                fałszywie wyglądają pyski kacyków gderających o interesach
                pacjentów.
            • Gość: jo Re: genetyk-amator? IP: *.iplus.com.pl 06.10.07, 16:01
              > Niezupelnie w genach zapisana bywa glupota. Takie uposledzenie
              umyslowe np.
              > Jak znajdziesz geny na zlodziejstwo to napisz koniecznie!
              Publikacja w
              > najlepszych czasopismach naukowych na swiecie pewna. Co sie
              bedziesz ze swoim
              > geniuszem marnowac...
              A DOKTORKU ZE ZROZUMIENIM CZYTAĆ NIE UMIESZ !!!!!
              nO TO KOLLOKWIALNIE ...
              JEZELI TATA DOKTOREK BRAŁ ŁAPÓWY I OKRADAŁ SZPITAL ROBIĄC PRYWATNE
              BADANIE NA SZPITALNYM SPRZĘCIE TO SYNALEK LEKARZ UZNA TO ZA NORME .
              ALE DOKTORKU NIE ODNIOSŁES SIĘ DO MERITUM SPRAWY ,ZE LAKARZE BIORĄ
              ŁAPÓWY I WYKONUJĄ PRYWATNE BADANIE NA SZPITALNYM SPRZĘCIE .TO TAKIE
              OCZYWISTE,ZE NIE MA O CZYM GADAĆ .DLA CIEBIE TAKIE DZIAŁANIE TO
              NORMA ?????
              • scept89 Re:literki za male? 06.10.07, 16:23
                Pisz koniecznie najlepiej duzymi literkami. Dodaj wykrzykniki. Im wieksze
                literki tym autor ma wiecej do powiedzenia a im wiecej wykrzyknikow tym bardziej
                zgadza sie to z rzeczywistascia.

                Meritum sprawy nie ma. Z tego ze sa gornicy-pedofile nie wynika ze nalezy
                zamykac kopalnie. Z tego ze sa lekarze-lapownicy nie wynika ze wszyscy lekarze
                maja w ramach odpowiedzialnosci zbiorowej tylko po to aby zaspokojc twoje
                zboczona zawisc zarabiac 1000zl na starcie. Ponial(a)?

    • Gość: wanda Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: 195.205.202.* 06.10.07, 16:39
      Ja ich nie lubię, bo kompletnie nie mam do nich zaufania :/
    • Gość: .... Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 16:42
      a dlaczego tak nie lubicie zwierząt?
    • Gość: angrusz Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:15

      Nie lubimy lekarzy nie dlatego , że mają więcej pieniędzy ale
      dlatego że oni te pieniądze wyciskają - łapówki - w sytuacji gdy
      człowiek jest szczególnie przycisnięty niedolą a nawet i wtedy gdy
      nie ma szans na wyleczenie to tez łudzą człowieka i ciągna kasę .
      W Częstochowie może częściej i więcej niż gdzieś indziej .
      Ot i przyczyna .
      Zbyt często i to osobiście wielu ludzi dotknęło i stąd taka ich
      postawa .
      Lekarze częstochowscy "pracowali " na to wiele lat
      • driver1a Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 07.10.07, 00:07
        Tak sie sklada,ze moj wujek mieszka w USA i to bardzo dlugo.Tak sie
        sklada,ze pracuje w medycynie,jako dyplomowany fizjoterapeuta i ma
        kontakt z pacjentami nie tylko w swojej praktyce ale tez w
        szpitalach i domach starcow.
        Ludzie litosci,w USA ubezpieczenie zdrowotne jest nieprzymusowe.Nie
        tylko bezdomni(centralnie zule),ale i ludzie o dennej
        swiadomosci,imigranci z Afryki,Ameryki Pol(czyli niewyksztalceni)sie
        nie ubezpieczaja.I wtedy faktycznie,jak nie sa ubezpieczeni to
        wystawia sie takim delikwentom (a nie ubezpieczalnie,jako to w
        wypadku ubezpieczonych)rachunek.Jak ktos jest niewyplacalny to nie
        placi; w momencie,kiedy jest np przy gotowce,i go namierza,(o co nie
        jest tak latwo,bo nawet po 11 September,ochrona danych osobowych w
        Stanach,dla nas Europejczykow,jest niewyobrazalna i graniczaca ze
        skrajnym brakiem przekazu danych), to musi pieniadze oddawac.
        Krotko: szpital bierze zula z atakiem appendix- operuje(bo
        obowiazuje zasada Hipokratesa; w wypadku odmowy kazdy adwokat
        wygralby dla zula mnostwo pieniedzy)- i pozniej martwi sie o
        pieniadze(albo i nie bo sam jest na takie wypadki ubezpieczony)
        • driver1a Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 07.10.07, 00:15
          Tak sie tez sklada,ze sobie od ponad 2 lat pracuje i mieszakm w
          Niemczech.
          Powiem,ze lapowka czy jakies chamstwo to w tutejszej sluzbie zdrowia
          temat tabu.

          Ale moze odpowiem na pytanie:
          dlaczego tak nie lubicie lekarzy
          pytaniem do autora watku

          dlaczego tak nie lubisz jablek?

          Zgoda,ze moge zadac takie analogiczne pytanie?


          Mysle,ze chodzi tobie, o lekarzy,ktorzy nie postepuja zgodnie z
          etyka lekarska?
          Jesli tak,to zgoda-takich nie lubimy i nie chcemy.
          Dlaczego?
          Zapoznaj sie z tematyka etyki,etyki zawodowej i wtedy poznasz
          odpowiedz
          • driver1a Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 07.10.07, 00:38
            agentt napisał:

            > Dziwi mnie bardzo podejscie wiekszosci spoleczenstwa do ogolu
            lekarzy z
            > czestochowy i okolic. Czytajac wiele postow na tym forum, odnosze
            wrazenie

            Wyluzuj,to zle wrazenie odnosisz i mysle,ze logika to dla ciebie
            czarna magia

            ze
            > nie lubicie lekarzy tylko dlatego ze niektorzy z nich maja wiecej
            pieniedzy od
            > Was i tak naprawde to tylko to was boli.

            To dowod,ze jestes prozny jak banka mydlana.
            Czy myslisz,ze kryteria jakie stosuje sie w ocenie czlowieka,to jego
            stan majatkowy?
            Jesli tak to wspolczuje.Puknij sie w twoja pusta dynie i pomysl?




            A przeciez nie maja tych pieniedzy z
            > nikad tylko z ciezkiej pracy i harowy jaka codziennie uprawiaja.
            Jak dla mnie
            > to jak ktos ma glowe na karku to sobie w zyciu da rade, a jak ktos
            nie ma to
            > bedzie siedzial w domu i z nudow pisal takie glupoty jak w innych
            tematach na
            > temat lekarzy.

            Styl w jakim sie produkujesz,swiadczy,ze jestes co najwyzej salowym
            albo noszowym i to wlasnie ty zazdroscisz medykom.

            Spojrzcie jak jest w usa czy na zachodzie - tam nikt lekarzom
            > nie zazdrosci, bo spoleczenstwo lekarzy szanuje, a u nas niestety
            nie...

            tych ktorzy sa skorumpowani i nie przestrzegaja etyki lekarskiej
            >
            > pozdrawiam

            Wyluzuj stary.
            tez pozdro
            • Gość: gosc Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 09:35
              Dlatego:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=70018975&a=70120792
              • Gość: kaa Moralność Kalego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 10:40
                To w Polsce mamy kasty??? Ciekawa teoria. Z pewną nieśmiałością zauważam,że to
                ty ziejesz nienawiścią. A o to, że się porozumienie związków rozwaliło miej
                pretensje do swoich koleżanek, chyba nie muszę mówić, których. Masz to co jest
                na własne życzenie. A protestować nikt ci nie zabrania. Dlaczego nie krzyczałaś
                w obronie innych grup zawodowych jak pielęgniarki wywalczyły podwyżki tylko dla
                siebie? Wtedy było OK? Moralność Kalego - jak Kalemu ukraść krowę to źle, ale
                jak Kali ją sobie zabierze, w porządku. Słyszałaś te obraźliwe słowa? Nie sądzę.
                Jad nienawiści tak cię przepełnia, że chcesz dokopać lekarzom w jakikolwiek
                sposób i powtarzasz zasłyszane brednie. Za czym kogoś skrzywdzisz pomówieniami,
                najpierw sprawdź kto to powiedział, bo nie sądzę aby cię było stać na publiczne
                przeprosiny. No ale cóż, czego od ciebie wymagać - w końcu masz moralność Kalego...
    • Gość: marek Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 01:31
      W tym całym dramatycznym zamieszaniu z lekarskimi strajkami objawiła się w końcu
      prawda, której istnienie podejrzewaliśmy, ale która wydawała się spłoszonemu
      pacjentowi zbyt obrazoburcza. Świadomie piszę spłoszonemu/ wystraszonemu/,
      bowiem jest to jednak podstawowe odczucie towarzyszące naszym kontaktom ze
      światem medycyny.Tłumaczyć dlaczego jest zbędne. Tymczasem i na szczęście
      lekarze ostatecznie i mam nadzieję skutecznie złamali to błędne mniemanie...Nie
      ma żadnego powołania, nie ma misji, nie ma namaszczenia - jest profesja, robota
      i sposób na życie. Lekarz nie jest ławnikiem w sądownictwie Pana Boga, jest
      zgoła tylko inżynierem lepszym lub gorszym naszego ciała. I głęboko w butach ma
      inne nasze filozoficzno-egzystencjalne oceny swojego zawodu. Jak w każdej
      profesji mamy tam do czynienia z mistrzami i profanami, z ludżmi szlachetnymi i
      draniami, z empatycznymi i zimnymi jak lód, z grzecznymi i chamami, z
      altruistami i bezwzględnymi materialistami. Ot, zwyczajni, ułomni jak każdy z
      nas. Odmitologizowanie zawodu i sprowadzenie go do rangi czysto komercyjnej może
      przynieść wyłącznie pozytywne skutki dla sprzedającego jak i kupującego usługę
      medyczną. Sposób płacenia to już zupełnie odrębna kwestia systemowa, ale
      stronami transakcji i jej skutków prawnych powinni być tylko lekarz i pacjent.
      Generalnie - kto płaci ten wymaga, kto sprzedaje ponosi odpowiedzialność za
      jakość i udziela gwarancji/ absolutnie powinien się asekurować w towarzystwie
      ubezpieczeniowym od błędów lekarskich, zaniedbań czy zaniechań/. Standard w tak
      chętnie przytaczanych/ również przez lekarzy/ jako idealne systemach zachodnich
      czy amerykańskich. Jedynym depozytariuszem zobowiązań wobec pacjenta nie może
      być święta ziemia. Lekarze domagają się wyższych uposażeń umownych i słusznie,
      ale pod warunkiem ich relatywizmu do jakości i odpowiedzialności za usługę.
      Nie jest prawdą, o czym medycy absolutnie nie chcą rozmawiać, ze jedynym
      wyznacznikiem ich statusu materialnego jest tak chętnie przytaczana pensja
      podstawowa. W obecnych czasach prawie wszyscy pracujemy "po godzinach" lub w
      wydłużonym czasie pracy. I nikogo to jakoś nie oburza ani nie dziwi, zatem czemu
      lekarze mieliby nie wliczać rzetelnie tych pieniędzy do salda swoich zarobków?
      Może pora wreszcie skończyć z epatowaniem wizerunkiem sponiewieranych
      niewolników? Kreowanie takiego fałszywego obrazu godzi w poczucie
      sprawiedliwości tysięcy autentycznie biednych i walczących o biologiczne wręcz
      przetrwanie. Tego wizerunku niemałej części społeczeństwa chyba medykom na co
      dzień nie brakuje? Jeśli już coś nie pozwala tego dostrzec, to tylko
      ekstremalnie wysoki poziom hipokryzji tej grupy zawodowej. Lekarze są również
      beneficjentami systemu socjalnego państwa, jakiż jest zatem racjonalny powód aby
      nie uczestniczyli, jak zdecydowana większość społeczeństwa, w systemie
      fiskalizacji swoich dochodów. Jest rzeczą powszechną na tym świecie, że nikt nie
      lubi płacić podatków, ale rolą aparatu państwowego jest ten obowiązek
      sformułować i wyegzekwować. Skoro kiosk z gazetami, taksówkarz, handel i nawet
      parkingowy i babka klozetowa muszą to robić poprzez kasy fiskalne, to dlaczego
      nie lekarze, gdzie parytet obrotów jest nieporównywalny? /Przy zerowej stawce
      VAT ceny usług nie powinny wzrosnąć/. Przecież nawet od niskich emerytur
      pobierane są podatki. Czy to nie jest elementarny brak solidaryzmu społecznego i
      hipokryzja? Nie jest zatem prawdą, że nie lubimy lekarzy, ale skumulowało się
      przez lata zbyt wiele wątpliwości i żalu do tego środowiska/ błędy systemowe
      również je generują/, że pora byłaby w końcu otrzymać z jego strony jakieś
      sygnały iż zależy mu na dobrym wizerunku i opinii. Ostatnie przykłady
      bezwzględnej egzekucji litery wypowiedzenia stosunku pracy z narażeniem zdrowia
      i życia pacjentów nie nastrajają pozytywnie w tej materii. Szczególnie w
      kontekście zafałszowanego wizerunku statusu materialnego zdecydowanej większości
      środowiska.
      • Gość: angrusz Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 08:19
        Jeszcze raz bo warto zrozumieć
      • rosefinder Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? 08.10.07, 09:13
        Bardzo mądrze napisane.
        Szkoda, że Twój post do tej pory nie doczekał się odpowiedzi ze
        strony piszących na tym forum lekarzy. Być może odpowiadanie na
        niego jest niewygodne... Ale z drugiej strony czego oczekiwać, gdy
        normą raczej były pyskówki.
        A ciekawie było by przeczytać, co sądzą doktorowie o potrzebie
        poprawy wizerunku tego zawodu. Tyle, że najpierw musieliby przestać
        udawać, że taka potrzeba nie istnieje.
        • Gość: ja Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 20:06
          a to ??

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=70018975&a=70161879
          • Gość: asd Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 21:18
            Dlaczego angrusz wypowiada się na każdy temat na forum.
            • Gość: kaa Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 22:38
              Bo lubi?
              • Gość: pacjentka Bo to są złodzieje-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 08:58
                Bez koperty leż na korytarzu i czekaj; często pacjent leży już w prosektorium, a
                te hieny ciągną jeszcze kasę od rodziny. Zero uczuć, etyki i kultury-pospolici
                złodzieje.
                • Gość: angielski pacjent Re: Bo to są złodzieje-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 12:47
                  Może wspaniali nasi częstochowscy lekarze i ich zagorzali obrońcy zabrali by
                  głos w sprawie swojego kolegi Mirosława G., którego tak zaciekle bronili.
                  Wczorajszy materiał filmowy na TVN nie pozostawił cienia wątpliwości o
                  kwalifikacjach moralnych dr G. i myślę, że większości tego gnijącego środowiska.
                  Parę dni temu kiedy lekarze zaszantażowali dyrekcję szpitala pełno ich było na
                  forum, czyżby teraz tak ciężko pracowali - konowały jedne.
                  • Gość: kaja Re: Bo to są złodzieje-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 00:43
                    Cóż Ziobro urządza igrzyska dla pospólstwa. Jeśli ci się to podoba, odpowiedz
                    sobie sam-kim jesteś... bpzdr
                    • Gość: angrusz Re: Bo to są złodzieje-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 06:13
                      Do kai :

                      Jestem grzesznikiem - pyłem marnym
                      ale katolikiem
                      • Gość: kaja Re: Bo to są złodzieje-hieny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 18:50
                        I dlatego jesteś lepszy?
    • Gość: kost Filmik o Mirosławie G. wszystko wyjaśnia IP: 213.76.167.* 09.10.07, 16:14
      Właśnie widziałem w tv jak ta hiena cmentarna Mirosław G. przyjumje
      łapówkę.
      Lekarze to jednak jest banda, którą trzeba porządnie
      przypier...dolić.
      Nie lubię Ziobry, ale teraz widzę że gość dobrze działa.
      • Gość: marek Re: Filmik o Mirosławie G. wszystko wyjaśnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:13
        W poście z 07.10. wyraziłem nadzieję, że poza obelgami przeczytam coś
        konkretnego w odpowiedzi na zadane pytania....i nic. Czyżby wzmożony "wykon"
        zaległości, a może urażony majestat?
        • scept89 Re: nie ta publika 09.10.07, 22:38
          marek napisał(a):

          > W poście z 07.10. wyraziłem nadzieję, że poza obelgami przeczytam coś
          > konkretnego w odpowiedzi na zadane pytania....i nic. Czyżby wzmożony "wykon"
          > zaległości, a może urażony majestat?

          Wpakuj swoj post na "Służba zdrowia". Daj jakis tytul korelujacy z zawartoscia.

          • Gość: jajka Re: nie ta publika IP: 212.87.241.* 11.10.07, 12:00
            bo jeden to jest ho
    • Gość: KORA Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 14:09
      Autor wątku napisał:
      /Dziwi mnie bardzo podejscie wiekszosci spoleczenstwa do ogolu lekarzy z
      czestochowy i okolic/
      Najwidoczniej nie miałeś/aś/ jeszcze nigdy bliskiej osoby ( lub siebie ) w
      szpitalu i nie trafiło na ciebie że bez kasy nikt nie kwapił się zrobić żadnych
      badań choremu poza morfologią - nie mówiąc o poinformowaniu rodziny o stanie
      pacjenta.
      Jednocześnie staję w obronie tych lekarzy, którzy postępują zgodnie z przysięgą
      Hipokratesa. Miałam ostatnio okazję spotkać się z taką lekarką, jest to Pani dr
      Churas z Parkitki. Nie spotkałam się jeszcze z negatywną opinią o tej osobie i
      ja również wypowiem się tylko pozytywnie.
      Nie jest prawdą że ogół społeczeństwa jest przeciwko wszystkim lekarzom tylko
      tym, którzy mają złą opinię a na sami sobie pracują.
      • Gość: ariesa77 Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: 212.160.108.* 12.10.07, 10:05
        Popieram,Ja także mogę stanąć w obronie lekarzy na Parkitce.Byłam
        nie dawno operowana w tym szpitalu i spotkałam się z życzliwością i
        miłą atmosferą od strony lekarzy.Odradzało mi wiele osób operację w
        Częstochowie,jednak "ryzyko" się opłacało i wiem,że mogę liczyć na
        lekarzy na Parkitce.
    • Gość: Marcin Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.masterkom.pl 12.10.07, 19:43
      Dlaczego społeczeństwo nie szanuje lekarz??
      Odpowiedz jest prosta, bo lekarze nie szanują społeczeństwa.
      Prawdziwy lekarz nie pozwoliłby na ewakuację ciężko chorych ryzykując ich
      zdrowie i życie. Lekarzem się powinno być z powołania.
      Ja też się uczyłem, kończyłem studia,nie tylko lekarze i też zarabiam krocie,
      tylko jak ja bym zastrajkował to stracę prace, a oni nie.
      • Gość: lancet Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:22
        widzisz Marcinku nie było cie tam a sądzisz ze masz prawo do
        autorytatywnych osądów... Ewakuacja była czysto polityczną hucpą...
        gdzie pojawia się polityka tam się kończy logika... porozumienie
        podpisane 4X jest właściwie kopia tego, które było gotowe 28IX przed
        ewakuacją, tego do którego podpisania nie dopuścił marszałek
        Szpyrka, opierd... za to zresztą przez ministra Piechę, ale cóż
        najłatwiej osądzac innych... jakie to cholernie polskie i katolickie
    • Gość: jan Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.profiline.pl 12.10.07, 23:04
      dla tego bo SYN zlamal noge i bylem zmuszony zaplacic 500zl aby sie
      ktos nami zainteresowal bez podadku .Zlodzieje okradacie samych
      siebie nie placicie zn drogi po ktorych jedziecie swymi autami
      kupionymi za nasze pieniadze ZLODZIEJE nie macie litosci i
      przyzwoitosci
      • Gość: lancet Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:24
        Janie napisz ten post jeszcze raz może jak wytrzeźwiejesz bo z tego
        bełkotu nie da sie nic zrozumiec. I co to jest "podadek" ??????
        • Gość: jo Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.iplus.com.pl 13.10.07, 10:01
          lancet.zmieniłes poglady ???/ .Mówisz jezykiem Kaczora ze spotkania
          z Tuskiem // TAKA TRANSFORMACJA ???
    • Gość: objektiv "Pokaż lekarzu co masz w garażu" IP: 213.76.167.* 13.10.07, 14:42
      1)Mój sąsiad lekarz, villa, dwa samochody BMW, i Merc wypasione,
      luksus.
      2)Mój znajomy skończył w zeszłym roku medycynę, zarabia 1200 zł na
      rękę.
      Problemem w służbie zdrowia są kominy płacowe. Szpitale powinno sie
      sprywatyzowac.
      • Gość: angrusz Re: "Pokaż lekarzu co masz w garażu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 08:25

        Do objektiv:

        Sprywatyzować ?? A kto ma tyle kasy by kupic szpital - po prawdziwej
        cenie .
        Dziecino wytrzyj mleko spod nosa bo kapie na klawiaturę
        • Gość: jo Re: "Pokaż lekarzu co masz w garażu" IP: *.iplus.com.pl 14.10.07, 10:43
          ojAngrusz naiwny jesteś .Strajki lekrzy mają doporwadzić szpitale na
          skraj bankructwa .I wtedy lekarze za kasę z łapówek będą mogli je
          kupić
          • Gość: angrusz Re: "Pokaż lekarzu co masz w garażu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 11:07

            Do Jo :

            Jesli prywatyzacja byłaby robiona w stylu KLD to z pewnościa kasy by
            lekarzom wystarczyło .Ale gdy rzetelnie wyceni się i ziemię i i
            budynki i wysposażenie szpitala to nie ma takiej kasy by np Szp. NMP
            wykupić .
            Chyba nie masz pojęcia o wartości i liczby ci się mylą .
            Wytrzyj mleko spod nosa bo kapie na klawiaturę
    • Gość: iii Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: 82.160.239.* 13.10.07, 14:56
      bo to lapowkarze
      • Gość: .... Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 09:54
        No, właśnie. Wszyscy o tym wiedzą i w związku z tym temat wcale nie zasługuje,
        aby był przypięty szpilką!!!
    • Gość: Gość Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 11:43
      Dlatego, że pediatra nie przyszedł nigdy (tzn. w ciągu 10 lat) do moich chorych
      dzieci w czasie wizyt domowych. Zawsze było bardziej potrzebujące pomocy dziecko
      w oddalonej dzielnicy. Dziwne, że rodzice wybierają tak oddaloną przychodnię.

      Dlatego, że w przychodni przyjmuje lekarz spóźniony i niewyspany. Zależy mu na
      wypełnieniu dokumentów, mniej na kontakcie z pacjentem. Chce szybko urwać się -
      musi jeszcze dojechać do innego miejsca pracy.

      Dlatego,że lekarz nie kieruje do specjalisty, jeśli takiego nie ma w przychodni,
      w której pracuje. Kombinuje z leczeniem sam - tzn. "zalecza" problem na krótki
      czas.

      Dlatego,że diagnoza od lat ta sama - np. zapalenie gardła. A gó.. prawda. Muszę
      iść prywatnie, jeśli chcę, aby choroba nie wróciła.

      Dlatego, że chce leczyć poważne choroby - np. zapalenie płuc - bez wizyty
      kontrolnej.
      - "Ten lek pomoże na 100%."

      Dlatego, że lekarz traktuje pacjentów jak towar na taśmie produkcyjnej.
      Komentarz "Pani magister" w aptece: "Pani doktor dziś od rana wszystkich leczy
      tym lekiem!"

      Dlatego, że wmawia mojemu dziecku "Polaku, nie warto się uczyć!" i żałuje, że
      studiował. Rozkleja się nad sobą. Co mnie obchodzi, jak lekarze powinni myć ręce
      i że to im się nie podoba?

      Nie lubię wulgarnych pediatrów straszących dzieci zastrzykami "w dupę". Czasem
      zapominają, że już nie są u siebie w domu.

      Przykłady można mnożyć. Muszę jednak dodać, że nigdy nie żądali ode mnie ani
      rodziny łapówki.



      • Gość: .... Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 23:30
        bo bardziej kochamy zwierzęta.
        • Gość: jo Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.iplus.com.pl 15.10.07, 15:07
          A wiesz ,ze ty masz racje !!!!!!!!!!
    • Gość: kunefał Nie stawiajcie sie do lekarzy IP: 213.76.167.* 15.10.07, 17:17
      To wy potrzebujecie łaski od lekarzy a nie oni od was. Sami sie nie
      wyleczycie. To wy potrzebujecie zwolnienia lekarsiego do zakładu
      pracy od lekarza a nie on od was.
      Przyznajcie sie szczerze w duchu, ilu z was płaciło łapówkę, za to
      żeby dostać L4 a nie byliście chorzy. Łatwo wykrzykiwać
      tutaj "lekarze łapówkarze", a kto im je daje.
      Ja im współczuję użerać sie z tymi ludzmi.
      • Gość: gosc Re: Nie stawiajcie sie do lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:22
        Gość portalu: kunefał napisał(a):

        > To wy potrzebujecie łaski od lekarzy a nie oni od was. Sami sie nie
        > wyleczycie. To wy potrzebujecie zwolnienia lekarsiego do zakładu
        > pracy od lekarza a nie on od was.
        > Przyznajcie sie szczerze w duchu, ilu z was płaciło łapówkę, za to
        > żeby dostać L4 a nie byliście chorzy. Łatwo wykrzykiwać
        > tutaj "lekarze łapówkarze", a kto im je daje.
        > Ja im współczuję użerać sie z tymi ludzmi.



        No właśnie. I taka menda, wesz ma czelność brać w łapę zamiast takiego co daje
        na pysk z hukiem wywalić z gabinetu.
        A ile było przypadków takich co ?
        Ani o jednym nie słyszałem bo chciwość i pazerność niektórych baranów nie zna
        granic niestety.
        • Gość: angielski pacjent cała prawda o lekarzach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:25
          Niejaki dr P. poseł Platformy Oligarchicznej:
          www.wprost.pl/ar/115839/Na-tasmach-CBA-jest-posel-PO-Wojciech-Picheta/
    • Gość: viki Dlatego!!! Zwłaszcza tych z Cz-wy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:30
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4585214.html
      • Gość: gosc z Olesna Re: Dlatego!!! Zwłaszcza tych z Cz-wy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 21:39
        nie uogolniajcie wszystkich.Znam w czestochowie dr Politanska ,to
        prawdziwy lekarz.przez duze L.
    • Gość: El Pablo Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.iplus.com.pl 19.10.07, 15:16
      Po pierwsze nazywanie tego towarzystwa, które pozostało w Cz-
      wie "lekarzami" to gruba przesada (z nielicznymi wyjątkami). Wszyscy
      prawdziwi lekarze już dawno uciekli ze "świętego miasta".
      Ja nie lubię lekarzy, ponieważ:
      a) są niedouczeni - oczywiście tylko "na służbie" - w swoich
      prywatnych praktykach natomiast poziom ich kompetencji drastycznie
      wzrasta no bo leczenie za kase więc jakąś tam wiedzą trzeba się
      pozornie wykazać. Przynajmniej starają się robić takie wrażenie -
      jakieś uzasanienie dla wyciągnięcia kasy z kieszeni pacjenta musi
      być. Plotą więc bzdury, wydają bzdurne opinie na temat chorób o
      których nie mają zielonego pojęcia. I jeszcze łachę robią.
      Największą bandą są ginekolodzy - położnicy - ciągną od tych
      biednych brzuchatek kase przez 9 m-cy, obiecują gruszki na wierzbie
      jak to "będą prowadzić kobitkę cały poród aż do szczęśliwego
      rozwiązania", kasują 1000 zł za poród (przed planowanym terminem) a
      później w kulminacyjnym momencie nie przyjeżdżają na poród
      bo "akurat im coś wypadło" - to jest skur*****ństwo i złodziejstwo
      najwyższych lotów. Słyszałem o kilkunastu takich przypadkach i
      osobiście byłem świadkiem jednego z nich.
      b) na "państwowym" idą po najmniejszej linii oporu - odwalić
      pańszczynzę i do prywatnego gabineciku gdzie stoją już pacjenci nie
      mający wyjścia bo przez NFZ wizyta możliwa za 3-5 miesięcy;
      c) szpital/przychodnie traktują WYŁĄCZNIE jako naganianie sobie
      pacjentów do swoich prywatnych praktyk.

      CZY TO WYSTARCZAJĄCE POWODY PANI/PANIE CIEKAWSKI!?
      • Gość: koń przewalskiego Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 19:00
        Po przeczytaniu tych wszystkich głodnych kawałków, przestaną się
        przejmować nami nawet ci lekarze, którzy do tej pory się starali!!!
        Będzie nam tak dobrze, że... dobrze nam tak!
        • Gość: xx Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 20:03
          Gość portalu: koń przewalskiego napisał(a):

          > Po przeczytaniu tych wszystkich głodnych kawałków, przestaną się
          > przejmować nami nawet ci lekarze, którzy do tej pory się starali!!!
          > Będzie nam tak dobrze, że... dobrze nam tak!

          A ja ich głęboko w zadzie mam !!!
          • Gość: gosc Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 20:31
            ja ich pie.... szczerze w sam zad !!
    • Gość: gosc Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 08:13
      agentt napisał:

      > Dziwi mnie bardzo podejscie wiekszosci spoleczenstwa do ogolu lekarzy z
      > czestochowy i okolic. Czytajac wiele postow na tym forum, odnosze wrazenie ze
      > nie lubicie lekarzy tylko dlatego ze niektorzy z nich maja wiecej pieniedzy od
      > Was i tak naprawde to tylko to was boli. A przeciez nie maja tych pieniedzy z
      > nikad tylko z ciezkiej pracy i harowy jaka codziennie uprawiaja. Jak dla mnie
      > to jak ktos ma glowe na karku to sobie w zyciu da rade, a jak ktos nie ma to
      > bedzie siedzial w domu i z nudow pisal takie glupoty jak w innych tematach na
      > temat lekarzy. Spojrzcie jak jest w usa czy na zachodzie - tam nikt lekarzom
      > nie zazdrosci, bo spoleczenstwo lekarzy szanuje, a u nas niestety nie...
      >
      > pozdrawiam



      W tym wszystkim zapomniałeś dodać, że oprocz ciezkiej pracy i harówy to znaczna
      częś ma kasę z łapowek /jak sie ma w twoim miemaniu glowe na karku/ a to istotne
      i wazne.
      Nie przytaczaj tez zachodu i USA bo tam w tym środowisku nie ma tylu łapówkarzy
      co u nas. Tam sie praktycznie w ogole nie mowi o lapownictwie a to chyba wazne.
      • Gość: oń przewalskiego Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 08:53
        A zastanawiałeś się dlaczego? W USA lekarze nie zarabiają po 500
        dolarów miesięcznie.
        • Gość: marek do konia Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 10:42
          Przeczytaj sobie mój post z 07.10., daj Boże przestaniesz bredzić o systemie
          służby zdrowia w Stanach. Etyka i uczciwość wszędzie ma ten sam wymiar.
          • Gość: koń do marka Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:20
            Poniekąd masz rację. Wymiar ten sam, tylko jeśli się ma furę kasy,
            zarobionej na jednym etacie, to o ten wymiar jakoś łatwiej...
    • Gość: Iva Re: Dlaczego tak nie lubicie lekarzy??? IP: *.21.pl 23.10.07, 16:14
      mnie dziwi podejscie lekarzy do pacjentow, lekarz pediatra, z jednej
      przychodni zostaje prawie wywieziony na taczce, a w naszym miescie
      dostaje stanowisko ordynatora. szkoda tylko, ze dowiedzielismy sie o
      tym tak pozno. wizyta no coz 70zl, ale czy pomoze, jasne ze tak,
      wizyty co kika dni tysiace syropow i tabletek dla 3 letniego malucha
      i co nie wyleczyl zwyklego przeziebienia, pomylil wysypke od
      przedawkowanych lekow z rozyczka, a to taka drobnostka dla niego.,
      ale skasowal juz conajmniej 350zl, minal miesiac i nic dalej to samo
      doprowadzil tyko do ciezkiego stanu zapalnego ucha, ale przeciez to
      nie jego dziecko, polowa drugiego miesiaca trzeba zaczac wszystko od
      poczatku, ile tak mozna oj dlugo, taka to ciezka praca i leb na
      karku jak przedluzyc chorobe, daja sobie rade oj, daja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka