Dodaj do ulubionych

Ranny nie mógł się doczekać pomocy

19.10.07, 04:40
Ta sama śpiewka od dłuższego czasu... bo akurat wyjątkowo mieliśmy bardzo
zapracowany dzień. Nie przeczę, ale może następnym razem coś innego??
Obserwuj wątek
    • Gość: jgx Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 07:14
      Trzeba więcej dzwonić z banalnymi (nie klasyfikującymi się dla
      pogotowia) przypadkami!!!! Jeśli karetka jedzie do za
      przeproszeniem "pierdoły" to później nie ma się co dziwić że tam
      gdzie jest NAPRAWDE potrzebna jej nie ma!!! A niestety mieszkańcy
      Częstochowy bardzo lubią zamiast leczyć się w przychodni dzwonić na
      pogotowie, musimy wszyscy sobie wreście uswiadomić że przecież
      pogotowie nie jest przychodnią.
      • Gość: angrusz Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:44

        Tak to jest gdy traktuje się złużbę drowia jako darmową .
        Korzystają jak z powietrza .
        Pora z tym skończyć .
    • Gość: gosc Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 07:35
      Dac im podwyzke a lepiej z pewnoscia zaczna pracowac !!
    • Gość: kat. Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.107.inds.pl 19.10.07, 08:23
      Zapewne liczyli ile dostali podwyżki i czy opłaca się udzielać
      pomocy.
    • Gość: Kasia To jest służba zdrowia według PiS IP: *.tktelekom.pl 19.10.07, 08:47
      Krytykowanie programów i zamierzeń innych partii a samemu nie
      podjęcie żadnych konstruktywnych zamierzeń całkowicie pogrąży naszą
      służbę zdrowia. Nie zdają sobie sprawy że samo się nic nie rozwiąże.
      Co z tego że krytykuje się pomysły reformy szpitalnictwa jak przy
      obecnym stanie rzeczy w niedługim czasie nie będzie miał kto nas
      leczyć. Co nam z tego że szpitale będą państwowe, a leczenie będzie
      odbywać się tylko na papierze w kancelarii premiera.
    • Gość: żabelka Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: 89.19.94.* 19.10.07, 11:22
      Ja opiszę krótką historię mojego dziadka lat93.Parę lat temu dziadek przeziębił
      się -zapalenie płuc.Została wezwana karetka w nocy, przyjechał lekarz i nie
      badając dziadka dał no-spę na rozluźnienie i tak było 3 noce z rzędu.Prosiliśmy
      też żeby wzięto dziadka,niestety lekarz stwierdził że jak on by miał tyle lat to
      by się cieszył i wcale nie chciał go zabrać do szpitala.Dopiero przyjechała
      córka dziadka która jest lekarzem i załatwiła miejsce w szpitalu.
      Okazało się że dziadek ma już wodę w płucach i jest z nim bardzo źle.
      Od tamtej pory dziadek żyje już trzy lata i ma się naprawdę dobrze.
      Szkoda tylko że nie napisaliśmy skargi personel z pogotowia, to co że człowiek
      ma lat 20 czy 90 ratuje się wszystkich.
      • Gość: jola Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.flatpla.net 19.10.07, 12:28
        Nie mogę uwierzyć w bezduszność rodziny która przez trzy dni nie wezwała w dzień
        lekarza z wizytą domową.Na co czekaliście , ze dziadek się wykończy?Pogotowie
        powinno być do nagłych przypadków.Jesli ktoś choruje przez trzy dni,to nie jest
        nagły przypadek.Ale rodzina przeważnie starsze osoby nie chce leczyć tylko się
        ich pozbyć.Owszem odpowiada im emerytura babci a nie sama babcia

        • Gość: żabelka Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 11:11
          lekarz był z wizytą domową, ale to kwalifikowało się na leczenie szpitalne.
          A ty jesteś co najwyżej prostym zwykłym kopciuchem który na niczym się nie zna.
          Zresztą widać z wypowiedzi.

          • Gość: jola Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 11:33
            jezeli kwalifikowałoby sie do leczenia szpitalnego,to lekarz rejonowy dałby
            skierowanie i zawieżlibyście dziadka rano na izbę przyjęć do szpitala i po
            sprawie. A na marginesie zapalenie płuc czy oskrzeli leczy się antybiotykami,
            które mozna brac w domu .czy w owym szpitalu dostawał coś ponadto co mógł
            swobodnie brać w domu. A cała ta hospitalizacjia była tylko potrzebna dla
            uspokojenia rodziny?
            • Gość: zabelka Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 12:32
              Lekarz nie mógł dać skierowania bo dziadek nie jest z województwa śląskiego
              tylko innego.
              Antybiotyki już nie pomagały była woda w płucach co groziło obrzękiem płuc i
              śmiercią.
              A jednak w szpitalu dostał coś co go uratowało leżał tam 3-tygodnie a potem
              jeszcze w domu.
              A poza tym dziadek ma córkę i dwóch wnuków lekarzy którzy byli cały czas przy nim.
              • Gość: lekmed Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 16:11
                a co ma miejsce zamieszkania do skierowania do szpitala ?????
                pieprzysz straszne durnoty
                • Gość: aaaa Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 17:01
                  ma i to duże sam pieprzysz już od samego początku!!!! Nie będę się z tobą kłócić
                  bo po prostu durna lub durny jesteś i już.
                  • Gość: lekmed Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 17:45
                    będę dociekliwy: jakie znaczenie ma miejsce zamieszkania pacjenta w
                    stosunku do skierowania go do szpitala w dowolnym miejscu kraju
                    (nawet jeśli mieszka w innym kraju UE) w systemie NFZ??? Chyba że
                    dziadzio z Białorusi tudzież Górnej Wolty...
              • Gość: lek Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 16:59
                Zabelka, słoneczko, motasz zeznania. 3 lekarzy z najbliższej rodziny czuwajacych
                przy dziadku plus wizyta domowa czwartego i muszą w środku nocy na pogotowie
                dzwonić bo nie wiedzą co robic?I nie znaja na dodatek podstaw funkcjonowania w
                systemie stworzonym przez NFZ. A w szpitalu to co mury go uleczyły, żyła wodna
                czy może zaskwas z dżdżownic tybetańskich.Czterech lekarzy maksymalnie
                zaangażowanych leczących jednego chorego i nie dało rady a w szpitalu 1 lekarz
                na 40 chorych i dał radę uratować dziadka. Napisz który to szpital i oddział bo
                to cudotwórcy jacyś.
                • Gość: zabelka Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 17:12
                  Nic się nie motam tak było i już
                  Pewnie masz rację ze to przez ten zakwas z dżdżownic tybetańskich a wiesz to
                  chyba przez ten masaż pielęgniarek w stroju topless dziadek żyje i ma się
                  całkiem dobrze.Nawet ostatnio chce powrotu do szpitala!!!!!!
                  • Gość: lekmed Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 17:48
                    na dodatek trójka lekarzy, czuwa przy łóżku dziadka i obrzęku płuc
                    nie potrafi rozpoznac (wystarczy jedno przyłozenie stetoskopu tak
                    naprawdę) weterynarze??? homeopaci? szamani jakuccy? oj motasz się
                    prowokatorko, motasz
                  • Gość: lek Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 18:08
                    no dziewcze nie uwłaczaj paniom pielęgniarkom,bo na żadnym oddziale nie paradują
                    topless. A jezeli tobie rodzice powiedzieli ,że ten lokal z masazem i
                    niewiastami w toplesie to jest szpital i teraz dziadek chce tam znowu. to sorry
                    nie mam wiecej pytań. Tylko ostroznie bo znowu od wysiłku dostanie szanowny
                    dziadzio obrzęku.
                    • Gość: zabelka Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 18:44
                      żebyś ty nie dostał obrzęku od pisania tych głupot na forum.
                      Biedny lek jeszcze tyle się musi nauczyć bo kiepska jest twoja wiedza.
                      Sam motasz się już od godziny i wypisujesz jakieś herezje.




      • Gość: www Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 10:26
        przez trzy doby nikt z rodziny w dzień nie wezwał lekarza z rejonu bo jeszcze by
        jakie antybiotyki wypisał i trzeba by je wykupić za kasę a sie przecie darmo
        należą bo dziadek składkę płacił a w dodatku przecież wszyscy albo pracują albo
        chodzą do szkoły, popołudniu trzeba zjeść obiad, potem obejrzeć wiadomości i
        film. No i do łóżka spać. no to kiedy tu wezwać lekarza. Tylko w nocy dziadek
        tak głośno rzężił , że sie spać nie dało, no to wezwalim pogotowie niech go
        zabiorą. Cisza będzie w końcu.Ale ci z pogotowia nie chcieli dać nam kaucji za
        dziadka jako gwarancji, że go dowiozą tam gdzie trzeba. No to nie puścilim dziadka.
        • Gość: Aska Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.psd.vodafone.ie 22.10.07, 11:24
          Widze ze na ciebie starze osoby tez nie maja co liczyc.
          Bo jak zachoruja to pewnie trzeba jakies antybiotyki wykupic a to kosztuje
          lepiej obejrzec wiadomosci i film no i poczekac na listonosza z emerytura.
    • Gość: . za to 21.10 zapiepr...wszyscy do urn IP: 213.76.167.* 19.10.07, 11:28
      za to 21.10 wszyscy do urn.
      Zmieniajcie Polskie. Tylko uważajcie żeby was auto nie potrąciło na
      przejsciu albo jakiś bandyta wam nie wbił noża.
      Polityka wam nie pomoże, na tych których zagłosujecie, z warszawy
      wasz los nie bedzie wiele obchodził.
    • Gość: xx Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 20:04
      panie DYREKTOżE (dobrze napisałem)jest uchybienie,wywalił bym kogoś z wilczym
      biletem
    • Gość: terefere Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 12:55
      A ktoś czytał artykuł uważnie? zapukał do drzwi na VI piętrze- i co z dworu
      wjechał tak wysoko żeby zapukać do przypadkowych ludzi? nie . wyszedł zalany z
      mieszkania obok i trafił głową w szybę w drzwiach na klatce schodowej.I rana
      gotowa. Słaniał się na klatce i wyglądał na konającego- z 1,8 promila każdy sie
      słania. Taki cięzko ranny i wykrwawiony a po założeniu opatrunku w szpitalu
      oddalił się na własnych nogach w sobie wiadomym kierunku i odmówił współpracy z
      organami ścigania. HEHE ot i cała puenta. Histeryczna baba i histeryczni
      policjanci co nie wiedza co zrobić z krwawiącym skaleczeniem, a kurs pierwszej
      pomocy to chyba każdy na Przysposobieniu Obronnym w szkole miał.Na koniec to
      nie karać ekipy pogotowia tylko rachunek za zbędną interwencję policji wysłać.
      • Gość: gosc terefere !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:10
        Gość portalu: terefere napisał(a):

        > A ktoś czytał artykuł uważnie? zapukał do drzwi na VI piętrze- i co z dworu
        > wjechał tak wysoko żeby zapukać do przypadkowych ludzi? nie . wyszedł zalany z
        > mieszkania obok i trafił głową w szybę w drzwiach na klatce schodowej.I rana
        > gotowa. Słaniał się na klatce i wyglądał na konającego- z 1,8 promila każdy sie
        > słania. Taki cięzko ranny i wykrwawiony a po założeniu opatrunku w szpitalu
        > oddalił się na własnych nogach w sobie wiadomym kierunku i odmówił współpracy z
        > organami ścigania. HEHE ot i cała puenta. Histeryczna baba i histeryczni
        > policjanci co nie wiedza co zrobić z krwawiącym skaleczeniem, a kurs pierwszej
        > pomocy to chyba każdy na Przysposobieniu Obronnym w szkole miał.Na koniec to
        > nie karać ekipy pogotowia tylko rachunek za zbędną interwencję policji wysłać.






        Gdybys ty uwaznie i dogłębniej go przeczytal to wiedzialbys, ze mial 1.7 promila
        a nie jak demonstracyjnie i jajcardsko piszesz popisujac sie wiedza,
        doswiadczeniem /cholera wie jakim/, ze 1.8 promila !
        Juz sie nie ośmieszaj wiecej !!
        - Mężczyzna był pijany - przyznaje pani Anna (potem okazało się, że miał w
        wydychanym powietrzu 1,70 promila). - ......................
        • Gość: x Re: terefere !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 13:13
          Czy Ty masz codzienne regularne wypróżnienia ??
          ale nie śmierdzące ??
    • Gość: www Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 11:10
      50 wezwań na 3 karetki to daje 17 na jedną - w ciągu 5 godzin
      (19.00-24.00)-300min. to na jedno zgłoszenie mają 17,6 minuty- dojechać z
      jednego końca miasta na drugi ,zbadać , podać leki albo dostarczyć delikwenta do
      szpitala i na następne zgłoszenie. Za kierownicami karetek siedzą Kubica
      ,Alonso, Hamilton- takie hobby mają.Pielęgniarz ma laptopa i włamując sie do
      Miejskiego Centrum Sterowania Światłami ustawia dla karetki zieloną fale.
      Stetoskop nosi dr Queen- za rękę weżmie w oczy spojrzy i już wie co za choroba.
      Ludzie oglądajcie mniej TV, spójrzcie czasami za okno.
    • Gość: autor Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: 80.48.49.* 22.10.07, 18:28
      No proszę jakie wielkie halo o pociętego żyletką menela. Tylko
      ofiarna pomoc pani która na klatce schodowej robiła mu loda
      uratowała kolejne ludzkie życie - bezcenne!
      • Gość: q Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 19:32
        ty gnido musisz byc niezlą kanalią
      • Gość: x Re: Ranny nie mógł się doczekać pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 21:09
        Gość portalu: autor napisał(a):

        > No proszę jakie wielkie halo o pociętego żyletką menela. Tylko
        > ofiarna pomoc pani która na klatce schodowej robiła mu loda
        > uratowała kolejne ludzkie życie - bezcenne!


        Szkoda, że to nie ty byłeś tym menelem i tobie tak ktoś żyletką facjaty
        obrzyganej nie przejechał ty frajerze je-bany !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka