Dodaj do ulubionych

Pytanie do Przemo834:)

23.10.07, 13:52
Piszesz, że jesteś elektrykiem, a ja mam taki problem...
Mam konto w pewnym banku i w ramach tego konta mogę liczyć na "Pomoc
techniczna-interwencja specjalisty (np. hydraulik, ślusarz,
elektryk, szklarz)" no i potrzebowałam takiej pomocy, bo bardzo
głosno włącza się druga taryfa i potem cały licznik tak buczy, że
słychać w całej okolicy. W związku z tym wyłączyłam starter (chyba
tak to sie nazywa) i tym samym pozbawiłam się ogrzewania.
Zadzwoniłam na infolinię do banku, przedstawiłam problem i pani
poinformowała mnie, że nie udzielą mi pomocy, bo nie
było "przepięcia" a oni tylko w takim przypadku mogą mi pomóc.
Zapytałam, co to jest "przepięcie" i pani odpowiedziała: uderzenie
pioruna lub powódź.
No i właśnie" co to jest "przepięcie" według Ciebie?
Obserwuj wątek
    • Gość: JO Re: Pytanie do Przemo834:) IP: *.iplus.com.pl 23.10.07, 14:42
      ja też jestem elektrykiem i postaram ci sie pomóc.
      Może chodziło oto ,ze w instalacji nie miałaś ograniczników przepięć.
      Ale według mnie pani udzieliła ci błędnej odpowiedzi .Założony
      licznik energii elektrycznej , a ty masz dwutaryfowy jest własnością
      ENION Cz-wa i radze ci zadzwonić do twojego Rejonu /miasto lub teren?
      Przyjdą monterzy i wymienią licznik.
      Literatura fachowa wskazuje wiele przykładów wystąpienia przepięć
      węwnetrznych np. uderzenie pioruna ,ale nie powódz !!!!
      Przepięcim nazywamy nagłe zmiany napięcia zasilającego i
      wystapienie prądów udarowych .Ale gdyby w twoim wypadku tak
      było ,uszkodzeniu uległby przede wszystkim telewizor i komputer
      jeżeli nie ma dobezpieczenia , a nie licznik
      • Gość: Sabina69 Re: Pytanie do Przemo834:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 15:04
        Dzięki za odpowiedź.
        Do rejonu już dzwoniłam. Nie przyjadą. Mam naprawić na własny koszt,
        bo "nie chodzi o licznik, a starter".
        Może i było jakieś "przepięcie", bo ja na lato wykręcam
        bezpieczniki, te od ogrzewania, teraz je wkręciłam i ...taki efekt.
        Chociaż...telewizor, komputer i cały inny sprzęt w porządku, czyli
        raczej przepiecia nie było.
        A tak odnośnie elektrowni: przyjechali tylko raz na moje wezwanie,
        gdy zadzwoniłam z informacją, że po wymianie licznik idzie do tyłu.
        Przyjechali, wymienili licznik i doliczyli mi rachunku jakąś sumę za
        to, że "licznik szedł do tyłu".
        Może przeczyta to ktoś, kto korzystał z pomocy elektryka w ramach
        konta w ...banku:) Ludzie odezwijcie się:)
        • przemo834 Re: Pytanie do Przemo834:) 23.10.07, 20:45
          Może to nie licznik buczy. Nie wiem jak wygląda u ciebie instalacja
          i konkretnie ta tablica licznikowa ale podejrzewam że taryfa załącza
          się po wysterowaniu zegarem stycznika. Mogą też być różnego rodzaju
          przekładniki wykorzystywane do pomiarów energii elektrycznej. To
          właśnie stycznik lub taki przekładnik może tak brzęczeć. Oczywiście
          liczniki też tak mają. Musisz poprosić elektryka aby przyjrzeć się
          tej sprawie. Ale trudno to oceniać na odległość i na słowo.
          Pozdrawiam i życzę szybkiego wyjaśnienia sprawy.
          • Gość: jo Re: Pytanie do Przemo834:) IP: *.iplus.com.pl 24.10.07, 10:14
            Nie mozliwe aby w mieszkaniu był układ półposredni z
            przekładnikami prądowymi !!!!!
            Nie grzeb sama z monterem przy licznikach .To Cz-wa mogą cie
            posądzić o nielegalne pobieranie energii wystarczy pretekst .
            Jeszcze raz zadzwoń do rejonu ,powiedz ,ze licznik buczy .To
            rzeczywiście jak mówi przemo może byc stycznik ...
            • Gość: Sabina69 Re: Pytanie do Przemo834:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:22
              Mówisz, żeby jeszcze raz zadzwonić? To zadzwonię. Dzięki:)
              • Gość: Sabina69 No i zadzwoniłam. Numer 034 3 648 000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:30
                Pani gdzieś mnie tam przełączyła. Przedstawiłam problem i usłyszałam:
                Jeżeli chodzi o stycznik to bierze sobie pani elektryka prywatnie.
                On to wymienia...
                To by było na tyle:)
                • Gość: Eletroamator Re: No i zadzwoniłam. Numer 034 3 648 000 IP: *.tktelekom.pl 24.10.07, 10:53
                  Stycznik to koszt mały. Taki ok. 20 A to od 40 do 200zł. Ale radzę
                  kupić z tych lepszych, np. Mellera, ABB, Fael. Jak kupisz tandetę to
                  znów będzie buczało. Sądzę że za 100zł to kupisz na pewno dobry
                  produkt.
                  Co do wymiany to zrobi to każdy elektryk, nie trzeba Enionu. Na
                  styczniku nie masz plomb. Koszt takiej wymiany to 40-50 zł. Więcej
                  to zwykłe okradanie.
                  A najlepiej jak jakiś zaufany elektryk sam kupi Ci ten stycznik i
                  dokładnie sprawdzi czy to na pewno on. Pozdrawiam
                  • Gość: Sabina69 Re: No i zadzwoniłam. Numer 034 3 648 000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 11:14
                    Baaardzo dziekuję. Szczególnie za kosztorys:)
                    Pozdrawiam.
        • przemo834 Re: Pytanie do Przemo834:) 23.10.07, 20:48
          > Do rejonu już dzwoniłam. Nie przyjadą. Mam naprawić na własny
          koszt,
          > bo "nie chodzi o licznik, a starter".

          No właśnie, starter, czyli zespół urządzeń odpowiadających za
          utrzymywanie połączenia elektrycznego. A startery zbudowane są z
          elementów magnetycznych które mogą wydawać takie brzęczenie. W sumie
          ten starter to nic innego jak stycznik z układem elektronicznym.
          • Gość: Sabina69 Re: Pytanie do Przemo834:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 20:59
            Dziękuję Przemo, ale czy nie uważasz, ze bank, który obiecuje
            "Pomoc techniczna-interwencja specjalisty (np. hydraulik, ślusarz,
            elektryk, szklarz)" nie powinien choć wysłać pracownika, by to
            sprawdził.
            Za konto płacę naprawdę dużo a oni dużo obiecują, a jak przyjdzie co
            do czego, to...szkoda słów:(
            Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam:)
    • Gość: ertoman [...] IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.07, 21:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pellota Re: licznik szedl do tylu 23.10.07, 21:07
      Powinna Pani otrzymac pisemna eksertyze stwierdzajaca nielegalne zabawianie sie
      z licznikiem. Oni maja do tego celu profesjonalistow i dobrze wyposazone
      laboratoria systemow zabezpieczajacych. Stad zabrali do siebie Pani stary licznik.
      Powodzenia w stabilizacji.
      Energi;)


      • Gość: sabina69 Re: licznik szedl do tylu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 21:16
        To nie tak:))) Ja się nie zabawiałam z licznikiem, ani licznikiem.
        Tego samego dnia jak go zmienili zauważyłam, ze idzie do tyłu. Zaraz
        po wyjściu panów z elektrowni zadzwoniłam, a oni zamiast podziękować
        kazali dopłacić do rachunku:)
      • pellota Re: licznik szedl do tylu 23.10.07, 21:19
        A, i jeszcze to.
        O tym myslalam:
        Kara za kradzież prądu w częstochowskim Zakładzie Energetycznym Enion SA może
        sięgnąć 7 tys. zł. Spółka karze nawet za podejrzenie manipulowania przy liczniku.
        (Lamanie pradem)
        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,2858592.html
        • Gość: sabina69 Re: licznik szedl do tylu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 21:27
          No to jeszcze raz, bo nie rozumiesz!
          Miałam jedną taryfę. Napisałam podanie o dwie i dodatkowe coś tam
          (kilowaty chyba)w związku z ogrzewaniem mieszkania piecami
          akumulacyjnymi.
          Podanie rozpatrzono pozytywnie:) Przysłano do mnie panów z
          elektrowni z licznikiem na dwie taryfy. Jakież było zdziwienie, gdy
          po ich wyjściu stwierdziłam, ze licznik idzie do tyłu. Zadzwoniłam
          natychmiast a oni z nowym licznikiem przyszli chyba na drugi dzień i
          za ten dzień kazali mi dodatkowo zapłacić.
          Jeżeli jeszcze czegoś nie rozumiesz, albo nadal sugerujesz, ze coś
          kombinowałam z licznikiem, to pisz:)))albo...nie pisz, może dla
          Ciebie wszyscy są złodziejami.
          • pellota Re: licznik szedl do tylu 24.10.07, 00:18
            Nie przejmuj sie. Wkleilam cytat z linkiem do artykulu.

            Tam opisuja przypadki oskarzania uzytkownikow pradu zlodziejami.
            Mam wrazenie, ze nie skorzystalas z podanego linku.
            • Gość: Eletroamator Do Sabiny IP: *.tktelekom.pl 24.10.07, 09:20
              Prawda jest taka, że Enion robi co mu się podoba bo na naszym
              terenie jest monopolistą i dlatego czuje się uprawniony do okradania
              ludzi. Ten licznik chodzący do tyłu to nie pierwszy przypadek i całe
              szczęście że odkryłaś to od razu. U moich teściów zmienili licznik-w
              ramach wymiany na nowe-po 3 dniach teść kapnął się że licznik kręci
              się w odwrotnym kierunku niż strzałka. I co,naliczono im karę 3
              tysiące za że niby jakieś manipulację. 2 miesiące gospodarstwo rolne
              bez prądu i musieli zapłacić bo kto założy im sprawę jak to podobne
              koszty. Dodam ż teść boi się żarówki zmienić a co dopiero kombinować
              przy liczniku. Po drugie ile prądu można nakraść -jak na pionie są
              bezpieczniki 25 A -przez 3 dni. Instalacja 1-fazowa 230V.
              Mam kolegę który pracuje w Enionie i prawda jest taka,że czasami
              każą im postępować w taki sposób że mają dylemat- sumienie czy
              praca. Na szczęście ludzie zaczęli uciekać z tej firmy. Jest to
              firma dla której ważny jest zysk, poza tym nic się nie liczy.
              Co do Twoich problemu korzystać z rady Przema, bo może to być ten
              stycznik, one mają tendencje do buczenia.
              Co do Banku, zmień bank. To zwykłe oszustwo. W przypadku przepięcia
              to co oni mogą Ci pomóc. Przepięcie zniszczy odbiorniki energii i po
              sprawie. Przecież to chwilowe-ułamek sekundy- zjawisko. Później
              wszystko wraca do normy oprócz uszkodzonych odbiorników. Po takim
              przepięciu elektryk i tak nie ma nic do roboty. To co jak pęknie
              Pani rurka w mieszkaniu to pomogą ale tylko pod warunkiem że pękła
              pod wpływem ciśnienia 10atmosfer a tak to nie. Tylko że w domowej
              sieci takiego ciśnienia nigdy nie ma.
              • bizon77 Re: Do Sabiny 24.10.07, 09:38
                A co to za bank ma taka "promocję" proszę o nazwę, może jeszcze komuś pozwoli
                uniknąć dodatkowych kosztów.....
                • Gość: Sabina69 Re: Do Sabiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 09:49
                  Bank PKO SA. Mają siedzibę na Kopernika, ale w sprawie np. elektryka
                  trzeba dzwonić do Warszawy. Tam odsyłają od jednego do drugiego, tak
                  około 5 minut. Po pięciu minutach powiedzieli, ze teraz oni do mnie
                  zadzwonią.
                  Zadzwonili. Kazali podać dane i numer karty do bankomatu i dopiero
                  wtedy spytali, w czym problem.
                  Opowiedziałam, co i jak i wtedy okazało się, że guzik, bo nie było
                  przepięcia.
                  Aha, podali mi jeszcze numery telefonów komórkowych do dwóch
                  elektryków w Częstochowie. To w ramach tej promocji. Oczywiście nie
                  skorzystam z tych numerów. Sama poszukam.
                  Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka