n.i.p.69 29.11.07, 08:41 biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/7-proc-za-kredyt-hipoteczny,1018777,4199 ...ciekawe. jak długo bedziemy płacić za szalenstwo bliźniaków ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LEE Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: 195.116.81.* 29.11.07, 09:22 a czemu PIS ? to PIS podnosi stopy procetowe ? hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
rasowy_brunet Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 09:27 PiS nie podnosi stóp procentowych ale przez ich bezczynność nie jest dobrze :/ Ja czekam na zniesienie podatku od zysków kapitałowych ( tzw. podatek Belki ) oraz zniesienie podatku od lokat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 09:43 wy jesteście chorzy na PISonienawiść, ciekawe jakie cuda zrobi wasz premier-kabareciarz, bo chyba niewiele oprócz wygłupów potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 11:18 ...wy natomiast jak zwykle oczekujesz "cudu" tak, tak, jasne! przyjdzie ktoś i sprawi, że bedziecie szcześliwi i bogaci!!!! ...moze powinienes udac sie z pielgrzymka do prezesa "wycyka" i pomodlić się za moją chorą i nienawistna duszę, no i oczywiscie o cud!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:35 Po co modlić się o cud jeśli cudotwórca jest u steru? Szaleństwo bliźniaków owocuje przez cały czas! Choćby nadciągnięciem zimy i skandalicznym wręcz zaniechaniem działań na rzecz obniżenia temperatury zamarzania wody. Miejmy nadzieję że tusek zrobi z tym w końcu porządek. Platfusy stanowczo powinny powołać komisje śledcze w tych sprawach! Bo jak nie, to rządy braci mogą nam się jeszcze przez długie lata odbijać czkawką w postaci gradobicia. Odpowiedz Link Zgłoś
rasowy_brunet Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 11:41 A do tego Prezydent teraz zaczyna sie otaczac bylymi ministrami z rządu braciszka :/ Ta nieudolna Fotyga juz sie krecila na szefową kancelarii prezydenta :( masakra !! Widać ciezko sie braciom pogodzic ze stratą władzy !! żenada !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fryzjer Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 12:47 powinieneś zmienić nick na "głupia_blondynka" Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 11:46 "Po co modlić się o cud jeśli cudotwórca jest u steru?"...no właśnie! po co sie modlić, kiedyś ten cud nastapi. Czekaj dalej, jak najdłuzej......powodzenia!!!! i spełnienia mazeń, ŻYCZĘ !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rasowy_brunet Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 11:57 MaŻenia to sie raczej nie spełnią... ale marzenia.... hmmm to juz bardziej prawdopodobne Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 12:44 "...Człowiek który się nie myli jest jak drzewo, które się nie pali..." <<<<< to takie motto znalezione na forum, hmmmm(?) Odpowiedz Link Zgłoś
rasowy_brunet Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 13:40 Nie... nie na forum. Nie pamiętam gdzie ten tekst znalazłem :) ale na pewno nie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 30.11.07, 08:28 ....człowiek dość, że jest omylny to jeszcze pamięć może go zawodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 12:04 Nono! Właśnie czekam. Czekam na podwyżkę swej nędznej postpisowskiej pensji, na darmowy internet, na stadiony w każdej gminie. Czekam na cud wybudowania 15 a nie 10 km nierozsypującej się autostrady i na czyste dworce też czekam... Czekam - bo sam tego zrobić nie jestem w stanie, i czas czekania umilam sobie dlaczego do jasnej cholery ciągle tylko czekamy na realizację obietnic kolejnej zadżumionej władzą ekipy oszołomów zamiast ową realizację obserwować. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! 29.11.07, 12:58 Zapomnialeś jeszcze dodać, że spijasz pianke po kolejnych zadzumionych ekipach, a jesli trafi sie rzad, który wreszcie przestanie tłamsić pozytywna energie i ukierunkuje ten potencjał nie tracac go na destrukcje, to sam osobiscie dam ci znać, że nastapił oczekiwany cud.(autostrady, czyste dworce, internet czy nawet wyzsze pensje to tylko jakieś tam dobra materialne, ktore pojawia sie automatycznie, jesli tylko państwo przestanie nam przeszkadzać i na to, być może naiwnie licze.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca z Polnocy Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: 195.116.81.* 29.11.07, 13:17 slisko jest !co ten PIS wyprawia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:37 W interesie każdej władzy leży tłamszenie obywatela (oczywiście w rozsądnych granicach) tak więc nie należy się spodziewać że rząd zrezygnuje z tego dobrowolnie. Co najwyżej przesunie swoją tłamszącą łapę w inne, mało do tej pory dociskane miejsce, po czym ogłosi to jako pierwsze objawy długo wyczekiwanego cudu. Władza jest skłonna do nakładania nowych obciążeń a nie ujmowania dotychczasowych. Czyni to obywatela bardziej uległym i potulnym (o ile nie "wyemigrowanym").Na przykład wczoraj rząd za pomocą telewizorni pogroził mi sądem jeśli nie wymienię dowodu osobistego. Ciekawe czy gdzieś tak w połowie roku wsadzi mnie do ciupy za "niemanie" dowodu? Znany z łagodności rząd kaczy straszył jedynie kłopotami w banku i na poczcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk XiI Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.profiline.pl 29.11.07, 13:59 Pomysłów mam jeszcze kilka, ale to dopiero wystartuję z nimi po Nowym Roku. Może KTOŚ łaskawie podrzuci jeszcze jakiś "numerek" do realizacji. W ostatniej chwili zamieniłem słowo "doda" na słowo "podrzuci", bo skojarzenia wśród ludzi są różne, i wyszedłby z tego pewien pseudonim artystyczny i maślane oczka. Ale miałem pisać o PiS, a nie rozwodzić się nad ... CZEKAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 14:11 Hmmm... A "Raid" nie zabije pisu? Na śmierć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk do kucharza Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.profiline.pl 29.11.07, 14:18 A może chociaż jeden przepis z kaczuszką ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 14:37 Gość portalu: Eryk do kucharza napisał(a): > A może chociaż jeden przepis z kaczuszką ? No dobra, niech będzie: Napuść ciepłej wody do wanny, wrzuć kaczuszkę i wejdź do wody. Następnie ściśnij kaczuszkę w taki sposób by usłyszeć wydawany przez małą dziurkę u dołu pisk. Ściśniętą kaczuszkę zanuż pod wodę i zwolnij nacisk. Wyjmij kaczuszkę spod wody, opróżnij ją. Znowy sciśnij kaczuszkę i zanuż ją pod wodę. Czynności te powtarzaj aż woda stanie się zimna. Gwarantuję że w ten sposób minie Ci wszelka niechęć do kaczek. A jeśli nie przejdzie - to znaczy że za krótko siedziałeś w wannie i całą operację trzeba powtórzyć. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk do kucharza Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.profiline.pl 29.11.07, 15:26 Logicznie myśląc, nie muszę się rozbierać, tylko wręcz jeszcze założyć na nogi gumowe buty (wędkarskie) i rozpocząć długąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąą ąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąą ąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąą ąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąą zabawę. Ciekawi mie jakiej płci ma być ta kaczuszka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski Kucharz Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 00:45 Dla pełnej skuteczności przepisu konieczny jest bezpośredni kontakt jak największej powierzchni ciała z wodą (i mydłem), tak więc gumowe buty w wannie stanowczo odpadają. A dlaczego chciałbyś ustalić płeć kaczuszki? Masz wobec niej jakieś niezdrowe zamiary? Zresztą, czy nie uważasz za przesadę przypisywanie płci, a co za tym idzie - określonych ról społecznych popularnej gumowej zabawce kąpielowej? Zwykle ma dziurkę z dołu, więc zinterpretuj wedle uznania... Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? 30.11.07, 12:13 Dlaczego od razu niezdrowe(podejzliwy jesteś (?)) ...a moze ma zamiary matrymonialne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 12:39 Tusk masochista..:) Tusk bardzo pragnie dostawać po łbie. Tak mu się spieszy do krytyki, że wziął na siebie winę Radzia -dyplomongołka. A wina w tym jego żadna. To się nazywa masochizm. Od takiego pana, Sacher-Masocha. Ów Pan nie miał dziadka w Wehrmachcie, za to miał ojca w k.u.k. policji. Dobre i to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Co jeszcze mam zrobić, by zniszczyć PiS ? IP: *.eranet.pl 01.12.07, 19:22 ty się najpierw dobrze w łeb pier.....nij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Brawo, brawo .... PiS !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:55 > autostrady, czyste dworce, internet czy nawet wyzsze pensje to tylko jakieś tam dobra materialne, ktore pojawia sie automatycznie, O nie! Przecież tusek nie podawał nam żadnej przyczyny pojawienia się autostrad, stadionów lub czystości na dworcach! On powiedział że tak będzie. Więc należy domniemywać że stadion w każdej gminie będzie jednocześnie przyczyną, jej skutkiem, a także celem owej przyczyny oraz lekiem na całe postpisowskie zło. Jeśli więc zacznie budować stadiony, pospiesznie szorować dworce, płacić kasę lekarzom i pielęgniarkom, dawać zasiłki samotnym matkom i wylewać w powietrze litry internetu przez radio - to automatycznie znajdą się na to i ludzie i środki, a także znikną inne problemy na które można owe środki przeznaczyć. I to jest między innymi sekret cudowności jego obiecywanek. Poza autostradami - które postawi nam wkurzona unia nie mogąca spokojnie dojechać do Rosji... Odpowiedz Link Zgłoś
russian_girl Re: ehhhh 29.11.07, 21:35 Nie wiem, czy akurat zawinił PiS. Skutki kryzysu kredytów hipotecznych już był widoczny w Stanach Zjednoczonych. I to od jakiegoś czasu. Tu jeszcze zamieszcze artykuł dla zainteresowanych. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4720117.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re:bravissimo POpierdółka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 23:58 Radzio Sikorski fajny chłopak jest,ale ma kłopoty...:)))) Mimo deklaracji, że absolwenci sowieckich szkół KGB i GRU znakomicie nadają się na polskich dyplomatów. Z racji swej fachowości, rzecz jasna. Co więcej, dał temu wyraz, mianując kogo trzeba gdzie trzeba. Mimo zapewnienia, że kwestię amerykańskiej Tarczy Antyrakietowej w Polsce będzie konsultował z Rosją. Mimo ustanowienia wielbiciela rosyjsko-niemieckiej rury swoim zastępcą. "Trybuna" przywaliła mu z trepa: "Kilkadziesiąt, może nawet kilkaset wyroków wydanych przez ostatnie półtora roku przez wojskowe sądy okręgowe jest nieważnych. Gazeta twierdzi, że w czerwcu 2006 r. ówczesny minister obrony Radosław Sikorski złamał prawo niefortunną decyzją, w której upoważnił szefa departamentu kadr MON Jacka Olbrycha do delegowania sędziów sądów garnizonowych do wojskowych sądów okręgowych. W efekcie minister naraził na ogromne koszty wojskowe sądownictwo i wszystkich jego klientów." Czego oni chcą od tego dyplomongołka? Żeby się rozwiódł? ps.Sporo w PO takich dyplomongołków.Są tacy także wyrwani prosto z oddziału geriatrycznego..hih Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: ehhhh 30.11.07, 08:09 Owszem, tendencja jest zwyzkowa, ale czy ta ekipa wspanialych fachowcow , oprócz rozdawnictwa publicznych pieniedzy rozbudowy administracji, siania prl-owskiej propagandy sukcesu uganiania się za wyimaginowanym ukladem.... zrobila cos by zminimalzować skutki nadchodzacego i bardzo łatwego do przewidzenia konca koniunktury. Dlaczego Slowacja jakoś potrafila utrzymac dobre, chyba najlepsze wskaźniki w euro.( czyzby podatek liniowy rzeczywiscie byl taki zły ?????) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:57 Hmmm... Jeśli już poruszyłeś magiczne pojęcie "PRL" to styl wczorajszego odwołania dyrektorów ZUS-u jako żywo przypomina najciemniejsze czasy stalinizmu czyli sposób zdymisjonowania tow. Bieruta. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: ehhhh 30.11.07, 10:04 Rzeczywiscie, mnie też sie to nie podobało, pewnie dlatego, że zbytnio przypomina styl rzadzenia ostatniej ekipy a to siłą rzeczy przywodzi na myśl "magiczne czasy prl-u".....Tobie rownież!/? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 10:22 Hehehe. A czyż nie mówi Pismo: "Po czynach ich ich poznacie" oraz " Jeżeli kto sądzi że poznał, znaczy że nie poznał jak należało poznać"? (Mam nadzieję iż dobrze zapamiętałem przytoczone wersety.) I dlatego wstrzymałbym się z potępianiem w czambuł rządu kaczego i nie wychwalałbym platfusowatych porównując ich z poprzednikami. Zważ na wyniki wyborcze jakie osiągnęli za Wielką Wodą. Daje to trochę do myślenia, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: ehhhh 30.11.07, 11:00 Kaczy rząd juz zostal oceniony (odpowiednio!!!!) ajesli idie o rzad po, to chyba bylo by niepowazne oceniac go po tak krotkim czasie i ferowac wyroki na podstawie jednej malo istotnej sprway. Dlaczego nie zauwazasz jak wiele pozytywnych gestow platforma kieruje do PiS-u, i czesto są to rzeczy na ktore kaczyńscy jakoś nie mogli sie wczesniej zdobyc.... chyba wyraźnie teraz widać, kto tak naprawdę nie chciał "POPiS-u" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 11:12 Koło historii się po prostu obróciło i jeszcze raz pokazało jakże łatwo jest wykonywać przyjazne gesty będąc na pozycji zwycięzcy. Gesty stanowią opium dla gawiedzi i w polityce nieczęsto pociągają za sobą jakieś konkrety. I myślę że w sumie inteligentny facet jakim jest Tusk doskonale pamięta czasy gdy po przegranych wyborach przypomniał sobie czasy podwórkowej piaskownicy, obraził na cały świat i odtrącił wyciągnięte (szczerze lub nie) kacze skrzydełko. Co zaowocowało półtoraroczną wojną. W chwili obecnej mamy prawie identyczną sytuację, tylko aktorzy zamienili się rolami. Zupełnie jak w szkolnej etiudzie. Tylko mało kto wśród przypatrującego się temu cyrkowi plebsu zadaje pytania o to, kto tak naprawdę stoi za kamerą i czemu owa etiuda jest poświęcona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 11:23 Poza tym idiotyczne gesty jakie wykonuje Platforma,nie służą nikomu,a najmniej Polsce.. To jawne lekceważenie prezydenta ma na celu sprowokowanie go do jakiś działań,aby pokazać opinii publicznej jacyśmy to tacy - dobre chłopacy..Nigdy,powtarzam nigdy ,w żadnym kraju nie zdarza się ,aby minister nie zgłosił się na spotkanie z prezydentem.. Nie wierzcie temu,że było spotkanie budżetowe,bo projekt budżetu został złożony do Kancelarii 2 dni temu.. Nie wierzcie także,że skretariat Radosława robił cokolwiek w tej sprawie.To nowa wiadomość ,bo opinia publiczna jest wzburzona.. A ile to roboty wysłać fax kilka godzin przed spotkaniem ? Źle zaczyna PO . Pewnie ,sprawa drugorzędna jest.Ale źle rokuje miłościwej Platformie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 11:45 Gość portalu: Anka napisał(a): > Źle zaczyna PO . Tak więc parafrazując mego ulubionego poetę należy powiedzieć że prawdziwego tuska poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 12:06 A skończy z miłości - niewydolnością...heh.. Z tą miłością jako programem nowej władzy to nikt, okazuje się, nie zrozumiał, o co chodzi. Jakimś stadnym odruchem wszyscy odebrali słowa o miłości jako zapowiedź, że nowy premier przede wszystkim będzie ze wszech sił nas kochał. Nie całkiem o to chodziło. Plan jest taki, że premier wszystko podporządkuje temu, żebyśmy to my kochali jego. Żeby ta miłość narastała, narastała, i ostatecznie osiągnęła apogeum w roku 2010, czyli w okolicach wyborów prezydenckich. Ale może się nie udać.. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: ehhhh 30.11.07, 12:08 "...Koło historii się po prostu obróciło i jeszcze raz pokazało jakże łatwo jest wykonywać przyjazne gesty będąc na pozycji zwycięzcy.." ....szkoda tylko,że kaczorkow nawet na tak malo znaczace gesty nie bylo stać, a gdzie konkrety??? A co do skrzydelek to wlasnie kaczor obawiał się go wystawić, bo tusk mógłby mu je przyciać (przypomnij sobie co kwak zrobil z marcinkiewiczem jak ten za wysoko poszybował) P.S.Ty na prawde nie widzisz tego, że to wlaśnie kaczyor nie jest w stanie isć na jakikolwiek kompromis, że jego funkcjonowanie to koncentracja wszystkich sil na wykreowanym wczesniej konflikcie, bo tylko to daje mu motywacje do ruszenia kupra, zemsta i walka czesto o 'złote kalesony" to jego zywioł wszystko inne nie warte jest jego fatygi, zwyczajnie jest zaburzony emocjonalnie i nie potrafi wspołpracowac na ogólnie przyjetych zasadach taki zakomleksiony malutki putin tylko jeszcze nieopierzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 13:00 Ależ widzę! Trzeba być chyba moherowo-ślepym by tego nie dostrzec. Ale widzę również że podczas ostatnich wyborów wzorem stryjka zamieniliśmy siekierkę na kijek. Wszystko co napisałeś o kaczuli można by zastosować do naszego obecnego, kreskówkowatego premiera. Trzeba tylko nazwiska miejscami zamienić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 13:22 Jak pamiętam (a pamięć mam dość dobrą) to kaczka zaproponowała Donaldowi kilka ministerstw do obsadzenia. Ale ten, niczym Dziewica Orleańska, Powiedział że jemu należy się więcej, i jeśli nie dostanie więcej to nie chce niczego. Nie trafiło do biedaczka że przegrał. W rezultaci much w nosie Tuska mieliśmy dwa lata rządów Pięknego Romana i Beżowego Jędrusia, mieliśmy dwa lata politycznych przepychanek, kłótni, emigracji, awantur i utraty twarzy za granicą. I te dwa lata zamentu to jak do tej pory największa rzecz jaką "zawdzięczamy" tuskowi i jego zbieraninie platfusów. Obawiam się że niestety pozostanie to jego największym dokonaniem już po wsze czasy. A za to zapłaciliśmy właśnie my - lud prosty... Wiesz z czego się śmiali moi "wietnamscy" koledzy którzy nigdy w Polsce nawet nie byli? Nie z Prezydenta i jego brata ksero, ale z naszego pożal się Boże parlamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: ehhhh 30.11.07, 14:35 Przedstawiasz PiS-owska wersje i uznajesz to za pewnik, tymczasem ja równiez doskonale pamietam jak wspaniale ukladał sie współpraca Panow Kaczynskich, z kimkolwiek, powtorzę bo to istotne Z KIMKOLWIEK !!!! bez wzgledu na barwy polityczne, orietacje seksualną czy narodowość, niestety musze to powiedzieć ale trzeba byc wyjatkowo odpornym na fakty, żeby winić PO za brak POPISU. Czy uwazasz, że to przypadek iz PiS nie potrafił stworzyc kolaicji z żadną partią ? ....i dodam jeszcze, że jesli nawet platforma odmówiła (majac do tego pełne prawo), to przypominam, że jednak PiS rozdawał karty i jakby nie bylo wzial odpowiedzialność za panstwo i w tym chociazby kontekscie obarczanie platformy winą za ten bajzel, jest cokolwiek smieszne i infantylne. W końcu nikt ich nie zmuszał do misji tworzenia rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re:do kucharza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 14:46 Tłumaczysz nipowi sprawy oczywiste jak krowie na rowie,ale on wie lepiej.. Poczekaj ,niedługo zmieni zdanie,chyba że jest głuchy i ślepy... A to garść informacji,które może otworzą oczy niektórym.. POwrót fachowców, czyli ukłony w kierunku korporacji pana Krauze. _____________ Znana działaczka Elżbieta Chojna-Duch została powołana przez premiera Tuska na stanowisko wiceministra w Ministerstwie Finansów. Kim jest pani Ela? Elżbieta Chojna-Duch była wiceministrem finansów w rządzie SLD-PSL w „złotych” latach 90-tych, gdy szefem resortu "finansów" był inny „cudowtórca” Grzechu Kołodko. Pani Ela pomagała Grześkowi Kołodce również w burzliwym roku 2002-gim. Tym razem pani Chojna-Duch zajmie się w resorcie finansów „rachunkowością i audytem”, niewykluczone też, że będzie sprawowała nadzór nad departamentami prawnymi, jak donosi Rzepa. www.rp.pl/artykul/5,72975.html Jest to kolejny już strzał w dziesiątkę naszego operetkowego premiera. Mężem pani Eli jest niejaki Jacek Duch, który był na początku lat 90-tych w kierownictwie firmy komputerowej Oracle. Jeśli to nic to nipowi nie powie, to dodam, że Jacek Duch jest bezpośrednio powiązany z panem Krauze, ba był prezesem firmy Prokom Internet i członkiem zarządu Prokom Software. Pomyślmy sobie teraz jak to będzie w tej „Irlandii”. Otóż żonka dobrego znajomego „Ryśka” (Ryszarda Krauzego), tego samego, którego nagrało PiS-owskie CBA, będzie zajmować się w resorcie finansów „rachunkowością i audytem”, a nawet jest szansa, że będzie sprawowała nadzór nad departamentami prawnymi ! Co ty na to ? Śmierdzi? Nie ? Przecież to jest jedna wielka komedia. Robi się kolejny raz z polskich helotów ... idiotów. Co na to dziennikarze? Pismaki podkuliły ogony i siedzą cicho. Panuje POkój i dobro, nie ma więc co się narażać. Do następnego kaczora może upłynąć następne 18 lat, kto wie, może Polski i tak już nie będzie? Każdy pismak ma kobietę, mieszkanie i samochód, normalka. Pisanie prawdy to same kłopoty, a żyć przecież trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re:do kucharza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 19:41 Smutne to, ale niestety prawdziwe. Lecz nie ma się co dziwić - w końcu w tej koterii kabareciarzy nie ma fachowców którzy potrafiliby pomóc w budowie drugiej Irlandii. Są jedynie obrażeni za nazywanie wykształciuchami ćwierćintelektualiści z Koziej Wólki. Pezero od początku podpierało się kimkolwiek kogo nazwisko choć raz pojawiło się w mediach - a to niezrealizowanym trenerem, to znów splajtowanym i wcale nieśmiesznym satyrykiem. Tak więc ciągną tam wszelkie szare, szemrane kreatury które choć raz zasmakowały "wielkiego świata władzy". Ciągną - bo wiedzą że zostaną przyjęci z otwartymi ramionami. W końcu "platforma" według słów jednego z jej założycieli to "ruch obywatelski ponad podziałami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 15:12 A więc sugerujesz że PiS powinien był dobrowolnie na starcie oddać platfusom pełnię władzy już na starcie? To wogóle podważa sens przeprowadzania wyborów. Poza tym jeśli już porównujemy obie te nieszczęsne koterie to porównajmy podobne etapy w ich "rządowym" życiu. Porównywanie nędznych dwóch miesiący partii pezero z dwoma latami kaczystów to nieudolne manipulowanie faktami. Poczekaj aż coś w końcu zrobią. ps. Nie jestem fanem PIS-u, jestem jedynie przeciwnikiem pajaców. A coraz to większe do upragnionej władzi się dopychają. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re:Dokladnie tak!! 30.11.07, 15:44 .....nikt nikogo nie zmusza do tworzenia rządu, mógl zrezygnować z tej misji i byłoby to jak najbardziej demokratyczne w koncu i tak okazalo sie,że PiS jest w mniejszości, a tak dwa lata poszly sie ........ Też podobnie jak Ty nie jestem fanatykiem i jak juz pisałem należy poczekać z ocena, ale dla mnie tak wysmiewany przez ciebie styl prowadzenia polityki, jest istotnym elementem współzycia miedzy ludźmi i na tej plaszczyźnie nawet po tak krótkim czasie, widze kolosalną różnicę.Do władzy zawsze pchaja sie pajace, tylko niech wreszcie będą skuteczni. Odpowiedz Link Zgłoś
russian_girl Re:Dokladnie tak!! 30.11.07, 15:51 Podsumowując rządy PiS, dodam jeszcze, że po odsunięciu K.Marcinkiewicza, Kaczyńscy z nikim nie mogli się dobrze dogadać. Potrafili tylko ze sobą się dogadać, jak to brat z bratem. Polityka zagraniczna leżała w gruzach. Na szczęście nie pchali się do gospodarki, więc kręciła się swoim tokiem. Na ocenę rządów PO trzeba, jak n.i.p. powiedział, poczekać. Ile oni rządą? Dopiero co rozdano stanowiska. Cudów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re:Dokladnie tak!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 19:50 Nono! Wyglądałoby to wspaniale: "Oddajemy wam władzę którą wyborcy powierzyli nam przy dziesięcioprocentowej przewadze głosów. Niechaj teraz nasi wyborcy będą waszymi wyborcami!" Dlaczego więc unoszący się ponad podziałami Donald nie uczynił takiego montypythonowskiego gestu? Ale nic nam z tych dyskusji, przerzucania się argumentami i słownej szermierki nie przyjdzie. Pozostaje nam tylko czekać na rozwój sytuacji. I ewentualnie zbierać na bilet... Odpowiedz Link Zgłoś
russian_girl Re: ehhhh 30.11.07, 15:45 Ty chyba najlepiej wiesz, że jak się podstawia koryto, to wszyscy zaczynają się do niego pchać. Ja się nie dziwię, że na szczyty wspinają się nie zawsze szlachetni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: ehhhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 19:24 Dlaczego sądzisz że wiem najlepiej? W mojej wietnamskiej kuchni nie mam koryta tylko miseczki. Przypomniała mi się dziwnym trafem wojskowa definicja doliny która w jakiś przewrotny sposób pasuje zarówno do Twych słów jak i do obecnego układu politycznego. Otóż według tej definicji dolina jest to góra ukształtowana w sposób wklęsły. I wygląda na to, że aby dojść do pełni władzy trzeba spaść naprawdę nisko. Niemalże każdy serwis informacyjny utwierdza mnie w przekonaniu o słuszności tej definicji... Odpowiedz Link Zgłoś
russian_girl Re: ehhhh 30.11.07, 19:33 Akurat tak się składa, że znam się na kuchni wietnamskiej, dlatego śmiałam sądzić, że wiesz najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja44 Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 01.12.07, 01:30 Prezy-dęt mówi .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin. Ten dęty bufon myśli,że jest sędzią na rozprawie i wyznacza kolejną. W normalnych relacjach to na zaproszenie prezydenta wysłane przez jego "sekretariat" uzgadnia się wspólny możliwy termin wizyty i potwierdza się przyjęcie zaproszenia przez sekretariat np:ministra. Prezy-dęt kwa kwa tego nie może zrozumieć. Dziwne czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 12:05 secesja44 napisała: > Prezy-dęt mówi .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin. Ten dęty bufon myśli,że jes > t > sędzią na rozprawie i wyznacza kolejną. W normalnych relacjach to na zaproszeni > e > prezydenta wysłane przez jego "sekretariat" uzgadnia się wspólny możliwy termin > wizyty i potwierdza się przyjęcie zaproszenia przez sekretariat np:ministra. > Prezy-dęt kwa kwa tego nie może zrozumieć. Dziwne czy co ? Aleś ty durna secesjo ,cokolwiek to znaczy.. Co sobie wyobrażasz,że prezydent Polski jest chłopczykiem ,do którego wypada się spóźnić nawet z faxem zawiadamiającym o nie stawieniu sę na spotkanie,o które samemu się prosiło ? Radosław -dyplomongołek ,udowodnił tym samym tezę,że jest niepoważny i nie nadaje się na ministra spraw zagranicznych ora,że słusznie został kiedyś zdymisjonowany... Ja nie rozumiem,że może znaleźć się ktoś tak tępy jak połówka cegły,aby tego nie widział. Nawet Kwach,którego trudno uznać za przyjaciela Kaczorka,uznał zachowanie Radosława,poniekąd ministra ,za niedopuszczalne.. Fajnie,jeszcze więcej takich prób,a społeczeństwo zobaczy na kogo głosowało... Ale cieśzmy się,jest normalnie...:-))))) Nareszcie żyjemy w normalnym kraju. Wszystko co się teraz dzieje jest jak najbardziej normalne. Rząd obiecuje w przyszłym roku (ciekawe czy w styczniu, lutym czy może w grudniu) podwyżki dla nauczycieli rzędu 3% W nienormalnym kraju rządzonym przez PiS obiecywano podwyżki w przyszłym roku rzędu 3%. Afe! W normalnym kraju lekarze ufają rządzącym i nawet zrezygnują z „pewnych oczekiwań”. W normalnym kraju, lekarze chcą pracować w nadgodzinach i o to walczą. W nienormalnym kraju zaś, za nadgodziny podawali rząd do sądu a „pewne oczekiwania” były rzeczą najważniejszą i nie do przejścia. W normalnym kraju ekipa rządzących może obiecywać „cudy niewidy” w nienormalnym zaś, obiecanie czegokolwiek było pretekstem do kpin. Kpina jawna z narodu.Ale są takie ...secesje,i nimi można porządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 12:38 Droga Aniu szkoda Twojego czasu, ta/ten tępak secesja44 nigdy tego nie zrozumie. Poziom jej inteligencji niewiele odbiega od poziomu mojego buta i jeszcze paru uczestników tego forum zaślepionych fanatyków Tuska - kabareciarza i jego ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 13:27 No drodzy Państwo, nie obrzucajmy się tu wyzwiskami. Ktoś pod wpływem chwytliwych haseł dał się wmanewrować w chorobę zwaną Wiara W PeZero. Takich ludzi również szanujemy. Tym bardziej że to stan przejściowy - PeZero w cudowny sposób sama ich uzdrowi. A w zasadzie to jak ten Sikorski ma na imię? Bo w zależności jak wiatr zawieje to TV mówi o nim raz Radosław, a raz Radek. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 01.12.07, 19:14 A czy was wybory jeszcze nie uleczyly z choroby "2xK" ? Prezydent olewał miedzynarodowe konferencje, na których w interesie państwa bylo,żeby się stawil(przyp. sraczka prezydencka)a tu histeria z takiego powodu, niezłe jaja kaczorek odstawia, chyba mu się nudzi... A na marginesie Radzio nie jest chlopcem na posylki i czy wam się to podoba czy nie w osobie ministra reprezentuje państwo i chociazby z tego powodu jeśli nie ma ochoty to do kaczorka biegać nie musi. ( na autorytet trzeba sobie zasłużyć!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 22:32 A toś mnie dopiero ubawił! Jesteś inteligentnym facetem, ale przecież możesz mieć zły dzień, więc tego nie skomentuję... Ale popatrz sobie na konstytucyjną rolę i uprawnienia prezydenta, a dowiesz się kto komu powinien buty czyścić. Obojętnie czy prezydenta Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego, czy (uchowaj Boże) Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don Pedro Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: 195.116.81.* 02.12.07, 09:13 czytam, czytam o Boze co Gazeta Wyborcza zrobila niektorym z glowa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 03.12.07, 08:31 O ile masz racje, że prezydent konstytucyjnie pełni znacznie powazniejsza funkcje(przynajmniej oficjalnie i tego nie neguje), to niestety jesli radzio bedzie go olewal to i tak Kaczynski mu guzik zrobi, z reszta zaistniala sytuacja jest tego swietnym przykladem, pozostaje jeszcze kwestia smaku, ale po zachowaniu prezydenta po wyborach ja nie miałbym zadnych obiekcji. Wracajac do tematu, czy mogłbys mi odpowiedzieć na pytanie, ktora według ciebie partia powinna tworzyc rzad tak aby odbylo sie to w zgodzie z konstytucja, duchem demokracji i w efekcie nie byla skeczem z montyphytona, ...pierwsza sytuacje gdzie do parlamentu wchodzą cztery partie z identycznym wynikiem (25%) ? ...i druga, do parlamentu dostaje się pięc partii z czego cztery posiadaja identyczny wynik a jedna o 5 pkt procentowych wiecej od pozostalych, przy jednoczesnym założeniu, ze zwycieska partia reprezentuje skrajne poglady i nie jest w stanie zalozyc skutecznej i trwalej koalicji ? p.s.W poprzednich wyborach rożnica miedzi PiS a PO , o ile dobrze pamietam bylo ponizej 3% a nie 10 jak napisaleś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 09:02 Na drugie pytanie odpowiada czysta matematyka która leży u podstaw reguł demokracji wraz z zasadami opracowanymi już przez starożytnych strategów (których nieznajomość kosztowała pezero dwa lata bezsilnego miotania się wraz z LSD w opozycji), zaś na pierwsze - umiejętność dogadania się z "rywalami". Co do olewania Prezydenta (z dużej litery, bo to głowa państwa czy się to komuś podoba czy nie) przez Radzia, to takie radziowe zachowanie jest dla obserwatorów zewnętrznych sygnałem pokazującym jak słaba jest wewnętrzna władza najstabilniejszego obieralnego organu państwa. Bo wiadomo - rządy się zmieniają, nawet kilka razy w roku, zaś Prezydent jest ponad rządem. To Prezydent reprezentuje kraj na zewnątrz, to Prezydent jest gwarantem władzy. Jeżeli natomiast pokazujemy na zewnątrz że ta władza jest słaba, to nie możemy liczyć na szacunek i poważanie na arenie międzynarodowej. I nie chodzi o to czy Kaczyński "zrobi coś" Radziowi (a wbrew pozorom zrobić może), tylko o szkodzenie krajowi. Pomijając oczywiście kwestię kultury. I to nie takiej "kumplowskiej", swojskiej kultury luźnych rozmów z lubością lansowanej przez Donalda. Ale o tym w partii na podwórku chowanej panuje pojęcie raczej mgliste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Tusek -chytrusek...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:03 Kilka dni temu Donald Tusk zapowiedział, że w podróże zagraniczne będzie się udawał rejsowymi samolotami, co ma być symbolem taniego państwa za jego rządów. Szybko jednak okazało się, że rezygnacja z rządowych TU-154 będzie.. nieopłacalna. "Wydarzenia" Polsatu podały, że koszt biletów na rejsowy samolot dla całej rządowej delegacji może być wyższy niż koszt użycia tupolewów. Co gorsza, jak podały z kolei Wiadomości TVP, rządowe maszyny muszą i tak swoje wylatać. Albo z Tuskiem na pokładzie, albo bez niego. Czy zatem premier tego wszystkiego nie wiedział, czy cynicznie rżnie głupa? A fe !!! tak napisać o naszym słoneczku narodowym ? Przecież każde dziecko w tym kraju wie,że Donio boi się latać rządowymi trumnami,a ponieważ głosi tanie państwo ,to nie wypada mu kupić nowych...hih.. I za to ,że nie nosisz rajtuzków.. Kochamy cię Tusku...hahaha Za wszystko,co robisz dla kraju,a przede wszystkim za to czego nie robisz.I nie majstruj przy energetyce...pliiiiis.. Do Nipa... Termin wizyty Radzia był uzgodniony wcześniej ,po jego osobistym liście do prezydenta... Szkoda,że jesteś tak ślepy...A jak minister dostanie kuku,to się podniesie wrzask PeZero.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Tusek -chytrusek...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 10:25 Jeśli platfusy dłużej posiedzą u władzy to będziemy wpłacali pieniądze nie na konto GOZG Zabrze, ale bezpośrednio Gazpromowi i to w kwotach proporcjonalnych do głębokości Tuskowych ukłonów w stronę Kremla. Bo platfusy nie widzieli co się działo na Ukrainie i Białorusi gdy te przestały być dobrymi kolegami Putina. Ale nic dziwnego - przecież widzą tylko własne nosy. A Radzio dał wyraźny sygnał że z nami też można sobie tak pogrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 03.12.07, 11:43 "..których nieznajomość kosztowała pezero dwa lata > bezsilnego miotania się wraz z LSD w opozycji).... chciałem z Toba poważnie pogadać, ale czytajac takie "hasła" zwyczajnie wymiękam , no cóż poddaje sie na taki "beton" nie ma siły. Ale proszę, odpowiedz sobie szczerze i w miare obiektywnie na pytanie kto się miotał i kto mogł sobie pozwolić na przeczekanie, rzad czy ta wredna opozycja, bo mnie sie wydaje,że właśnie ci drudzy mogli sobie popatrzeć z politowaniem z boku na miotajacych sie od kryzysu do kryzysu pisiokow, a przypominam po rzaz kolejny, że to właśnie oni wzięli na siebie bezmyslnie cięzar władzy. a co do moich pytań to właśnie czysta wyborcza matematyka w połączeniu z pazernoscią i brakiem rozsądku doprowadzily do wczesniejszych wyborów, osobiscie uważam, że nie zwyciestwo pojedyńczej partii decyduje o ich prawie do tworzenia rzadu ale zdolnośc kompromisu i podobieństwa programowe partii, przekonałbys sie o tym gdyby PiS zwycierzyło w ostatnich wyborach nie uzyskujac wiekszosci parlamentarnej, krotko mowiac mimo najlwepszego wyniku byliby w opozycji(?) I jeszcze w sprawie konstytucjonalnego umocowania prezydentury, to niestety, ale jego "władza" ogranicza sie praktycznie do funcji reprezentacyjnej i co za tym idzie powinien reprezentować stanowisko panstwa(rzadu) a nie swoje prywatne, czy mu sie to podoba czy nie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:07 Postaram się odpowiedzieć sobie na to pytanie, ale Ciebie proszę o zastanowienie się nad tym czy my wszyscy mogliśmy sobie pozwolić na przeczekanie i miotanie się w wirze ciągłych przepychanek, do czego zmusiła nas niepoważna postawa pezero rodem z podwórkowej piaskownicy. Byłem całym sercem za pezero, do momentu gdy na kilka dni przed poprzednimi wyborami tusek zaczął się jąkać pytany o dość niewygodne szczegóły... No i miałem rację, bo choć kaczyzm jest z natury zmierzły i obrzydliwy, to platfusizm - bezdennie krótkowzrocznie głupi. Aha - ogromnie się mylisz co do roli prezydenta, a choćby nawet była tak ograniczona jak piszesz to właśnie Prezydent ( nie premier lub minister ) jest reprezentantem państwa, i jakiekolwiek lekceważenie osoby prezydenta pokazuje że kraj jest słaby i skłócony. Dlatego też takie wybryki jak Radkowe trzeba tłumić w zarodku i dbać by się nigdy nie powtórzyły. Dla naszego własnego dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 03.12.07, 12:25 caly czas powtarzam z uporem maniaka, że stracilismy dwa lata, ale nie ma zadnych podstaw ani prawnych ani logicznych, na to by obwiniac za to tuska, mial pelne prawo bez wzgledu na przyczyny nie wchodzic w koalicje, natomiast kaczynski miał pełne prawo, nie brac na siebie tworzenia rzadu, ale jesli juz do tego doszlo to niestety, ale to chyba logiczne,że przyjmujac jakies prawa bierzemy na siebie równocześnie obowiazki i ponosimy za nie odpowiedzialność a pis przyjeli prawo tworzenia rzad, a winą za niepowodzenie obarcza PO, gdzie tu sens???? powiem bardziej obrazowo to jest tak, chcialbys chajtnac sie z PO-ulina ale jej sie odwidzialło no to wziałes sobie dwie nieudaczne konkubiny Le-okadie Gie-nie, a póżniej miał pretensje do PO-uliny, że Ci nie wyszło z tymi dwiema, przemyśl !!!! .... a co do prezydenta nie myle się, ale też nie ma co dyskutować nad oczywistą kwestią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 12:51 Gdyby były podstawy prawne do obwiniania Donja, to Prezydent przy całej swojej wredności dawno już by je skrupulatnie wykorzystał. Zaś inne podstawy do obwiniania - cóż, rzecz gustu. Istnieje cała masa przesłanek, no i fakt uporczywie przez pezero pomijany - wyniki wyborów za oceanem. Zważ różnicę przekroju społecznego "emigrantów" za ocean i za kanał. To dwie różne grupy społeczne. Za kanał pojechali głównie ci, którym było tutaj źle (nie ważne z jakich powodów - 1/4 obszczymurów z mojej dzielnicy siedzi teraz w Londynie) czyli uciekli przed biedą i niemocą, zaś za ocean pojechali ci którzy dostrzegali tam szansę na zrobienie czegoś więcej ze swym życiem niż tutaj - czyli podjęli trud jasno widząc cel wyjazdu. Różnica na pierwszy rzut oka zdawałoby się żadna, niemniej jednak szalenie istotna. Co najmniej tak istotna jak perspektywa z jakiej się słucha pseudoliberalnego bełkotu. "Stara emigracja" już wymarła i nie da się wyników tłumaczyć wpływem moherowego radia... Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 04.12.07, 08:42 To nie jest kwestia gustu, lecz elementarnego rozumienia praw i obowiazkow a co za tym idzie odpowiedzialnosci!!!!! .... ajesli idzie o emigracje, różnica jest zasadnicza w usa jest to emigracja tam zakorzeniona, wielopokoleniowa często ledwo mówiaca w rodzimym jezyku i z całym szacunkiem , ale nie majaca bladego pojecia o naszych realiach, natomiast za kanalem sa ludzie, których do wczoraj spotykalismy na ulicy w sklepie czy w pracy co więcej, sa to ludzie chcący tutaj powrócić, są swietnie zorietowani w obecnej sytuacji, utyrzymuja stały kontakt, ba płacą podatki, wreszcie maja tutaj rodziny, majątki itd. ...dlatego wydaje mi sie, ze uzywajac takiego argumentu strzelileś sobie w kolano. ...pominę milczeniem tekst o "obszczymurach"!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 09:09 Oczywiście że jest wielu cennych dla kraju, wykształconych, inteligentnych i świetnie orientujących się w sytuacji polityczno - społecznej ludzi, natomiast odsetek niewykształconych, prostych, obwiniających cały świat o swoją sytuację ludzi którymi dziecinnie łatwo jest manipulować jest zdecydowanie większy niż w stanach. I proszę, nie mów mi o rozumieniu prawa i odpowiedzialności - czasami chciałbym mieć jakąś odskocznię od codzienności... Natomiast sugerując wpływ wielopokoleniowości amerykańskiej polonii na wynik wyborów strzeliłeś sobie w biodro. I to co najmniej z Magnum 44... ;) Ps. Czy nie za często używasz wykrzykników? Odpowiedz Link Zgłoś
n.i.p.69 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 04.12.07, 09:22 ".... sugerując wpływ wielopokoleniowości amerykańskiej polonii na wynik wyborów strzeliłeś sobie w biodro...." czy mozesz wobec tego, przyblizyć mi rys socjologiczny polonusow amerykanskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 09:33 A czy możesz określić w jaki sposób ledwo mówiący w języku nieżyjącego dziadka czekoladowoskóry amerykanin mógł mieć wpływ na wynik głosowania? Czy widziałeś kolejki przed budynkiem naprzeciwko budynku sejmu? To o tej wielopokoleniowości myślisz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin 03.12.07, 22:10 Poziom jej inteligencji niewiele odbiega od poziomu mojego buta i jeszcze paru uczestników tego forum zaślepionych fanatyków Tuska - No cóz, jeżeli ktos tak sie wyraza,to jaki jest jego poziom? Ja mimo wszystko jestem zwolennikiem Tuska.Chociaz wiem ,ze wiekszość z jego obietnic nie wejdzie w życie.Ale czy obietnice kaczorków sie spelnily?Przypomnij sobie i Ty Anka: te miliony mieszkan,to tanie panstwo ,te haniebne koalicje,tych ministrów prawych i sprawiedliwych jak Lipiec,kaczmarek,tych sedziów nieskazitelnych jak Kryze,tych wszystkich nieudacznikow ,od klakierstwa i pomawiania innych.(Ziobro,kuchcinski,cymanski,brudzinski,kurski,maciarewicz....)Dluzej juz nie moge bo robi mi sie niedobrze.Wole takiego spokojnego,moze troche nudnego Tuska od siejacego nienawiść i strach jarka, przy fałszywym i obłudnym blogosławieństie rydzyka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.iplus.com.pl 02.12.07, 12:04 > Aleś ty durna secesjo ,cokolwiek to znaczy.. > Co sobie wyobrażasz,że prezydent Polski jest chłopczykiem ,do > którego wypada się spóźnić nawet z faxem zawiadamiającym o nie > stawieniu sę na spotkanie,o które samemu się prosiło ? droga Aniu może pogodzisz się z tym ,ze Pis przegrał wybory /. I ty nie jesteś bez winny .ZAgłaskaliscie nie tylko kota ,ale i Lecha na śmierć .I moze przyjmiesz do wiadomości ,ze spotkania zawsze się uzgadnia, to świadczy o kulturze zapraszającego i uzganiają obie kancelarie ,małego i dużego pałacu . I tacy ludzie jak ty doprowadza do wczesniejszych wyborów prezydenckich . A jak ludzie zagłosują wiesz !!!!! wytną nastepnego kaczora !!!! W Pisie tez buntownicy ostro działają . Tak ostro,ze Jarek skraca kongres do kilku godzin . Grozi Wam rozłam ,więc zamiast zając sie konsolidacją partii wasi działcze napuszczją Lecha na durne wojenki .Chyba ,ze jest to nastepna przykrywa ,aby ukryć rozłam w partii Miłego dnia Aniu życze i mniej złości. W końcu dzisiaj jest niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez pardonu Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 15:46 jak widać społeczeństwo mamy chore i chyba brak lekarstwa na wyleczenie wszystko co złe to kaczory nawet na brak seksu w dzień a jak przychodzą odwiedziny ciotki to też wina kaczorów tak chorego społeczeństwa jeszcze nie widziałem a musze patrzeć codziennie na idiotów proponuje czekanie na cud który zosdtał ogłoszony przez Donalda i Irlandię nadchodzi oby nie zbrojnie napiszcie książkę czemu winni są kaczory zapewne wszystkiemu matoły w waszych oczach czesc wesołych świąt i pomomodlić się o zdrowie nie musi być do ojca wydzyka pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rdbckm Re: Prezy-dęt .. wyznaczę Sikorskiemu nowy termin IP: *.apus-net.pl 03.12.07, 22:40 Bfff.. żałośni jesteście i wy którzy wyzywacie kaczorów jak i ci co donalda. To ludzie wybrali teraz donalda, cudu nie będzie. Ale przynajmniej za granicą kichy nie będzie. Kaczor jak był taki był ale parę mądrych rzeczy wniósł, niestety tyle samo schrzanił. Kaczyński pogrzebali się koalicją z Lepperemm i Giertychem. O nieodpartej przyjaźni z największą sektą w Polsce nie wspominają (*mohery). W tym kraju nigdy nie będzie dobrze bo My Polacy mamy już taką mentalność. NIE LUBIMY GDY KTOŚ NAMI RZĄDZI! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
lekarz62 Re: Brawo, brawo . CBA 03.12.07, 23:34 Zaczynacie się trochę prostować. Zatrzymanie takiego PiSowskiego tuza G.Szpyrkę, wicemarszałka woj śląskiego z mocnymi dowodami jest przykładem, że biorą nie tylko ryby.Wielkim promotorem Szpyrki był znany poseł PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Brawo, brawo . CBA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 00:22 Przecież PiS swoich nigdy nie oszczędzał.Kaczmarek też się nie spodziewał.. Ale było i się skończyło.. Teraz zobaczymy jak się potoczy sprawa Sawickiej,która zeznała że pani Kopacz była jej mocodawczynią.I co z tego ? Pani Kopacz jest ministrem zdrowia.. POprańcy dopiero się rozkręcają,ale już takie historie,że popłakac się można.. Pitera Julia,która szykuje się na opróżnione przez Leppera miejsce błazna,zapowiedziała,że sprawdzi wyciągi z kart kredytowych członkow starego rządu.Hahaha...:) Bankowcy śmieją się w kułak.Z kułaka na stołku ministra .. Ale nie traćmy nadziei.To dopiero początek,miłującej pokój POpierdółki.To,co wymyśliła Pitera Julia jest jak puszczenie bąka w czasie odbierania nominacji... Czekamy na KUPĘ.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JO Re: Brawo, brawo . CBA IP: *.iplus.com.pl 04.12.07, 11:36 droga Aniu PiS przegrał wybory .A ty członkini tego klubu powinnas to z klasa przyjąć.Nie wiesz ,ze nasi wrogowie świadczą o nas . Jezeli przegraliście z tak marnym przeciwnikiem za którego wy uznajecie Po. to co wy jesteście warci ,Już w średniowieczu do cnót rycerskich zaliczało się szacunek dla wroga .Jezeli sie tego nie nuczycie przegracie wybory za cztery lata .W waszym intersie jest lansownie partii jako zrównowazonej ,zyczliwej i spokojniej . Przegraliście wybory przez prowadzenie negatywnej kampanii wyborczej Aniu a ty swoim postami wzniecasz tylko niechęc do PiSu ,przysparzasz jej wrogów .ATo zła polityka .I dlatego ty również odpowiadasz za klęske PiSu . miłego dnia życzę JO Odpowiedz Link Zgłoś
secesja44 Konstytucja RP art 134 pp 4 04.12.07, 01:13 W czasie pokoju Prezydent Rzeczypospolitej sprawuje zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. Rozumiesz Anko- czy nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś