lestrunia
05.02.08, 09:00
To jest skandal!
Pamiętam ładnych parę lat temu, kiedy jeszcze byłam nie dużą dziewczynką udałam sie z mamą do schroniska po upragnionego psiaka, proszę sobie wyobrazić, że kiedy wracałam już do domu z 4 letnią suczką nagle ona nie omal wyrwała mi sie z ręki i rzuciła sie na leżący na trawniku częściowo zapakowany w tzw. "sreberko" serek topiony. Możecie wierzyć lub nie ale ten psiak połknął ten serek razem z tym opakowaniem. To może tylko świadczyć na temat żywienia zwierząt i tego, że osoby wnoszące zażalenie na praktyki stosowane w schronisku mają RACJĘ. Zresztą każdy kto w letni upalny dzień znajduje sie chociażby w pobliżu schroniska wie jak te psiaki wyją, teraz już wiadomo dlaczego, nikomu z pracowników nie chce sie ruszyć tyłka żeby psiakom dać pic. Uważam, że władze miasta powinny zainteresować sie tym problemem!