dar331
02.03.08, 21:15
cyt. "U mnie na Kawodrzy chodnik ma być cztery metry od ściany. Nie
pozwolę na to" - znowu interes jednostki bierze górę nad interesem
społeczeństwa; najlepiej na nic nie pozwalać, a potem narzekać jakie
to mamy bylejakie drogi, a miasto nic nie robi, żeby zmienić ten
stan rzeczy; "kilometr objazdu" robi problem, a to że stoi się w
korkach to przestało przeszkadzać?
jednemu przeszkadza nowa droga, drugiemu nowy chodnik, innemu, bo
chcą wybudować boisko, itd.
sorry, jeśli chce się mieszkać w mieście, to trzeba być
przygotowanym na to, że miasto będzie się rozwijać; tak jest na
całym świecie, tylko na naszym "zad.piu"co niektórzy nie chcą (albo
nie potrafią) tego zrozumieć;