Dodaj do ulubionych

Pytanie do kierowców-znających się na samochodach.

23.03.08, 11:23
Mam problem z samochodem, ale kompletenie się na tym nie znam więc
prosze o pomoc.
Otóż wskaźnik temperatury wody stoi u mnie na zerze. Od znajomego
dowiedziałam się, że powinien być gdzie koło 90. Jak spytalam o to
mechanika. On nagrzał silnik i wskażnik się leciuto wychylił.
Zaznaczam leciutko moze do 10 moze nawet nie. Tłumaczył mi, że
powodem tego, że wskaźnik się nie rusza jest odsłonięta chłodnica i
to, że samochód jest na benzyne ( na olej byłoby to
niemożliwe).Mechanik twierdzi, ze samochód nie jest dobrze rozgrzany
i to jest problem. Ja jednak nie jestem przekonana do jego słów gdyż
uważam, że robiac około 40 km dziennie samochód powinien się zdąrzyć
rozgrzac.Dodam, że samochodem tym jest opel astra 97.Nie wiem czy
mam szukać innego mechanika czy wręcz przeciwnie to nic złego.

Jeśli ktoś może mi odpowiedzieć to proszę bardzo. Opisłam jak
umiałam sytuacje, ale zaznaczam, że nie mam o konstukcji samochodu
pojecia.

Pozdrawiam i dziekuje


pa
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: 217.98.38.* 23.03.08, 11:46
      Najprostszym sposobem sposobem na sprawdzenie czy wskażnik temp nie oszukuje
      jest ciepło wydostające się z ogrzewania tzn : jeśli leci powietrze gorące to
      znak że silnik osiągnął odpowiednią temperaturę,
      i oznacza to że należy zlikwidować usterkę wymieniając czujnik lub
      wskaznik.Może też lecieć zimne powietrze z ogrzewania jest to oznaka że silnik
      nie może osiągnąc właściwej dla niego temperatury,należy wtedy zajrzeć do
      termostatu a najlepiej go wymienić.Można też sprawdzić temperaturę dotykając
      przewodów przy chłodnicy oba powinny być gorące ,ale pani odradzam robić tego we
      własnym zakresie.
      Zastawiania przedniej atrapy w samochodzie nie polecam a szczególnie o tej porze
      roku kiedy temperatura na zewnątrz jest w czasie dnia coraz wyższa ,może w tej
      sytuacji dojść do przegrzania silnika co wiąże się z bardzo kosztowną naprawą.
      Pozdrawiam .
      p.s. Jednak polecam zmienić mechanika , a chłodnicę najlepiej niech zastawi ale
      w swoim samochodzie.
      • Gość: do Pana xxx Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 12:31
        Dziękuje za odpowiedź.A mam jeszcze jedno pytanko. Może zna Pan
        dobrego mechanika. Ja pojechałam do najbliższego zakładu, ale jak
        się okazuje nie była to trafna decyzja. Nie wiem czy można pisac
        nazwiska na forum, ale może chociaż adres jakiegoś specjalisty.


        Dziekuje jeszcze raz za odpowiedź i pozdrawiam
        • Gość: Akagi Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.08, 12:56
          tzn,ile robisz kilometrów po odpaleniu samochodu a nie dziennie.
          Mimo wszystko cos mi nie gra,moja Astra osiągała optymalną temperature pracy
          podczas mroznych zim,po przejchaniu około 8-10 km / czyli własnie te 90 stopni/.
          Sprawdz tak jak radził poprzednik,czy leci z nadmuchów ciepłe powietrze,nie
          zmienia to jednak faktu,że najprawdopodobniej masz uszkodzony czujnik
          temperatury lub otworzony termostat.
        • Gość: czesio Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: 212.87.241.* 23.03.08, 15:39
          Witam polecam mechanika na 11-tego Listopada . jest to uczciwy
          mechanik nigdy mnie nie zawiódł i nie zgarnoł kasy za coś co nie
          zrobił . Pozdrawiam
          • Gość: magik Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.gprs.plus.pl 24.03.08, 00:09
            To nie był mechanik, tylko paprok!
            Oczywiście bezwarunkowo zmienić mechanika. Przyczyną tego stanu
            rzeczy jest na 99% uszkodzony termostat. Dla Pani wiadomości
            termostat ma za zadanie utrzymać płyn chłodzący w obrębie silnika aż
            do uzyskania temperatury roboczej tj. ok 90%. Następnie ma za
            zadanie wypuścić płyn chładzący silnik do większego obiegu czyli
            przez chłodnicę gdzie zbyt rozgrzany płyn ma być zchładzany. Jednak
            dla kierowcy jest to prawie niewyczuwalne, bowiem termostat ma
            utrzymać temp. silnika na poziomie tych +- 90st. Chciałbym jeszcze
            dodać, że samochody sterowane komputerem na skutek zbyt niskich
            wskazań czujnika temperatury dozują znacznie więcej paliwa traktując
            cały czas silnik jak "zimny". Efektem jest zwiększone zużycie paliwa
            o ok 2-3 litry na 100 km.
            Pozdrawiam
            • Gość: aa Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 18:30
              magik, a tobie termostat nie nawalił?.ZAPOWIETRZONY UKłAD DAJE TAKIE OBJAWY
              • Gość: jj Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 19:50
                ople od 1990 roku maja układy samoodpowietrzające
    • Gość: abc Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: 217.98.38.* 24.03.08, 08:04
      prawdopodobnie uszkodzony czujnik wskazania temp. dla zegarow. Koszt 30 zl i 15
      minut wymiany. Inna opcja to termostat ale po 40 km powinien dojsc do 60-70
      stopni spokojnie. Jesli dziala ogrzewanie to znaczy, ze czujnik jesli srodek
      niedogrzany termostat. W oplu to dosc drogi interes bo w vectrze np. jest
      zintegrowany z obudowa. W niemieckich autach jest duzo taniej.

      W kwestii czujnika to zwykle jest tak, ze np. w audi, vw, skoda, seat masz dwa
      takie czujniki jeden od zegarow, a drugi od komputera. Jesli w oplu jest jeden
      to byc moze komputer tez zle ustawia mieszanke i auto pali wiecej i nie rowno.
      Podepnij samochod pod ODB i bedziesz wiedziec co i jak od reki.
    • Gość: xedos Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.realestate.net.pl 24.03.08, 09:04
      Tak jak koledzy piszą, termostat lub czujnik. Najlepiej sprawdzic to i to. Ten
      Twoj mechanik to naprawde fachowiec. Teoretycznie żaden samochod nie zostal
      zaprojektowany do tego zeby mu we wlasnym zakresie zastawiac wlot powietrza bo
      to moze raczej zaszkodzic niz ppomoc. Jesli wszystko jest sprawne to nie powinno
      sie nic zastawiac bo autko samo sobie wszystko powinno regulowac.Swoja drogą,
      sprawdz sobie rowniez poziom oleju w silniku. Zakladajac , że masz walnięty
      termostat i długo z tym jeźdisz to w ciemno możesz przyszykować się również na
      wymianę oleju o czym Twój mechanik tez powinien wiedziec.Bierze się to stąd, że
      " komputer" sterujący dawką paliwa będzie cały czas "myślał" że silnik jest
      zimny a co za tym idzie zwiększy dawkę paliwa, które nie spalone do stanie Ci
      się do oleju rozrzedzając go i psuć jego jakość. Jeśli się mylę to mnie
      poprawcie. Pozdrawiam.
      • Gość: Akagi Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 09:33
        Jeżeli samochód nie jezdzi na płynie,tylko jakiś magik dolewał do układu
        chłodzącego wody,to jest dość duze pradwopodobieństwo,że termostat jest
        zakamieniony i pozostał w pozycji otwarty / jakieś 90 % przypadków/,jak trafisz
        na uczciwego mechanika,to potrzyma go po wymontowaniu ze 2 godziny w ciepłym
        occie i bedzie jak nowy.
        xedos ma racje,żaden samochód za wyjatkiem malucha,czy innych starszych modeli
        nie toleruje zastawiania wlotu powietrza.jakość oleju też sie pogarsza i
        zwlekając z naprawą możesz się szykować na wiekszą naprawe
    • Gość: opel astra Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: *.gprs.plus.pl 24.03.08, 11:49
      Twój problem to w 100% termostat. Przerabiałem to samo w mojej
      astrze. U mnie po przejechaniu prawie 100 km temperatura ledwo
      doszła do 40 stopni. Jest to problem prawie we wszystkich astrach.
      • Gość: qża tfaż Re: Pytanie do kierowców-znających się na samocho IP: 212.87.241.* 24.03.08, 12:20
        Miałem to samo w Astrze 1.4i Nawet po 200 km samochód był nagrzany max do 40
        stopni, wymieniłem termostat i wszystko jest ekstra - przejeżdżam ok. 5 - 7 km i
        jest 90 stopni i tak się utrzymuje przez całą drogę. Razem z termostatem możesz
        wymienić rozrząd jeżeli tego wymaga, ponieważ i tak trzeba go rozebrać, żeby
        dostać się do termostatu. Uszkodzenie czujnika temp. też jest możliwe, ale ja
        stawiam na termostat. Zresztą łatwo sprawdzisz czy to termostat - przejedź
        samochodem kilka kilometrów np. 3 - 5 i sprawdź pod maską czy rura prowadząca
        płyn chłodniczy z silnika do chłodnicy i sama chłodnica jest zimna, czy lekko
        ciepła. Przy sprawnym termostacie chłodnica i ta rura powinny być zimne, bo płyn
        do momentu osiągnięcia 90 stopni nie powinien wychodzić poza mały obieg i iść na
        chłodnicę. Jeśli chłodnica jest lekko ciepła to na 1005 masz walnięty termostat.
        Sam termostat to cena ok.18 zł, ale trochę więcej pracy jest przy jego wymianie
        ze względu na trudny dostęp (trzeba rozebrać rozrząd).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka