Gość: bela Zapomniał wół jak ciołkiem był! IP: *.rev.masterkom.pl 25.05.08, 09:18 Przybył nam samochodów, drogi od lat nieposzerzone, to czego się spodziewac,a jeszcze MPK coraz droższe! Mam prawko od kilku lat i też jeździłam po mieście ale nie tylko,zawsze jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycho Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.08, 21:51 Samochody z L powinny uczyc tam gdzie jest ich przynależnosć administracyjna.Sprawa rozwiązana.A jak im mało to polecam Gdansk tez duże miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer "nauczyciele" jazdy IP: *.trustnet.pl 26.05.08, 09:33 Wynik nauki zależy w dużym stopniu od ucznia, nauczyciela i warunków nauki. CZY można uczyć nowych kierowców parkowania gdzie popadnie , na trawnikach , chodnikach i we wjazdach do posesji.? Pod okiem nieodpowiedzialnych instruktorów w Częstochowie TAK. Widać to na każdym kroku.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czekajaca na egzam Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: 195.117.70.* 26.05.08, 18:25 " Instruktor wie, że o 13.00 wyjeżdżają z TRW Instruktor wie, że o 14.00 do pracy idzie II zmiana. Ok 15.00 kończy huta i zapycha rondo Reagana i Aleje Pokoju. O 15:30 robi sie korek od ronda Mickiewicza do Bór. To tylko kilka newralgicznych miejsc. Instruktor nie jest w stanie przewidzieć korka spowodowanego kolizją. Instruktor nie pcha sie w korek bez ważnego powodu. Instruktor może wziąć całkiem "zielonego" do centrum bo jest w stanie ze swojego miejsca prowadzić szkoleniówke, sam przejechać przez miasto i żaden kursant mu w tym nie przeszkodzi. Instruktor wolałby chyba nie uczyć parkować i nie narażać sie na spojrzenia, wyzwiska i groźby właścicieli pojazdów gdyby umiejętność ta nie była sprawdzana na egzaminie. A co mi tam, niech sie młody kierowca sam uczy i obdziera. Instruktorowi opadają ręce jak nie może wskazać na drodze "dobrego przykładu". Czasem to wygląda jak jazda pod prąd, bo mówisz jak ON ma to zrobić a ON patrzy jak ONI to robią, a ONI to robią może i sprytnie, szybko i z wielką wprawa ale to na egzaminie nie przejdzie. Instruktor pomaga ruszyć na skrzyżowaniu jeżeli jest z tym większy problem bo ma świadomość, że tamuje ruch. Jeżeli sie po chamsku zatrąbi na instruktora może nie pomagać bo tym samym niczego kursanta nie nauczy a opanować zdenerwowanie to podstawa. Ratuje nas jedynie tolerancja. Mniej wyśmiewania sie a więcej uśmiechu. Poza tym Częstochowa przez złą organizacje ruchu jest miastem artystów, jeździmy i rzeźbimy " BARDZO DOBRZE NAPISANE... bez potrzeby w korki sie nie jezdzi!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świeża ... IP: *.33.inds.pl 27.05.08, 21:49 Ja niedawno zaczęłam jazdy, czuję się...gorsza? ...Nie, że niedouczona, to na pewno, w końcu przede mną egzamin. Ale gorsza, bo u góry zdradza mnie magiczna tablica. I wcale, jak się okazuje, nie upoważnia ani nie obliguje mnie ona do bezpiecznej, spokojnej jazdy...Taką presję czuję ze strony Was, Kierowców. Przykłady z dzisiaj: jadę 30, jak nakazuje znak, bo roboty drogowe i zakaz wyprzedzania. Widzę, że się wlekę, ale nie mogę szybciej - sorka, takie są przepisy, a ja przecież jadę "elką". I widzę za mną sznur aut (a nie są to aleje), i widzę, jak nerwowo mnie próbujecie wyprzedzić, bo się prawie da, i widzę Wasze twarze, rzucające pogardę w moją stronę, bo przecież Wam się spieszy, a ja śmiem stosować się do tych marnych "trzydziestu"... Wjeżdżam na rondo. Mam pierwszeństwo, tak mówią mi znaki, a instruktor mnie upewnia. Jadę więc z moimi kierunkowskazami, jak nam nakazano, i gdyby nie refleks instruktora...nie wiem, ile ta ciężarówa miała na liczniku. Ale wiem, że mało brakło, a mogliby mnie zeskrobywać z tej kostki... Raków. Dojeżdżam do skrzyżowania, przede mną jeszcze kilka metrów i czerwone od jakiejś chwili. I wyłania się po mojej lewicy Pan Taksówkarz, w swojej białej "furze", a z oczu lecą mu błyskawice, bo on chciał szybciej dojechać, i nie mógł się doczekać, aż się dotoczę spokojnie i bez nerwów. Prosta droga, na Północ. Jedzie Ona, Pani. Jeździ chyba dużo, w końcu Przedstawiciel Handlowy bez auta ani rusz. Chyba ją zezłościło moje marne 50, przynajmniej taką miała minę... Jak mamy się wyluzować na drodze, skoro Wy - starzy wyjadacze - jesteście tak znerwicowani, że z tyłu aż bije bat po bagażniku? Bo jadę przepisowo? Wydaję mi się, zresztą z postów tak wynika, że na planszy oprócz "L" powinno być "Przepraszam, L". No właśnie. Przepraszam? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Instruktor Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:30 Chciałbym zapytać tego pana taksówkarza z jaką prędkością on chce się poruszać w Alejach gdzie są parkingi skośne a pomiędzy nimi przejścia dla pieszych,i twierdzi że elki łamią przepisy bo on nie uważa przejścia dla pieszych i nie wie do czego ono służy bo osoba stoi już metr od krawężnika na przejściu a on nie zwraca na to uwagi, natomiast my musimy szkolić zgodnie z przepisami bo za niezatrzymanie pojazdu przed przejściem dla pieszych osobie która stoi już tak głęboko na przejściu kończy się wynikiem negatywnym. Zapraszamy pana do pierwszego najbliższego ośrodka szkolenia kierowców i zobaczymy co pan potrafi po jednym teście na kategorie B, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksowkarz Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 23:55 A gdzie ja twierdze ze elki lamia przepisy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiezy kierowca Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: 195.205.202.* 27.05.08, 22:36 Radze sie najpierw zasanowic niz glupoty pisac. Niektore komenty sa bez pojecia. Z rozumem pisac! Niech sie ucza jak jest gdzie! Gdzie wam sie tak spieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.generacja.pl 28.05.08, 09:33 Sama aktualnie jestm na kursie prawa jazdy. Jeżdżę po wrocławiu. tutaj tez jest bardzo duzo "elek", ale muszę przyznać, że dość często spotykam się z bardzo miłymi gestami doświadczonych już kierowców. Co do puszczania na głęboką wodę, to najpierw nauczylam sie jazdy na sucho na placu, potem boczne ulice i dopiero w 5 -6 godzinie nauki jazdy wyjechałam na poważne drogi :) Pozdrawiam wszystkich adeptów kierownicy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.realestate.net.pl 31.05.08, 07:39 nasze miasto jest już tak zakorkowane,że spokojnie nie da się przejechać,a co dopiero w godzinach szczytu!ostatnio jechałem DK-1 z szaleńczą prędkością 40km/h,bo pan instruktor prowadził jazdę kursową! 2godz. później jadę w 1 AL.NMP,a tam też "ELKA" na czele peletonu z prędkością 30km/h! ludzie, LITOŚCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neutralny Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: 81.219.42.* 01.06.08, 18:26 chyba sie powtorze!!!ja bym wszystkim kierowcom zabral prawko,haha,zeby uczyli sie od nowa!!ciekawe czy by im elki wtedy przeszkadzaly jak by tam siedzieli wlasnie w tej elce,byli na miejscu tego biednego,wystraszonego kursanta,albo wykonczonego godzinnym siedzeniem w korku instruktora ktory musi pilnowac uczacego sie i was pseudo super kierowcow,ktorzy nagminnie lamia przepisy ruchu drogowego.i do czego dąże??hihi tez kiedys jezdziliscie tymi ELKAMI a teraz wam przeszkadzaja jak macie juz prawko??niestety zapomina sie jak wół cieleńciem był...i tez nie mial LITOSCI!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
instruktor_sk Samochody nauki jazdy zatkały miasto 20.06.08, 22:14 Witam jestem instruktorem nauki jazdy. I ma pytanie do starych kierowców, jakie SA przyczyny zakorkowania miasta, i jak wy też jeździcie. Podstawa, po co trąbicie na L wtedy dopiero kursanci się stresują i chcą zrobić wszystko szybko i auto gaśnie w L. Też się kiedyś uczyliście jeździć. A sami popatrzcie na swoje błędy czasami jak zastawiacie skrzyżowania stawiając na samym środku i nikt rusdzyc się nie może, bo ktoś staje za sygnalizatorem i parzy jak ….. co oni od niego chcą? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.tktelekom.pl 06.08.08, 18:17 wszyscy zawodowi kierowcy tak wyzywaja na elki !ludzie przeciez wy tez jezdziliscie elkami tez sie uczyliscie jezdzic po miescie !!!! wasze dzieci tez chca jezdzic!! chca sie nauczyc gdzie maja jezdzic te elki po wsiach a egzaminy zdawac w duzych miastach!!!!!!!!!! PARANOJA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca bezpieczeństwo na drogach IP: *.aster.pl 18.10.08, 13:20 nasza pożal się Boże policja(właściwie to jest dalej milicja) nie dba o bezpieczeństwo użytkowników dróg a jedynie o "obgryzanie nogawek" kierowcom. Zachowują się jak wściekłe psy.Atakują zza krzaków byle wyrwać jak najwięcej kasy i punktów karnych.Wystarczy wyjechać do krajów prawdziwej Unii i widać,że tam policja dba o bezpieczeństwo. Radiowozy ustawiają tylko w newralgicznych punktach tak,że są widoczne nawet z kilku kilometrów co uspokaja kierowców.A to o to chodzi!! Wjeżdżam do Polski i co widzę ? Na prostym niezabudowanym odcinku drogi, za krzakami stoi radiowóz z 2 palantami z suszarką. A gdyby tak te 2 palanty były rozliczane przez przełożonych(zakładać trzeba,że nie palantów ?)to ustawili by się gdzieś np.przy szkole,tam gdzie jest potrzeba wzmożenia bezpieczeństwa, a nie tam gdzie można szybko obgryźć nogawki !!! Bezpieczniej będzie wtedy gdy ta nasza he,he policja będzie nią nie tylko z nazwy ale i z założeń. Wciąż jak na razie te jej metody to; wypisz,wymaluj - ruska milicja !!!!!! Jak długo tak jeszcze będzie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korek Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.trustnet.pl 30.10.08, 15:10 czy panowie instruktorzy nauczu jazdy gdy delikwent przejedzie przez godzine 5 kilometrow?.dlaczego pchaja sie w najwieksze korki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: 80.50.168.* 30.10.08, 15:25 a gdzie mają uczyć ? w lesie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.realestate.net.pl 30.10.08, 19:21 Gość portalu: majka napisał(a): > a gdzie mają uczyć ? w lesie ? nie, nie w lesie, ale do cholery w momencie kiedy miasto jest zakorkowane bo w kilku newralgicznych punktach są roboty drogowe to czy naprawdę w godzinach szczytu muszą się pchać do centrum?! I tak się w takich korkach g... nauczą (chyba, że ruszać i hamować) a tylko wkurzają innych kierowców. Brak wyobraźni ze strony instruktorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gitarzysta Re: Kryzys juz jest,czy dopiero dotrze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:52 Obserwujac Czestochowskie ulice mam wrazenie ,ze w Czestochowie pracuje znikoma czesc ludzi.Wedlug mojej oceny miedzy godzina 6.00 rano, a 14.oo na Czestochowskich ulicach powinno byc pusto,a jest odwrotnie.Ale ,jezeli 78% meszczyzn do 55 roku zycia to emeryci ,i rencisci,wiec wynika z tego,ze sami sobie krecimy na cztery litery bat.Nastepna sprawa ,to jest samochod.Kiedys samochod to byl prestiz.Obecnie bryke,a nawet dwie, krotko mowiac ma kazdy dziod.Wiec nie ma sie co dziwic ,ze sa korki.Nastepna sprawa sa czerwone kartki w kalendarzu,ktorych w listopadzie jest 7 plus 4 soboty ,i urlopik 10 listopada wiec mamy 12 wolnych dni od pracy na 30 dni w miesiacu listopadzie.W grudniu donosze,ze tez jest rozowo.A,ze jestesmy Sarmatami,wiec pojesc,i popic lubimy,wiec ganiamy po marketach, i kupujemy pelne kosze,jak by wojna miala byc.Wedlug mnie korki na ulicach musza musza byc. Odpowiedz Link Zgłoś
daga1974 Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto 31.10.08, 09:14 brak wyobraźni raczej ze strony nas- kierowców ! przecież każdy kiedyś uczył się jeździć i powienien to zrozumieć. a jeśli Ci to przeszkadza to omijaj centrum i korki :-) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.realestate.net.pl 31.10.08, 16:56 dobrze, że piszesz daga1974 o braku wyobraźni, najwidoczniej faktycznie jej nie masz pisząc bzdury typu 'omijaj centrum i korki :- ) powodzenia '; może Ty ciociu 'dobra rada' możesz omijać korki bo mieszkasz i pracujesz na peryferiach, ja niestety codziennie muszę przedzierać się przez centrum. A póki co nie zamierzam jeździć po chodnikach ani po trawie żeby było szybciej. Swoje zdanie na temat samochodów nauki jazdy podtrzymuję :) Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
daga1974 Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto 03.12.08, 15:16 jak uczyłaś się jeździć to gdzie? nigdy do centrum nie wjechałaś ? nie "korkowałaś" miasta? aż tak bardzo przeszkadzają Ci "elki" ?? to zmień pracę , lokalizację itp , bo L nie usuniesz. możesz się tylko powkurzać i tyle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 16:28 a Wy jak robiliście prawko.Helikopterem.Każdy z nas zaciskając dłonie na kierownicy "stawiał" pierwsze kroki.Należu uśmiechnąć się i być wyrozumiałym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.prenet.pl 05.12.08, 09:37 Ci którzy tak wyzywają na elki pewnie któregoś dnia zapiszą swoja zonę dzieci na prawo jazdy i pewnie przyjdzie do ośrodka i będzie prosił panie instruktorze proszę niech pan wjedzie do centrum niech się tam nauczy ruszać niech zobaczy jak się jeździ po mieście bo tylko pan jeździ po ulicach gdzie nie ma ruchu. A teraz wielce krzyczy ze mu elki przeszkadzają. a sam się kiedyś uczył i ciekaw jestem czy jeździł tez poza miastem. pewnie tylko przypominał instruktorowi dziś to do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.realestate.net.pl 07.12.08, 10:36 Kiedyś podjechałem swoim autem do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną,gdzie są dwa pasy ruchu wydzielone(jeden do skrętu w lewo,a drugi do jazdy na wprost i skrętu w prawo - a ja na nim) i nie zwracałem uwagi.Mając chwile czasu na przemyślenie w oczekiwaniu na zmianę światła na sygnalizatorze,zobaczyłem,że jestem otoczony ze wszystkich stron przez eL-ki!!!To było straszne,a w dodatku zanim ta co była z przodu ruszyła,to światło się zmieniło i musiałem czekać na kolejną zmianę świateł!!!! Instruktorzy,miejcie Wy trochę litości,bo ucząc w ten sposób swoich kursantów,nie poprawiacie sytuacji w naszym i tak już bardzo zakorkowanym mieście,tym bardziej że obowiązuje ograniczenie prędkości do 50km,a wy często jeździcie 30km!!!Zawrotna prędkość utrudniająca życie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sawa Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 12:26 Nigdy nie wyzywałam na Elki, wpuszczałam w alejach i starałam się zrozumieć. Ale gdy ostatnio jechałam od świateł na Faradaja do poczty na Legionów poniżej 20 km na godzine to mnie chciał szlag trafić. Rozumiem kursanta, ale do cholery obok siedzi instruktor i chyba też ma coś do powiedzenia. Jeżeli ktoś jedzie zgodnie z przepisami i kogoś drugiego to denerwuje to jego problem. Ja też staram się jeździć przepisowo, ale jazda o 30 km wolniejsza niż pozwalają przepisy to przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.prenet.pl 07.12.08, 18:12 tu mówisz o prędkości 30km na godz na 50 a czemu wy kierowcy na 50 jeździcie 70 . pytam dlaczego. kto jest większym zagrożeniem na drodze jadące 30 czy wy jadąc 70. może jakiś krasztest co? zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie. fakt 30 km może mało i mógłby chociaż jechać 40 ale po 1 instruktor nie ma gazu a jeśli powie żeby jechać szybciej taki adept może się bać jechać szybciej bo to sa jego pierwsze jazdy a po 2 to co ma wcisnąć mu kolano to zaraz będzie ze go molestuje. a 3 rade ci dam weź sobie osobę do swojego auta która w życiu nie jechała autem i spróbuj z nią jechać szybciej daje ci 20km na godz bo jeśli będzie szybciej jechać to będziesz miał pełno w portkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec miasta Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 12:39 Bardzo trafne są tutaj spostrzeżenia i informacje na tym forum.Ja ostatnio szedłem sobie z dzieckiem na spacer w wózku,i przy stadionie miejskim na Zawodziu(patrz Arena Częstochowa)od strony ul.Żużloej a parking między stadionem i dawną Jednostką Wojskową i na tymże parkingu było tyle "elek",że jeden z pseudo instruktorów MUSIAŁ korzystać z chodnika!!! Nie można nazwać tego kogoś INSTRUKTOREM,bo by to było dla prawdziwych instruktorów obrażeniem i ubliżeniem.Na zwróconą uwagę i informację,że chodnik nie służy do jeżdżenia samochodami a do chodzenia odburknął i wskazał na drzwiach napis,że reprezentuje Ośrodek Szkolenia Kierowców z siedzibą w Częstochowie przy ul.NOWOWIEJSKIEGO 6 !!!!!! Jeśli on tak uczy jeździć na kursie po chodnikach,to aż strach pomyśleć,co będzie,jak kursant przejdzie przez sito egzaminacyjne i wyjedzie sam na ulicę.Nie będzie wiedział jak ma jechać,bo nauczony jeżdżenia wszędzie - będzie tak jeździł.A może by tak zrobić weryfikacje niektórych instruktorów??? Może policjanci z naszej drogówki by się przyjżeli baczniej pracy instruktorów i weryfikowali ich błędy na bieżąco??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: 212.87.244.* 28.03.09, 11:22 Kazdy sie chyba uczył jezdzic wiec o co wam chodzi?? wy kiedys tez jezdziliscie nauka jazdy. Nikt nie jest ideałem. wy tez powodowaliscie korki. wic sie nie udzielajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Samochody nauki jazdy zatkały miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:19 wszystko ladnie pieknie, tylko czemu nie moga unikac jazdy w tzw godzinach szczytow? kolo 8, 14, 16, zwlaszcza jak tyle ulic pozamykanych czy z utrudnionym przejazdem to jeszcze wataha eLek.. Odpowiedz Link Zgłoś