dnitek
01.06.08, 12:57
Mieszkam w Częstochowie, od kilku lat posiadam patent żeglarza jachtowego.
Samego siebie oceniam jako amatora tego sportu, ale bardzo lubię żeglować
(jeśli tak może powiedzieć amator) oraz chciałbym zdobywać coraz większe
doświadczenie.
Tylko jest problem - gdzie jechać na żagle? Wiem: jest Poraj, Pogoria na
Śląsku, Chechło - gdzieś za Tarnowskimi Górami. Ale z roku na rok coraz ciężej
o możliwość pływania. Poraj - zanieczyszczony, poza tym raczej mały wybór
jachtów, które są też mało zadbane. Chechło - troche małe, poza tym z tymi
jachtami jak wyżej. Zostaje Pogoria III. W zeszłym roku byłem tam kilka razy i
muszę przyznać że mi się podobało. A w tym roku nie można wypożyczać żaglówek
bo są kursy w każdy weekend. I co robić?
Najlepszym rozwiązaniem było by kupienie własnego jachtu. Ja jednak mam
ograniczenie jeśli chodzi o pieniądze.
Macie jakieś pomysły?