Dodaj do ulubionych

Województwo częstochowskie nie było rajem

10.06.08, 19:06
Czesc opinii Pana Profesora Szczepanskiego jest sluszna, ale patrzy
on na Czestochowe jednak z pozycji czlowieka funkcjonujacego na
Slasku, a nie w Czestochowie. To duza roznica.

Co by sie nie mowilo - nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy
czescia Slaska.

Jestesmy sobie obcy i w wielu momentach czuje sie ze Slask stanowi
dla nas wrecz zagrozenie.

Prawda jest ze musimy glownie liczyc na siebie.
Obserwuj wątek
    • Gość: bb Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 20:14
      Zdaniem, ze gdy byl rektorem na slaskiej uczelni ZAWSZE dostawal kase POTWIERDZA
      tylko pytanie redaktora. Bo juz widze jak np. Politechnika dostaje pieniadze z
      kazdego zlozonego wniosku.
      • lukasz_czewa Re: Województwo częstochowskie nie było rajem 10.06.08, 20:47
        najlepiej obrazic sie na caly swiat i nic nie robic, bo i tak z gory skazani
        jestesmy na porazke. ruszcie tepymi glowami!! trzeba walczyc o kazde euro, o
        kazda inwestycje!! a wy ciagle swoje, ze nie jestesmy slaskiem, ze nic nam do
        katowic. a pozniej sie dziwicie ze nie dostajemy pieniedzy. a moze by tak zaczac
        w koncu doic te katowice z pieniedzy?? tylko ze wtedy trzeba zaczac naprawde
        pracowac a nie udawac ze sie pracuje i chce sie dla miasta dobrze!!! trzeba
        skupic fachowcow, ktorzy napisza dobre wnioski. pieniadze przyznawane sa nie
        tylko na szczeblu wojewodzkim, w katowicach, ale tez na szczeblu centralnym!!
        trzeba wiedziec na co unia daje pieniadze i starac sie je pozyskac, bo nie
        jestesmy tak bogaci, zeby kazda inwestycje zrobic za wlasne pieniadze. a kazdy
        grosz sie liczy. KAZDY!!
        odnosze wrazenie, ze nasze wladze nie chca popelniac bledow przy pisaniu
        wnioskow, bo pozniej powiedza ze jestesmy niekompetentni i w efekcie nie pisza
        ich w ogole!!ale nie myli sie tylko ten co nic nie robi.

        a co do przykladu politechniki - nawet jesli nie dostanie pieniedzy z kazdego
        zlozonego wniosku, co cos dostanie nastepnym razem. ale trzeba walczyc. tak jak
        opole walczylo o wojewodztwo, tak jak rzeszow, torun z bydgoszcza i lublin
        walczyly o metropolie!! trzeba swoje wychodzic w poszczegolnych ministerstwach,
        a efekty predzej czy pozniej beda, ale beda!!
        jesli w rzadzie przejdzie pomysl, by metropolie utworzyc w kazdym miescie
        wojewodzkim, to czestochowa zostanie znow zmarginalizowana. trzeba walczyc o to,
        zeby za wszelka cene stac sie metropolia, juz pomijam fakt, ze jestesmy wieksi
        od torunia, rzeszowa, opola, kielc, olsztyna, zielonej gory i gorzowa wlkp.
        zyska na tym nie tylko czestochowa, ale okoliczne miejscowosci. nawet jesli
        decyzje podejmowane przez metropolie beda mialy waski zakres, to zawsze to my
        bedziemy decydowac o pewnych sprawach a nie katowice, to my bedziemy skladali
        wnioski a nie katowice i to my bedziemy dzielili pieniadze a nie katowice.
        • xxo Re: Województwo częstochowskie nie było rajem 10.06.08, 20:56
          Moj wniosek z dotychczasowych doswiadczen na Politechnice

          duzo latwiej jest dostac kase jesli decyzja sa podejmowana w
          Warszawie niz w Katowicach. Taka jest gorzka prawda.
        • xxo Re: Województwo częstochowskie nie było rajem 10.06.08, 20:57
          i jeszcze jedno:

          duzo lepiej sie wspolpracuje z Poznaniem, Lodzia, Kielcami,
          Gdanskiem, Wroclawiem ... niz z Katowicami.
          • lukasz_czewa Re: Województwo częstochowskie nie było rajem 10.06.08, 22:19
            xxo napisał:

            > i jeszcze jedno:
            >
            > duzo lepiej sie wspolpracuje z Poznaniem, Lodzia, Kielcami,
            > Gdanskiem, Wroclawiem ... niz z Katowicami.


            ale to z katowicami mamy wspolpracowac a nie z poznaniem, lodzia, kielcami,
            gdanskiem czy wroclawiem, bo to katowice dzierza pieniadze o ktore my sie mamy
            starac. i trzeba to zaakceptowac, im wczesniej tym lepiej. i im lepiej sie
            bedziemy starac, tym lepiej na tym wyjdziemy. a jesli nie, to trzeba jezdzic do
            ministerstw i zalatwiac sprawy ponad glowami politykierow z hanysowa, tak jak to
            zrobil wojt gminy, w ktorej jako pierwszej w polsce zbudowano boisko z programu
            orlik 2012 - marszalek wojewodztwa robil problemy, to ten jezdzil do
            ministerstwa i dzwonil, az zalatwil sprawe po swojej mysli. nie ma rzeczy
            niemozliwych, tylko trzeba chciec i wykazywac inicjatywe.
          • Gość: zenua Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 00:49
            a ja mam inny wniosek wyplywajacy z doswiadczenia: duzo lepiej wspolpracuje sie
            z ludzmi kompetentnymi, nie ograniczonymi stereotypowym postrzeganiem swiata niz
            z zakompleksionymi, podrzednymi cwaniaczkami, ktorzy swoja nieudolnosc lubia
            tlumaczyc zla wola innych, niekorzystnymi warunkami bio - meteo, glosna
            sasiadka, krzywym biurkiem czy... Katowicami.
    • Gość: este Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.trustnet.pl 10.06.08, 22:06
      Całkiem darmowy serwis ofert z Częstochowy,
      Dodawaj i przeglądaj ogłoszenia za friko
      www.gazetaposrednik.pl
    • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 08:22
      Województwo to fantasmagoria, którą podtrzymuje VII Liga Powiatowych polityków,
      aby ukryć swoja indolencję i brak jakiejkolwiek strategii dla miasta!!!!


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=69667346&a=69693743
      Marzenia o województwie częstochowskim vel jakimkolwiek, byle ze stolicą w
      naszym mieście, są próbą imaginowania bez pokrycia. Większość Częstochowian, a w
      ślad za nimi wietrzący „łatwy, gdyż demagogiczny łup” – częstochowscy
      politycy,trzymają się tego mirażu. Widzieliśmy ostatnio, z jakim
      zainteresowaniem spotkało się „omawianie” i „badanie” tegoż problemu. Powód
      prosty, wręcz prymitywny – wybory do parlamentu. Ugranie kilku głosów na
      populizmie jest przecież w naszej rzeczywistości politycznej metodą nadal
      przynoszącą skutki, – czyli glosy.
      Idea województwa częstochowskiego jest tyleż nienaturalna, co i populistyczna.
      Jest po prostu nie możliwa do spełnienia. Restytucja województwa zdaje mi się
      jest dla wielu moich współobywateli „małej ojczyzny” antidotum na problemy
      bezrobocia, brudu, słabego zarządzania. Częstochowianie zdają się potwierdzać
      tęsknotą do województwa swoją słabość, brak witalności. Tymczasem najlepiej
      rozwijające się miasta to Sopot, Gdynia. Czyżbym coś pominął i nie zauważył, że
      istnieją województwa: sopockie, czy gdyńskie? Chyba nie?
      "Wymagam od miasta, w którym mam mieszkać, asfaltu, kanalizacji, klucza od
      bramy, ciepłej wody. Dowcipny i kulturalny jestem sam" - stwierdził przedwojenny
      austriacki pisarz i publicysta Karl Kraus [cytat za WPROST]. Tymczasem można bez
      województwa osiągnąć wiele. Przykładem jest Bielsko – Biała, która miastem
      wojewódzki jakby nie jest ... Pan Głębocki zaś jako człowiek światły, nie
      powinien żonglować obietnicami o powołaniu województwa, gdyż populizmem tu
      trąci, zaś w Unii Europejskiej fundusze strukturalne są nade wszystko
      przeznaczane dla regionów [o odpowiedniej sile]. Jeśli województwo ma zostać
      stworzone, abyście ulokowali jeszcze jeden SUPER WIELKI BUDYNEK wraz z cała
      załoga URZĘDNIKÓW - to ja dziękuję za taki rozwój ...


      i drugi tekst ... : czytajcie po kolei linki ..

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75758636
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75765462
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75766457
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75790044
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=75719130&wv.x=2&a=75791394


      • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 08:45
        Aha i jeszcze jedno ... dlaczego nikt [lub prawie nikt] nie wsparł Włodzimierza
        Skalika z jego pomysłem na kształcenia pilotów na Politechnice? To jest jakiś
        konkretny pomysł wykorzystujący lotnisko w Rudnikach. Tymczasem może za rok,
        może za dwa ... uda się cokolwiek zrobić ... Politechnika Gliwicka [która nie ma
        aż tak silnego aeroklubu] będzie z takim kierunkiem startowała chyba w tym roku
        ... I co VII Ligo Powiatowych Polityków powiecie???? Nadajecie się raczej na
        powiat niż województwo i jest mi z tego powodu przykro ...
        • Gość: W Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.vf.shawcable.net 11.06.08, 14:26
          Gość portalu: Tomasz Jaskóła napisał(a):

          > ... I co VII Ligo Powiatowych Polityków powiecie???? Nadajecie się
          raczej na
          > powiat niż województwo i jest mi z tego powodu przykro ...

          Tomaszu.
          Szczescie obywatela nie zalezy od tego czy on wojewodzki, gminny,
          miejski, czy powiatowy. Dobrze obywatel moze sobie zrobic sam, albo
          w grupie niekoniecznie pod wodza politykow.
          Tylko tego TEZ trzeba sie nauczyc.
          Tak i wielu innych rzeczy, zeby "zylo sie lepiej, a Polska rosla w
          sile" jak mawial klasyk.
          A pomysl Skalika byl/jest dobry, bo i lotnisko staloby sie bardziej
          przydatne i mogloby rozszerzyc dzialalnosc na inne uslugi takze
          cargo i pasazerskie, co byloby zapewne z korzyscia dla wiekszej
          ilosci czestochowian.
          • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:06
            Dokładnie tak uważam - wielu polityków zaś chciałoby ciągle coś
            "rozdystrybuować". Jak nie pieniądze, to szczęście. Niestety pomysł Skalika
            pewnie trafi do lamusa, bo po jaką cholerę pomagać rozsądnemu człowiekowi?
            Skalik zaś był jedynym, który na spotkaniu jakiegoś tam klubu powiedział coś
            rozsądnego. Powiem szczerze - zachęcał bym Włodzimierza Skalika do kandydowania
            na Prezydenta Miasta Częstochowy. Znamy jego życiorys [pomijam dziwne
            kandydowania z listy LPR], ale człowiek - wizjoner. Może warto skorzystać?
            • Gość: Jan Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 19:13
              Pan Skalik to tak, jakby nadal jest w LPR.Przeszedł przecież z PiS-u do Marka
              Jurka, nie wiem tylko, na co liczył...Poza tym nie zawsze potrafi "ładnie" się
              zachować.
      • neptun42 czym jest województwo 11.06.08, 17:26
        Mam nadzieję że te głupstwa wypisywane przez (także mam nadzieję Pana Tomasza Jaskółę) to tylko prowokacja dla osób które mają pojęcie czym jest województwo. Tak czy owak warto powtórzyć:

        - województwo to REGION - region i wszystko co za tym idzie, jak polityka regionalna, gospodarka w ramach regionu, inwestycje, wspólne plany rozwoju, polityka innowacyjności, wspólna promocja, integracja regionu, szybsze rozwiązywanie problemów razem

        - województwo to INSTYTUCJE - i wcale nie tylko jeden budynek Urzędu Wojewódzkiego gdzie powstanie kilkaset synekur, ale instytucje kultury, sztuki, edukacji, służby zdrowia, no i oczywiście także instytucje gospodarcze, finansowe, administracyjne oraz wymiaru sprawiedliwości
        - z czym się łączy ich DOSTĘPNOŚĆ - do tych instytucji nie trzeba byłoby jeździć po 80 kilometrów w jedną stronę i to w godzinach pracy

        - województwo to SAMORZĄDNOŚĆ - samorząd na poziomie regionalnym, czyli istotnym także na poziomie UE, nie tylko o politycznym wymiarze w Naszym kraju

        - województwo to PRESTIŻ - nie tylko dobre samopoczucie mieszkańców miasta - stolicy wojewódzkiej, ale konkretne konsekwencje w pozyskiwaniu inwestorów, imprez krajowych i międzynarodowych itd.


        A co jest gwoździem do trumny naszej obecności w woj.ślaskim to to, że w UE jesteśmy zakwalifikowani nie jako region częstochowski (klasyfikacja NUTS), ale jako SUBREGION, a temu nie należą się fundusze strukturalne. Te w chwili obecnej dzieli się w Katowicach (regionem jest woj.śląskie) i wiemy ile z nich trafia do Częstochowy. Fundusze strukturalne pozyskuje się z UE, jeśli średnie PKB na mieszkańca w regionie jest poniżej 75% średniej unijnej. Od 2013, czyli w nowym okresie budżetowym województwo śląskie jako takie może już przekroczyć ten próg, a Częstochowa niestety razem z nim. Przez to że GOP ma za wysoki PKB nasz region może przestać pozyskiwać środki strukturalne, choć sam na pewno progu 75% nie osiągnie.

        Inne kraje się przed tym zabezpieczyły, np. Czesi wydzielając Pragę aby nie zawyżała ich PKB regionalnego. Albo Irlandczycy dzieląc ich regiony tak, by nie stracić właśnie funduszy strukturalnych, i to całkiem nie dawno.
        • Gość: W Re: czym jest województwo IP: *.vf.shawcable.net 12.06.08, 01:37
          > - województwo to INSTYTUCJE - i wcale nie tylko jeden budynek
          Urzędu Wojewódzki
          > ego gdzie powstanie kilkaset synekur, ale instytucje kultury,
          sztuki, edukacji,
          > służby zdrowia, no i oczywiście także instytucje gospodarcze,
          finansowe, admin
          > istracyjne oraz wymiaru sprawiedliwości

          Neptunie.
          To wszystko prawda, ale wez pod uwage, ze w dzisiejszej
          sytuacji ...nierealne.
          Nie ma takiej partii, ktora reaktywowalaby wojewodztwo
          czestochowskie i takiej, ktora wlaczylaby nas do swietokrzyskiego.

          Bawisz sie conieco w demagoga, bo czy sadzisz, ze czestochowianin
          chcacy skorzystac z dobr kultury na wyzszym niz czestochowski
          poziomie wybierze sie do Kielc, czy do ...Katowic? A w przypadku
          sadow, to blizej bedzie kielecki?

          Nie bagatelizowalbym kosztow utrzymania, synekur itp.

          Samorzadnosc to takze miasto i powiat. I cos, o czym juz kiedys
          pisalem w podobnym temacie. Z kim chcesz to wojewodztwo tworzyc?
          Co zyskalyby sasiednie miasta, gminy i powiaty na takim wojewodztwie?
          Za wojewodztwa patrzyly one na nas jak my teraz na Katowice.
          Tamto "nasze" to byl zupelny zlepek gmin sklecony zupelnie bez ladu
          i skladu. Chcesz to reaktywowac? Jak? I czy pytales np Klobucka, czy
          chcialby znow podlegac pod Cz-we?

          I na koniec. Jesli nawet przyjmiemy, ze takie wojewodztwo powinno
          powstac na nowo, to ciekaw jestem jakimi silami chcesz to zrobic.
          Kto je konkretnie ma reaktywowac? Bo kilku poslow i senatorow, czy
          dzialajace na miejscu oddzily partii politycznych, to stanowczo za
          slabe sily.
          • neptun42 jak pozyskać region 12.06.08, 17:17
            To prawda, że nie ma obecnie politycznego klimatu. I to prawda, że nasze lokale elity na arenie ogólnopolskiej nie istnieją. Co gorsza drenaż mózgów dosięga już coraz głębiej nasz region i nie tylko najlepsi fachowcy, ale nawet zdolniejsza młodzież opuszcza Częstochowę.

            Ale prawdą jest, co zresztą Pan sam powiedział, że mam rację...

            Do czego mają się teraz przyłączyć Kłobuck, Myszków o Zawierciu, Wieluniu czy Radomsku już nie wspominając - do jakiego województwa. Nie ma przecież nic, żadnej strategii rozwoju takiego tworu na najbliższe 5-10 lat, propozycji wspólnych projektów na szerszą skalę, propozycji wspólnej promocji, budowy linii komunikacyjnych, wspólnych imprez, utworzenia obiektów sportowych, rekreacyjnych - nie ma nic.
            To jak można rozmawiać z sąsiednimi powiatami?
            - nie można.
            Trzeba siąść do stołu, wszystko ustalić, zaplanować, merytorycznie i solidarnie poukładać. Że w nowym województwie zrobimy w pierwszym rzędzie to, to , to i to. Że jak starczy środków to jeszcze to i tamto. Że ten obiekt zbudujemy w Częstochowie, ten w Myszkowie a ten w Wieluniu. Że wicewojewoda będzie stąd, a marszałek stąd. Że w zarządzie województwa będą ludzie stąd, że ta instytucja będzie tu, a ta impreza i tamta mają priorytet przed innymi.
            Tak to trzeba zrobić. Wspólne POROZUMIENIE, solidarne zasady.

            Wtedy już nikt nie zapyta - z kim województwo, bo jak się wszystko poukłada, to będzie poparcie. Okoliczne powiaty zarówno w woj.śląskim jak i łódzkim nie mają praktycznie nic o stracenia - w swoich obecnych województwach niewiele już uzyskają, a jak Częstochowa podzieli się władzą, pieniędzmi, samorządem - przy partnerskim podejściu - wtedy jest o czym rozmawiać.


            CO do Staropolskiego
            - Owszem, dla dostępności do niektórych instytucji województwo razem z Kielcami niewiele by pomogło. Ale cóż, ja tam wolałbym mieć w sejmiku województwa decydującym o kasie i polityce wojewódzkiej, a także w zarządzie województwa (dzieli on fundusze z UE) - 40 do 50% radnych z naszego regionu, a nie jak to jest teraz około 15%...

            Ja optuję za własnym województwie częstochowskim.

            A że elity mamy jakie mamy, cóż, gdybyśmy mieli lepsze mielibyśmy województwo ;)
        • Gość: Stern Re: czym jest województwo IP: 212.87.244.* 12.06.08, 12:14
          neptun42 napisał:

          > Mam nadzieję że te głupstwa wypisywane przez (także mam nadzieję
          Pana Tomasza J
          > askółę) to tylko prowokacja dla osób które mają pojęcie czym jest
          województwo.
          > Tak czy owak warto powtórzyć:
          >
          > - województwo to REGION - region i wszystko co za tym idzie, jak
          polityka regio
          > nalna, gospodarka w ramach regionu, inwestycje, wspólne plany
          rozwoju, polityk
          > a innowacyjności, wspólna promocja, integracja regionu, szybsze
          rozwiązywanie p
          > roblemów razem
          >
          > - województwo to INSTYTUCJE - i wcale nie tylko jeden budynek
          Urzędu Wojewódzki
          > ego gdzie powstanie kilkaset synekur, ale instytucje kultury,
          sztuki, edukacji,
          > służby zdrowia, no i oczywiście także instytucje gospodarcze,
          finansowe, admin
          > istracyjne oraz wymiaru sprawiedliwości
          > - z czym się łączy ich DOSTĘPNOŚĆ - do tych instytucji nie trzeba
          byłoby jeździ
          > ć po 80 kilometrów w jedną stronę i to w godzinach pracy
          >
          > - województwo to SAMORZĄDNOŚĆ - samorząd na poziomie regionalnym,
          czyli istotny
          > m także na poziomie UE, nie tylko o politycznym wymiarze w Naszym
          kraju
          >
          > - województwo to PRESTIŻ - nie tylko dobre samopoczucie
          mieszkańców miasta - st
          > olicy wojewódzkiej, ale konkretne konsekwencje w pozyskiwaniu
          inwestorów, impre
          > z krajowych i międzynarodowych itd.
          >
          >
          > A co jest gwoździem do trumny naszej obecności w woj.ślaskim to
          to, że w UE jes
          > teśmy zakwalifikowani nie jako region częstochowski (klasyfikacja
          NUTS), ale ja
          > ko SUBREGION, a temu nie należą się fundusze strukturalne. Te w
          chwili obecnej
          > dzieli się w Katowicach (regionem jest woj.śląskie) i wiemy ile z
          nich trafia d
          > o Częstochowy. Fundusze strukturalne pozyskuje się z UE, jeśli
          średnie PKB na m
          > ieszkańca w regionie jest poniżej 75% średniej unijnej. Od 2013,
          czyli w nowym
          > okresie budżetowym województwo śląskie jako takie może już
          przekroczyć ten próg
          > , a Częstochowa niestety razem z nim. Przez to że GOP ma za wysoki
          PKB nasz reg
          > ion może przestać pozyskiwać środki strukturalne, choć sam na
          pewno progu 75% n
          > ie osiągnie.
          >
          > Inne kraje się przed tym zabezpieczyły, np. Czesi wydzielając
          Pragę aby nie zaw
          > yżała ich PKB regionalnego. Albo Irlandczycy dzieląc ich regiony
          tak, by nie st
          > racić właśnie funduszy strukturalnych, i to całkiem nie dawno.



          Ble,ble..

          Dobrze powiedziane województwo to REGION,region częstochowski de
          facto nie istnieje,a tylko silne regiony jako jednostki
          administracyjne mogą być województwami,poza tym tylko silne regiony
          są rozponawalne w Europie.
          Przykład : W Europie wszyscy wiedzą co to jest województwo
          mazowieckie,śląski niż np. sztucznie stworzony twór województwo
          lubuskie..
          No ale co tam zróbmy "se" częstochowskie,bo na takiej samej zasadzie
          niektórzy uważają,że istnieje ziemia częstochowska tudzież region..

          >>>województwo to INSTYTUCJE - i wcale nie tylko jeden budynek
          Urzędu Wojewódzki
          > ego gdzie powstanie kilkaset synekur, ale instytucje kultury,
          sztuki, edukacji,
          > służby zdrowia, no i oczywiście także instytucje gospodarcze,
          finansowe, admin
          > istracyjne oraz wymiaru sprawiedliwości
          > - z czym się łączy ich DOSTĘPNOŚĆ - do tych instytucji nie trzeba
          byłoby jeździ
          > ć po 80 kilometrów w jedną stronę i to w godzinach pracy


          Popatrz a do takich Kielc to nawet połączenia dobrego nie ma,przed
          wojną żeby dojechać do owej stolicy województwa,grzęzło się w
          piachu,do dziś nie wiele się zmieniło...
          Fatalna droga,fatalna sieć kolejowa...

          > A co jest gwoździem do trumny naszej obecności w woj.ślaskim to
          to, że w UE jes
          > teśmy zakwalifikowani nie jako region częstochowski (klasyfikacja
          NUTS), ale ja
          > ko SUBREGION, a temu nie należą się fundusze strukturalne

          Dobrze prawisz,bo regionem nie jesteśmy.
          Tylko,że piszesz ewidentne bzdury,że subregiony nie mogą dostawać
          dotacji z funduszy strukturalncyh.
          Może to specjalnie takie kłamstwo a może żałosna głupota..
          Przykład Subregionu Rybnickiego,który może uchodzić za wzór
          wszelkich subregionów doskonale pokazuje,na czym polega korzystanie
          z funduszy strukturalnych przez SUBREGIONY.

          "Na terenie Subregionu ulokowano jedną z części
          Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Obejmuje ona tereny
          m.in. w Żorach, Jastrzębiu Zdroju i Rybniku. Dzięki zagospodarowaniu
          tych terenów powstało już kilkaset nowych miejsc pracy. Zostały
          również utworzone w oparciu o tereny postindustrialne parki
          przemysłowe w Żorach oraz Jastrzębiu.

          W wyniku przemian społeczno-gospodarczych powstały w Subregionie
          pierwsze ośrodki wyższych uczelni. W Rybniku powstało centrum
          akademickie „Kampus”, w którym kształcić się może nawet 4.000
          studentów. Filie wyższych uczelni otwarto także w Jastrzębiu Zdroju,
          Raciborzu, Żorach natomiast w Wodzisławiu Śl. działa ośrodek
          zamiejscowy Akademii Górniczo-Hutniczej.

          Proces przekształceń ulega obecnie zdynamizowaniu dzięki
          wykorzystaniu Funduszy Strukturalnych Unii Europejskiej. Gminy i
          Powiaty Subregionu Zachodniego są jak dotąd najbardziej aktywne i
          skuteczne w pozyskiwaniu pomocy unijnej w porównaniu z innymi
          częściami województwa śląskiego. Jednym z nielicznych w Polsce
          projektów realizowanych przed 2004r. w ramach Programu ISPA jest
          budowa kanalizacji w Rybniku, gdzie miasto otrzymało pomoc wartości
          70 mln euro. Ponadto w ramach Funduszu Spójności realizowane będą
          duże projekty związane z gospodarką wodno – kanalizacyjną w
          Raciborzu (i okolicznych gminach) oraz Jastrzębiu Zdroju i Mszanie,
          a także modernizacja dróg krajowych w Rybniku i Żorach. Do tego
          dodać należy zadania dofinansowane w ramach Programu Interreg,
          Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego oraz
          projekty Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL, których aż trzy realizowane
          są w Subregionie (Wodzisław Śląski, Rybnik i Żory)"

          Dlaczego subregion,który w klasyfikacji na którą tak często się
          powołujesz,klasyfikacji NUTS,który ma zupełnie identyczny poziom
          3,potrafi skutecznie wykorzystać szanse w staraniach o dotacje a
          Częstochowa nie....?
          Odpowiedź jest jednoznaczna,brak kompetentnych ludzi,którzy by
          przygotowywali odpowiednie projekty,projekty godne uwagi,bo to też
          jest ważne.
          Środki Pomocowe UE były i nadal są w zasięgu ręki,jeżeli jest dobry
          projekt,dobrze wykorzystuje się fundusze,to jest o czym rzeczywiście
          mówić.

          Spójrzmy do linku i zastanówmy się,kto tutaj pisze kompletne bzdury
          o subregionie.
          www.subregion.pl/subregion/srodki_pomocowe.php
          Neptun czasem rozbawia mnie do łez swoją ignorancją na pewne
          fakty,swoją niedorzecznoście,przykrytą niby zręcznie lotnymi hasłami.
          Jak w przypadku NUTS.
          W ogóle rozumiesz człowieku z czym to się łączy i dlaczego jest taka
          klasyfikacja?
          Bo czytając Twoje dyrdymały o subregionie,doszedłem do wniosków,że
          piszesz kompletne bzdury i uprawiasz tutaj nikomu nie potrzebną
          demagogię z populizmem.
          Śmiechu warte...województwo częstochowskie i Neptun pierwszym
          wojewodą.

          • Gość: jan Re: czym jest województwo IP: *.iplus.com.pl 12.06.08, 17:38
            Popatrz a do takich Kielc to nawet połączenia dobrego nie ma,przed
            > wojną żeby dojechać do owej stolicy województwa,grzęzło się w
            > piachu,do dziś nie wiele się zmieniło...
            > Fatalna droga,fatalna sieć kolejowa...

            Człowieku a kiedy ty w Kielcach byłes !!!!! 50lat temu .a jestem raz
            na kwartał
            Jadę własnym samochodem do Jędrzejowa a póżniej skręcam na Kielce .
            Zupełnie przyzwoita droga .Ty chyba nie popatrzyłes na mapę i
            jedziesz przez Włoszczowę ..
            Człowieku chciałbym ,aby Częstochowa miała taką obwodnice jak
            Kielce !!1 jedziesz z Wa-wy do Krakowe omijąjąc miasto !!!1
            To miasto potrafi wykorzystac to ,że jest woejewództwe .
            I teraz nikt z nich już nie chcaiłby byc razem z Cz-wa .
            Ciązyło by to jak wrzód na d...e
            Miasto jest województwem i ma kasę.
            Czestochowscy architekci zaprojektował pasaz - Ul Sienkiewicza .
            Projekt juz łącznie z małą architekturą został zrealizowany
            Zamknięta ul Sienkiewicza dla ruchu kołowego od 20lat .
            Drogi równoległe wykonane .
            A w naszym miescie tylko gadac potrafimy .....
            • Gość: Stern Re: czym jest województwo IP: 212.87.244.* 13.06.08, 13:11
              Gość portalu: jan napisał(a):

              > Popatrz a do takich Kielc to nawet połączenia dobrego nie ma,przed
              > > wojną żeby dojechać do owej stolicy województwa,grzęzło się w
              > > piachu,do dziś nie wiele się zmieniło...
              > > Fatalna droga,fatalna sieć kolejowa...
              >
              > Człowieku a kiedy ty w Kielcach byłes !!!!! 50lat temu .a jestem
              raz
              > na kwartał
              > Jadę własnym samochodem do Jędrzejowa a póżniej skręcam na Kielce .
              > Zupełnie przyzwoita droga .Ty chyba nie popatrzyłes na mapę i
              > jedziesz przez Włoszczowę ..
              > Człowieku chciałbym ,aby Częstochowa miała taką obwodnice jak
              > Kielce !!1 jedziesz z Wa-wy do Krakowe omijąjąc miasto !!!1
              > To miasto potrafi wykorzystac to ,że jest woejewództwe .
              > I teraz nikt z nich już nie chcaiłby byc razem z Cz-wa .
              > Ciązyło by to jak wrzód na d...e
              > Miasto jest województwem i ma kasę.
              > Czestochowscy architekci zaprojektował pasaz - Ul Sienkiewicza .
              > Projekt juz łącznie z małą architekturą został zrealizowany
              > Zamknięta ul Sienkiewicza dla ruchu kołowego od 20lat .
              > Drogi równoległe wykonane .
              > A w naszym miescie tylko gadac potrafimy .....


              Zdecydowanie w lepszym stanie jest "Gierkówka",poza tym nie mówimy o
              obwodicy wokół miasta,tylko bezpośredności połączenia drogowego
              tudzież kolejowego.
              Żeby dotrzeć do Kielc z Częstochowy ,trzeba sobie postać czasem
              kilkanaście minut przed przejazdem kolejowym,ale co tam..??
              Tak na marginesie,świętokrzyskie to nadal jedno z najbiedniejszych
              województw...
          • neptun42 a propos : ble ble 12.06.08, 17:39
            wzruszyło mnie zwłaszcza w tym linku:

            "Z analizy wynika, że Subregion Zachodni wykorzystał w największym stopniu możliwości uzyskania dofinansowania na poziomie województwa w rozstrzygniętych dotychczas konkursach."

            To że mówią tu o subregionie, że w subregionie jest tyle inwestycji z funduszy strukturalnych , nie znaczy, że subregion dostaje pulę tych środków jako taki. Po prostu podmioty zlokalizowane akurat w tym subregionie pozyskały kasę z województwa i tyle.

            Co tu jeszcze z tego bełkotu merytorycznego napisałeś Stern... hmmm... może to, że w Europie tylko silni się liczą.
            - To czemu inne silne regiony się dzielą w UE? Jeśli ty tak poważnie się powołujesz na autorytety, to ja też tak zrobię:

            "Irlandia, w której pod koniec lat dziewięćdziesiątych zdecydowano się na podzielenie terytorium kraju na dwie jednostki NUTS 2: wschodnią i zachodnią. Operacja ta przyczyniła się do aktywizacji udziału władz regionalnych w kreowaniu polityki regionalnej (planowanie inwestycyjne, budżetowe) i wyposażenie jej w lepsze narzędzia do przeprowadzenia analiz statystycznych i makroekonomicznych. [Wieluń i Radomsko a Czewa] Zmiana ta miała także duże znaczenie z uwagi na kryteria przyznawania Funduszy Strukturalnych. W przeszłośći Irlandia w całości kwalifikowała się do obszarów Celu 1 polityki regionalnej. Dynamiczny wzrost społeczno- ekonomiczny tego kraju spowodował, że przekoczył on już poziom 75% PKB per capita, a nawet śedną unijną (średni PKB na mieszkańca za lata 1996 -97-98: 102% średniej Wspólnoty). Pozbawiło to Irlandię możliwości wsparcia całego kraju w ramach realizacji Celu 1. Wprowadzenie podziału kraju na dwie jednostki NUTS 2 spowodowało, że nowo wydzielony region: Border, Midland and Western jest nadal uznawany za obszar peryferyjny i mieści się w kategoriach wsparcia z Funduszy Strukturalnych."

            Żródło: J. Ż e b r o w s k a – C i e l e k: NUTS. Nomenklatura jednostek terytorialnych do celów statystycznych, Polska Agencja Rozwoju Regionalnego, Warszawa 2001
            • Gość: michalbuchta.eu Re: a propos : ble ble IP: *.eranet.pl 13.06.08, 00:36
              neptun:
              > "Z analizy wynika, że Subregion Zachodni wykorzystał w największym stopniu możl
              > iwości uzyskania dofinansowania na poziomie województwa w rozstrzygniętych doty
              > chczas konkursach."
              >
              > To że mówią tu o subregionie, że w subregionie jest tyle inwestycji z funduszy
              > strukturalnych , nie znaczy, że subregion dostaje pulę tych środków jako taki.
              > Po prostu podmioty zlokalizowane akurat w tym subregionie pozyskały kasę z woje
              > wództwa i tyle.

              No, ale dlaczego nie mogły tego zrobić podmioty zlokalizowane w subregionie
              częstochowskim?
            • Gość: Stern Re: a propos : ble ble IP: 212.87.244.* 13.06.08, 13:05
              neptun42 napisał:
              > Co tu jeszcze z tego bełkotu merytorycznego napisałeś Stern...
              hmmm... może to,
              > że w Europie tylko silni się liczą.
              > - To czemu inne silne regiony się dzielą w UE? Jeśli ty tak
              poważnie się powołu
              > jesz na autorytety, to ja też tak zrobię..

              Chcesz dyskutować o zasadności polityki ekonomicznej UE??
              "Za cienki" jesteś na to....
              Europejska biurokracja z całym bagażem obciążeń,niejednokrotnie
              chorych decyzji,jest mimo wszystko na wyższym poziomie niż lament
              chorych z nienawiści kilku częstochowian-marzycieli,ludzi z
              przysłowiowej piaskownicy.
              Po pierwsze dlatego,że oni potrafią liczyć pieniądze w większości
              swoje tak na marginesie i wiedzą co należy wspierać we wschodniej
              Europie a czemu należy podnieść kryteria przyznawania np dotacji
              unijnych.
              Dlatego wymyślono między innymi NUTS.
              Jeżeli przeanalizujemy przykład Irlandii,to należy dostrzec po
              pierwsze taki element jak wielkość Zielonej Wyspy.
              O czym Ty w ogóle piszesz??

              Chcesz odnieść się do kraju,który jest wielokrotnie mniejszy od
              Polski i inne też ma uwarunkowania społeczno-historyczne,do kraju
              gdzie np. podział na 26 hrabstw funkcjonuje choćby dla celów
              pocztowych czy przy okazji wydarzeń sportowych i kulturowych.
              Podobnie nie można się odnieść do podziału administracyjnego Włoch
              jak gdzieś tam wspominasz.
              Tam funkcjonowały przez setki lat państwa-miasta,więc z łaski swojej
              nie bądź śmieszny i powołuj się na takie przykłady.
              Zrozum raz na zawsze: Częstochowa NIE MA REGIONU,zatem nie ma prawa
              być województwem.


              • neptun42 znów ble ble 13.06.08, 16:52
                Ciekawy z Ciebie przypadek Stern.

                Otóż na przykład Twoje wypociny o biurokracji UE, która jest świadoma tego co
                chce wspierać w Europie Wschodniej i że Częstochowa jest w swojej piaskownicy.
                Ta wypowiedź w tej materii była tak ogólna i bałkotliwa, że w zasadzie nie mogę
                się do niej przyczepić ;)

                Dodałbym tylko to, że NUTSy opierają się na krajowym podziale administracyjnym,
                i pod tym względem nie decyduje Bruksela tylko Warszawa. Jeśli sejm RP stworzy
                podział administracyjny z 6 województwami, to z UE popłynie kasa do 6 polskich
                województw (NUTSów 2). Jeśli 26, to do 26 województw itd.

                No i te bujne wypowiedzi o Irlandii. Słuchaj - Irlandia to kraj mniejszy pod
                względem populacji od województwa śląskiego. I jeszcze tam dzielono kraj na NUTS
                2, czyli regiony.

                Dania z populacją podobną do woj.mazowieckiego ma 5 regionów/województw. Czechy
                - kraj tzykrotnie mniejszy od nas ma prawie tyle regionów co my (12)...

                Chodzi mi o to, że Twoje słowa, powtarzane jak mantra - DUŻE I SILNE WOJEWÓDZTWA
                - to slogany propagandowe służące kilku największym ośrodkom w kraju, kosztem
                innych, nieco mniejszych ośrodków/regionów. Województwa/regiony w Europie są
                bardzo różne. Mają czasem nawet po 500 000, 300 000 a nawet sto-kilkadziesiąt
                tysięcy mieszkańców. I są też takie po 10 milionów.

                Europa jest różna. I ta zachodnia nie jest jednakowa i wschodnia. A jak wygląda
                ta wschodnia...Czechy, Słowacja, Chorwacja i Węgry o Bułgarii już nie wspominam...
                • Gość: do Neptuna Re: znów ble ble IP: 212.87.244.* 13.06.08, 17:31
                  neptun42 napisał:

                  > Ciekawy z Ciebie przypadek Stern.
                  >
                  > Otóż na przykład Twoje wypociny o biurokracji UE, która jest
                  świadoma tego co
                  > chce wspierać w Europie Wschodniej i że Częstochowa jest w swojej
                  piaskownicy.
                  > Ta wypowiedź w tej materii była tak ogólna i bałkotliwa, że w
                  zasadzie nie mogę
                  > się do niej przyczepić ;)


                  A wiesz co..nie chce mi się już z Tobą gadać...
                  Mnie nie przekonasz,podobnie jak wielu zdrowo myślących
                  częstochowian..
                  Nie będzie województwa częstochowskiego i basta!!
                  Nigdy...może za 50lat może....morze głębokie i szerokie...
                  Na razie proponuję Tobie wrócić do rysowania mapek na swojej stronce
                  i siedzieć cicho na du...e,bo tylko narażasz się na śmieszność i nie
                  potrafisz uszanować tego,że nie wszyscy są zainteresowani tworzeniem
                  karła i takiej administracyjnej prostytuty...
                  Siedź najlepiej cicho na du..e,działaj sobie pod szyldem jakiegoś
                  tam zgromadadzenia-stowarzyszenia fobów etc. ,ewentulalnie zbieraj
                  podpisy z Głębockim i innymi ludźmi z przpadkami....wojewódzkimi..z
                  także tymi komuchami sierotami po wojewódzkim,tylko nie plujcie na
                  tych, co nie są zainteresowani częstochowskim,nie plujcie tez na
                  Ślązaków...
                  Tak więc wypierd...klepać swoje dyrdymały jak będą się zbliżać
                  wybory może nawet część ludzi przekonasz, a jak nie to przyszyj się
                  do jakiejś partii na topie...bo populizm w społeczeństwie niestety
                  ma się dobrze...
                  To,że mamy w Częstochowie kilku "Lepperów " to wszyscy wiedzą...
                  Czyżby rosło nowe wydanie...?
                  Wszystko wskazuje na to,że tak...
                  Kiedyś Lepper wołał" Balcerowicz musi odejść" ,dziś
                  słyszymy "częstochowskie musi powstać".


    • neptun42 Województwo częstochowskie nie mogło być rajem 11.06.08, 17:43
      Widzę że Pani Steinhagen nie tylko wymyśliła - delikatnie mówiąc - mylący tytuł, podobnie jaki kiedyś ze słynnym cyklem "Czego pragną częstochowianie", gdzie mimo że województwo częstochowskie wygrało ranking, WYBIÓRCZA pisała w tytule, że wygrał aquaprk i tramwaje ;)

      No ale do tego już jesteśmy przyzwyczajeni ;)

      Rozbawiło mnie jednak próba porównywanie dawnego, praktycznie komunistycznego podziału terytorialnego (od 1975 roku kiedy powstawało województwo), z tym już w realiach demokratycznych, realiach demokracji lokalnej, nowoczesnego samorządu terytorialnego, o obecności naszego kraju najpierw w programach, później już w regularnych strukturach UE i wszystkich finansowych tego konsekwencjach nie wspominając. To prawdziwie karkołomne porównanie Częstochowy kiedyś i teraz.

      Nie ma też co wspominać o przynależności Częstochowy do województwa krakowskiego. Nawet jeśli były takie plany przy planach reformy, to byłoby to możliwe przy układzie może najwyżej 10 województw, albo jeszcze mniej. Poważna koncepcja to województwo staropolskiego - z Kielcami i Czestochową. Tyle mówi się o Opolu - ludzie , dajcie mu już spokój. To miasto 120 tysięczne. Porównujcie Częstochowę z lepszymi, Kielcami, Olsztynem, Białymstokiem czy Bydgoszczą. W 1998 roku byliśmy do nich podobni, a nie do Rzeszowa, Opola czy Gorzowa...

      A jako staropolskie województwo bylibyśmy podobni to kujawsko pomorskiego...
      • Gość: Stern Re: Województwo częstochowskie nie mogło być raje IP: 212.87.244.* 12.06.08, 12:28
        Rozbawiło mnie jednak próba porównywanie dawnego, praktycznie
        komunistycznego p
        > odziału terytorialnego (od 1975 roku kiedy powstawało
        województwo), z tym już w
        > realiach demokratycznych, realiach demokracji lokalnej,
        nowoczesnego samorządu
        > terytorialnego, o obecności naszego kraju najpierw w programach,
        później już w
        > regularnych strukturach UE i wszystkich finansowych tego
        konsekwencjach nie ws
        > pominając. To prawdziwie karkołomne porównanie Częstochowy kiedyś
        i teraz<

        Dobrze prawisz,kiedyś stworzono województwo częstochowskie,bo
        wymagała tego sytucja,aparat towarzysza Gierka i całej reszty
        wymagał,żeby tworzyć sztyuczne twory administracyjne np.wojewódzwo
        częstochowskie.
        A współczesny trend europejski to duże i SILNE regiony a nie
        administracyjne potworki.

        Porównujcie Częstochow
        > ę z lepszymi, Kielcami, Olsztynem, Białymstokiem

        Dziękuję za takie porównania,jeżeli mamy dążyć do takiego rozwoju,a
        raczej niskiego ich poziomu,miast ściany wschodniej z całym
        szeregiem najwyższego bezrobocia,brakiem podstawowej infrastruktury
        itd. to ja dziękuję..

        > A jako staropolskie województwo bylibyśmy podobni to kujawsko
        pomorskiego...

        W pierwotnej wersji reformy administracyjnej Bydgoszcz i Toruń miały
        się znaleźć w województwie pomorskim..
        Popełniono błąd,tworząc to słabe województwo,podobnie jak np
        lubuskie,które praktycznie jest zlepkiem Wielkopolski i Śląska.
        Z tych dwóch miast jedynie Toruń świetnie się rozwinął,w znacznej
        mierze dzięki np. takim elementom jak to że toruńska starówka jest
        wpisana na liste Światowego Dziedzictwa Kulturowego.




        • neptun42 Re: Województwo częstochowskie nie mogło być raje 12.06.08, 17:46
          Współczesny trend europejski rzekomo wymagający dużych i silnych regionów. Jak dużych i jak silnych? W UE są państwa mniejsze od naszych najmniejszych województw...

          Mówmy o NA TYLE DUŻYCH i NA TYLE SINYCH regionach, by mogły one spełniać swoje cele. Przyjrzyj się regionom w UE. Wcale nie są to tylko wielomilionowe molochy. Owszem, regiony największych metropolii jak Paryż, Londyn czy Rzym muszą być ludne, ale z innymi jest już bardzo różnie, por.
          czestochowska.republika.pl/wielkosc.html
          Ty może chciałbyś kilku molochów wojewódzkich wielkości Danii albo Czech.
          - Tylko po co?
    • blanc Województwo częstochowskie nie było rajem 13.06.08, 02:03
      Popieram Neptuna.

      Mnie nie interesuje jakie są "europejskie" trendy. Mnie interesują pieniądze dla
      miasta, możliwość decydowania na miejscu, jego rozwój, prestiż.

      Zadziwia mnie jedno - dlaczego jest tak wiele osób ze "śląskiej 5 kolumny",
      które próbują deprecjonować pomysły i przemyślenia osób które jednak tego
      województwa chcą. Tu przecież chodzi o decydowanie o sobie, bo decyduje za nas
      ktoś kompletnie nam obcy, a czasami można odnieść wrażenie że wręcz wrogi z
      Katowic właśnie.

      Chodzi nie o to dlaczego by nie można, a o to jak zrobić by było można.

      Przecież nikt sam z siebie nie zrobi nam dobrze - szczególnie jeżeli zajmują go
      problemy odległe od nas o 80 km. Zawsze będziemy którzyś tam w kolejności.
      Trzeba być naprawdę ograniczonym, żeby tego nie dostrzegać.

      I prośba do Gazety - nie cytujcie tutaj Ślązaków i quasiślązaków, bo ci ludzie
      nie mają pojęcia o potrzebach regionu i osób tutaj mieszkających.
      • botticelli Re: Województwo częstochowskie nie było rajem 13.06.08, 02:28
        Tylko,że to UE decyduje komu da pieniądze,ona zaprawdę liczy każde
        euro.
        Częstochowa nie jest i nie będzie nigdy sercem regionu.
        Gdyby owa regionalność była,to wszystkie byłe miasta wojewódzkie
        chciałby takiego rozwiązania.
        Sieradz,Kalisz itd,itd...

        Dlaczego niekórzy dojezdni częstochowianie chcą tworzyć jakieś
        sztuczne województwo częstochowskie?,niech nikt nie zapomina o
        mieszkańcach Lublińca a także o tej części Częstochowy,która jest
        świadoma czym jest zdrowa ekonomia-pragamtyzm..... a nie jakieś
        pierdu,pierdu,bla,bla... o karle częstochowskim,które ani nigdy nie
        potrafiło na dobre zdechnąć ani nigdy też się nie odrodzi...
        I bardzo dobrze..
        • Gość: Wlodek Re: Województwo częstochowskie nie było rajem IP: *.vf.shawcable.net 13.06.08, 14:40
          Poniewaz nie ma zadnych szans na reaktywacje wojewodztwa i wszelkie
          dywagacje w tym temacie sa skazane na polke w kategorii marzenia, to
          moze zajac sie czyms co moze byc jakas podstawa do spelnienia tych
          marzen w nieokreslonej przyszlosci?
          Moze warto byloby podyskutowac o tym jak maksymalnie wykorzystac
          istniejace szanse, zeby miec wiecej unijnych funduszy, wzmocnic
          wiezy z sasiadami i usprawnic miejski zywot.
          Jakas baza do marzen tak, czy inaczej byc powinna.
          Inaczej co jakis czas bedziemy swiadkami przepychanek zamiast
          lepszych badz gorszych pomyslow.
          • neptun42 róbmy swoje 13.06.08, 16:24
            Poprawiajmy miasto - tak.

            Ale myślę, że w pewnym momencie dojdziemy do pewnych granic. Gmina czy powiat to jednak jednostki zbyt małe, nie mające kompetencji w szerszym zakresie. Nawet tworzenie stowarzyszeń z innymi, okolicznymi gminami to trudna sprawa. Zresztą polityka nie zgodna z polityką wojewódzką byłaby tym bardziej utrudniona.

            Dlatego róbmy swoje i w mieście i w sprawie regionalnej.

            A co do prawdopodobieństwa zmian na mapie administracyjnej - poczekajmy, im bliżej 2013 roku tym sprawa będzie coraz bardziej realna...
            • Gość: xx Re: róbmy swoje IP: *.icis.pcz.pl 15.06.08, 19:55
              Czesto sie nie zgadzamy :))
              Ale tutaj masz moje pelne poparcie.

              Róbmy swoje i w mieście i w sprawie regionalnej.
    • Gość: Stern Dane statystyczne GUS IP: 212.87.244.* 13.06.08, 18:50
      Produkt krajowy brutto w mln złotych w województwach:
      Śląskie 130 442 mln zł
      Małopolskie 71 748
      Świętokrzyskie 24 794.

      Podregiony:
      częstochowski 12 286 mln zł
      bielsko bialski 16 496
      centralny śląski 85 761
      rybnicko-jastrzębski 15 899.

      Procentowo
      w skali kraju:
      częstochowski 1,2 PKB
      bielski 1,7
      centralny śląski 9,1
      rybnicko-jastrzebski 1,7 PKB Polski
      ogółem: 13,8 PKB Polski

      Porównanie do Małopolski
      To województwo wytwarza PKB w mln
      samo miasto Kraków 30 283
      podregion krakowsko-tarnowski 24 683
      nowosądecki 16 781.

      Miasto Kraków to 3,1 PKB Polski
      podregion krakowsko-tarnowski 2,5
      nowosądecki 1,7
      ogółem: 7,3 % PKB Polski

      Śwętokrzyskie łącznie to ledwie 2,6 % PKB Polski.

      Budżet w przeliczeniu na 1 mieszkańca jest dla województwa śląskiego
      znacznie korzystny. Jest o 12,4 % wyższy od średniej krajowej na
      drugiej pozycji w kraju.



      Budżet województwa śląskiego jest ponad dwukrotnie większy od
      Małoplski.

      Zastanówmy się zatem,gdzie Częstochowa powinna znaleźć swoje
      miejsce...

      Na ścianie wschodniej, wariant świętokrzyski w tzw. Polsce "B"?
      Czy może pod władaniem Krakowa,który wcale nie jest bogaty i nie ma
      zamiaru utrzymać 250 tyś miasta z przyległościami jakim jest
      Częstochowa..
      Trzymać z tymi bogatymi,wielkimi i silnymi..potrafić tylko coś
      zrobić a nie ujadać,że nic się nie dostaje...
      Dane statystyczne są bezwględne...

      • neptun42 Re: Dane statystyczne GUS 14.06.08, 15:55
        Dane statystyczne są bezwzględne dla Ciebie.

        - UE wspiera regiony biedniejsze funduszami strukturalnymi. Przez obecność w tym regionie z GOPem Częstochowa i jej region stracą szansę na te pieniądze, bo woj.śląskie przekroczy próg 75% średniego unijnego PKB.

        Ty nie jesteś Częstochowianinem i nie zależy Ci na rozwoju Naszego regionu. Wejdź na fora Katowic czy Łodzi i tam siej negatywną kampanię przeciw Nam...
        • Gość: do Neptuna Re: Dane statystyczne GUS IP: 212.87.244.* 14.06.08, 21:01
          neptun42 napisał:

          > Dane statystyczne są bezwzględne dla Ciebie.
          >
          > - UE wspiera regiony biedniejsze funduszami strukturalnymi. Przez
          obecność w ty
          > m regionie z GOPem Częstochowa i jej region stracą szansę na te
          pieniądze, bo w
          > oj.śląskie przekroczy próg 75% średniego unijnego PKB.
          >
          > Ty nie jesteś Częstochowianinem i nie zależy Ci na rozwoju Naszego
          regionu. Wej
          > dź na fora Katowic czy Łodzi i tam siej negatywną kampanię przeciw
          Nam...



          Myślę Str..,że nie rozumiesz podstawowej kwestii...
          Gdy brakuje Ci argumentów,węszysz spisek...spisek śląski,
          taka spiskowa teoria dziejów,charakterystyczna dla ludzi,Twego
          pokroju...pieniaczy,awanturników,pseudopatriotów...
          Coś jakby "prawdziwy Polak" nieprawdziwy,bo inaczej myślący niż
          obłudnicy...zatem ok jestem "nieprawdziwym częstochowianinem" :D
          Podobnie inni tutaj wcześniej piszący, a nie popierający tworzenia
          jakiejś administracyjnej prostytuty..
          Zapewniam Cię,że jestem częstochowianinem...również
          tutaj,mieszkam,żyję i pracuję...
          CV nie opiszę,bo nie mam takiej potrzeby....


          >UE wspiera regiony biedniejsze funduszami strukturalnymi. Przez
          obecność w ty
          > m regionie z GOPem Częstochowa i jej region stracą szansę na te
          pieniądze, bo w
          > oj.śląskie przekroczy próg 75% średniego unijnego PKB.


          Dlatego między innymi,choć nie tylko, rząd Tuska,wymyślił sobie coś
          takiego jak tworzenie aglomeracji.. i chwała mu za to.

          Przez obecność w ty
          > m regionie z GOPem Częstochowa i jej region stracą szansę na te
          pieniądze

          Jak myślenie komunistyczne to i chce się tworzyć komunistyczną
          nomenklaturą wojewódzką...
          Trzeba by może sprawdzić,w jakiś teczkach, czy ktoś tam z rodziny
          panie S. nie był przypadkiem jakimś aparatczykiem komunistycznym...
          Bo socjalizmem jedzie na odległość....

          Fundusze strukturalne,przysługują każdemu,KAŻDEMU,kto przedstawia
          odpowiedni projekt a przede wszystkim spełnia kryteria..
          Dane GUSowskie to jednak precyzjne dane,a nie wyssane z palca...




          • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Dane statystyczne GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 21:59
            "Wyszłoby nam wszystko, gdybyśmy mieli tylko województwo" ... takie wizje snują
            po Częstochowie i bardzo bliskiej okolicy nieudacznicy polityczni z VII Ligi
            Powiatowych Polityków. Tylko na tyle ich stać. Gdyby babka miała wąsy to by była
            dziadkiem ... Czy zatem ktokolwiek z Państwa [VII Ligi ...] zrobił poważne
            badania z kim mielibyśmy tworzyć owe województwo i czy zainteresowani oby wiedzą
            i zgadzają się na nasze podwórkowe fantasmagorie?

            - może Olesno - ale to Śląsk Opolski
            - a może Lubliniec - chyba raczej związany ze Śląskiem Górnym i z nim
            układający swoje nadzieje
            - a może Koniecpol? No tak mamy tam "wpływy" w PUP - ie ... Powiatowym Urzędzie
            Pracy, który kiedyś z naszego budżetu finansowaliśmy? Chyba nie ...
            - to może Kłobuck chciałby z nami "robić" województwo ... ludzie Serafina
            chętnie obleźliby struktury rolne ...
            - już wiem ... nie udało się Koszalinowi ze Słupskiem [pierwszy projekt
            powołania 17 województwa] - wprawdzie śmiano się, że łączy się "BIDA Z NęDZą"
            ALE TO NIC ...

            Muszę z rozbrajającą szczerością jednak konstatować, że rozśmieszają mnie takie
            dywagacje. A może by tak:

            - wprowadzić szerokopasmowy WIMAX - internet i telefonie komórkową dla gmin w
            promieniu 35 - 40 kilometrów.

            - zbudować aquapark

            - zrewitalizować park Lisiniec - Adriatyk

            - pomóc Rektorowi Bąkowi w jego śmiałych planach rozbudowy AJD

            - zacząć dbać o drogi w mieście [za każde oszczędzone pieniądze]

            - zacząć poważnie inwestować w Jurę [np. wyłożyć kilka tysięcy lub kilkadziesiąt
            tysięcy] na przewodnik rowerowy po Jurze Pana Siwińskiego Andrzeja, któremu
            odmówiono wsparcia ze strony Urzędu Miasta.

            - starać się uwłaszczyć mieszkania komunalne - niech ludzie poczują się
            właścicielami.

            - zacząć promować tzw. TURYSTYKĘ ZDROWOTNĄ - gdzie klienci zwiedzają,
            wypoczywają, ale i leczą - np. w Centrum Stomatologii [nowoczesnej]

            - itd. itd.

            Musicie tylko chcieć i zostawcie pomysły odbudowy województwa, ponieważ jest to
            tylko wymówka dla marnych efektów i słabych projektów związanych z funduszami
            europejskimi.

            • neptun42 kto z nami 15.06.08, 23:35
              Na chwilę obecną dwa powiaty podjęły stosowne uchwały "za" województwem częstochowskim:
              - powiat częstochowski ziemski (nawet wcześniej przed Czewą)
              - powiat Częstochowa
              To daje około 400 tys. mieszkańców.

              Powiaty Kłobucki i Myszkowski zostały poproszone przez nas o podjęcie podobnych uchwał, ale dotychczas jeszcze nie doszło do zapadnięcia decyzji. Ale trudno się dziwić, skoro niewielu częstochowian się w to angażuje (mówię zwłaszcza o "elitach"), negocjując, przekonywując, współpracując.

              Co do Olesna. Rzeczywiście większość tego powiatu to Śląsk (jest tam nie-śląska Praszka i Rudniki), ale region częstochowski nie koncentruje się na podziale dzielnicowym, ale na funkcjonalności, użyteczności, połączeniom gospodarczym, społecznym, logistycznym, walorom turystycznym czy więziom religijnym. Dlatego nawet dla Lublińca (mimo protestów kilkunastu najbardziej skrajnych tamtejszych działaczy pro śląskich np. z RAŚu) jest sporo argumentów dla przyłączenia tamtych śląśkich ziem do województwa częstochowskiego.


              Że "wyszłoby nam wszystko, gdybyśmy mieli tylko województwo".
              - A kto tak powiedział?! Takie teksty to tylko w WYBIÓRCZEJ piszą, by zrobić z nas oszołomów...

              Województwo by pomogło, dałoby większy potencjał, stworzyło możliwość, lepsze warunki. Ale decydujące ruch i decyzje sami musielibyśmy podjąć.

              I nie należy też mylić poziomu samorządów - regionalnego z lokalnym. Widać czasem zacieranie różnić gdy podchodzimy do niektórych problemów, które powinny być rozwiązywane na wyższym poziomie samorządowym, a spadają na barki gminy.

              Na przykład te przytoczone projekty, np. dot. AJD, inwestycji na Jurze, turystyki, dróg (a ja bym dodał też wiaduktów i kolei) - to rzeczy tak duże i drogie, że tylko na poziomie regionu można to szybko i sprawnie robić. Zrzucanie tego na gminę, jaką jest Częstochowa, zresztą zadłużoną i samą obarczoną wielkimi wydatkami to nieporozumienie.
              - Owszem, własna gospodarność części z tych problemów mogłaby sama sprostać, ale bez przesady...

              Mnie się zawsze śmiać chce, jak ktoś marudzi, że mamy słabo rozwiniętą promocję, kiepską turystykę związaną z Jurą, brak dróg i połączeń kolejowych, problemy z rozbudową infrastruktury do powstania uniwersytetu, brak dużych inwestycji
              - i mówi, że przez to nie powinno powstać województwo.

              ALE PRZECIEŻ WŁAŚNIE PO TO MIAŁOBY POWSTAĆ - BY ROZWIAZYWAc TAK DUZE PROBELMY, PROBLEMY NA MIARE CALEGO REGIONU.
            • Gość: Michal Denis Re: Dane statystyczne GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 13:17
              Ja tylko rozwieje tutaj pewne tezy na temat tego wielbionego przez wszystkich
              WiMaxa, normalnie jak tylko słyszę o tym to mnie coś bierze.

              1. WiMax działa z akceptowalną jakością(czytaj i tak bardzo licho) do 20KM

              2. Jedna stacja bazowa kosztuje ponad 100 000 zł

              3. Samorządy powinny porzucić ten temat na rzecz budowy infrastruktury
              światłowodowej, naprawdę dużo drożej na pewno nie będzie a jakość nieporównywalna.
              • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Dane statystyczne GUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 09:28
                Michał :) ja jestem laik, ale dlaczego tematu światłowodów nie drąży się w
                ramach specjalistów? Dlaczego się go nie podejmuje?
          • Gość: xx Re: Dane statystyczne GUS IP: *.icis.pcz.pl 15.06.08, 19:26
            Czlowieku - na tworzeniu aglomeracji Czestochowa tylko straci.
            Nie wiem jak duzo, ale straci - sama nie bedac aglomeracja.

            Korzysci z bycia biednym w bogatym wojewodztwie nie ma zbyt duzo, to
            obiektywna rzeczywistosc.

          • neptun42 wydumane interpretacje danych statystycznych GUS 15.06.08, 23:05
            Po pierwsze - zwolennicy utworzenia województwa częstochowskiego to w samej Częstochowie ponad 80% mieszkańców. Jeśli to populizm, to ja jestem w tym rozumieniu populistą i się tego w tym miejscu nie wstydzę. Bo nie uważam tak przeważającej większości moich ziomków za idiotów nie wiedzących czego chcą...

            A co do mojej antyśląskości - to jakaś bzdura. Nawet RAŚ popiera odłączenie regionu częstochowskiego od tego województwa. Więc - czy RAŚ jest antyśląski?!
            Jak ktoś jest za wydzieleniem administracyjnym naszego regionu musi być zaraz przeciwko komuś lub czemuś?
            - mnie to nie dotyczy; ja nawet liczyłbym na pomoc Ślązaków (przynajmniej części) w oderwaniu się od tego województwa.

            I to nie jest spisek antyczęstochowski. Po prostu ciału bliższa koszula. Jak mają radni sejmiku województwa śląskiego wybrać budowę drogi w GOPie czy na Jurze - wybiorą większością budowę drogi w GOPie. Nie dlatego że nas nie lubią, chcą nas oszukać, okraść, wykorzystać. Po prostu działają dla swoich wyborców. A że stanowią oni ponad 70% mieszkańców województwa, to przekłada się to na sejmik i efekty tego widać. To racjonalny system, który skutecznie nas wykańcza na poziomie regionalnym.

            Podkreślam także, by nie mylić go z poziomem powiatowym czy gminnym. Na tym poziomie odpowiadamy już sami za siebie. Czego efekty zresztą też widać

            ;)
            • Gość: tak uważam Re: wydumane interpretacje danych statystycznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 09:06
              Uważam, że powinniśmy skupić sie na utworzeniu aglomeracji częstochowskiej. To
              jedyna szansa na jakąkolwiek tożsamość regionalną
              • Gość: Stern Re: wydumane interpretacje danych statystycznych IP: 212.87.244.* 06.10.08, 12:45
                Jeżeli uważasz,że dane statystyczne,pieniądze,dochód brutto jest mniej ważny niż
                tożsamość regionalne,Twoja sprawa.
                Tylko zapytaj częstochowian czy wolą mieszkać w jednym z najbogatszych
                województw(śląskie,gdzie dzieli się jednego z największych tortów) w mieście
                gdzie przyciąga się inwestorów czy może wolą tożsamość regionalną opartą na
                budowaniu kolejnego pomnika "papieża Polaka",kolejnej "pohulance" np. widowisku
                historycznym opartym na tkwieniu w martyrologi a może kolejnym wystawieniu
                ciągników,kombajnów w III alei...
                A może ktoś napisze jakiś "częstochowian,żałobny po wojewódzki rapsod.."
                Tam umieści się w pigułce nasze częstochowskie żale po stracie województwa,jak
                nie ma winnych wskaże się po raz kolejny ofiarę np. tych z Katowic...i tak oto
                będziemy mieć wydumaną tożsamość.

                Tożsamość też jest ważna...tylko ona ani Kościół nie dadzą
                Częstochowie pracy,inwestorów i dobrego poczucia mieszkańców naszego miasta...

                Tożsamość regionalną mają zarówno:Górale jak i Kaszubi..
                Mają ją mieszkańcy warszawskiej Pragi...tylko nikt z nich nie myśli żeby tworzyć
                sztucznych bytów administracyjnych..

                My ją też możemy mieć...ale nie zbudują ją ani żadne dekrety,ani żadne fobie,ani
                żadna ustawa...
              • Gość: xx Re: wydumane interpretacje danych statystycznych IP: *.icis.pcz.pl 07.10.08, 14:50
                Nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy Slaskiem.

                Rownie dobrze mogli by nas zmuszac zebysmy byli Warmia i Mazurami.

                Dlatego aglomeracja Czestochowska jest tak wazna na chwile obecna.
                • Gość: Stern Re: wydumane interpretacje danych statystycznych IP: 212.87.244.* 07.10.08, 15:33
                  Gość portalu: xx napisał(a):

                  > Nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy Slaskiem.
                  >
                  > Rownie dobrze mogli by nas zmuszac zebysmy byli Warmia i Mazurami.
                  >
                  > Dlatego aglomeracja Czestochowska jest tak wazna na chwile obecna.

                  Kto Ci każe być Śląskiem?I kto kogo zmusza?
                  Taśmowa już xx-a spiskowa teoria dziejów...
                  Województwo śląskie,układ administracyjny nie musi i nie jest tożsame z byciem
                  Śląskiem historycznym,regionalnym...
                  Na szczęście te granice co raz bardziej się zacierają,mieszkamy we wspólnej
                  zjednoczonej Europie itd...
                  Można mieć lokalną tożsamość jak np.Górale z Podhala będący w województwie
                  małopolskim,a jakoś nie myślą o tworzeniu swojego województwa...zobaczmy wersję
                  mini: warszawska Praga..... tysiące przypadków takich tożsamości można wymieniać...
                  Część z nich ulega zatarciu,część w ogóle zanika...
                  W dziejach Polski na przemian różne miasta były wrzucane z jednej dzielnicy do
                  drugiej,jedne pochłaniały drugie,inne naturalną koleją rzeczy rozwoju stawały
                  się częścią większej całości...
                  I tak oto niektórzy w gwałtowny sposób chcą udowodnić,że
                  komunistyczny,gierkowski układ administracyjny z województwem częstochowskim
                  wytworzył region..
                  Na siłę wrzucono:Lubliniec,Olesno,Dobrodzień,Pajęczno do częstochowskiego...
                  Częstochowa i jej regionalna tożsamość zaczyna się w Częstochowie sięga
                  fragmentem za Olsztyn,obejmuje Kłobuck,choć nawet i nie cały powiat kłobucki w
                  ten oto sposób: mamy naszego karła regionalnego..
                  Z naturalnych przyczyn jest to mikroklimat częstochowski,takie połączenie prawie
                  ćwierć milionowego dużego miasta jakim jest Częstochowa i małomiasteczkowości:
                  Kłobuck,Koniecpol i kilka wsi....

                  I jeszcze jedno:historyczne zawiłości nie mogą i nie powinny być odnośnikiem do
                  współczesności...
                  Powinno się je złożyć na takim cmentarzu- ołtarzu przeszłości,oczywiście z
                  szacunkiem odnosić się do nich,książki nawet niech ktoś napisze,może jakieś
                  rapsodie ułoży... jak to było tutaj kiedyś fajnie w czasach Kazimierza Wielkiego
                  a potem jeszcze za Jagielonów...I na koniec ten krótki okres "wielkopańskiej",bo
                  wojewódzkiej Częstochowy: 1975-1999 niech opisze,ku
                  pokrzepieniu,serc,najczęściej sierot po komunie...wojewódzkiej...

                  Ta dyskusja jest denna...Mamy wielu niereformowalnych.....
                  I z uporem maniaka powtarzają "Uważam,że Kartagina powinna być zburzona"

                  Ludzie,którzy nawet nie mają moralnego prawa,występować w imieniu tożsamości
                  regionalnej Częstochowy,bo mieszkają tu ledwie 20 i kilka lat...
                  W naturalny sposób Częstochowa ich naturalizowała,stali się jej częścią,być może
                  większość z nich, wiele wniosło w jej rozwój czy to intelektualny czy też
                  gospodarczy..
                  Nikt nie ma oczywiście prawa snuć teorii,w stylu "prawdziwy częstochowianin" czy
                  "przyjezdny,naturalizowany" bo Częstochowa potrzebowało tych tysięcy rąk do
                  pracy w czasach jej intensywnej industrializacji...czy rozwoju naszych
                  częstochowskich uczelni wyższych.....
                  Trzeba jednak zachować pewną proporcję,pewien umiar w ocenie tożsamości naszego
                  miasta,zwłaszcza trzeba być ostrożnym w ocenie naszej,Częstochowy historii...
                  My- Częstochowa byliśmy zawsze dla wielu pępkiem,ukoronowaniem ich
                  życiowych,zawodowych aspiracji...
                  Ta sama Częstochowa ma poczucie,że bez wątpienia jest stolicą
                  rzymsko-katolickiej Polski....
                  Ta sama Częstochowa lub znaczna jej część ma poczucie,że nie byliśmy i nie
                  będziemy przez bardzo duży okres czasu pępkiem świata..
                  To ona odrzuca mitomanię i przerost ambicji nad rzeczywistością...
    • Gość: gustaw morcinek podziekujcie wronie i paulinom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 09:30
      dzieki nim klepiecie biede na slasku, niedługo bedziecie jezdzić kopać węgiel na
      biedaszyby.
      oni nie zrobili nic, co nie było w interesie kleru.a w miescie wojewódzkim nie
      mozna już tak hop siup robic przekrętów z upadłym krzyzem hej
      • Gość: lee spokojnie ,spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 12:53
        Zwiazek Radziecki tez mial byc wieczny.A jakie "madre" glowy byly o
        tym przekonane.Skonczy sie i kiedys tzw wojewodztwo slaskie.I
        Czestochowa i Bielsko i Slupsk,Torun itp odzyskaja swoje
        wojewodztwa.Skoro np we Francji moze byc ich odpowiednikow ponad
        czterdziesci to czemu nie w Polsce.Podzialy na wojewodztwa czy
        departamenty czy jak by sie inaczej to nazywalom musza uwzgledniac
        historie.To co zrobiono z podzialem na wojewodztwa w Polsce zrobil
        nieuk z geografii.Najpierw trzeba sluchac mieszkancow regionu a nie
        kroic linijka po mapie.Doprowadzono do absurdu takiego jak
        Czestochowa woj slaskie a czemu nie podlaskie ? taki sam zwiazek jak
        z Katowicami ?
        • Gość: xx Re: spokojnie ,spokojnie IP: *.icis.pcz.pl 07.10.08, 14:48
          Z jeszcze nowszej historii - nieograniczona potega USA tez wydawala
          sie wieczna a juz chwieje sie mocno - jeszcze kilka lat temu nikt
          czegos takiego nie mogl sobie wyobrazic.
          • Gość: lee Re: spokojnie ,spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 15:57
            no tu akurat zly przyklad.ta poteka chwilowo sie kiwa a to pikus do
            ZSRR
            • Gość: xx Re: spokojnie ,spokojnie IP: *.icis.pcz.pl 07.10.08, 16:48
              Nie wiem czy zly - to juz nigdy nie bedzie to USA co dawniej.
              Swiat sie nam zmienia na oczach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka