Dodaj do ulubionych

Anarchia na naszych drogach

15.10.08, 19:59
a co z kierowcami którzy w miejscu gdzie parkowanie jest równoległe
parkują skośnie nie zostawiając 1,5 metra chodnika dla pieszych lub
zastawiając chodnik calkowicie. Na w/w ulicach gdzie natężenie ruchu
pieszych jest duże wypadołoby RYSOWAĆ takie samochody GWOŹDZIEM w
miejscach o które piesi brudzą swoje ubrania próbując się przecinąć!
Bo Policja nie raczy takich odholować! Gdzie się podziała w ogóle ta
piękna tradycja?
Obserwuj wątek
    • donald-marzy Anarchia na naszych drogach 15.10.08, 20:04
      granatowy samochód stojący na pierwszym zdjęciu jest nadający się do
      potraktowania go gwoździem za to że piesi muszą się o niego ocierać,
      że nie wspomnę o rowerzystach... którzy pedałem mogliby akurat
      trochę przejechać po błotniku!
      • Gość: Parkingowy Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.54.168.122.tvksmp.pl 15.10.08, 20:33
        Warto Panie redaktorze cytować całą wypowiedź a nie manipulować wyjętymi z
        kontekstu zdaniami. Nawet tytuł w internecie: "problemów w mieście dużo,
        strażników za mało" - daje jasną odpowiedź, że nie można być wszędzie
        jednocześnie. Dlatego trzeba reagować tylko w " najbardziej drastycznych
        przypadkach".

        "Dlatego karzemy mandatami tylko w najbardziej drastycznych przypadkach
        naruszenia przepisów. Nie da się też ukryć, że jest nas za mało. W godzinach
        szczytu w centrum miasta mam do dyspozycji dwa, trzy patrole, których zadaniem
        jest i reagowanie na zgłoszenia mieszkańców odbierane przez naszego dyżurnego, i
        obserwacja tego, co się wokół dzieje".

        miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5776726,Problemow_w_miescie_duzo__straznikow_za_malo.html
        • lukasz_czewa Re: Anarchia na naszych drogach 16.10.08, 14:06
          a może by tak komendant Straży Miejskiej dogadał się z prezydentem i radnymi i
          zatrudnili dodatkowo ok 20strażników (dajmy na to 10 patroli dwuosobowych),
          którzy dostawaliby pensję + prowizję od ściągniętych mandatów? trzeba by tylko
          pomyśleć nad stawką za 1 mandat. a jeśli brakuje chętnych do pracy, to może ta
          (wysoka) prowizja byłaby choćby jakąś zachętą??

          wyobraźcie sobie najbliższe święto - Wszystkich Świętych. setki, o ile nie
          tysiące aut, będą stawiane wbrew wszelkim zakazom, bardzo często na trawnikach
          (zwłaszcza koło cmentarza Kule na ul.Fieldorfa). a o takich żniwach strażnicy
          mogą myśleć w Częstochowie kilka razy w roku, bo przecież mamy też kilka świąt
          kościelnych, które ściągają tysiące ludzi na Jasną Górę i wtedy też każdy
          kawałek trawy na ul.Popiełuszki czy ul.św Barbary jest zajęty przez samochody.
          ale jak widać miasto nie chce zarobić na łamiących przepisy!! a pieniądze z
          mandatów zasilają miejski budżet i można z nich sfinansować choćby etaty dla
          strażników, pomoc najuboższym, remonty dróg etc.

          poza tym wymagam od strażników bezwzględnego traktowania nie tylko takich,
          którzy parkują na zakazach, chodnikach, trawnikach, ale też takich, którzy
          parkują na miejscach dla inwalidów lub parkują tak, że zajmują 2 miejsca do
          parkowania. niech do łask wróci odholowywanie samochodów na parkingi (to będą
          jeszcze większe pieniądze dla miasta...no i dla firm, które będą odholowywały
          samochody).

          pozdrawiam
          • Gość: wysoki krawężnik Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.apus-net.pl 19.10.08, 18:08
            Złe założenie:
            Komendanta straży zatrudnia prezydent, więc nie bardzo jest jak się dogadywać :)
            Jedyny wniosek, który do mnie przemawia z tej dyskusji to że potrzebna jest taka organizacja ruchu drogowego (jego logika) zeby interwencja służb mundurowych była faktycznie INTERWENCJĄ. Czyms jednostkowym, co tylko przywraca zaburzony porządek a nie jest codzienną walką z wiatrakami.
            Bo na razie to widzę tak:
            drogowcy naćkają znaków, organizują ruch byle jak - a od mundurowych wymaga się, żeby w tym bałaganie zobaczyli jakiś sens.
            Po co mi zakazy zatrzymywania czy postoju na Dąbrowskiego koło Skrzynki do którego wyegzekwowania trzeba stójkowego.
            Nie lepiej podnieść krawężnik na taką wysokość, żeby byle osobówka nie wjechała?. A tych bardziej "zdesperowanych" którzy mimo to ryzykując zawieszenie wjazdą - karac obligatoryjnie bez pouczania.

            Problem parkowania na zakazach to przede wszystkim skutek złej organizacji ruchu. A dopiero później niewielkiej skuteczności Policji. Jest jakaś alternatywa w postaci parkingów czy polityki wykorzystania komunikacji publicznej?
            Kolejny przykład na Wałach Dwernickiego i Lelewela. Co z tego że jest znak zakazu skoro dla wyegekwowania zakazu musi przy nim stać mundurowy?
            Władze chcą udrożnić przejazd Lelewela do Kościuszki - a co z targowiskiem?.
            Ludzie - przecież jak nic w sprawie targowiska na Wałach się nie zrobi (np. sławetna kładka nad torami kolejowymi do Wilsona) - to nadal na zakazie będą parkować ci którzy tam będą robić zakupy. Niby będzie przejazd do Kościuszki i minimum dwóch sterczących jak kołki policjantów albo strażników, żeby pilnować zakazów. To jakaś paranoja.

            Racławicka - kolejne zakazy i co ? Parkują - ale czy parkowaliby gdyby dopuszczalne parkowanie zamiast po stronie Jantaru było po stronie Stacherczaka. Po tej stronie i tak nie ma zabudowy mieszkalnej - skrecający z Dąbrowskiego sami dyscyplinowaliby kretynów parkujących zbyt blisko skrzyżowania, łatwiej tez wyjeżdżałoby sie spod domów. A tak - jest rozpierducha.
            Może ludzie pana dyrektora MZD wzięliby sie do pracy i wykazali troszkę znajomości "logiki kierowców". Zakaz byle głupi potrafi postawić - zorganizować ruch to już wyższa szkoła.

            Jedynym pozytywem jaki ostatnio widzę jest zmiana cyklu świateł na rondzie Trzech Krzyży. Nareszcie wyjazd z Warszawskiej od Śródmiecia w Jana Pawła przestał być sztafetą. Widać jak się chce to się da
    • Gość: 732 Zapraszam na ul. Piastowską, bałagan i samowolka IP: *.strefa.com 15.10.08, 20:31
      Zapraszam na ul. Piastowską od strony wiaduktu. Stoi jak byk zakaz
      zatrzymywania, a auta nie tylko, że sie zatrzymują, ale i parkują za
      zakazem. jest wąsko, nikt nie reaguje, autobus ma trudno przejechać.
      I co, znak jest, a każdy ma to w du....
      Na Sabinowskiej jest zakaz postoju przy szkole 21. Auto zostawi na
      pół dnia i stoi.
      • Gość: wally Re: Zapraszam na ul. Piastowską, bałagan i samowo IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 20:50
        Swego czasu strażnicy/policjanci prowadzili akcję zakładania blokad na wszystkie
        samochody stojące w niedozwolonym miejscu pod szpitalem na Parkitce - czy ta
        akcja coś dała; czy kierowcy już tam nie parkują?
        • Gość: j a dlaczego pod szpitalem IP: *.realestate.net.pl 15.10.08, 21:29
          dlaczego nie mogę tam parkować jak człowiek na parkingu który stworzono za moje
          pieniądze przed szpitalem który zbudowano za moje pieniądze dla mojego użytku.
          Czy zabraknie miejsc dla doktorów biedaków ledwie wiążących koniec z końcem
          parkujących alfy i subaraki (tylko panie doktórki parkują hondy i corsy to
          zrozumiałe).
          Czy zwykły człowiek w tym chorym kraju ma być bity w dupe wszędzie?
          • Gość: Lekarz Re: a dlaczego pod szpitalem IP: *.apus-net.pl 15.10.08, 21:38
            Powinieneś leczyć się u tych lekarzy.
            Ale za swoje pieniądze.

            • Gość: j bedziesz spiepszał jak mi zajdziesz za skórę IP: *.realestate.net.pl 15.10.08, 21:50
              ( o ile będę jeszcze miał siłę cię gonić)
    • Gość: Mam dosc Wrony! Wrona to twoja wina - ty nieudaczniku! IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 21:03
      Już nie mogę czy ten nieudacznik kiedyś zniknie z naszego miasta?
    • Gość: Alonzo Anarchia na naszych drogach IP: *.hknxx5.dynamic.dsl.tele.dk 15.10.08, 21:28
      anarchia to mało powiedziane - na naszych drogach panuje bandytyzm,
      kierowcy maja wszystkie przepisy dosłownie w DUPIE, zreszta tak samo
      jak policja która powinna te przepisy egzekwować,
      przykład - kolega jedzie w terenie zabudowanym 140 km/h, łapie go
      drogówka, chca mu wlepic mandat 500 zł i iles tam pkt karnych,
      kolega daje im stówe, oni biorą, i wszyscy są zadowoleni, gdyby
      koledze wlepiono mandat 2 tys zł, i np. skierowano na powtórny
      egzamin, głeboko by sie zastanowił czy warto tak szaleć,
      kary i tylko kary mogą zmusić do przestrzegania przepisów drogowych,
      nie 500 zł tylko 5 tys
      a proszę zauwazyć co się dzieje na przejściach dla pieszych, zaden
      sku...ały kierowca sam dobrowolnie się nie zatrzyma



      • Gość: tg Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.2.141.127.tvksmp.pl 16.10.08, 19:45
        Zauważyłem że w większości przypadków - im droższa bryka tym poziom
        chamstwa w jeździe i kretyńskim parkowaniu wyższy.
        Przejeżdżanie na bardzo późnym żółtym i NA CZERWONYM to norma dla
        drogowych debili. Zapraszam na Fieldorfa-Nila.
        Na zgłoszenie policjanci z V komisariatu nie reagują !!!!
    • Gość: qrc Anarchia na naszych drogach IP: 195.205.202.* 15.10.08, 22:28
      Widzę, że klub frustratów życiowych się zebrał :]
    • Gość: זי Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.bb.netvision.net.il 16.10.08, 14:18
      bajki to dla malych dzieci,panie komendancie .bo mandaty to zwykly
      biznes z kturego robi sie wielkie pieniadze/kto je robi-poniewaz
      znam sie na tym troche,to moge panu powiedzic,albo mafia,albo ktos
      bliski.wszysko reszta to klamstwa i pierdoly.
      • graffii Re: Anarchia na naszych drogach 16.10.08, 15:34
        Zastanawia mnie czemu wszędzie w mieście są strefy płatnego parkowania albo
        zakazy tylko nie na ulicach okalających Jasną Górę co to oni są inni i mają inne
        prawa od reszty miasta????

        Skoro władze wchodzą w tyłek tak klerowi to niech wszędzie zniosą strefy
        płatnego parkowania i zakazy przynajmniej pielgrzymi będą zadowoleni jak tam
        jest wolna amerykanka to tutaj też morze być i widać kolejny przykład jak miastu
        nie zależy na wpływach z płatnych miejsc parkingowych i widać jak pieniądze
        przeciekają im przez ich graślawe łapy.

        PRECZ Z WRONĄ !!!!!!!!!!
        • mmaly Re: Anarchia na naszych drogach 16.10.08, 23:51
          Na ulicy Kordeckiego od ul. Teresy do ul. Barbary jest całkowity zakaz zatrzymywania się. Codziennie o każdej porze stoi tam ślicznie zaparkowanych kilkadziesiąt samochodów po południowej stronie jezdni. Część z nich stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego.
          To tak na marginesie zupełnie nieegzekwowanych przepisów.
    • Gość: XKX Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.152.lesio.net 17.10.08, 07:26
      Częstochowa to dobre przyjazne miasto jest tu co prawda strefa
      płatnego parkowania ale w zasadzie niema tzw. bezpłatnych parkingów
      poza tymi przy marketach. Wobec tego tymi bezpłatnymi zrobiono te na
      zakazach :-) - co prawda trąci to paranoja ale tak właśnie jest. Bo
      prawdopodobieństwo zapłacenia mandatu za parkowanie na zakazie nawet
      w przypadku zaparkowania w bardzo ciekawym miejscu jest dużo, dużo
      mniejsze niż za brak opłaty w Płatnej Strefie Parkowania. A Polak
      potrafi liczyć i kombinować. Dokładnie tak samo jest z kopertami dla
      inwalidów. Pracownicy z Zarządu Dróg nie mają uprawnień do karania
      na zakazach i na kopertach inwalidzkich SM i Policja nie reaguje na
      parkujących na zakazach wobec tego na dobra sprawę można by te
      wszystkie zakazy zlikwidować bo skoro są nie egzekwowane to znaczy
      ze są zbędne a bezkarność jak wiadomo rozzuchwala. Podobnie sprawa
      wygląda z egzekwowaniem przestrzegania i innych przepisów prawa o
      ruchu drogowym Jak na przykład w III al. NMP z zamknięciem jednego i
      ograniczonym ruchem na drugim pasie. Samochody jak jeździły na
      wprost z pl. Biegańskiego tak jeżdżą podobnie jak skręcają w
      Pułaskiego. Że o przestrzeganiu ograniczenia prędkości nawet nie
      będę pisał bo to zawsze była fikcja. I co? I nic. Jest jak jest ale
      to zupełnie nikomu nie przeszkadza (oczywiście ultra sporadyczne
      zdąża się iż Policja zareaguje ale są to właśnie przypadki
      incydentalne). Innymi słowy z Częstochowy powoli w sprawie przepisów
      ruchu drogowego robi się tzw. III świat gdzie przepisy są ale
      absolutnie nikt ich nie przestrzega bo i po co skoro za łamanie nie
      grożą w zasadzie żadne konsekwencje. Bo to jest tak. Najpierw nikomu
      nie przeszkadza łamanie zakazu postoju i zatrzymania potem nikomu
      nie przeszkadza łamanie zakazów skrętu czy nakazów jazdy w
      określonym kierunku, dalej ograniczenia prędkości na pasażu pieszym
      i w innych miejscach tez są fikcją. To w końcu może światła tez mogą
      być fikcją podobnie jak zakazy wjazdu. To może znieśmy w ogóle
      egzekwowanie jakichkolwiek przepisów ruchu drogowego w Częstochowie
      w końcu skoro i tak 90% ich jest łamanych bez absolutnie żadnych
      konsekwencji to po co one? Na tzw. sztukę by były? To gwarantuje
      wszystkim iż np. w takich Indiach czy krajach afrykańskich też
      teoretycznie są (na papierze). A że nikt ich tam nie przestrzega to
      już inna sprawa.
      • graffii Re: Anarchia na naszych drogach 17.10.08, 08:16
        Skoro przepisy są łamane w naszym mieście i nikt na to nie readuje to po jaką
        holere potrzebne są prawo jazdy skoro i tak każdy jeżdi jak jemu wygodnie.....
        • Gość: XKX Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.152.lesio.net 18.10.08, 07:48
          Racja w zasadzie jest zbędne - bo kottakt ze służbami porzadkowymi
          ma słe głownie wtedy kiedy dojdzie do wypadku. W kazdym innym
          przypadku w zasadzie jest to mało prawdopodobne.
      • kierowfca Re: Anarchia na naszych drogach 19.10.08, 11:41
        Tylko, zauważ, że łamane są debilne ograniczenia. Te logiczne są przestrzegane,
        można się przejechać zobaczyć :)
        Na światłach w Częstochowie łatwo wskoczyć na czerwonym dlatego, że długość
        czasu światła pomarańczowego jest dostosowana do 50 km/h czasem nawet krócej :)
        wiadomo, że jak jest sucho, dobra i widoczność mały ruch uliczny to kto na
        dwupasmówce poza ścisłym centrum pojedzie 50 km/h? tylko debil :) zresztą samo
        przeregulowanie pomarańczowego światła może najzwyczajniej w świecie komuś
        uratować życie.
        Koronny przykład: skrzyżowanie ulicy Źródlanej z Al. Niepodległości. Gdy na
        jednym kierunku z zielonego zapala się pomarańczowe to na drugim już jest
        pomarańczowe przed zielonym, tak więc w momencie gdy na jednym pojawia się już
        zielone to w tej chwili dopiero czerwone.
        Na normalnych skrzyżwoaniach jest jakaś sekunda dwie przerwy.
        Efekt? na tamtym skrzyżowaniu już trochę ludzi nagineło bo pan (władca życia i
        śmierci) stwierdził, że przecież po co, tak jest dobrze...
        Debilne rozwiązania? Np III Aleja, czemu nie móc wjechać prosto z IIgiej? bo
        ktoś wymyślił, że to zmniejszy ruch :) nie był zbyt pilnym uczniem w szkole...
        Ul. Wolności przed samymi Alejami, zwężenie z dwóch pasów na jeden i nagle korki
        się tam robią.
        i wiele wiele innych. Gdybym nawet był pijany to bym takich nonsensów nie wymyślił.
        • Gość: Gość Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.08, 12:58
          Ten jeden raz się z tobą zgodzę.
          • dektaa Re: Anarchia na naszych drogach 19.10.08, 16:45
            może tak wreszcie straż miejska ruszy dupe i zrobi porządek z ćwokami
            parkującymi swoje auta na chodniku przy ul.Dąbrowskiego vis a vis kleopatry i
            skrzynki
            • kierowfca Re: Anarchia na naszych drogach 19.10.08, 17:58
              To może zgłoś się do prezia i (s)rady miasta, żeby zrobiła więcej miejsc
              parkingowych w centrum zamiast fundować np. pomniki (których od zajeba... w tym
              mieście).
    • Gość: WiesłaW Anarchia na naszych drogach/osiedlach IP: *.trustnet.pl 18.10.08, 20:20
      Prawda, lustracja znaków to konieczność, ale po lustracji
      koniecznością pozostanie egzekwowanie ich przestrzegania. Inaczej
      szkoda pracy i publicznych pieniędzy. Przy okazji przyjżyjcie się
      jak wygląda "parkingowe" życie mieszkańców Wilsona. Już najwyższy
      czas postawić tam znaki / strefa zamieszkania / i tym samym
      umożliwić egzekucję prawa dla wandali samochodowych. !!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ... Anarchia na naszych drogach IP: *.realestate.net.pl 22.10.08, 15:48
      ... mnie bardzo ciekawi sytuacja na skrzyżowaniu ul. Dąbrowskiego i Al.Jana
      Pawła II. W godzinach szczytu nie da się tu przejechać. Czemu UM nie może
      ułatwić nam życia tylko utrudnia. Były kiedyś dwa pasy do jazdy na wprost.
      Kiedyś zmienili to tak, że na wprost mogły jechać tylko BUSy, a teraz jeszcze
      ktoś dopisał TAXI (tego taxi to wogóle nie rozumiem). Na dzień dzisiejszy korek
      jest ładnie długi a na jednym cyklu świateł przejeżdża kilka aut i kilku
      cwaniaków z prawego pasa!!! -
    • Gość: .PC na ulicy Anarchia na naszych drogach IP: *.realestate.net.pl 22.10.08, 15:51

      urząd miasta zamiast stawiać komputery na ulicy powinien pomyśleć jak ułatwić
      mieszkańcom poruszanie się po ulicach naszego miasta. co po tych komputerach jak
      nigdzie nie da się dojechać - wszędzie korki!!!

      ___ trochę pomyślunku kochani urzędnicy to nie boli !!!!
    • Gość: do donalda Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.trustnet.pl 26.10.08, 11:55
      napewno nie masz samochodu i nie kupuj bo ci donaldy porysuja
    • Gość: kieszonkowiec Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.08, 19:24
      O proszę - zdjęcia z widocznymi numerami rejestracyjnymi. A jak wrzuciłem kilka
      takich perełek z kierowcami parkującymi w miejscach dla inwalidów na fotoforum
      to moderator wyrzucił twierdząc że ustawa o ochronie danych osobowych mu nie
      powala.
      • Gość: korek Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.trustnet.pl 30.10.08, 14:39
        zobaczcie co sie dzieje na jasnogorskiej rownolegly odcinek do III
        aleji.ominac tam stojace samochody ,przy niewidocznym luku to horror
    • Gość: misiak zmienić elite rządzącą!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 18:24
      Częstochowa jest prezydenta wrony i jego czarnych braci ze wzgórza.
      Bezmyślność i otumanienie służb drogowych to chyba sztandarowe
      zachowanie w Polsce.
      A prawda jest taka że wśród kierowców jest ogrom bezmózgów i
      egoistów, ale cóż wymagać, skoro wielejabni instruktorzy nauki jady
      sami nie potrafią jeździć, a co dopiero uczyć kultury jazdy młodych
      kierowców???
    • Gość: Jędrzejak Re: Anarchia na naszych drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 16:22
      www.youtube.com/watch?v=v3IEJzciW-U&eurl=http
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka