prawda-2
17.10.08, 15:05
Częstochowa to chyba nie takie święte miasto jak opisują. Ostatnio poznałem kilku ludzi z Częstochowy i to co mi mówią o tym mieście trochę mnie przeraziło... Faktem jest że Was nie lubią w Świecie i mówią na Was medaliki, centusie itp. ale do rzeczy. Dziwi mnie fakt,że ludzie pozwolili na odebranie Częstochowie województwa, ale najbardziej mnie zdziwiło,że nadal głosujecie na człowieka który się do tego przyczynił(lol). O powszechnej korupcji w mieście musiałbym książkę napisać - aż dziwne,że lokalne gazety nic o tym nie piszą-mają jakiś zakaz? (ponoć prezydent miasta jest szwagrem lokalnego biskupa?) Z tego co mi mówili to ponoć "dróg tam nie ma" tzn. faktem jest,że na całej tzw.Gierkówce tylko w Częstochowie nie ma obwodnicy i tiry Wam miasto rozjeżdżają ale aż tak źle? kolejny temat Aleja - ponoć wielki niewypał. Ostatnio głośno było o Waszych juwenaliach - a w zasadzie o ich zakazie-to z TVN wiem, mieliśmy trochę ubawu z tego nie powiem:) Ale może takie panują u Was zasady... A propos uczelni to w Warszawie są ogłoszenia o pracy z dopiskiem "z wyjątkiem absolwentów Politechniki Częstochowskiej" - nie wiem czym Wy sobie na to zasłużyliście, chociaż patrząc na to co napisałem to poprostu może dlatego... W zasadzie to mnie to nie powinno interesować - ale ludzie czy Wy w kołchozie żyjecie?? tam w tej świętej Częstochowie? bo zarobki też ponoć głodowe a o pracy bez znajomości ponoć nie ma co marzyć. Szkoda mi było tych ludzi co mi to mówili dlatego tu piszę i uwierzyć nie mogę... niezłe dajecie świadectwo miastu - ale jak to mówią głos ludu jest zawsze prawdziwy i szczery niż jakiejkolwiek władzy.