Dodaj do ulubionych

skóra,fura i komóra

IP: 212.160.159.* 23.01.02, 15:06
Witam
Przynajmniej raz w miesiącu odwiedzam rodzinne strony i goszczę w Częstochowie.
Za każdym razem odnoszę dziwne wrażenie strasznego szpanerstwa i snobizmu w
mieście Świętej Wieży.Chciałabym wysłuchać opinii częstochowian na ten temat.
Czyżbym była odosobniona w moich spostrzeżeniach?
Obserwuj wątek
    • Gość: czestoch Re: skóra,fura i komóra IP: 10.0.2.* 23.01.02, 16:23
      Gość portalu: mada napisał(a):

      > Za każdym razem odnoszę dziwne wrażenie strasznego szpanerstwa i snobizmu w
      > mieście Świętej Wieży.Chciałabym wysłuchać opinii częstochowian na ten temat.

      masz racje (niestety)
      wystarczy odwiedzic w weekend pare lokali aby sie o tym przekonac lub przejsc
      alejami w ciagu dnia
      mlodzi ludzie reprezentuja chyba swiatopoglad "zastaw sie a postaw sie" - ok ,
      tylko dlaczego z tej "nieciekawej" strony
      ludzie , badzcie soba !
      • Gość: Jontek Re: skóra,fura i komóra IP: 192.168.1.* 23.01.02, 16:59
        Nie tylko w Częstochowie są szpanerzy w innych wsiach też ich widziałem.
        • kobyla Re: skóra,fura i komóra 23.01.02, 23:32
          Dopóki jest skóra, fura i komóra - jest O.K. Gorzej jeśli będzie „skóra,fura i
          kabura”.
        • Gość: mada Re: skóra,fura i komóra IP: 212.160.159.* 24.01.02, 19:32
          Dlaczego określasz Częstochowe wsią(?)Wnioskuje to z wypowiedzi cyt."w innych
          wsiach".Częstochowa tak jak każde inne miasto ma swój urok........I nie mam
          tutaj na myśli młodocianych snobów.



          • Gość: Jontek Re: skóra,fura i komóra IP: 192.168.1.* 25.01.02, 03:05
            Przykro Mi bardzo że Cię uraziłem nazywając nasze miasto wsią.
            • Gość: mada Re: skóra,fura i komóra IP: 212.160.159.* 28.01.02, 12:56
              Nie czuję się urażona.Myślę jednak,że powinno się mieć szacunek do miejsca,
              gdzie obecnie się mieszka i chociaż w pewnym stopniu utożsamiać się z nim.
              Sporo czasu spędziłam mieszkając w jednej z podczęstochowskich wiosek(jeśli
              mogę to tak określić)i wcale nie czuje się gorsza od tych którzy spędzili swoje
              dzieciństwo w dużych miastach.Obecnie mieszkam w dużym mieście,ale nigdy nie
              zapominam o swoimch korzeniach...
    • Gość: Marcin Re: skóra,fura i komóra IP: *.*.*.* 25.01.02, 15:50
      Masz racje oczy-wiscie. Kolesie mysla, ze sa najwieksi na swiecie siedzac w
      10letniej 'beemie' zespawanej z czterech innych i przystanku autobusowego.
      Wymachuja komorami i uwazaja sie za nie wiem co! Tylko dzis komoreczki po
      grosiku;) Mozna sie skichac ze smiechu;))))))))))))))))))))))))) Chociaz mam
      pewiem, moze nie najlepszy pomysl: namowmy ich na goscinne wystepy w Wolominie
      albo Pruszkowie. Powinni sie zluzowac.
    • Gość: zygier Re: skóra,fura i komóra IP: *.powersurfr.com 27.01.02, 00:04
      oj, oj, zacofane to szpanerstwo, az zal!
      tym czestochowianom (i nie tylko) co to 'skora, futra, komora' daleko jest od
      prawdziwego szyku europejskiego . no tak, uzywanym bmw jezdza i mysla ze juz s
      panami swiata; komorek nie wylaczaja w kawiarniach czy teatrach - a dzwoniaca
      komorka w czasie spotkania towarzyskiego, itp to najwieksza gafa wg savoir vivr-
      u; ej, szkoda slow; ludzie powinni byc soba i cos reprezentowac a nie tylko 'na
      pokaz' i to jeszcze w dodatku prymitywny i bez smaku....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka