Gość: zigzak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.03, 17:40
i dzieje się w naszym miasteczku (jak okresliła pewna starsza pani z widowni )
okey, dziękuję za interpretacje wierszy pani Cz.Monczce oraz p.Kuli , za
muzykę Iwańskiemu i córce...za klimat , chwile oddechu.....wiersze
Poświatowskiej istnieją ,żyją w sercach tysiąca młodych ludzi...
...dzięki p Deszcz i p.Ślosarskiemu za pomysł .........i jak widać bez
Janosika i pana Dorosławskiego teatr może w dalszym ciągu być teatrem:)