Dodaj do ulubionych

"Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju

12.03.09, 21:52
Codziennie przejeżdżam tramwajem obok tej rzeźby jadąc na uczelnie
a spostrzegłem ją dopiero po tym jak ktoś ją oblał farbą.
Może lepiej byłoby ta rzeźbę ładnie pomalować żeby nie była taka
szara i niezauważalna ale rzucała się w oczy (gołąb już
jest „pomalowany” na biało więc trzeba tylko odmalować resztę).
Oczywiście ja nie jestem znawcą sztuki ani artystą i nawet nie wiem
czy ten piaskowiec, z którego jest wykonana rzeźba można malować i
czy taki efekt będzie trwały, ale może wypowie się ktoś kto się na
tym zna czy taki pomysł w ogóle ma rację bytu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mira Czy gazeta? IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 22:07
      Czy gazeta już nie ma innych tematów tylko zajmuje się jakimiś bzdurami? Piszcie
      o problemach ludzi związanych z naszymi drogami. Niech ktoś z jaśnie panujących
      nam władz w tym jaśnie panujący nam prezydent ruszy się ze stołka i przejdzie
      (nie przejedzie} po np. ulicach np Stradomia w wyglancowanych swoich
      pantofelkach gdzie wiele bocznych ulic to góry i doliny pełne błota i kałuż.
      Jest to nie do zniesienia. A władza co ? A no jak zwykle nic. O tym piszcie a
      nie o gołąbkach. Może Wy pomożecie mieszkającym tu ludziom a nie jakiś tam
      gołąbkom na pomniczku.
    • Gość: carlos Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:06
      Dokładnie miałem dziś tak samo przejeżdżając obok tej rzeźby samochodem! Nigdy
      jej nie widziałem, chociaż przejeżdżam obok od wielu lat :) Dopiero teraz ją
      zauważyłem! Świetny pomysł, aby pomalować ją porządnie całą na biało :)
      • Gość: Julka Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 00:08
        I ja też. Nawet pomyślałam, że to coś nowego. Taki biały gołąb
        pokoju:)
        • Gość: bilkozbiszoł Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 05:45
          brawo dla tego co to pomalował farba nie liczac tego ze sprzecznosc w artykule
          jest bo to farba olejna wiec nie ma nic wspolnego z farbami w areozolu tak na
          marginesie ;p ale ogolnie dobrze ze ktos pomalowal wkoncu jest zauwazalna ja tez
          pierwsze slysze o czyms takim a gazeta robi szum z byle czego widze ze niebawem
          bedziemy czytac o tym kto puscil bąka w autobusie albo calkowicie czestochowski
          dodatek zniknie... nic sie nie zmienia w naszym miescie i nie zamieni puki
          dziadki nie zejda ze stanowsik ,dziadki na renty i emerytury a nie do władz
          zrobcie miejsce mlodym! i zamiast stawiac kolejny pomink papieza :/ wydajcie
          kase na cos madrzejszego i ladniejszego :)
          • Gość: amen Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: 212.244.68.* 13.03.09, 08:26
            wtedy będzie można malować areozolem gdzie popadnie.
    • Gość: mia "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.bg.ajd.czest.pl 13.03.09, 08:04
      mnie tez sie podoba pomysl tego artysty ktory "podniusl pedzel" na golebia :)
      zrobil to ze smakiem - pomalowal na bialo a nie na zajarzyscie zielono na przyklad
      zapewne cieszy sie czytajac te komentarze ze w koncu ludzie zwaracaja uwage na
      ta rzezbe - bez tego by jej "nie bylo"
      przylacam sie do apelu - wladzo przemysl przemalowanie tego postumentu - bedzie
      taniej i z korzyscia dla oka
    • Gość: carlos Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:26
      Pomalować na biało całego gołębia! Teraz przynajmniej go widać. Trzeba dokończyć
      rozpoczęte "dzieło", bo teraz ten pomnikowy gołąb wygląda jakby "narobił" na
      niego drugi wieeeelki gołąb ;)
      • Gość: goodidea Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 16:09
        "jakby "narobił" na niego drugi wieeeelki gołąb ;)"

        hahaha! dokładnie! od razu przypomniała mi się scena z filmu "top
        secret". kto widział ten wie o co chodzi :)

        ale wracając do temamtu:
        Mnie się ta rzeźba w ogóle nie podoba. Ot szary, obskórny symbol
        przebrzmiałej epoki. Oblech a la Kowalska ze skweru Solidarności.
        Inna rzecz, że zwyczajnie nie lubię gołębi (zapaskudzone ławki,
        huśtawki itd.). Jeśli jednak musi stać, niech już stoi biały.
        Pzynajmniej nie brudzi..
        ;)
    • Gość: bojanek to bialy golabek.. IP: *.2.141.39.tvksmp.pl 13.03.09, 10:18
      jest symbolem pokoju..
      • Gość: olo Re: to bialy golabek.. IP: 195.88.28.* 13.03.09, 10:53
        Jeżdżę AL.AK od kilku lat do pracy i teraz dopiero zauważyłem gołębia , mnie się
        podoba .
        Przyznam ze widząc pierwszy raz myslalem ze to ORZEŁ BIAŁY
    • Gość: częstochowianka Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 14:14
      Do Pana Łydżby! Bardzo proszę niech Pan nie skuwa tej farby!
      Jestem za pozostawieniem go białym, ale tylko tego jednego! Teraz go
      widać, mam wrażenie, że gołąb się obudził i chce mi dać...wiarę w
      to, że może być lepiej, nadzieję na jasną przyszłość, ...i miłość
      do świata...

      P.S. Z reguły nie popieram wandalizmu (ale reguły mają swoje wyjątki)
      nie jestem wandalem !! , jestem mamą uczącą swe dzieci wrażliwości
      na świat i ludzi, pochodzę z rodziny artystycznej (dlatego też
      rozumiem Pana żal i złość na tego który zniszcył Pana dzieło, ale
      chciałabym żeby Pan spojrzał na to trochę ...innymi oczami...)


      Do WANDALA : dziękuję :)
      • Gość: I Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.tktelekom.pl 13.03.09, 21:00
        podpisze sie tez pod tym postem, gołabek wyglada teraz fajnie i go widac. Nie
        trzeba malowac drugiego, daje troche tła i kontrast :)
    • Gość: illie "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 15:43
      ..jak widac wszystkim nowy wizerunek golabka sie podoba...powiem
      wiecej...zostal on dostrzezony...a pan panie malutki
      prezesiku...zanim sie kogos oskarza to trzeba miec dowody...a ty
      malutki prezesiku...nie potrafisz odroznic rodzaju farby wiec
      zamknij sie ty w swoim pokoiczku...i raczej sie juz nie
      wychylaj...zajmij sie lepiej nad polepszeniem warunkow zycia
      mieszkancow nalezacej do najgorszej spoldzielni w miescie ktorej
      jestes prezesem...
      • Gość: głąbek pokoju ;-) Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: 94.251.141.* 13.03.09, 18:11
        najlepsza jest zapowiedź "artysty",że trzeba będzie "skuwać farbę".
        Panie, ileż to roboty potrzeba, prawie tak, jak na nowe gołąbki. To
        kasa odpowiednia musi być za taką pracę, prawda panowie Prezesie i
        Artysto? Zawsze jest jakiś pomysł, by zarobić.
    • Gość: zrozpaczona Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.2.140.95.tvksmp.pl 13.03.09, 19:17
      A ja już nie mam siły. Miszkam w bloku na ulicy Gombrowicza który upodobała sobie młodzież. Nie ma wieczoru aby nie przesiadywali na klatce schodowej w łączniku pomiędzy moim a czwartym pieterem. Upijają się, palą, są wulgarni. Po każdej takiej "wizycie" (która potrafi sie ciągnac do pózna w nocy) cała winda jest pomazana czarnymi farbami, podobnie zresztą jak korytarze. Kiedy zwróciłam im uwagę zaczeli grozić że jak się nie zamknę to się mną zajmą. Dzwonienie na policję nic nie daje bo albo wcale się nie pojawiają albo przychodza kiedy nikogo już nie ma (komisariat jest tuż obok). Innych sąsiadów albo to nie obchodzi, albo sie boja. Jeden z tych chłopaków mieszka nademną,a jego rodzice nie zważają na jego zachowanie tylko jeszcze mają pretensje do mnie. Co ja mam zrobić?
      • Gość: Julka Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 19:52
        Kiedyś można było kupić takie śmierdzące niespodzianki. Przeważnie o
        smrodzie siarkowodoru.
        Kup coś takiego i użyj w tym łączniku. Jak raz i drugi będzie smród
        to może się wyniosą.
    • Gość: aha "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.09, 01:03
      no to po 30 latach życia się dowiedziałam, że to gołąb tam jest :)Kiedyś
      myślałam, że to jakiś zdeformowany babsztyl, z tych, co to na nie była moda w
      PRL-u no, ale skoro to gołąb to niech będzie - teraz przynajmniej wiadomo, że
      tam jest :D
      • Gość: do aha Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 13:47
        A ile masz latek,że po 30 latach dopiero się dowiedziałać i piszesz
        na forum.
        • Gość: aha Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:10
          73
    • Gość: chris Przecież teraz wyglada ładniej IP: *.slowackiego.trustnet.pl 15.03.09, 10:10
      ....
    • Gość: tojeSTO! "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: 193.138.241.* 15.03.09, 13:11
      "wandalizm obszczymurków" .. haha no niezle niezle .. boze co za elokwentna
      wypiowiedz. Nie rozumiem dlaczego ktos mysli ze to graficiarze pomalowali .. BO
      Tak NIE było .. obracam sie w tym kręgu i wiem ze to NIKT z nas nie zrobił ..
      fakt moze jakies dzieciaczki po 14 lat chcieli być "cool " i "eloo" ale nikt
      szanujący sie tego nie zrobił . wiec z łaski swojej niech niektórzy powstrzymaja
      sie od komentowania czegos o czym nie maja pojecia .. Peace!
    • Gość: jasiu... Może to sam twórca? IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.09, 13:50
      Pamiętam taki jeden film, z Wojciechem Pokorą w roli głównej. Przeciętny artysta
      robi karierę, bo mu ukradziono z wystawy obraz. Wkrótce okazuje się, że obrazu
      nie ukradziono, a pewien człowiek niepotrzebnie przebiera się za gosposię.

      Wszyscy zapomnieli o "dziele", aż tu nagle druga jego młodość, drugie życie
      chciałoby się powiedzieć.

      Moim zdaniem, skoro można było Kowalskiej zabrać piłkę i na pocieszenie
      ofiarować kawałek dętki od malucha (czyżby to było koło ratunkowe? a jak
      uzasadnić jego istnienie przy fontannie, głębokości kilku centymetrów?), to
      można i gołębie pomalować.

      Dla mnie jest to wyraz artystycznego protestu, walki z zapomnieniem, z
      przemijaniem. Odmłodzenie gołębia, poprzez zmianę jego koloru ja bym zapisał w
      kategorii artystycznego protestu.

      Teraz należy uzasadnić, co artysta miał an myśli zmieniając kolor gołębia z
      brudnoszarego, na biały. Pole do popisu, dla wszystkich humanistów
      częstochowskich, dla wszystkich ludzi, którym sztuka jest nieobca. Pytania
      pomocnicze - dlaczego tylko jeden gołąb zmienił się, czemu akurat teraz, na
      przedwiośniu? Może jakaś praca magisterska powstanie na ten temat na Akademii
      Polonijnej?

      No to chociaż licencjacka.

      To nie musiał być wcale "wandalizm obszczymurków". A może to znak rodzącego się
      nowego, które zmiecie stare (czytaj: dotychczasowy zarząd spółdzielni)? Może
      stąd to prymitywne określenie prezesa?

      Wszak sztuka rządzi się alegorią! Gdzie jest to drugie Ja odmienionego gołębia?
      • Gość: Lenard Re: Może to sam twórca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 16:45
        "Pamiętam taki jeden film.."
        Chyba nie mówisz o filmie "Poszukiwany, poszukiwana" Stanisława Barei
        bo znaczyłoby to, że jednak filmu nie pamiętasz. No chyba, że
        oglądałeś jakąś kolekcjonerską wersję reżyserską filmu, której znowu
        ja nie widziałem.

        Tak czy siak fajnie by było gdyby autor całego zamieszania w końcu
        przemówił choć zapewne jest to trudne w obawie przed namierzeniem.
    • Gość: ziomal z PCK "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju IP: *.2.143.179.tvksmp.pl 15.03.09, 23:02
      Pomalować to szare paskudztwo na biało i wtedy to będzie to ładna sztuka
      przyciągająca wzrok. Artysta to rzeźbił, a nie pomyślał o walorach estetycznych,
      inni musieli to zasugerować, chwała im za to.
      • czarodziejka.0 Re: "Gołębiom" z Tysiąclecia nie dali (s)pokoju 15.03.09, 23:42
        haha tak naprawde ten kto przemalowal golebia mial racje:)Piekna rzezba w koncu
        zostala zauwazona:)Sama sie zastanawialam nawet czy to cos nowego postawili a tu
        czytam ze golebie staly juz dluuugo:p
        Panie "Obszczymurku"czy jak tam bylo dziekujemy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka