Odcięci od Dolnego Śląska

26.03.09, 11:54
oooo Brawo !! czy nikt nie widzi ze PKP niezaleznie jak by sie
nazywało to dno bezmyślne, Ci co układaja rozklady jazdy nigdy nie
jezdzili pociagami w koncu maja auta za kase z zlikwid...( a moze
nie?) ponadto dodatkowo ta instytucja domaga sie naszych pieniedzy (
podatnikow) na dofinansowanie , zenada , niech zwolni kilkunastu
kierownikow ktorzy doprowadzaja ja do upadku to wtedy kasa sie
znajdzie , ponadto jesli cos jest nieprzydatne to po co to
dofinansowywac z znaszych pieniedzy -a tak narazie to wyglada PKP ma
nas głeboko... liczy za to pasazerow na liniach gdzie wczesniej
zlikwidowali skomunikowania po to by zlikwidowac kolejne pociagi
ktore woza powietrze -bo jak ktos chce jechac w pole ( stacja bez
skomunikowania) to jedzie rowerem albo czym innym a nie PKP) Dopoki
koleja nie beda zarzadzac ludzie umiejacy myslec to PKP bedzie
upadac ... a reszta zajmą sie złomiarze w koncy dla nich nic sie nie
zmarnuje !!! PKP rozklad jazdy to totalna klapa -nieprzemyslane
wogole pociagi ktore skazane sa na likwidacje tak jak te ktore mimo
duzych frekwencji juz usunięto aby teraz usunąć reszte jaka po nich
pozostała czyli np pociagi ktore byly dla wczesniejszych
skomunikowaniem !!! ale widac PKP ma to gleboko.... wiec
prywaciarze do dzieła!!!
    • por1 Odcięci od Dolnego Śląska 26.03.09, 12:03
      Cos z władzami naszego miasta ani Dolny, ani Górny nie chce
      rozmawiać. A może to po artykule o uczelniach ślaskich,że studenci
      z regionu nie maja potrzeby studiowac poza województwem , bo na
      miejscu maja "wszystko". Więc po jaką ch...studenty jeździta do
      Wrocławia?...
    • Gość: Damian jest pociąg po południu IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 12:13
      16:49... bezpośredni pociąg osobowy z Częstochowy do Wrocławia. Osobowy, to i tańszy. Cena biletu normalnego to 23 złote. Więc o co chodzi? Poza tym co za problem się przesiąść w Opolu?
      • Gość: buh Re: jest pociąg po południu IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 18:27
        A przeczytaj raz jeszcze :)
        Z Wrocławia DO Częstochowy :)
        Są tylko dwa połączenia z samego rana. Natomiast w drogę powrotną wybrać się
        można jedynie popołudniem :) czyli weekend w Częstochowie trwa ok 26 godzin :)

        Aha, popołudniem z Wrocławia są pociągi z więcej niż 2-ma przesiadkami i tym
        samym czas podróży ok 2h dłuższy, a w osobowych niezliczone tłumy
        ''miejscowych'' więc warunki niekomfortowe gdyż często się stoii :)

    • forumajd Odcięci od Dolnego Śląska 26.03.09, 13:31
      PKP się dzieli i nadal przejada nasze pieniądze!! Tak samo jak górnicy ect..
      Doszło do paranoi. Związki zawodowe zamiast bronić pracowników bronią samych
      siebie. A sprywatyzować wszystko. I skończą się problemy z pociągami,
      protestami ect.. Tym z OPZZ-u i NSZZ nikt nie wyjaśnił chyba że socjalizm się
      skończył w 1989 roku
    • Gość: MN Nic się nie zmieniło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:32
      W latach 1992-1998 jeździłem do Wrocławia. Z reguły był problem z przesiadką w
      Opolu - pociąg z Częstochowy notorycznie się spóźniał (naprawdę, przez te kilka
      lat nikt nie wpadł na to, aby wyjeżdżał z Czewy wcześniej; znając jednak talent
      kolejarzy obawiam się, że i tak byłby on spóźniony). W efekcie na dworcu w Opolu
      rozgrywały się sceny, jak z Barei - tłum z walizkami, torbami, itp. gnał z
      obłędem w oku na sąsiedni peron. Jak się nie zdążyło to trzeba było czekać na
      pospieszny gdzieś z Górnego Śląska chyba do Frankfurtu i oczywiście dopłacić.
      PKP - Pięknie K....a Pięknie - nic dodać, nic ująć, tylko łapy po dotacje wyciągać.
    • sajm Odcięci od Dolnego Śląska 26.03.09, 14:01
      gazeta szuka tematów zastępczych! taki sam problem mają studenci z Wrocławia
      studiujący w Częstochowie i jakoś nikt się w dolnośląskiej o tym nie rozpisuje.
      Obłuda proszę Państwa! ;)
      • Gość: mm a kto o zdrowych zmysłach przyjeżdża... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.09, 14:17
        z wrocka do czewy na studia, men????
        • Gość: Slou Re: a kto o zdrowych zmysłach przyjeżdża... IP: *.com.pl 26.03.09, 14:52
          święta racja jak najszybciej sprywatyzować, związki rozgonić w
          cholerę, wprowadzić młodą kadrę_ wszyscy starzy wiedzą jak pracuje
          się na kolei.
        • sajm Re: a kto o zdrowych zmysłach przyjeżdża... 26.03.09, 15:22
          no są tacy...podobno
          nie wiem jak ze zdrowiem ich zmysłów ;)
          chociaż tak już zupełnie na serio: kilka uczelni macie, państwowych, prywatnych
          - gdyby zmotywować jakoś kadrę i postarać o kasę jak to robi np Wrocław z EIT -
          to szkoły wyższe mogłyby być motorem rozwoju miasta. Oczywiście, trzeba zmienić
          sobie najpierw prezydenta na takiego, który nie bedzie zakazywał picia dorosłym
          ludziom ;) no i oczywiście będzie dbał o miasto.
    • Gość: kraker Odcięci od Dolnego Śląska IP: 217.153.194.* 26.03.09, 15:57
      Lada moment częstochowa zostanie odcięta od małopolski, gratuluję pomysłów PKP. Pociągi są likwidowanwe chyba tylko po to aby zatrzymać ludzi w tym mieście.
    • lxd2bartek Odcięci od Dolnego Śląska 26.03.09, 15:59
      zenada to co robi PLK i PKPICC prywaciarze przyjezdzajcie do czewy i
      niech jezdza na wroclaw-czewa, czewa-krakow moze wtedy zrozumia ze
      to co roibia to z nami (pasarzerami)to sa kpina i wogole to icc i pr
      to iech spadaja z naszych torow brak slow szkoda sliny marnowac dla
      takich H.......!!!!!!!!!!!!!a WRONA ten dziad nic nie robi siedzi i
      w jasna gore wszytka kase laduje a kolej niech sie wali skurw.....
      kleryk jebany
    • Gość: sssssssss Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: 94.251.135.* 26.03.09, 19:15
      a to ja mam pomysł, bilety bez zniżek i nie ma dotacji. BO TYLKO NA
      TO PAŃSTWO POLSKIE DAJE KOLEI PIENIĄDZE!!! a Oleńka to jak mi się
      wydaje pciąg ic. a pkp pr ma pociągi do wrocka, już tak jeździłem.
      rozumię rozgoryczenie, sam jeżdżę pociągami, ale co? wyjdziemy na
      tory? albo jak zwykle ludzie wyzwą kierownika albo konduktora jak by
      to oni winni byli wszystkiemu. szkoda mi ich zawsze dostają za
      centralę. piszmy do ic, bo konduktor i tak nic nie może zrobić.albo
      do pr niech robią konkurencję ic. ja tak zrobię.
    • Gość: bryczkarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 19:58
      Osobowy z Wrocławia wyjeżdża o 14:42, więc Oleńka musiałaby wyjechać około
      14:37, czas przejazdu do Opola to 1:05h, w Opolu o 15:42,
      (aktualnie pośpiech Kłodzko-Opole-Czwa-Wawa odjeżdża o 16:07 (po 50 minutach
      postoju w Opolu :D)), którego wagony mogą być dołączone podczas 25 minutowego
      postoju Oleńki w Opolu. Wszystko dałoby się tylko coś IC nie pasuje relacja do/z
      Wrocławia :>.
      • Gość: 77kol Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.is.net.pl 27.03.09, 01:16
        na pewno się da, ale "na PKP są rzeczy o których się nie śniło filozofom"...
        co do Oleńki, to w relacji z Kłodzka jedzie tylko w sezonie wakacyjnym..tym
        samym na odcinku Kamieniec Ząbkowicki-Nysa jest JEDEN pociąg dziennie w
        lecie,poza tym nie jeździ NIC!!! skandal jednym słowem żeby nie można było
        dostać się pociągiem w Sudety ze Śląska!!!kompromitacja,tu by trzeba było
        wpuścić Niemców albo Czechów, gwarantuję że pociągów byłoby mnóstwo z
        Czestochowy w relacjach wszelakich!!! niestety Polska jest za głupim krajem żeby
        się rządzić samodzielnie,bez obcego bata.Interes Betonu przewaza nad interesem
        pasażerów...
    • Gość: mobyy Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.09, 09:30
      PKP uważa, że 40-minutowy postój wpływa negatywnie na wizerunek firmy. Proponuję
      zatem zajrzeć do aktualnego rozkładu: pośpieszny Bolko z Częstochowy do
      Wrocławia już teraz stoi w Opolu ponad 20 minut, pośpieszny Jaćwing zwalnia
      przed Opolem na tyle, że pokonanie odcinka Lubliniec-Opole zajmuje 1.5h! Pociągi
      na tej trasie jeżdżą 3.30h zamiast 2.45 na co pozwalają tory. W ten weekend
      chciałbym wybrać się do Częstochowy. Kończę zajęcia o 15.00. "Oleńka"
      odjeżdżająca z Wrocławia o 16.20 była idealna. Niestety pojadę dopiero jutro
      rano. Z powrotem zamiast wrócić w poniedziałek rano "Oleńką", będę musiał wracać
      w niedzielę popołudniu. Moim zdaniem PKP IC nie zależy na tym, aby "Oleńka"
      jeździła do Wrocławia, ponieważ z Warszawy 4 minuty wcześniej wyjeżdża
      nieszczęsne IC "Odra". Jasne jest zatem, że w interesie PKP jest to, aby jak
      najwięcej osób pojechało IC a nie pośpiesznym. Jeśli chodzi o przesiadki, to w
      piątkowe popołudnia nie są zbyt komfortowe. Pociąg osobowy z Wrocławia do Opola
      jest nabity. Poza tym odkąd pociągi pośpieszne należą do IC, przy przesiadce
      trzeba kupować dwa osobne bilety, co kosztuje ok. 5 zł. drożej.
      • Gość: Kolejarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.gprs.plus.pl 27.03.09, 10:41

        PANIE TOMASZU !!!!!!!!!!!!!!!!
        Do redaktora Tomasza Haładyja.
        Proszę prześledzić rozkład jazdy "hafas" a znajdzie pan odpowiedź.
        Od 1 kwietnia IC ODRA
        Warszawa Centralna 6.45
        Katowice 9.43
        Opole 11.33
        Wrocław Główny 12.38

        Posp. Oleńka
        Warszawa Centralna 6.50
        Częstochowa Osobowa 9.38
        Lubliniec 10.36
        Opole 11.36

        Pociągi jadą do Opola w identycznym czasie przejazdu , nie
        przepraszam Pospieszny Oleńka jedzie 2 min. krócej od IC
        ODRA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        PKP bezczelnie kłamie że nie ma miejsca na linii kolejowej E-30 bo
        patrząc na logikę jak może nie być skoro dla IC ODRA znalazło się
        miejsce dokładnie w tym samym korytarzu czasowym.

        Przypominam że Oleńka kończyła bieg w Opolu, bo rzekomo nie było
        miejsca na E-30.

        Jakim więc cudem znalazło się miejsce dla IC ODRA o 11.34 odjazd z
        Opola a nie było miejsca dla Oleńki o 11. 36 przyjeżdżającej do
        Opola + 2 min. postoju.

        Przecież jak się IC ODRA jadąca przez Katowice spóźni kilka min i
        przyjedzie do Opola np.11.38 TO CO NIE POJEDZIE BO NIE MA
        MIEJSCA ?????????????????????????????????

        KŁAMSTO, KŁAMSTO I JESZCZE RAZ KŁAMSTWO BETONU PKP.

        Beton powie bo łącznik do Kłodzka przez Nysę. Ten kretyński łącznik
        należy zlikwidować frekwencja tam sięga 2 pasażerów + 2 kolejarzy.
        Zresztą z tego co wiem ostatni do Kłodzka w terminach kursowania
        jechał kolejowy autobus bo frekwencja była prawie zerowa, koszty itd.

        Paradoksalnie do 1 kwietnia było miejsce na E-30 dla Oleńki bo IC
        ODRA kursująca również przez Częstochowę jechała 45 min. przed
        Oleńką będąc w Opolu ok.10.28 a Oleńka o tej porze jadąc za IC ODRA
        tą samą trasą była dopiero w Lublińcu.

        Niemożność wydłużenia Oleńki do Wrocławia tłumaczono w marcu
        brakiem przepustowości E-30 remontami w Brzegu itd.

        Jednak stał się cud.
        Dla IC ODRA kursującej przez Katowice po 1 kwietnia znalazło się
        miejsce na E-30 właśnie w tym korytarzu czasowym ok.11.36 którego
        potrzebowała Oleńka i której odmówiono przedłużenia do Wrocławia.

        NA CUD JONASZA ALLELUJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        To za 2 tygodnie, ale wracając do Sprawy ewidentnie widać że PKP
        narusza prawo ochrony konkurencji i konsumenta i naciąga państwo na
        dopłaty budżetowe.

        Pisałem już o tym kilka razy na tym forum napisze jeszcze raz.
        Dlaczego tą sprawą jeszcze nie zajęła się prokuratura i UOKiK.
        Skoro nie miejsca dla Oleńki do Wrocławia co jest nieprawdą bo wyżej
        to uzasadniłem, to PKP powinna ją zlikwidować i zastąpić
        codziennym pociągiem kategorii EX o 6.05 w korytarzu czasowym EX
        POGÓRZE który jedzie w tylko w soboty.
        PKP nie powinno brać dopłat z budżetu państwa do Oleńki i zastąpić
        ją niedotowanym EX POGÓRZE.
        A nie ustanawiać z góry nierentowny pociąg w kretyńskiej relacji do
        Opola. Co to w ogóle z pomysły aby jakikolwiek pociąg pospieszny
        kończył bieg w Opolu w sytuacji bliskości wielkiego Wrocławia czy
        tam jest jakoś granica państwowa aby pociągi kończyły bieg w Opolu,
        to typowy przelotowy węzeł komunikacyjny na ciągu komunikacyjnym
        wschód-zachód.

        GENERLNIE W RAMACH OSCZĘDNOŚCI BUDŻETOWYCH W ZWIĄZKU Z KRYZYSEM
        PROPONUJE ABY RZĄD ZABRAŁ PKP IC DOPŁATY DO POSPIESZNYCH I EC.
        Tak, tak w Polsce luksusowe pociągi "EC" TEŻ SĄ DOTOWANE.

        Wtedy niewidzialna ręka rynku sama zdecyduje.
        A PKP PRZESTANIE OSZUKIWAĆ I NACIĄGAĆ PODATNIKÓW

        PAN PALIKOT MIAŁ RACJĘ ROWIĄCAĆ PKP BO ZTEJ MĄKI CHLEBA NIE BĘDZIE.
        • Gość: bryczkarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 11:11
          > Jakim więc cudem znalazło się miejsce dla IC ODRA o 11.34 odjazd z
          > Opola a nie było miejsca dla Oleńki o 11. 36 przyjeżdżającej do
          > Opola + 2 min. postoju.

          IC i PLK tłumaczą się, że nie ma "miejsca" w drodze powrotnej tj. Wrocław - Opole
    • Gość: mobyy Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.09, 11:27
      Moim zdaniem IC celowo działa na niekorzyść "Oleńki" ze względu na IC "Odra". Z
      rozkładu wynika, że jest miejsce dla "Oleńki":
      pociąg osobowy z Wrocławia do Opola odjeżdża 0 14.42 (Opole: 16.02)
      następny pociąg pośpieszny jest dopiero o 15.25 (Opole: 16.28).
      Gdyby "Oleńka" wyjeżdżała z Wrocławia między 15-15.10 byłaby w Opolu akurat na
      16.07 (aktualny czas odjazdu) i wcale nie musiałaby czekać 40 minut!
      • Gość: bryczkarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 17:03
        > Gdyby "Oleńka" wyjeżdżała z Wrocławia między 15-15.10 byłaby w Opolu akurat na
        > 16.07 (aktualny czas odjazdu) i wcale nie musiałaby czekać 40 minut!

        Ale musi być z 10 minut wcześniej, ponieważ w pewnych okresach dołączane są
        wagony z Kłodzka.
        • Gość: mobyy Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.09, 21:53
          ok, więc nawet jeśli "Oleńka" odjedzie z Opola o 16.17 zamiast o 16.07 (ze
          względu na wagony z Kłodzka) to i tak nie widzę problemu. na trasie
          opole-lubliniec pkp nie może narzekać ani na remonty, ani na nadmiar pociągów,
          więc skąd się bierze 40-minutowy postój?
          • Gość: bryczkarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.09, 01:02
            > ok, więc nawet jeśli "Oleńka" odjedzie z Opola o 16.17 zamiast o 16.07 (ze
            > względu na wagony z Kłodzka) to i tak nie widzę problemu.

            Problem jest, bo o 16:18 odjeżdża z Opola osobowy do Tarnowskich Gór przez
            Fosowskie.
        • Gość: Kolejarz Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 10:49
          Cyt."Ale musi być z 10 minut wcześniej, ponieważ w pewnych okresach
          dołączane są
          > wagony z Kłodzka"



          Nie powinno być żadnego łącznika do Kłodzka przez Nysę. To był od
          początku poroniony pomył. Zresztą ostatnio i tak jechał kolejowy
          autobus a nie skład wagonowy bo były problemy z ogrzewaniem.
          Po co Nysie pociąg na noc do Warszawy i na rano do Nysy.
          W ciągu dnia można byle czym dojechać do Opola albo Wrocławia i tam
          się przesiąść na któryś z pociągów do Warszawy. Oleńka wciągu dnia
          dubluje się z osobowymi. O porze nocnej nie można tego powiedzieć.
          Jeżeli Beton PKP chce uruchamiać łącznik do Kłodzka przez Nysę to
          niech to robi w nocnym pociągu Karkonosze. Byłoby on o wiele
          korzystniejszy niż w Oleńce, bo umożliwiał by bezpośrednie
          połączenie z Nysy do Warszawy na rano na godzinę 6.00 i powrót w
          nocy o 22.50 z Warszawy. A istnieje taka możliwość ponieważ nocny
          Karkonosze ma postój 10 min w Opolu i 10 w Częstochowie. Zlikwidować
          10 min postój W Częstochowie w i Opolu powstanie 18 min postój który
          umożliwi operację rozłączania wagonów.

          Ale Betonowi PKP nie chodzi o dobro mieszkańców Nysy i o zapewnienie
          dogodnego połączenia do Warszawy.
          Beton PKP będzie robił wszystko aby nie dopuścić do Kursowania
          Oleńki do Wrocławia bo taka relacja stanowi śmiertelne zagrożenie
          dla IC ODRA obojętnie czy kursującej przez Częstochowę czy przez CMK
          Katowice. Stąd Beton PKP będzie łgał jak pies i wyciągał kolejne
          argumenty że się nie da, bo remonty w Brzegu, bo nie miejsca na E-
          30, bo chcecie zabrać połączenie dla Nysy. Niech się Beton PKP
          wypcha z takim połączeniem w ciągu dnia gdy można dojechać swobodnie
          na inne pociągi o czym pisałem wyżej. Do tego jest to tylko sezonowe
          połączenie.
          Pomimo przetrasowania IC ODRA na CMK Katowice pamiętajmy że przez
          Częstochowę nadal raz w tygodniu będzie kursował EX POGÓRZE i Beton
          PKP nie dopuści do spadku i tak słabej rentowności tego EX na rzecz
          tańszej Oleńki.
          Nie ma szans na wydłużenie Oleńki do Wrocławia, bo godzi to w
          rentowność IC ODRA i EX POGÓRZE.
          Beton PKP chce jednocześnie zarabiać na IC ODRA i EX POGÓRZE oraz
          Okradać nas wszystkich podatników biorąc dopłaty z budżetu państwa
          na kursowanie Pospiesznego Oleńka w skróconej i idiotycznej relacji
          do Opola co w naturalny sposób obniża jego rentowność.
          Ja zadaje publiczne pytanie gdzie jest w tym wszystkim prokuratura i
          Urząd Ochrony Konkurencji I Konsumentów. Mija już 4 miesiąc rozkładu
          jazdy 2008/2009
          WY ŚPICIE ??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          DROGI BETONIE PKP URUCHAMIAJ SOBIE NAJGŁUPSZE POŁĄCZENIA JAKIE TYLKO
          CHCESZ I „POSPIESZNE” KURSUJĄCE SZYBCIEJ OD „IC”. ZASTĄP NAWET
          POCIĄG ”EC BERLIN- WARSZAWA EXPRESS” POCIĄGIEM „EC BERLIN-WŁOSZCZOWA
          EXPRESS” ALE BEZ DOPŁAT Z BUDEŻETU PAŃSTWA NA ZASADCH WOLNEGO
          RYNKU I RACHYNKU EKONOMICZNEGO. I W TEDY NAPRAWDĘ NIKOMU NIC DO
          TEGO.
          ALE JAK MY JAKO PODATNICY FINANSUJEMY TEN BURDEL PT. PKP IC TO NIE
          MAJĄ PRAWA POWSTAWAĆ TAK NIELOGICZNE I TAK ANTYKONKURENYJNE I
          ANTYKONSUMENCKIE ROZKŁADY JAZDY.
          DROGI BETONIE PKP UKŁADAJ SOBIE NAJDURNIEJSZE ROZKŁADY JAKIE CI
          TYLKO PRZYJDĄ DO GŁOWY WYZNACZEJ SOBIE POSTOJE W GOSIEW IE I
          LIWKIDUJ POSTOJE NAWET W WARSZAWIE, ALE WTEDY BRUDNE ŁAPY PRZECZ OD
          PUBLICZNYCH PIENIĘDZY Z NASZYCH PODATKÓW.

          ZLIKWIDOWAĆ DOPŁATY DO POSPIESZNYCH PRZEJĘTYCH PRZEZ PKP IC RYNEK
          WSZYSTKO WYREGULUJE I SPAWA SAMA SIĘ ROZWIĄŻE
      • Gość: do_mobbiego Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 00:48
        Opisales sytuacje tylko w jedna strone do Opola a co w przeciwnym kierunku i to
        jeszcze w momencie gdy jezdzi sie po jednym torze miedzy Brzegiem a Olawa?
        Pociagi maja przefruwac? Co w momencie gdy prace rozpoczna sie w samym Brzegu i
        bedzie przebudowa peronow (tzw prostowanie ich) i jeszcze wiele innych rzeczy?
        Poza tym jestem w tym miejscu za PLK gdyz maja racje ze UM nie zgadza sie na
        zawieszenie pociagu regionalnego gdyz jezdzi nim wiecej osob niz jechaloby z Wro
        do Czestochowy... Poza tym ostatnio sam widzialem ze sporo osob przesiadalo sie
        z pociagu ktory przyjezdza z Wro a jedzie do Raciborza (Opole 16.05) na Olenke
        (16.07) wiec nie widze naprawde problemu z przesiadkami, tym bardziej ze pociagi
        czekaja... Co do jazdy w druga strone - podziekujcie marszalkowi woj slaskiego.
        Byl pociag do Lublinca z Opola i z powrotem (11,34 z Lublinca do Opola) ale
        marszalek slaski stwierdzil ze nie bedzie finansowal tego pociagu... Od stycznia
        pociag nie jedzie do Lublinca a do Zawadzkiego bo marszalek woj opolskiego
        chcial utrzymac ten pociag... Wiec nie zwalajcie calkowitej winy na PLK czy PKP
        IC ale tez na marszalka slaskiego. Naprawde nie widze problemu by niektore
        sklady wydluzyc i zrobic InterRegio Czestochowa - Opole - Wroclaw. Tym bardziej
        ze opolskie robi przymiarki do polaczenia EZT-ami z Opola przez Czestochowe i
        Koluszki do Lodzi Fabrycznej. Mysle, ze adresat powinen byc inny: piszcie do
        marszalka o utworzenie InterRegio Czestochowa - Wroclaw, skoro opolskiemu udalo
        sie zrobienie pociagu przyspieszonego Żak z Wroclawia do Kedzierzyna i jezdzi on
        tylko w weekendy...
        • Gość: ech Re: Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 10:53
          > do Czestochowy... Poza tym ostatnio sam widzialem ze sporo osob przesiadalo sie
          > z pociagu ktory przyjezdza z Wro a jedzie do Raciborza (Opole 16.05) na Olenke
          > (16.07) wiec nie widze naprawde problemu z przesiadkami, tym bardziej ze pociag

          Na 10 razy 8 razy się nie przesiądziesz. Pospiech czeka max 5 min, mimo
          zgłoszenia konduktorowi przesiadki.
    • Gość: mobyy Odcięci od Dolnego Śląska IP: *.rev.masterkom.pl 29.03.09, 00:33
      "Poza tym ostatnio sam widzialem ze sporo osob przesiadalo sie
      z pociagu ktory przyjezdza z Wro a jedzie do Raciborza (Opole 16.05) na
      Olenke(16.07) wiec nie widze naprawde problemu z przesiadkami, tym bardziej ze
      pociagi czekaja..."

      Ja widzę problem. Jeśli jedziesz z bagażami, laptopem itp. to przesiadka jest
      problemem, zwłaszcza, że pociągi osobowe w tych godzinach są nabite. Jeśli mam
      stać przez godzinę w zatłoczonym pociągu osobowym, z którego co chwilę ktoś
      wysiada i się przepycha, to dziękuję za taką podróż. O tym co dzieje się w
      pociągach osobowych na linii Wrocław-Opole w piątki można przeczytać tutaj:
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,6307790,Dantejskie_sceny_na_wroclawskim_Glownym.html
      Warto dodać, że ten właśnie pociąg jest 1 z 3 skomunikowanych, którym należy
      jechać, aby dostać się po 16 do Częstochowy. Inna sprawa: przy przesiadce z
      pociągu osobowego na pośpieszny płaci się za bilet studencki ponad 5 złotych
      drożej niż za podróż na całej trasie pociągiem pośpiesznym. Uważasz, że to jest
      fair?

      Wracając do "Oleńki", PKP IC ponosi 100% winy za obecną sytuację. IC świadomie
      skróciło w grudniu relację "Oleńki" do Opola, gdyż stanowiła ona konkurencję dla
      IC "Odra". Wówczas, w odpowiedzi na interwencję gazety, rzecznik PKP IC jasno
      dał do zrozumienia, że IC nie chce wydłużać trasy "Oleńki" do Wrocławia. Dopiero
      po interwencji władz Częstochowy i Ministerstwa, IC podjęło chybioną próbę
      przywrócenia "Oleńki" do Wrocławia. IC jako pierwsze składa propozycję rozkładu
      do PLK i gdyby przed grudniową zmianą rozkładu IC zgłosiło "Oleńkę" na trasę
      Wrocław-Warszawa nie byłoby żadnego problemu. IC świadomie jednak tego nie
      zrobiło, a teraz stawia się w roli ofiary, która bardzo by chciała, aby "Oleńka"
      jeździła do Wrocławia, ale nic nie może na to poradzić. Aktualny problem jest
      tylko konsekwencją wcześniejszej decyzji.

      Jedyne co można teraz zrobić, to zamiast płakać nad "Oleńką", pomyśleć o
      przyszłorocznym rozkładzie, nad którym prace już trwają. Jak widać na
      przykładzie "Oleńki" w związku z podziałami PKP po ogłoszeniu rozkładu jazdy
      trudno wprowadzić do niego zmiany. Władze Częstochowy już teraz powinny zatem
      zdecydowanie upominać się w Ministerstwie o pociągi dla Częstochowy. W
      przeciwnym razie w grudniu okaże się, że Częstochowa zostanie z jednym pociągiem
      do Wrocławia i jednym pociągiem do Krakowa i nic nie będzie dało się z tym zrobić!

      Kiedy byłem na 1,2,3 roku studiów przyjeżdżałem do Częstochowy na weekend co 2
      tygodnie. Teraz przyjeżdżam raz na miesiąc, bo nie chce mi się wyjeżdżać z
      Wrocławia w sobotę rano po to, żeby w niedzielę popołudniu wracać!
Pełna wersja