secesja44 09.05.09, 00:56 Według autora artykułu w Częstochowie jest nadal jak za PRL-u . Ludzi dzielimy na klasę robotniczą i inteligencję. A ja myślałam, że ludzi możemy podzielić na mądrych i głupich, na kompetentnych i tych z ułomnościami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
broker Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze 09.05.09, 08:46 To co pisze Tadek, to moim zdaniem próba odgadnięcia praw rządzących kulturą, a z Ciebie zaraz wychodzą klasowe kompleksy. Klasowość społeczeństwa jest faktem, a dyskusji podlega ilość, definicja i ostrość granic tychże. Dzielenie społeczeństwa zaś na klasę robotniczą i inteligencję jest zaś dowodem na zatrzymanie się w rozwoju gdzieś między Gierkiem a Jaruzelskim. pozdro z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzien zwycięstwa Pozostałości marksistowskiej walki klas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.09, 10:01 idea walki klas Marksa wiecznie żywa!!!! "rzemieslnicy", "inteligencja", "plebejska Częstochowa". Proponuję mniej utyskiwań a więcej sprawozdawczości terenowej. kultura do fabryk, kultura pod strzechy! pokożcie co potraficie w wyszkoleniu wojskowym i sporcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.s waleczny Re: Pozostałości marksistowskiej walki klas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:41 Pan Tadeusz jednak nie zwrócił uwagi na jeden istotny fakt.Festiwal Gaude Mater jest to impreza o randze ogólnopolskiej a nawet europejskiej tak z pewnością przedstawiają ją organizatorzy oraz nasz prezydent.W związku z tym czy tej oceny o stanie kultury nie należałoby rozszerzyć o całe społeczeństwo polskie a nawet europejskie? A może to nie problem niskiego poziomu kultury naszego lokalnego społeczeństwa ale niskiego i niszowego charakteru tego festiwalu.Nikłe zainteresowanie oraz słaba frekwencje przypisywałbym raczej charakterowi imprezy oraz przesytowi "Sakrum" jakim nas raczą nasi spece od kultury.Życie dostarczyło nam już wiele przykładów gdy robienie czegoś na siłę przyniosło odwrotny skutek.Przypuszczam że ten festiwal skazany jest na <klapę>,jak wszystko co promuje nasz pan prezydent,chyba że rzucimy hasło "Mohery do teatru". Z moherami byłbym raczej ostrożny bo jak nabiorą ogłady to mogą inaczej zagłosować a wtedy AMEN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Pozostałości marksistowskiej walki klas IP: 212.244.68.* 11.05.09, 07:52 Tak, jest żywa i to bez sarkazmu. Walka klas to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
zaspokojny Cała prawda o częstochowskiej kulturze 09.05.09, 10:59 Wreszcie jakaś próba diagnozy w opiniotwórczych, choć to nie jest pewne, mediach lokalnych. Rzeczywistość skrzeczy, a to boli i prowokuje do namysłu. Pęka balonik miasta - potęgi na mapie świata - krzywdzonej przez wraże siły. Demos gwiżdże na liderów i na wszystko... W naszej wielowsi nigdy nie było światowo, wszak zawsze na miarę racjonalnych wyobrażeń i siły. Temu kto myślał i myśli inaczej pozostaje nieustanne zdziwienie, że nie tak być miało... "Cienkie" miasto zatrzymuje i przyciąga "cienkie" zasoby, a gdy trwa to latami, mamy co mamy, intelektualną pustynię i kurs na skansen... Pewną pociechą może być ostatni sukces Płocka, odwołano "koncert" niejakiego Kupichy, bilety się nie sprzedały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.net.stream.pl 09.05.09, 12:00 Chciałam się spytać czy nasz sponsorowany przez Urząd Miasta Czestochowy Częstochowski chór Collegium Cantorum występował na Gaude mater w tym roku ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mortimer Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.magma-net.pl 09.05.09, 12:16 Brawo Panie Tadeuszu. Racja w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Maria W. Gaude Mater czy prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.net.stream.pl 09.05.09, 12:35 Cała prawda o częstochowskiej kulturze?... Przeczytałam artykuł T.Piersiaka kilka razy z tzw zrozumieniem, wczytując się, szczególnie uważnie, w treść kolejnych akapitów i myśli w nich zawartych - muszę stwierdzić,że jest to wyjątkowa mieszanka wybuchowa: uwag, treści, uczuć, które miotają duszą redaktora. Od zachwytu żaglami, rozpostartych nad miastem transparentów, przypominających częstochowianom o Dniach Muzyki Sakralnej pod tytułem Gaude Mater, żalem, że ten niepowtarzalny świąteczny nastrój w mieście tak szybko znika po analizę frekwencji częstochowian i ich zainteresowania imprezą, omówienie przekroju społeczeństwa Częstochowy z uwzględnieniem ich gustów i przyczyn takiego stanu rzeczy z historycznego punktu widzenia. Podyskutowałabym chętnie z panem na temat snobizmu i czy, rzeczywiście o frekwencji na danym koncercie decyduje snobizm czy po prostu wolny wybór, wynikający z zainteresowania i chęci wysłuchania np. J. Garbarka. Impreza Gaude Mater ma swoich miłośników, zapewniających stałą frekwencję i Takich, dla których jest imprezą kulturalną wpisaną w grafik uroczystości miejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mw Re: Gaude Mater czy prawda o częstochowskiej kul IP: *.prenet.pl 10.05.09, 00:45 Panie Redaktorze, nawet pan, odnosząc się do dużej frekwencji na koncercie pana Garbarka, doszukuje się w ludziach snobizmu i tego, że woleli się "pokazać" , niż posłuchać dobrej muzyki. I tak właśnie wygląda sytuacja w Częstochowie - ludzią zawsze coś nie pasuje, zawsze coś im nie odpowiada, zawsze widzą same negatywne aspekty. Czy nie lepiej byłoby się cieszyć nad samym faktem dużej frekwencji? I moim zdaniem właśnie to odstrasza organizatorów wydarzeń kulturalnych. Bo po co coś zrobić, jeżeli potem i tak dostanie się tylko po łbie, a ludzi, którzy doceniają pracę organizatorów jest niewiele. Poraził mnie również fakt, jak pan pisze o młodych ludziach w Częstochowie, o tych wszystkich absolwentach Politechniki i WSP, którzy najczęściej pochodzą z małych miasteczek. To prawda, że częstochowianie najczęściej wyjeżdzają na studia i mało komu chce się tutaj wracać. Według mnie to głównie wina ludzi sprawujących władzę w tym mieście. Sam jestem tegorocznym maturzystą i przyznam, że również myślę o studiach w innym mieście. Problem według mnie, tkwi w tym, że rządzący nie chcą nic zmienić,a powinni zachęcać młodych do pozostania w rodzinnym mieście, dawać im jakieś możliwości i szanse rozwoju jak w innych miastach. Uczestniczyłem w spotkaniu z częstochowskimi politykami zasiadającymi w Sejmie na temat możliwości, jakie daje Częstochowa młodym ludziom, dlaczego powinni tutaj zostać i ze smutkiem przyznam, że ze spotkania nie wynikło zupełnie nic. Większość czasu zajmowały opowieści o straconym województwie częstochowskim i żalach wylewanych przez posła Giżyńskiego na temat ile on to zrobił, gdzie on nie był i z kim nie rozmawiał. Mam nadzieję, że za kilka lat wraz ze zmianą rządzących coś się w tym mieście zmieni. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m@ła Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 12:49 "Przyznać trzeba organizatorom, że w tym roku wyjątkowo otworzyli się na młodą publiczność" tylko że młodzież nie bardzo wierzy w to otwarcie. A znaczna część młodzieży bardzo szerokim łukiem omija wszystko, co w najmniejszym stopniu kojarzy się z kościołem, bo zostali zniechęceni działaniami prokościelnymi w tym mieście. "A przecież był to program złożony z utworów muzyki dawnej, tylko dopowiadanej dyskretnie saksofonem gwiazdy. Co więc zdecydowało o tak tłumnym odbiorze? Zagraniczne nazwisko i snobizm?" Moim zdaniem ani jedno, ani drugie. Można pokazywać muzykę sakralną tj. słuchamy tego przez całe lato, albo można to pokazać po prostu inaczej i tutaj jest sens sukcesu. Mamy dośc akademii ku czci i poprawności, czasem chcielibyśmy by święta kojarzące się z radością nie kończyły się na mszy i złożeniu kwiatów w jakimś miejscu pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.rev.masterkom.pl 09.05.09, 18:17 Bo taka prawda ... rządzi komercha .. Rozejrzyjcie się wśród znajomych ... tylko jednostki słuchają takich gatunków jak jazz, artrock, muzyka poważna czy nawet dinozaurów hard rocka czy metalu. Cała reszta w słuchaweczkach na ulicach czy w samochodach słucha tylko komercyjnej papki, którą promują media. Popatrzcie co jest w kółko w mediach - tylko tańce z gwiazdami, you can dance, kolejny "hit" tancerze, jak oni śpiewają itd. No sorry ale to nie promuje kultury przez duże "K" czy muzyki przez duże "M". Jest to tylko tandenta komercha ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foyer Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.05.09, 19:22 Teatr Komedii KWADRAT to dopiero komercha.Kituja do Częstochowy taką chałe że aż wstyd.Tu się zgodze że całe rzemiosło można spodkać w filharmonii. Ale co się dziwić cały tydzień siedzą przy "kopytach" to trochę sztuki którą są w stanie zrozumieć im się należy.CERTUS nastawiony jest tylko na kasę,myśle że mógłby zaryzykować i sprowedzić coś ambitniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:09 Duży wkład w krzewienie kultury - i to tej raczej wysokiej - ma Społeczne Ognisko Baletowe . 7 czerwca jubileuszoy 50 Popis w filharmonii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Pytanie do Ireneusza Leśnikowskiego IP: *.net.stream.pl 09.05.09, 22:18 Spytam się jeszcze raz ile UM Czestochowa wydaje rocznie na utrzymanie bardzo przeciętnego chóru Collegium Csntorum który podlega pod UM Czestochowa i czy ten pseudo Częstochowski chór raczył wystąpić na GM w tym roku jeśli nie ( a tak było z tego co wiem ) to czemu dalej z moich podatków utrzymujemy pańśtwo Siad... między innymi z moich podatków ???? Itd... Czekam na odpowiedz .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezowaty Cała prawda o częstochowskiej kulturze? IP: *.apus-net.pl 09.05.09, 22:20 Kultura to pojęcie nader złożone i nie oceniałbym jej w wyłącznie kontekście częstochowskim i wyłącznie na podstawie uczestnictwa, lub nie, w koncertach i imprezach towarzyszących Festiwalu „Gaude Mater”. Rozpatrując okazywane zainteresowanie, lub jego brak, propozycjami organizatorów należałoby raczej wziąć pod uwagę przygotowanie emocjonalne i intelektualne do uczestnictwa w takiej imprezie. Przygotowanie zwłaszcza tej grupy widzów i słuchaczy, na której, jak pan twierdzi, Panie Tadeuszu, organizatorom zależało najbardziej, a w każdym razie bardzo. A z tym przygotowaniem cieniutko jest na wszystkich poziomach – począwszy od szkoły, gdzie w wielu wypadkach zlikwidowano wychowanie muzyczne, czyli to, co w naszym planie lekcji figurowało jako „Śpiew”, zlikwidowano dodatkowe zajęcia dla dzieci i młodzieży, wpis w planie lekcji lub zajęć pozalekcyjnych (czy są takie jeszcze?): „Chór”, zlikwidowano ogniska i koła zainteresowań, gdzie dzieciaki (oczywiście tylko te, które to interesowało) mogły spędzić parę godzin w tygodniu ucząc się śpiewać, czytać nuty, słuchać i oceniać dobrą muzykę, czyli zdobywając elementarną wiedzę pozwalającą docenić dobór i wykonanie utworów festiwalowych. Skutek – myślę, że najlepszym przykładem jest obraz najważniejszych osób w Polsce niemiłosiernie fałszujących melodię hymnu państwowego (i pieśniach biesiadnych płynących z otwartych okien latem nie wspomnę) i kaleczących jego tekst. A słyszał Pan jak śpiewają polscy kibice? Przejdźmy natomiast do sfery publicznej. „k.s. waleczny” nazwał ten festiwal niszowym i nie bez racji. Ale nawet jako taki na pewno wzbudziłby większe zainteresowanie młodzieży gdyby nie pewne fakty w życiu publicznym, które kształtują obraz „Sacrum” w świadomości młodzieży. Po pierwsze, wszechobecny przymus uczestnictwa w „Sacrum” począwszy od lekcji religii w szkole, prowadzonych często przez osoby nieprzygotowane i zawodowo (pedagogicznie) niekompetentne. Nawiasem mówiąc czy na tych lekcjach zapoznaje się młodzież z najpiękniejszymi utworami muzyki i sztuki sakralnej? Odpowiedź nader często możemy usłyszeć na ulicach Częstochowy, często wbrew swojej woli. To co wyśpiewują i sposób w jaki wykonują te utwory uczestnicy grup pątniczych i to co dobiega „spod szczytu” za pośrednictwem sieci megafonowej do wszystkich znajdujących się w jej zasięgu kształtuje pojęcie o muzyce sakralnej czy tego chcemy czy nie. Młodzieży to właśnie kojarzy się z „Sacrum” w muzyce, nie oratoria, kantaty i inne, piękne, ale nieznane im zupełnie dzieła. Gaude Mater jest raz do roku, a to co opisałem mają codziennie, z nasileniem w piątki i soboty. Niech ich Pan przekona, że chodzi o co innego. I na koniec przytyki do rzemiosła i inteligencji. Pamięta Pan film „Billy Elliot”? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccz Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.prenet.pl 10.05.09, 02:19 Pan piszący - T.P szarpie od lat strunę , która najmocniej choć fałszuje gra. Proszę się nie dziwić, że mieszkańcy Tego miasta tak róznie reagują na "zjawiska" kulturalne w powiatowym mieście - Częstochowa. Osoby ambitne i kończące szkoły odchodzą w dal życia, bo co tu ... Park z powietrzem za ileś milionów ogrodzony (może pierwszy w Europie), zamiast DKF - świetlane bilbordy na skrzyżowaniach (ten znany częstochowianin robi kasę), kultura ukryta w kilku klubach, marzenia o uniwesytecie bez powiązania z tzw. kulturą studencką i słuchaniem środowisk twórczych, "małpa w cyrku" to atrakcja, każda gmina w powiecie ma lepsze (przysłowiowe) drogi, dla części społeczeństa spadającego w dół - wyborcz kiełbasa i ignorancja. Na szczęście są koncerty o stałej renomie. Oprócz muzyki można poznać architekturę budowli i ich klimat.Co rok sukces. A kulturę... kulturę w tym mieście trzeba CODZIENNIE budować ... Odpowiedz Link Zgłoś
mundo.v Cała prawda o częstochowskiej kulturze 10.05.09, 06:44 Niedawno zwiedzilem kilka ksiegarn i ...sklepow z ksiazkami. W II Aleji duza i niezbyt zaludniona ksiegarnia w starym inteligenckim stylu z ksiegarzami z prawdziwego zdarzenia. Ta przy dawnym KMPiKu jeszcze jakos da sie nazwac ksiegarnia choc personel niekoniecznie ksiegarzami. Kilka innych to zwykle sklepy z ksiazkami w ktorych pracuje sprzedawczyni, ktora spokojnie moglaby kartofle, badz majtasy na rynku sprzedawac. Ale to jeszcze jakos mozna byloby zniesc, bo dla niektorych ksiazka to zwykly towar. Ale szczytem jest sklep z ksiazkami, ktory kiedys nazywal sie KSIEGARNIA AKADEMICKA!!! To juz dziewczyny z ksiegarni/stoisk z ksiazkami na dworcu PKP bardziej pasuja do tytulu ksiegarza niz baba od ksiazek z tej "akademickiej". A co do gustow czestochowian z przeszlosci, to proponuje autorowi przeglad programow nauczania przedwojennych szkol srednich. Kazda szkola miala reprezentacyjna orkiestre, chor i odpowiednia kadre nauczycielska. Dla maturzysty jezyk polski nie byl jezykiem obcym. I jedynym jaki maturzysta byl posiadl w czasie nauki. W wielu domach pianino bylo normalnym elementem w domowym wyposazeniu. O solidnej bibliotece nie wspominajac. Odpowiedz Link Zgłoś
zygmunt55 W Częstochowie wieje, 10.05.09, 07:22 bo zlokalizowana jest w „przeciągu” i trzeba się zgodzić z panem redaktorem, zresztą prawie we wszystkim, co napisał. Nie pisałbym o snobizmie częstochowian, który skłonił częstochowian do pójścia na koncert Grabarka, a jeśli już to o szlachetnym snobizmie. Przeciąg wywiewa z Częstochowy najlepszych młodych jej mieszkańców do innych miast – przecież oddalenie do Krakowa, Katowic, Łodzi czy nawet Warszawy nie jest duże. I to jest przyczyną fiaska imprez skierowanych do młodzieży. Ta ambitniejsza, która mogłaby uczestniczyć w imprezach ETNO*C czy nawet być twórcami takich imprez, nie była obecna w Częstochowie. A czy tylko idzie tu o uczestniczenie w „Gaude Mater”? I tzw. oblicze kulturowe Częstochowy? Ci, którzy nie dali się wywiać przeciągom częstochowskim, wybierają spośród sobie takie władze samorządowe, jakie potrafią. I jest jak jest - można dostać po mordzie w Cz-wie w biały dzień. I wcale nie na jej peryferiach. Znam takie przypadki. Pan redaktor pisząc o rzemiośle miał zapewne na myśli tzw. medalikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mirage75 Cała prawda o częstochowskiej kulturze 10.05.09, 12:33 Kulture sie tworzy.Mozna na nia wplywac,niszczyc.Mozna ja takze ksztaltowac.Jezeli zostawi sie ja sama sobie,jej poziom zalezec bedzie w takim kraju jak Polska,w takim miescie jak Czestochowa od poziomu szarych komorek w mozgu kilku osob ktorym zdarzylo sie byc akurat w tym miejscu i o tej porze przy stolikach gdzie zapadaja decyzje podparte czesto roznymi waznymi argumentami np.swiatopoglad i religja oraz finanse. Artykul ukazuje naga prawde kultury czestochowskiej i tak jak to ktos wczesniej napisal im wiekszy drenaz mlodego pokolenia z Czestochowy przez wieksze osrodki,tym poziom wszelakiej kultury bedzie sie obnizac i adresaci do ktorych ma ona trafiac beda mniej wymagajacy. Wszyscy ludzie sa w jakims stopniu odbiorcami uslug ktore sie im serwuje i dobrze sie sie nie zapomina o tych <szewcach i innych wykonujacych normalne ciezkie zawody ludziach>. Ale dopoki,dopoty ktos bedzie sterowac recznie i dystrybuowac kulture wedlug jego widzi mi sie i ustawiac miasto i jego potrzeby wg.jego skrzywionego swiatopogladu,Czetochochowa bedzie biala plama na kulturalnej mapie Polski. Najlepiej wiec zostawic to co mamy dla tych odbiorcow ktorzy sa i oddac inicjatywe ludziom ktorzy sami krok po kroku doprowadza do wzbogacenia zycia w miescie przez rozne inicjatywy takze amatorskie i spoleczne ktore sciagna zainteresowanie publicznosci. A miasto powinno wreszcie zainteresowac sie stworzeniem dobrego,nie koniecznie duzego osrodka akademickiego i naukowego,ktory zatrzyma w Czestochowie mlodych i zdolnych mieszkancow regionu.Przynajmniej ich czesc ktora chciala by sie zwiazac z Czestochowa,ale ktora potrzebowac bedzie takze dostepu i kontaktu z ambitniejsza forma kultury i rozrywki.To jest mozliwe,potrzebny jest tylko dobry gospodarz miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Jaki procent Częstochowian brał udział w GM? IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.09, 16:43 No właśnie. Załóżmy, że część osób na pewno była przyjezdna, to zadanie takiego pytania jest jak najbardziej zasadne. Ile i na które imprezy sprzedano biletów, może uda się też dotrzeć do tego, jakie były kanały dystrybucji tych biletów. Czy bilety były kupowane osobiście, czy np. w przedsprzedaży przez instytucje, które następnie w ramach funduszu socjalnego rozdawały je swoim pracownikom. To bardzo istotna okoliczność. Odpowie na pytanie, czy ludzie poszli na koncert z potrzeby przeżycia określonego koncertu, czy dlatego, że akurat dostali bilet, no i bali się nie przyjść, bo szef nieobecność zauważy. Staram się uzupełnić refleksje pana Piersiaka, próbuję znaleźć wszystkie intencje, jakie powodują ludźmi, że wybierają ten rodzaj sztuki. Tysiąc osób na koncercie w katedrze to jak na ćwierćmilionowe miasto (plus przyległości) wynik taki sobie, ale jeśli ten tysiąc biletów wykupili ludzie w kasie przed koncertem, to ja uważam, że wcale nie jest najgorzej. No chyba, że w szkole, czy w firmie rozdawali, żeby frekwencję poprawić. Tak się kiedyś zdarzało, stąd moje sprawdzające pytanie, pamiętamy ile biletów na chłam rozprowadzały działy socjalne. A co do przeciągu, skomentuję krótko. Nie jest dobrze, skoro nawet mnie wywiało. Ale takie niestety jest geograficzne położenie Częstochowy. Kiedyś z kolegą - lekarzem zastanawialiśmy się nad poziomem częstochowskiej służby zdrowia. Skomentował krótko: "A kto twoim zdaniem tu pracuje, skoro miasto leży sto kilometrów od najbliższej kliniki, od najbliższego miejsca, gdzie lekarze zdobywają wykształcenie i doświadczenie kliniczne. Przecież to jest prowincja". Niestety, jego też wywiało, ma swoje łóżka w klinice w Zabrzu, do Częstochowy wrócić nie zamierza bo: "po co?". Właśnie - dobre pytanie. Po co mieszkać w Częstochowie, skoro można gdzie indziej? Coraz więcej ludzi je sobie zadaje i coraz więcej (ja też) nie umie znaleźć logicznej na to pytanie odpowiedzi. To jest właśnie ten częstochowski przeciąg, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.zoostuff.pl Cała prawda, hahahahaha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 16:52 "KAŻDY KILOGRAM OBYWATELA Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM SZCZEGÓLNYM DOBREM NARODU" www.youtube.com/watch?v=SdCF7FDQb04 "Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron. Jest prawda czasów, o których mówimy i prawda ekranu, która mówi: "Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera". Zróbcie mi przebitkę zająca na gruszy... Nie, nie! Zamieńcie go na psa! Zamieńcie go na psa. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z pańskiego dworu. Niech on nie miauczy... " Pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pantagruel A Pana Tadka przy tym nigdy nie było. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 17:12 ... wianek dziewiczy na jego skroni, jak to kiedyś pewna kabaretowa piosenka leciała. Odkąd pisze w GW swoje kulturalne relacje zarzyna tą kulturę pozostając na niedomiennie wysokim C piania z zachwytu i klaskania wszystkim którzy go zaproszą. Nieodzownym elementem kultury jest dyskusja o niej i jej ocena. Tymaczasem dyskusja o częstochowskiej kulturze, a w szczególności imprezach kulturalnych - wygląda tak jak dęte przemowy Pana Tadeusza W. na tych imprezach, i jak zwykle zachwycające relacje Pana Tadeusza P. z tych imprez. No, super było, kolejne wspaniałe wydarzenie, mamy ambintą kulturę w mieście, mamy wysoką kulturę, idziemy do przodu, tego jeszcze nikt przed nami nie zrobił, a w międzyczasie kolejny piękny pomnik postawimy, to Pan, Panie Tadku fajnie napisał, że fajnie było, no bo co , niefajnie? To my w sprawozdaniu dla Pana Irka i Pan Irek dla Pana Tadka Większego też napiszemy, że fajnie i pięknym będzie obraz kultury naszego miasta. A czy aby na pewno tak jest? Czy cała kulturalna oferta w mieście (zarówno ta finansowana przez UM jak i prywatna) jest taka super.... Przecież gniotów i klap jest tak jak wszędzie. Nie jest to wbrew mniemaniom ani Paryż, ale nie jest też Kopydłów. Prawda jak zwykle tkwi pośrodku. Tylko jak się o tym nie napisze, ani się do tego nie przyzna, ani nie pokaże palcem - o ty to trochę nie przemyślałeś, to nie wyszło, a to dlatego i dlatego - to niestety całą ofertę z pozbawionym zrozumienia poklaskiem będziemy przyjmować. I tu jest ewentualny snobizm i zaścianek - w mieście, gdzie kultura publiczna od szeregu lat pozostaje pod silnym wpływem Pana Tadka Większego i Holy Tower Company, a tej prywatnej nie pozostaje nic innego jak przede wszystkim dbać o kasę - potrzebna jest trzeźwa ocena tego co się w kulturze dzieje - a takiej nie widzę. Nie będzie krytyki i dyskusji - dobry smak się nie wyrobi nigdy. I rzemieślnik nadal będzie chodził do teatru czy filharmonii, żeby żonę w nowym futrze pokazać, albo żeby sobie zrobić sponsorowaną imprezę, gdzie ten czy ów aktor np. rozda dzieciom paczki na Mikołaja. Więc czarno widzę kulturę w Świętym Mieście Powiatowym. Na koniec apel: Panie Tadeuszu - nie wierzę, że miłość do miasta tak bardzo Pana zaślepiła i wszystkim jest Pan zachwycony. Tylko niech się Pan nie boi o tym pisać. Albo zrezygnuje z tak źle pojmowanej misji. Przy takim podejściu proponuję pracę w Wydziale Kultury UM. Na pewno Pan Irek coś znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zozol109 Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 18:17 Rzeczywiście bardzo przenikliwa analiza socjologiczna. Tylko czy ciągle trzeba wyważać otwarte już drzwi ? Mechanizm, jak mechanizm. Nie tylko Częstochowa jest tego przykładem. Proponowałam już jakiś czas temu - przy którejś z ostatnich podobnych dyskusji - ankieta na WSP , bo jakoś nie mogę się przemóc z tą Akademią i na Politechnice. Krótka ankieta frekwencyjna - kino teatr, filharmonia. Prawda czasu, prawda ekranu. A jeżeli chodzi o tych "absolwentów", czy ktoś może się z tym nie zgadza ?. Ja pisałem o tym już co najmniej dwa razy. I nasz dyrektor teatru jest tego najlepszym przykładem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ynżynier Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.rev.masterkom.pl 10.05.09, 18:34 I co, to już? Koniec? Cała prawda w paru akapitach? Tu się zachwycił, tu wspomniał, tu zaszufladkował i kompleksy wylazły, tu pseudosocjologiczne rozważania pana Frania zaprezentował... Byle się szpaltka zapełniła. Miejmy nadzieję, że to jednak nie cała prawda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dno Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: 83.16.102.* 10.05.09, 18:50 dno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccz Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.prenet.pl 10.05.09, 19:40 Pogadalismy. Rzeczowo. Pan Irek .L.nie zauważył. Żal tu mieszkać. ..."taka sobie gmina ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e_veline1 Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 19:53 A cóż to za górnolotny tytuł, po którym można by się spodziewać kilkunastostronicowej rozprawki? Pozostaje tylko pozazdrościć panu redaktorowi monopolu w temacie częstochowskiej kultury. PS. Zgadzam się Teresą Marią W., że jest to " wyjątkowa mieszanka wybuchowa: uwag, treści, uczuć, które miotają duszą redaktora" - i do tego dość chaotyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dość Cała prawda o TP i GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:04 sromotna propagandowa agitka dzięki towrzyszu Cycaty on pisze o sobie że brukowiec DW rządzi tym grajdołem dla niej najwyzsszą kultura jest Sęti co za nieszczęśnik ten TP p...li bzdury plenerowych koncertów słucha ledwie kilkaset osób kilkaset co jest nieprawda to tłum gościu ja cie uczyć kazałbym ale twój ilorz IQ to wyklucza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzak zamknąć Wyborczą!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:34 najpierw należałoby zamknąć nieuleczlnie Wybióczą [ograniczoną!!!] ma szanę sama pajśc nakład leci na łeb na szyje komu kadzi ano TW bo ile egzemlarzy kupują wydziały UM, instytucje kultury, inne urzedy jak to jest cała prawda to nie uciekajmy stąd ale wykopmy TW,Irków, Jarków i TP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z a los Konduktorowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:43 to nie jest kultura że Głowacki sam przez dwa lata utrzymał obiekt i płacił podatek od nieruchomości miastu, a teraz ma go oddać Gaude Mater zrobił 60 imprez www.konduktorownia.eu to nie należy do kultury a to że Ziut tak ulubiony przez TP oddał dyplom to nie należy kutury kultura to Gaude Mater jakaś nudna oficjałka odbębnienie o jakim snobizmie mowa jak tu nie ma snobów właścicielami Częstochowy nie jesteście chociaż możecie tak okrutnie p...ć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrin Weinlacht Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:55 Brak edukacji artystycznej w przedszkolach i szkołach jest tego wynikiem, a co do inteligencji to musza minac pokolenia aby sie odbudowala. Bo przy tak niskim jak dzisiaj poziomie nauczania w szkolach srednich i wyzszych to nie ma co mowic ze Polska ma inteligencje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Re: Cała prawda o częstochowskiej kulturze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.09, 22:45 ... i to by było na tyle...mizeria intelektualna i kurs na skansen... Odpowiedz Link Zgłoś