Dodaj do ulubionych

Wkurzona na maxa!

14.05.09, 22:24
Dzisiaj w szpitalu na Zawodziu mój dziadek (lat 77) miał mieć
zdejmowane szwy, po operacji wstawienia baipassów. Jedna rana jest
na całą długość nogi, druga na prawie całą klatkę piersiową. Są to
szwy przypominające zszywki (metalowe) i do ich zdjęcia potrzebna
jest specjalna maszyna. Dziadek został rano zarejestrowany i
wszystko było ok. Po południu siostra mojej mamy zawiozła go do
szpitala i się zaczęło. Okazało się, że specjalnej maszyny nie ma i
nikt o niej nie słyszał, dziadek został odesłany na Hutę z
informacją, że tam mają maszynę. Na Hucie miła pani poinformowała,
że maszyny obecnie nie ma, ale mogą ją wypożyczyć na poniedziałek
(dziś mamy czwartek)od, uwaga! szpitala na zawodziu. Biedny dziadek,
ledwo stoi na nogach, zjeździł się po całej Częstochowie, jest 2
tyg. po operacji, a oni sobie takie numery wycinają. Zgodził się na
ten poniedziałek, no bo co miał zrobić. Skóra wokół tych szwów jest
już bardzo zaogniona i umówiliśmy dziadka prywatnie na jutro na
zdjęcie tego metalu. Ale mnie krew zalała. Jak można tak potraktować
pacjenta??? Co ja mam teraz zrobić? Skargę napiszę do nfz-tu, ale
czy to nie za mało?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Wkurzona na maxa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 08:34
      oni sobie nic z ludzi nie robią porażka :(
      • Gość: Janek Re: Wkurzona na maxa! IP: *.prenet.pl 15.05.09, 09:22
        Kto oni,wal po nazwisku , nie pękaj!
        • Gość: gosc Re: Wkurzona na maxa! IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.09, 10:00
          A nie lepiej do NFZ skarge zlozyc niz tu sie uzalac ?
          • Gość: x Re: Wkurzona na maxa! IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.09, 10:23
            dlaczego nie tu , niech ludzie piszą o takich przypadkach , niech nagłaśniają
            gdzie tylko się da , to co się dzieje to jest kpina z ludzi . Człowiek całe
            życie płaci haracz , a jaka potrzebuje pomocy to musi iść prywatnie . za taki
            bałagan ktoś powinien odpowiadać , ale u nas winny jest pacjent , że zachorował
            i zawraca im du.ę
            • chee.tah Re: Wkurzona na maxa! 15.05.09, 23:23
              Ha. Mój tata - też po by-passach, sercowiec, źle się czuł ostatnio i kilka dni
              temu poszedł wieczorem na dyżur na Zawodzie. Pielęgniarka - zamiast wezwać
              lekarza - objechała tatę, że... przyszedł bez skierowania. No granda jedna.
              Cholera jasna. Mój tata się wnerwił, zrobił awanturę, co jeszcze mu ciśnienie
              podniosło. Wtedy i lekarz się znalazł, i badania zrobili.
              I jak tu nie wyzywać na tak zwaną służbę zdrowia. Jakiego zdrowia, do cholery?!
              Powinni się nazywać służba wewnętrzna, bo najsprawniej i najszybciej przyjmowane
              są (poza kolejką!) zwłaszcza pielęgniarki. Zawsze się wepchną, a biedni emeryci
              czekają nieraz od 4.30 na "numerek" bez gwarancji, że się w danym dniu załapią.
              Coraz częściej myślę o tym, żeby to całe dziadostwo sprywatyzować. Tylko
              warunek. Nie płacę wtedy składki zdrowotnej do ZUS. Co z tego, że płacę składkę,
              skoro i tak leczę siebie i swoją rodzinę prywatnie, bo zawsze są bardzo odległe
              terminy do specjalistów "na kasę". Więc wolę za kasę.
              No właśnie sobie policzyłam, ile rocznie mi zabierają. I jestem wkurzona jeszcze
              bardziej. Miałabym full wypas, gdybym te pieniądze przeznaczyła na prywatne
              ubezpieczenie medyczne dla mojej rodziny. Wrrrrrrrrrrrr!
              • Gość: leczacy sie w uni Re: Wkurzona na maxa! IP: 212.87.244.* 16.05.09, 11:37
                dam Ci dobrą radę,wyjedź za granice RP np. do tej wspaniałej Angli i
                tam się lecz:))reczę że szybko wrócisz do Polski i tej niedobrej
                służby zdrowia,bo odechce Ci się tej obcej,naprawdę myślisz że
                gdziekolwiek w Uni przyjmą Cie z otwartymi rękami i zaraz się Tobą
                zajmą??????grubo się mylisz,tam też sa kolejki kilku miesięczne do
                specjalistów,a lekarz pierwszego kontaktu może Cię przyjąć np. za 3
                dni:))życze powodzenia:))))
                • chee.tah Re: Wkurzona na maxa! 17.05.09, 12:57
                  A gdzie ja pisałam, że chcę się leczyć za granicą?
    • Gość: latte82 Re: Wkurzona na maxa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:36
      ..no to jednak maszyna do ściągania szwów się znalazła??
      tylko szkoda że prywatnie :/ porażka
      • Gość: vvvv Re: Wkurzona na maxa! IP: *.54.174.97.tvksmp.pl 15.05.09, 19:06
        To skandal tak tylko moze być w Polsce, na NFZ w poniedziałek ,a
        prywatnie jutro ,to w koncu czyja ta maszyna do ściągania szwów
        jest ? Własnosc szpitala ,czy pana doktora?,wywalić z pracy na zbity
        łeb.
      • Gość: TYM Re: Wkurzona na maxa! IP: *.chello.pl 15.05.09, 19:07
        do atte82 to jeszcze nic moi ojciec bedac na zawodziu jako czlek
        chory bylismy u ordynatora na rozmowie zapewnial nas ze wszystko
        bedzie w porzadku a to byl piatek rano w poniedzialek patzre o ocza
        neiwierze wychodzi z taryfy a ledwo trzymal sie na nogach bo zostal
        wypisany przez pana ordynatora bez powiadomienia rodziny jedno wiem
        ze szpitale czestochowskie to jedno bagno wole 80 km i na salak niz
        tu pisze otym jako bywalec czestochowskich szpitali a co do lekarzy
        i ich fachowosci to tak jak uczen i profesor z tym tylko ze nasi
        lekarze w czestochowie udaja profesorow!!!!!!
        • Gość: do ila79-inna Re: Wkurzona na maxa! IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.09, 19:23
          czy mogłabys mi napisac jak dziadzius sie czuje po tej operacji?moj tato ma to miec, ma do wymiany 40cm zyły w prawej nodze,lekarz powiedzial mu,ze zadnej gwarancji w medycynie nie ma i tato powiedzial ze nie pojdzie,skierowanie ma na parkitke.jeszcze jak czytam jakie jest podejscie do pacjenta to mnie krew zalewa ,skladki na szpitale co miesiac placimy a jak przyjdzie co do czego jestesmy traktowani jak uciązliwi intruzi.zycze zdrowka dziadziusiowi i cierpliwosci a za pare zdań jak wyglada ta operacja bede wdzieczna i z gory dziekuje.
          • Gość: TYM Re: Wkurzona na maxa! IP: *.chello.pl 15.05.09, 23:57
            do ila79-inna to byl rok 1985 i moi tato co mysmy niewiedzieli mial
            juz raka a mily w tamtym czasie ordynator powiedzial nam ze to sie
            uleczy pisze byl piatek dopoludnia a w poniedzialek kolo poludnia
            dobrze ze bylem w domu ocza niewierzylem wychodzi schorowany ojciec
            z taryfy bo zostal wypisany w poniedzialek rano bez zadnego
            wczesniejszego zawiadomienia co do twej sytuacji uciekaj na slask i
            to bedzie mniej ciebie kosztowalo niz tutaj co lekarze sadza ze juz
            sa profesorami!!!!
            • Gość: cośbycmusizazakręt Re: Wkurzona na maxa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 21:11
              W szpitalu jest rzecznik praw pacjenta ,nie wychodzę dopóki nie
              wytłumaczy sie z tej sprawy i sam nie spróbuje interweniowac w tej
              ważnej sprawie.Potrzebna jest osoba towarzyszaca bo nasza kultura
              jest taka jak władza,[pomrocznosc jasna]i samemu moze byc trudno
              wyegzekwowac to co się należy jak psu miska z jedzeniem.Pozostaje w
              razie nieobecnosci rzecznika dyrekcja albo osoba upoważniona do
              rozwiązywania takich problemów.
              Problem dotyczy wielu dziedzin ale od naprawiania czegos trzeba
              odwaznie zacząc.Swiat jest piękny tylko ludzie [czasem] są p...
    • ila79 Hurtem odpowiadam:) 16.05.09, 22:10
      Na zdjęcie szwów prywatnie pojechaliśmy z dziadkiem zupełnie gdzie
      indziej, nie na Zawodzie. Okazało się, że ta cudowna maszyna,
      to...zwykłe kleszczyki.
      Skargę napisałam i zobaczę co dalej.
      Do tych, którzy radzą mi wyjazd za granicę i przekonują, że tam jest
      gorzej - bezsensowny argument i w niczym nie usprawiedliwiający
      naszych lekarzy.
      A teraz informacje dla osoby, która chciała wiedzieć jak wyglądała
      operacja. No więc operacja odbyła się w Zabrzu, dziadek miał
      wymieniane wszystkie 5 żył okołosercowych, miał zaawansowaną
      miażdżycę i w każdej chwili groził mu zawał. Żyły zostały pobrane z
      nogi. Dziadek na sali operacyjnej był dwa razy, po pierwszym razie
      okazało się, że są jakieś komplikacje, bo do drenów "uciekło" pół
      litra krwi i trzeba było poprawiać. Takie informacje dostaliśmy od
      lekarza przez telefon, w karcie wypisowej nie napisali o tym ani
      słowa. Więc, dziadek miał tą operację z komplikacjami, z podwójną
      narkozą, a i tak szybko wraca do zdrowia. Najedliśmy się strachu,
      ale teraz jest naprawdę dobrze. Jak tylko zdjęli mu te szwy, zaczął
      więcej chodzić i ogólnie się ruszać, ale on zawsze był bardzo
      aktywnym człowiekiem.
      Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrowia!
      I oczywiście zachęcam, aby nie zostawiać takich spraw "odłogiem".
    • Gość: agatka_b Re: Wkurzona na maxa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.09, 10:38
      Wkurzamy sie na sluzbe zdrowia, na lekarzy, pielegniarki (ja tez pomimo, ze
      jestem pracownikiem sluzby zdrowia) ale tak naprawde to wszyscy wypelniamy
      procedury, ktore ustalil ten DURNY NFZ, czyli panie i panowie za biurkami,
      ktorzy tak naprawde nie maja pojecia jak to wszystko w rzeczywistosci wyglada.
      Jesli sie nie wypelni procedury i bedzie wszystko ok z pacjentem to w porzadku,
      ale w przypadku gdy cos pojdzie nie tak to brak jakiejkolwiek rzeczy, chocby
      nawet skierowania, moze pociagnac bardzo powazne konsekwencje. Niestety
      biurokracja jest nie tylko w bankach czy urzedach, medycyne rowniez bardzo
      opanowala...
      • Gość: Anty Najgorsza mordownia to szpital na Barbary IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 13:41
        Tam pracują dla ZUSu.Starszy człowiek to dla nich żywy
        trup.Pozdrawiam oddział wewnętrzny i opiekuńczo-leczniczy.Tam szybko
        wysyłają do krainy wiecznych łowów. Nie daj się i walcz o
        dziadka.Większość lekarzy to konowały bijące się o kasę ,a nie o
        życie ludzkie.Ku... jaką łachę robią by udzielić informacji o
        zdrowiu pacjenta.Dla mnie tacy to śmiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka