kzwti Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą 27.05.09, 14:58 O k... ale się święty i pokrzywdzony znalazł. Trąbi sie o tym w necie na gęsto, a tu kolejny chciał zaoszczędzić i na Niemca kupił. Panie kochany mam pytanie: Kto figuruje w umowie? Pan i Handlarz od którego Pan kupił samochód? czy może Pan i nic nie wiedzący Niemiec. Widział Pan tego Niemca na oczy? Sprawdził Pan jego dokumenty? Nie!!! Pan po prostu chciał zaoszczędzić!!! I dokładnie wiedział Pan co robi!!! Nie ma tłumaczenia i zżymania się na ubezpieczyciela. To Pana wina i tyle!!! Proste jak drut!!! Handlarz nie ma możliwości legalnej sprzedarzy auta w Polce bez dokonania opłat akcyzowych, recyklingowych itp. itd. jedyny przypadek to sprzedaż na podstawie przeważnie podrobionej umowy kupna/sprzedaży na tzw. Niemca. Nie będę się tu produkował na kolejny raz. Chcesie się dokształcić polecam link poniżej. Świadomy udział w oszustwie nie popłaca i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ken Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: *.chello.pl 27.05.09, 17:13 Gosciu jak nie wiesz dokladnie co i jak to sie nie wypowiadaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Po co korzystał z usług tzw. pseuodpośredników? IP: *.globalconnect.pl 27.05.09, 15:11 To że firmy ubezpieczeniowe często oszukują na odszkodowaniach to fakt , jak jest w tym przypadku nie wiem, choć mówi się że co szóste auto "kradną" za zgodą właściciela. Generalnie gość sam jest sobie winien. Niemiec auto wstawił w komis. Tam kupił je polski "pośrednik" i sprzedał gościowi z Częstochowy, albo prędzej jeszcze innemu pośrednikowi, który dopiero sprzedał je częstochowianinowi. Oczywiście w papierach nie ma śladu o pośredniku - facet zrobił to aby nie ponosić kosztów rejestracji i podatku , słowem oszust. Podpis Niemca też jest pewnie sfałszowany. Kwota też pewnie nie odpowiada tej zapłaconej. Niestety auta "na gębę" korzystając z usług "uczciwych" pseudopośredników kupowało wielu naiwnych Polaków, część z nich teraz ponosi tego konsekwencje. Mogli nie korzystać ze złodziejskich praktyk oszustów, u których często nawet kultura osobista to abstrakcja. Zresztą nie piszę więcej bo zaraz się zlecą i sami ją zobaczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Nowicki Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: 91.198.179.* 27.05.09, 15:56 Witajcie, pracuję w Ergo Hestii i chciałbym odnieść się do poruszanych w tej dyskusji kwestii. Do zawarcia umowy ubezpieczenia AC wymagaliśmy minimum dokumentów (dowód rejestracyjny samochodu + sam pojazd do oględzin). W oczywisty sposób ogranicza to czas z korzyścią dla Klienta. Jeśli nastąpi szkoda (np. kradzież) ubezpieczyciel prosi klienta o pozostałe dokumenty takie jak akt własności (dokumenty związane z pochodzeniem i eksploatacją pojazdu, kartę pojazdu). Werfyfikuje się wówczas różne informacje np. czy własność pojazdu nie uległa zmianie (nie dopisano kolejnego współwłaściciela itp.). Potwierdza się również informację o zbyciu pojazdu u osoby, która je sprzedała poszkodowanemu (Ubezpieczyciel kontaktuje się m.in. ze sprzedawcą samochodu w celu uzyskania jak największej ilości danych aby możliwie najrzetelniej dokonać wyceny skradzionego samochodu.) W sytuacji kiedy występuje rozbieżność pomiędzy danymi deklarowanymi na umowie kupna-sprzedaży, a informacjami przekazywanymi przez sprzedawcę, (czyli jeśli ubezpieczony deklaruje, że kupił samochód od sprzedającego X, a tamten tego nie potwierdza), ubezpieczyciel ma prawo odmówić odszkodowania. Dotyczy to sytuacji gdy mimo przeprowadzenia własnych ustaleń, ubezpieczycielowi nie uda się potwierdzić praw własności klienta do pojazdu. Pragnę również podkreślić, że warto pamiętać, iż "każdy kij ma dwa końce", a żeby oceniać konkretną sprawę, trzeba sporo o niej wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytam Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: *.czestochowa.agora.pl 27.05.09, 17:32 Pytanie zasadnicze. Dlaczego taka procedura wdrażana jest po szkodzie a nie przed ubezpieczniem pojazdu i dlaczego przed zawieraniem umowy autocasco o tym się klienta nie informuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SPOKO Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 19:04 Ok....dzwoni pan z Hesti i pyta mnie? -Czy pan Heniek? -No ta? Ale o co chodzi? -Miał pan auto xxx i sprzedał pan je Marianowi J. -Co??? Nie chyba ukradli mi je przemytnicy rzepaku.. -i po ubezpieczeniu ... bo przez telefon panu ubezpieczycielowi każdy prawde powie. Odpowiedz Link Zgłoś
2granat Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą 28.05.09, 01:51 dla mnie to troche niedorzeczne jak towarzystwo moze wogole sie tak zachowywac....no jak....dobrze ze nia mam u nich takiego AC, bo gdyby mi cos takiego zrobili to uuuu..lepiej naprawde w jakims directcie czy gdzies..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 07:31 świetnie, czyli dbacie o czas klienta jak ubezpiecza, ale jak ukradną autko i cenny czas ucieka to już was nie obchodzi. O mały włos nie ubezpieczyłam swojego auta w Hestii, całe szczęście ze przedstawiciel był mało uprzejmy i to mnie zraziło, W innym towarzystwie o umowę kupna poproszono mnie przy zawieraniu umowy na ubezpieczenie, po przeczytaniu artykułu zadzwoniłam tam i zapytałam co będzie jeśli straciłabym pojazd, miły pan odpowiedział że umowa obowiązuje, a dokumenty są sprawdzane w momencie jej zawarcia a nie po fakcie szkody. nie warto oszczędzac kilkuset złotych na takie twory jak hestia, jednak stare firmy sa rzetelniejsze: PZU, WARTA, ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient warty Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: 81.210.89.* 28.05.09, 10:00 Warta? to największy złodziejski ubezpieczyciel w polsce na równi z link4 Pracownicy nieuprzejmi, bezczelni i na papierek potwierdzający bezszkodowość trzeba czekać3 dni a to 1 kliknięcie myszą i wydruk na drukarkę, ale na złośćklientowi niech czeka. Wyplacająszkody oczywiście dalej bez VATu, cfaniaki od 7 boleści, a stawki i zwyżki od każdej mozliwej opcji horendalne. Warta to najgorszy ubezpieczyciel nic dodaćnic ująć, znajomi mają nielepsze doświadczenia. Aha a rozliczenie szkody i wypłąta po ponad 70 dniach i jeszcze przelew idzie 5 dni wg ich systemu wypłat...afryka w warcie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 09:24 Panie Piotrze!!!! mam samochód ubezpieczony w pańskiej firmie czyli Hestii OC i AC samochód został uszkodzony na perkingu przy Ellea sprawcy już nie było Zostały uszkokodzone lewe tylnie drzwi {wgniecienie na całej długości] zadzwoniłem na policję, pan zapytał się czy jest sprawca powiedziałem że nie, nic panu nie poradzę odpowiedział oficer dyż. pojechałem do rzeczoznawcy Skoda Auto Poland do Marszałka mam wyceniona szkodę zaplaciłem 100zł Gdy czytam te wszystkie opinie forumowiczów o Hestii to zastanawiam się czy zostanie szkoda uznana i odszkodowanie wypłaconę skoro robicie takie problemy a płacę Hestii 2800zł rocznie to niewiem czy nie zmienić ubezpieczyciela Kałaniam się Odpowiedz Link Zgłoś
pawlooo333 Auto ubezpieczą, ale pieniędzy nie dadzą 28.05.09, 16:58 No nieładnie to wszystko wyszło. Ale taka nauka z tego wynika, że trzeba pięć razy wszystko czytać, bo potem wychodzą takie różne kwiatki. Ja swojego Opla ubezpieczonego mam w Linku i jak tak przeczytałem ten artykuł to cieszę się, że nie tam gdzie pan Józef. Odpowiedz Link Zgłoś
psychodrama zalezy gdzie 01.06.09, 11:42 zalezy jakie towarzystwo, ja ubezpieczalem buicka riviere boattail (swietne auto, niestety raczej jako gadzet, wlozylem w niego mnostwo kasy, a nie pojezdze nigdzie, za niskie zawieszenie) w commercial union, w zasadzie aviva, pismo mi przyslali ze nazwe zmieniaja, nie bylo problemow z wyplata odszkodowania jak mi go zbili. to kwestia tego jak ubezpieczyciel podchodzi, jesli decyduja sie go ubezpieczyc a potem robia problemy to jest to czysty skandal i oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyn Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 17:01 No zgadza się, w takich przypadkach wszystko zależy po prostu od szczęścia. Jeżeli o mnie chodzi to ubezpieczyłem się tam, gdzie wyszło mi najtaniej. Jeżdżę Mercedesem C180 z 96 roku, silnik 1,8. Bryka ma więc już swoje lata, ale wciąż dobrze mi służy. Mam 50 procent zniżek i w Link 4 za OC płacę 560 złotych. Dlatego tak mało, bo dodatkowo załapałem się teraz na specjalną zniżkę dla użykowników niemieckich samochodów. Spoko pomysł, jak człowiekowi trochę więcej zostanie w portfelu, to od razu się uśmiecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obym się mylił Re: zalezy gdzie IP: 212.59.230.* 01.06.09, 17:53 DO brawo - powiadasz hm ze mily pan powiedzial ze zapłaą hm to dobrze tylko czy juz masz decyzje o wyplacie czy tylko tak wirtualnie sie pytasz?. Moze byc jednak tak ze szkoda to bedzie nie 2 nie 5 tys tylko dużo wiecej wtedy kwity trafią do pana w pokoju gdzie ten pan zje z tego co ubezpieczyciel nie wyplaci i wtedy hm zamias milego glosu bedzie list polecony z odmową wypłaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinkyy Re: zalezy gdzie IP: 188.33.110.* 05.06.09, 11:12 albo zglupiales i nie wiesz co mowisz, albo pracujesz w tym link4. slyszalem juz legedy o tym towarzystwie i nacialem sie sam osobiscie - robia problemy przy wyplatach - likwidacja szkody w ich wykonaniu to skandal - przy zmianie ubezpieczyciela kaza placic - miliony innych problemow wystarczy zerknac na opinie groups.google.pl/groups/search?hl=pl&q=link4 never ever link4, strasznie sie przejechalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyn Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 16:20 Nie pracuję w żadnym towarzystwie ubezpieczeniowym, mówię jak jest. Słyszy się różne rzeczy, szczególnie już w Internecie. Jak wklepiesz jakąkolwiek nazwę ubezpieczyciela, to bedziesz miał takie same najazdy. Jak dla mnie przy OC najbardziej liczy się kasa, którą zaoszczędzę, a w Linku wyszła mi najmniejsza składka. Do tych Twoich zarzutów nie będę się odnosił, bo po prostu nie wiem, moge tylko napisać, że moje doświadczenie z tą firmą jest pozytywne i nie spotkałem się osobiście z tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jalublinka Re: zalezy gdzie 09.06.09, 13:30 Najtaniej?? Dziwne. Jesli 560 zeta za OC to dla Ciebie mało, to nie wiem ile zarabiasz. My z mężem zapłaciliśmy 120 złotych za OC i auto casco razem w avive już zresztą wcześniej wspomnianej. Nie znam innych ofert, ale wiem że znajomi mają w najróżniejszych towarzystwach wykupione oc, i nikt tyle nie płaci co Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyn Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 16:44 Wiesz, to zalezy od tego ile masz zniżek, jakim samochodem jeździsz itp. itd. Przy 50 procentach i Mercedesie C180 to te 560 złotych w L4 jest tanio. Sprawdzałem u innych ubezpieczycieli i po wypełnieniu kwestionariusza wychodziło mi wszędzie powyżej 600 PLN. Jeżeli naprawdę płacicie tylko 120 złotych, to fajnie, ale szczerze – to jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jalublinka Re: zalezy gdzie 10.06.09, 17:15 Tajemnica to 60% zniżki :) Oczywiście, że to zależy od tego, jaki masz samochód, jaką ma pojemność, ile kW, gabaryty, nawet sposób garażowania czy uzytkowanie w skali roku ma znaczenie. Nam wyszło najtaniej tam, gdzie wykupiliśmy i tyle :) Nie wiem, ile kosztowałoby OC dla Twojego auta, ale tyle się nasłuchałam negatywów o linku, że dzięki za dalsze inf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samsonson Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:31 Okej, ale wiesz – tym negatywom to nie zawsze warto wierzyć. Czasami można się mile zaskoczyć. Ludzie zawsze będą niezadowoleni, głównie chodzi oczywiście w takich przypadkach o wysokość odszkodowania. No a w przypadku samego OC - wysokość składki. Swego czasu jak szukałem ubezpieczyciela to patrzyłem po forach co ludzie piszą o różnych towarzystwach. I jak tak czytałem opinie, to praktycznie na każdego znalazłem negatywne opinie. Ludziom zawsze będzie źle. Najlepiej się więc samemu przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cesiu Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 08:35 po przeczytaniu wsystkich w postów wyszło mi ze rezygnuję z Hestii za dużo ma negatywów i w lipcu wygasa mi OC AC i przechodzę do Warty. opłacam wszystkie ubezpieczenia nie miałem kłopotów bo w Hestii nie wysępowałem o odszkodowanie z tytułu poniesionej szkody Warta proponuje mi lepszy pakiet ubezpieczeniwy i niższy niż w Hestii posiadam wszystkie ulgi od 5 lat więc zaryzykuję ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barca Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 16:08 Rób jak uważasz. No ale ja na Twoim miejscu poszukałbym jeszcze u innych. Jak zależy Ci na tym, aby mniej płacić, to może powinieneś właśnie w Link4 sprawdzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cesiu Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 16:48 mnie chodzi też o mniejszy koszt opłat OC AC byłem dziś w Warcie i wyliczono mi że różnica miedzy Hestią a Wartą wynosi prawie 600zł sporo konkretnie gdybym miał jakąś stłuczkę lub ktoś niechcąco lub umyślnie uszkodził mój samochód to chodzi o kwestię wypłacenia odszkodowania lub naprawy bez gotówkowej wydaje mi się że Warta jest solidniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesiu Re: zalezy gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 14:31 Nie powiem ci, bo nie sprawdziłem tych ubezpieczycieli osobiście. Od kilku lat mam OC i AC w Link 4 i do tej pory sprawdziłem ich tylko raz. Miałem drobną stłuczkę, niestety z mojej winy. Zadzwoniłem z miejsca zdarzenia, po bodajże dwóch dniach zadzwoniła babka, przyjechał rzeczoznawca. Trzeba by zapytać tego gościa, którego puknąłem czy wszystko było okej. Ale z tego co słyszałem to nie narzekał, więc kasę dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik mam ubezpieczenie w Hestii i jestem zadowolony IP: 91.198.179.* 24.06.09, 09:37 Nie sama cena się liczy. Czytajcie warunki ubezpieczeń. Wolę dopłacić, ale w razie nieszczęścia nie zostać na lodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzyk Re: mam ubezpieczenie w Hestii i jestem zadowolon IP: 195.64.151.* 24.06.09, 23:25 Ja ostatnio wyczytałem, że Hestia zajęła drugie miejsce wśród ubezpieczycieli majątkowych - wyprzedziła samą Wartę. To chyba o czymś świadczy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotnikon Re: mam ubezpieczenie w Hestii i jestem zadowolon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 16:56 Wiadomo, że OWU trzeba czytać i to czytać ze zrozumieniem :) potem nie będzie się zaskoczonym jak wyjdzie, że np. ubezpieczenie nie obejmuje tego i tego. No ale jeśli chodzi o OC to mnie nie dziwi, że wszyscy kombinuja gdzie najtaniej im wyjdzie. Sam kombinuję teraz, bo mam wrażenie że ponad 600 złotych za OC przy 50 % zniżek to jednak trochę za dużo. Jestem właśnie na etapie direktów i czytania OWU Link4. Odpowiedz Link Zgłoś