Dodaj do ulubionych

Chowaj Windowsa do piwnicy......... itd ???

IP: 80.49.114.* 13.12.03, 11:36
Szukam kompetentnej osoby,która wyjaśniła by mi czy człowiek używający
programów nie oryginalnych lub słuchający muzyki ściągniętej z internetu dla
własnych potrzeb,nie będący hurtownikiem programów pirackich i nie
rozpowszechnia ich w celach zarobkowych,ma powody do obaw?
Obserwuj wątek
    • Gość: yy Re: Chowaj Windowsa do piwnicy......... itd ??? IP: *.wsp.czest.pl 13.12.03, 17:29
      W prawie polskim za posiadanie nic nie mozan zrobic, ale za nabywanie i
      rozpowszechnianie owszem.
      Wiec jezli udowodnia ci handel (kupno) to czuj sie winny :)

      • Gość: expertum credere p kity! K I T Y wciskasz i tyle IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 15.12.03, 00:54
        nabywanie i handlowanie kradzionym jak nie z prawa autorskiego to zawsze z
        innego paragrafu - paserka?
        z punktu widzenia poszkodowanego przez kradziez niewielka roznica jest czy
        zajexany pojazd sluzy do celow zarobkowych czy tez do robienia sobie wlasnej
        prywatnej przyjemnosci. Podobnie z oprogramowaniem.

        a tak w ogole - SIODME: NIE KRADNIJ!!! ani na zarobek ani do domowego zacisza.
        • Gość: jed Re: kity! K I T Y wciskasz i tyle IP: *.frg.eur.nl 15.12.03, 17:18
          oj expercie gadasz od rzeczy.jesli sie nie znasz to sie nie odzywaj...

          w skrocie bo nie mam czasu,bez wyjasniania dlaczego...

          1. nie moga Ci wejsc do domu

          2. jesli nie uzywasz w celach komercyjnych nic Ci nie moga zrobic - takie jest
          polskie prawo i orzecznictwo...
        • Gość: jed Re: kity! K I T Y wciskasz i tyle IP: *.eur.nl 15.12.03, 18:19
          aaa expercino jeszcze jedna rzecz wskazujaca na Twoja niewiedze...
          "z punktu widzenia poszkodowanego" piszesz...
          wiedz ze istnieje w Polsce cos takiego jak prawo i z tego punktu widzenia
          trzeba takie kwestie rozpatrywac :)
          • Gość: expertum kredere p Bent U klotzak ???? IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 16.12.03, 16:26
            te Klotzak, a sypnij no paragrafem na ktorym opeirasz swoja wiedze.

            zlodziej to zlodziej, a ekspercine masz pod zasuwakiem.

            Moszesz Klotzaku cisnac kity o prywatnym uzywaniu kradzionego, a ja w zamian
            niczym Zagloba Gustawowi Niderlandy Ci nadaje wraz z reka przepieknej Maximy.

            Hey!
            • Gość: jed Re: Bent U klotzak ???? IP: *.eur.nl 16.12.03, 21:40
              dziekuje za Niderlandy, niestety juz je opuszczam...czas zmienic uniwerek...

              Wyczuwam u Ciebie wrogosc, moze to ona powoduje u Ciebie tak prymitywny sposob
              wyrazania sie

              w prawie wlasnosci intelektualnej jest problem z zdefiniowaniem kradziezy, gdyz
              jesli nie mozna bylo by korzystac z pewnych rozwiazan odbilo by sie to
              negatywnym skutkiem na ogolnym rozwoju.

              twoj sposob myslenia nie jest w stanie po prostu ujac problemu w szerszym
              swietle

              pozostaw sadzenie sadom, bo jak juz napisalem subiektywne odczucie czlowieka
              nie moze miec znaczenia w naszych rozwazaniach. zilustruje Ci to na sytuacji:
              ktos zabil siostre Pawla. Pawla odczuci nie licza sie w tej sytuacji, czy on
              sie cieszy z tego powodu , czy chce zemsty i kary smierci. liczy sie tylko
              prawo i to jak to osadzi sad...

              wiec, zakoncz juz ten pseudointelektualny belkot
              • Gość: expertum credere p intelektualistom IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 17.12.03, 01:04
                fakty sa takie drogi studencie
                1. stara zasada wprowadzona na tym forum - jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie
                Ty od expercin - ja od Klotzakow, ludzie jak ich sie odziera z anonimowosci
                internetowej od razu robia sie bardziej ludzcy, zyskuja czasu, kultury itp.
                2. objac jestem w stanie i Twoj horyzont intelektualny, i Ciebie i jeszcze pare
                innych obiektow
                3. Virtus in medio: a wiec piraci zarzneli Amige i kopiowanie programow jednak
                podcina branze, czyli nie bardzo wspomaga jej rozwoj a tym samym ogolny postep
                ludzkosci. Z drugiej jednak strony, proby patentowania kosza na smieci,
                interfejsu graficznego itp. rzeczywiscie postep ten hamuja. Zreszta najnowsze
                tendencje prawa Unijnego wyraznie daza do tego aby uchronic nas przed pieklem
                amerykanskim gdzie mozna opatentowac bodajze nawet uzycie litery 'a' w tekscie
                (exemplum podaje z przymruzeniem oka oczywiscie).
                4. Paru zlodziejom na sucho nie uszlo w samej Czestochowie, w tym takze
                synalkowi Pani pracujacej w wysokim urzedzie skarbowym. Pokajali sie i
                przeprosili jak nalezy. Ogolnie rzecz biorac zlodziei oprogramowania mam w
                pogardzie. Jakbys nie dowierzal to tak jak szybko kumple znalezli Cie w kraju
                kwitnacego tulipana, tak wiarygodne jest to co pisze powyzej.
                5. A skoro studiujesz prawo tak jak i ja kiedys to pamietaj nie litera tylko
                duch, a ducha praw i ich interpretacje Tobie chyba kiedys powierza, skoro do
                takich szkol chodzisz.
                6. A tak w ogole to powodzenia, wesolych swiat Narodzenia Panskiego i drogi
                bezpiecznej do domu bo na autobanach slizgawice jak cholera.

                • Gość: jed Re: intelektualistom IP: *.frg.eur.nl 17.12.03, 15:50
                  1. znam swoja wartosc wiec obrazy pod moim adresem niespecjalnie mnie ruszaja.
                  jedyne co mnie ruszylo to nadzieja na ciekawa dyskusje i przekonanie sie kto
                  sie podpisuje takim nickiem

                  2. mozliwe... ale jeszcze tego mi nie udowodniles

                  3. amiga umarla smiercia naturalna jak atari,comodore itp zwroc uwage na to ze
                  nie tylko w polsce byla uzywana

                  4. stwierdzenie ze latwo odgadnac skad pisze jest dla mnie niezrozumiale, ja
                  patrze na adres serwera ktory mozesz znalesc kolo postu. obok mojego jest
                  eur.nl (erasmus university rotterdam) lub fre.nl (faculty rechten) po kropce
                  jest nl co swiadczy o pochodzeniu z niderlandow. jeszcze prosciej mozna to
                  wrzucic w googla...

                  tez jestem przeciwko krzadziezy, ale jej sciganie nie moze naruszac pewnych
                  elementarnych praw obywatelskich...tzn nie moze byc tak ze kazdy obywatel
                  traktowany jako podejrzany...

                  nie znam sprawy w ktorej paru zlodziejom nie uszlo na sucho, ale to dobrze ze
                  pozycja matki nie wplynela na prace wymiaru sprawiedliwosci.

                  a tak BTW prace czestochowskiego sadu oceniam barrrdzo negatywnie, moze to
                  zbieg okolicznosci ale w jednej sprawie potrafil sedzia popelniac blad za
                  bledem w kwestiach formalnych oczywiscie.

                  5.nie wiem gdzie Cie uczyli prawa ale podstawa wykladni prawa nie sa emocje,
                  duch prawa (swoja droga dobra ksiazka) indywidualne odczucia tylko litera prawa.
                  sad orzeka na podstawie ustaw( nie mamy w Polsce common law) i to jest dobre w
                  moim mniemaniu gdyz nie prowadzi do dowolnosci i decyzji sadu kierujacego sie
                  jakimis niesprecyzowanymi emocjami...

                  6.rowniez zycze Wesolych swiat i udanego sylwestra

                  PS.juz niedlugo w czestochowie...
                • Gość: jed Re: intelektualistom IP: *.frg.eur.nl 17.12.03, 15:50
                  1. znam swoja wartosc wiec obrazy pod moim adresem niespecjalnie mnie ruszaja.
                  jedyne co mnie ruszylo to nadzieja na ciekawa dyskusje i przekonanie sie kto
                  sie podpisuje takim nickiem

                  2. mozliwe... ale jeszcze tego mi nie udowodniles

                  3. amiga umarla smiercia naturalna jak atari,comodore itp zwroc uwage na to ze
                  nie tylko w polsce byla uzywana

                  4. stwierdzenie ze latwo odgadnac skad pisze jest dla mnie niezrozumiale, ja
                  patrze na adres serwera ktory mozesz znalesc kolo postu. obok mojego jest
                  eur.nl (erasmus university rotterdam) lub fre.nl (faculty rechten) po kropce
                  jest nl co swiadczy o pochodzeniu z niderlandow. jeszcze prosciej mozna to
                  wrzucic w googla...

                  tez jestem przeciwko krzadziezy, ale jej sciganie nie moze naruszac pewnych
                  elementarnych praw obywatelskich...tzn nie moze byc tak ze kazdy obywatel
                  traktowany jako podejrzany...

                  nie znam sprawy w ktorej paru zlodziejom nie uszlo na sucho, ale to dobrze ze
                  pozycja matki nie wplynela na prace wymiaru sprawiedliwosci.

                  a tak BTW prace czestochowskiego sadu oceniam barrrdzo negatywnie, moze to
                  zbieg okolicznosci ale w jednej sprawie potrafil sedzia popelniac blad za
                  bledem w kwestiach formalnych oczywiscie.

                  5.nie wiem gdzie Cie uczyli prawa ale podstawa wykladni prawa nie sa emocje,
                  duch prawa (swoja droga dobra ksiazka) indywidualne odczucia tylko litera prawa.
                  sad orzeka na podstawie ustaw( nie mamy w Polsce common law) i to jest dobre w
                  moim mniemaniu gdyz nie prowadzi do dowolnosci i decyzji sadu kierujacego sie
                  jakimis niesprecyzowanymi emocjami...

                  6.rowniez zycze Wesolych swiat i udanego sylwestra:)

                  PS.juz niedlugo w czestochowie...
    • Gość: expertum credere p ekuzeer IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 17.12.03, 00:43
      sorry dat ik klootzak heb gezegt maar ik wist niet dat u een aankomende
      magistraat was maar als profesioneele man moet u dit verstaan en zonder emoties
      werken
      tot ziens in Polen
      • Gość: jed dankje wel IP: *.frg.eur.nl 17.12.03, 16:19
    • Gość: fore Re: Chowaj Windowsa do piwnicy......... itd ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.03, 15:57
      czytam te wasze odp. i kazdy mowi co innego, nie macie racji, ktos tam pisal
      ze nie maja prawa wejsc, po pierwsze
      policja moze wejsc do domu tylko przez okazanie legitymacji , nie maja prawa
      Ci pokazac nakazu, bo jesli chodzi tu o piractwo komputerowy , to nie musza
      czekac az do wypisania nakazu, wystarczy ze dostaja zgode przez radio, a nakaz
      pozniej okazuja, wtedy czynnosci postepowe odbywaja sie tylko na podstawie
      legitymacji i odznaki policyjnej, i nie mamy nic do gadania i wchodza, a
      powoluja sie na prawo policyjne i sadowe mowiace o ty, : min. ze maja prawo
      wejsc do osoby podejrzanej bez okazania, tylko wtedy gdy isteniej mozliwosc
      zatarcia dowodoc paserstwa interentowego

      to samo sie tyczy narkotykow, na tej samej zasadzie wchodza

      wiec nie piszcie glupot ze nie wchodza, bo wchodza, ciekawe czy bedziesz taki
      madry jak rzpyjada do Ciebie
    • Gość: bkslash Re: Chowaj Windowsa do piwnicy......... itd ??? IP: *.icis.pcz.czest.pl 17.12.03, 16:09
      Co prawda posiadanie i uzywanie nie jest scigane z urzedu (tzn. prokurator
      moglby sie czepic, jesli bys handlowal tym oprogramowaniem) Jednak Microsoft
      moze (i czasem nawet zalatwia) to inaczej - zakladaja proces cywilny, w ktorym
      domagaja sie odszkodowania za utrate potencjalnego dochodu. Sposob wyliczania
      strat jest niemal irracjonalny, jednak jesli wplaci sie 10 % zadanej kwoty to
      mozna sie procesowac o odszkodowanie niemal dowolnej wysokosci. Przewaznie
      konczy sie jednak na ugodzie (i zaplaceniu za soft po (sic!) promocyjnej cenie).
      Co innego w firmach - tu rowniez w procesie cywilnym beda udowadniac, ze np.
      dzieki stosowaniu Excela wystawiles xxx faktur , co pozwolilo ci zarobic
      xxxxxxxx pieniedzy i oni sa xxx^xxxx :) PLN stratni. Co do wchodzenia do domow -
      i tak i nie, bo teoretycznie wchodzic nie moga, jednak istnieje cos takiego jak
      'uzasadnione podejrzenie popelnienia przestepstwa' i na podstawie tego policjant
      moze sie probowac wladowac do chalupki. I tu dwie metody - wpuszczamy i nas
      kroja lub nie wpuszczamy i niedlugo przyjda znow, tym razem z nakazem, a wtedy
      juz ich musimy wpuscic. Ocz. policjant zobaczy ze np. nie masz lokalnej
      kopiarni, ale chodzacy z nim przedstawiciel microsoftu zapyta o licencje Win i
      mamy podstawe procesu cywilnego gotowa.Na pocieche mozna powiedziec tyle, ze
      rzadko (na razie) czepiaja sie osob prywatnych. A potencjalne cele wyznaczaja
      ...przegladajac logi serwerow sieci osiedlowych! I juz widac co kto ciagnal
      kazaa :))A w zwiazku z ustawa admin serwera ma obowiazek takie logi posiadac.
      Warner Bros tez powoli zabiera sie do ciecia za filmy.Tak wiec - lepiej ostroznie.
      Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka