Dodaj do ulubionych

Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"?

19.06.09, 07:09
Na czym polega działalność związkowa Solidarności
Częstochowskiej,kto z lat osiemdziesiątych jeszcze tam działa?
Obserwuj wątek
    • Gość: ciekawy pracownik Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 22:04
      Czy ktoś umie na to pytanie odpowiedzieć.
      • Gość: nikt Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 23:00
        Nikt z lat osiemdziesiątych tam nie działa -oni tylko uzurpują sobie prawo do
        reprezentowania nas, działaczy solidarności lat 80-tych i podziemia.
      • Gość: kowarski Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 23:55
        a kto napisze ile zarabiaja działacze związkjowi, bo wtedy mozna
        wykapowac dlaczego robia to co robia czyli zadymy żeby uzasadnić
        swoje istnieneie
    • angrusz1 Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? 07.07.09, 23:19
      Moją sprawą się nie zajęła .
      • Gość: amok Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 12:40
        Bo głupotami się nie zajmuje
    • Gość: wieśniak Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 06:43
      Rozwalaniem od środka tych ledwo radzących sobie zakładów, w imię
      wyimaginowanych nadrzędnych celów (cokolwiek to znaczy).
      • Gość: Oi Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.rev.masterkom.pl 08.07.09, 09:33
        W TRW TYLKO BIERZE KASE I GRZEJE STOŁKI.Przewodniczący niezatapialny.
        • Gość: V.I.T.R.I.O.L Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 10:31

          miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3666451.html
    • Gość: Mieszkaniec Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 12:38
      Oczywiście, że wiem w urzędzie miasta Przewodniczący "S" Stanisław C biega za
      Prezydentem z poduszką którą podkłada kiedy Prezydent chce usiąść.
      • Gość: gd Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:22
        w koncu on tez na solidarnosci sie wypromowal
    • Gość: buc Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: 195.205.202.* 08.07.09, 19:16
      Ciekawy temat i ciekawe wypowiedzi. Nadszedł chyba moment, aby obnażyć
      dzisiejsze działania tych ludków; działania, które nie mają nic wspólnego z
      autentycznym ruchem lat osiemdziesiątych XX wieku. Podbijam
      • Gość: MieszkaniecII Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 20:18
        Bo wtedy sikałeś w majtki.
    • Gość: buc Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 08:20
      Co to za działalność związkowa : ochrona "nietykalnych" , którzy (przynajmniej
      tak im się wydaje) mogą rozwalić każdego pracodawcę. Spróbujcie, uczciwej pracy
      odpowiadającej waszym kwalifikacjom. I tu rodzi się problem : jakie wy macie
      kwalifikacje? W większości : zawodówka, góra technikum wieczorowe , czyli "małą
      maturę i kursy niektóre". Czy z takimi predyspozycjami można się czuć kimś
      ważnym? Raczej ciężko. Za to bycie "nietykalnym" członkiem zarządu nszz, daje
      zdecydowanie wyższy poziom poczucia własnej wartości. Taki jest moim zdaniem
      obraz dzisiejszych związków - nie tylko "Solidarności". Przy tym akurat związku
      zawodowym boli to tym bardziej, że jego historia dała nam obalenie komuny, a
      założyciele, byli zupełnie innymi - zdecydowanie bardziej wartościowymi ludźmi.
      • Gość: kruk Re: Czym zajmuje się częstochowska "Solidarność"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 18:33
        To chyba myślisz o obaleniu komuny w RPA bo w stoczni na czele "obalaczy" stał
        elektryk po zawodówce a zastrajkowali w obronie Pani Anny W, która robiła
        herbatę, podporą tych "obalaczy" były tysiące robotników z wykształceniem:
        spawacz, ślusarz, monter, górnik dołowy, hutnik, suwnicowy, sprzedawca. W jednym
        masz rację to prawda, że byli to najwierniejsi najtwardsi, ludzie. Ludzie którzy
        jeśli mówili TAK to znaczyło TAK, którzy nie owijali w bawełnę i potrafili
        powiedzieć prawdę w oczy. Niestety nic z tego obalenia komunizmu nie mają bo
        "wredne gnidy" zagarnęły dla siebie przywileje, biznesy i serwowanie wyroków kto
        zasłużony a kto po zawodówce.
        • Gość: buc do kruka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 07:36
          Jesteś chyba bardzo młodziutki. Nie pamiętasz czasów sprzed 89'. Nie było cię
          wtedy jeszcze na świecie, albo wchodziłeś na stojąco pod stół. Potrzeba jeszcze
          bardzo wiele czasu, aby słowo "związkowiec" nabrało właściwego znaczenia. Ci,
          którzy teraz kierują związkami, to sprytni manipulanci, mający tylko przez
          związki zawodowe możliwość wypłynięcia na szczyty (w ich mniemaniu) lokalnej
          drabinki społecznej. Niezrozumiałe prawo, które ich chroni, wykorzystują do
          swoich kolesiowskich celów. Kompletna degrengolada.
          • Gość: kruk Re: do kruka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 08:54
            Jak dobrze jest pamiętać to co się chce?
            "kierują związkami, to sprytni manipulanci, mający tylko przez
            > związki zawodowe możliwość wypłynięcia na szczyty". Na pewno chodzi Ci o
            Jerzego Buzka, Niesiołowskiego, Tuska, Komorowskiego, Kaczyńskich i wielu wielu
            innych także lokalnych jak Tadeusz Wrona, Jacek Betnarski dla których
            "Solidarność" była tylko i wyłącznie TRAMPOLINĄ.
            • Gość: buc Re: do kruka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 14:05
              Spokojnie. Ci obecni też na tej TRAMPOLINIE wywindują się na stołki. Trzeba
              tylko trochę czasu i sprytu. Ludzie, których wymieniłeś obok siebie wsadziłeś do
              jednego worka, a to nie jest sprawiedliwe. Posługujesz się językiem urażonego
              związkowca, który nie załapał się na stołki i ma teraz żal do wszystkich. A fe
              • Gość: kruk Re: do nikgo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 18:15
                Nie sil się psycholog z Ciebie żaden ani z tym siuśmajtkiem ani z urażeniem.
                • Gość: Ktoś54 trudny temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 10:49
                  Czy to są wypowiedzi poważnych ludzi?????
                  • Gość: tata Re: trudny temat IP: *.net.stream.pl 11.07.09, 11:32
                    Przecież na zebraniu ludzie ich wybrali i tylko ludzie mogą ich odwołać.
                    Jeśli działają teraz wbrew załodze lub wcale to ZŁOŻYĆ wniosek o odwołanie -
                    zebrać związkowców i głosować . Można też się wspólnie wypisać i wtedy stracą
                    niejako automatycznie stanowisko . Przecież wiadomo że niektórzy zaczynają
                    działać tylko jak zaczyna im się grunt palić pod nogami. Po co się narażać
                    dyrekcji na ciepłej posadzie? Kasa leci a nic nie trzeba robić ! Marzenie
                    NIE ROBOTA . To powinni być DZIAŁACZE a nie pracownicy ZALEŻNI OD DYREKCJI.
                    Nawet region nie może takiego przewodniczącego ODWOŁAĆ( i chyba w tym jest
                    problem bo czują się bezkarni)
                    • Gość: aim Re: trudny temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 04:52
                      Dokładnie tak. ODWOŁAĆ I WYWALIĆ Z ROBOTY
    • Gość: jasiu... Ten związek pozostawił sobie tylko nazwę! IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.09, 16:51
      Wiem, co mówię, a co więcej mam na to dowody. Zupełnie nie angażuje się w obronę
      osób, które nie należą do niego, a i swoich członków traktuje wybiórczo. Ot
      niektórym pomoże, ale w większości stara się nie podskakiwać. Solidarność stała
      się prawdziwym partnerem tzw. związków branżowych i przejęła ich metody
      działania. Z początków lat osiemdziesiątych działacze są albo za granicą, albo
      na emeryturze, albo po prostu wymarli.

      Liczba członków Solidarności najlepiej świadczy o ich atrakcyjności dla
      pracowników. Ja ten związek pamiętam doskonale właśnie z lat przed i w czasie
      stanu wojennego i sam wiem, ile pomógł np. NSZ-owi. Teraz to już zupełnie inna
      organizacja, zupełnie inne priorytety. Człowiek przestał się liczyć, ważne jest
      "dobro związku" (czytaj jego działaczy) jakieś interesy ze SKOKami i nie tylko.
      Podziwiam tych, którzy się jeszcze nie wypisali a są uczciwymi ludźmi.
      • Gość: ja Re: Ten związek pozostawił sobie tylko nazwę! IP: *.centertel.pl 13.07.09, 08:00
        Ten częstochowski związek, to tylko banda intrygantów. Bez honoru i
        bez klasy.Jedyną rzeczą,jaka sie zajmują, to ćwiczenia w
        krzyczeniu.Bardzo im to jest potrzebne w czasie zadym,jakie sami
        wywołują,żeby pokazać,że jeszcze istnieją.To jest ich koniec,czy
        chcą,czy nie.Żal tylko,że nie mają za grosz szacunku dla tych,którzy
        tworzyli prawdziwą Solidarność.Gdyby nie j.Mazur,naczelny ich pisma,
        to nawet nie wiedzieli by jak prowadzić gazetę.Mają w nim niezłego
        podpowiadacza.I całe szczęście,dla nich.Widzę,że moi
        koledzy,działacze z lat 80-tych nie mają już nic do powiedzenia.
        Wszystko stało się komercją.
        • Gość: Oi Re: Ten związek pozostawił sobie tylko nazwę! IP: *.rev.masterkom.pl 13.07.09, 16:42
          Ludzie przestańcie bredzić.Region Częstochowski był zawsze sztucznym tworem,po
          zepchnięciu nas do roli powiatu ten region niema racji bytu.
          Działacze z lat osiemdziesiątych to dzisiaj emeryci,trupy albo szefowie firm w
          których związków niet.
          Dzisiaj ten związek działa na zasadach podobnych do OPZZ za czasów Jaruzelskiego.
          Stocznie,kopalnie czy budrzetówka tylko tam mogą coś pokazać w firmach
          prywatnych nie istnieją!Wezmy TRW,Gomme.Brenbo ile w tych firmach zdziałali?
          • Gość: chris Re: Ten związek pozostawił sobie tylko nazwę! IP: *.slowackiego.trustnet.pl 02.08.09, 14:21
            na szczęście dla wszystkich firm zdziałali NIC
            • Gość: gosc Re: Ten związek pozostawił sobie tylko nazwę! IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.09, 21:54
              to ci co gowno robią.aktualnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka