zaspokojny
03.07.09, 22:01
Interesująca hierarchia szkół wyższych:
- zwykłe uniwersytety
- uniwersytety przymiotnikowe
- akademie
- inne szkoły wyższe i niższe wyższe.
Czego to ludziska nie wymyślą i ta kazuistyka "oczywiście sama nazwa daje
tylko prestiż, nie ma żadnego odzwierciedlenia w jakości kształcenia tam
studentów". Może jednak lepiej zostać przy nadziei?
Czysta paranoja i wabienie "ofiar"...