Gość: Jarek
IP: 206.15.111.*
10.06.10, 16:06
Pamietam panstwa Glazewskich jeszcze z czasow kiedy jezdzilem z moim
ojcem do Lubniewic na obozy kajakowe. Bardzo fajni ludzie i bardzo
oddani dla sportu. Wielka szkoda, ze odszedl taki fajny czlowiek.
Zegnaj.