Gość: Bradypus Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 14:28 W głowie mi się nie mieściło, że w takim miejscu, w takich okolicznościach miasto Gorzów może być stawiane jako wzór, w tak pozytywnym świetle. "Czuję nowe ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 13.12.08, 23:03 to ciekawe rządzone przez moment zza krat miasto a tak mocno dotuje sport i ma go na wysokim poziomie. Przez koszykówke żeńską miasto jest rozpoznawalne w Europie. Z wysokim poziomem pozostałych dyscyplin, z porządnym basenem i stadionem żużlowym. Nie trzeba daleko szukać, trzeba do Gorzowa po nauki jeździć tam chyba mają pomysł na sport w ZG jest tylko pomysł na żużel a raczej na zarabianie na nim bo godziwe warunki mają jedynie zasiadający w lozy VIP-owskiej. Czytałem dziś tekst Rzecznika K.Kawickiego. Ten ma poważny problem z liczeniem. 15 tyś kibiców było może na meczu z Gorzowem a później bywało i 6 jak z Toruniem. średnia to pewnie ok 8 tyś na mecz a to prawie połowa liczby wymienionej przez p.Kawickiego. Na GP Chelange ponoć miało już zabraknąć biletów później było i 4,5 tyś w końcu zobaczyliśmy na trybunach powiedzmy w najlepszym wypadku 2 tyś to klasyczne pranie mózgu czytelnikom. W innym wątku jeden z forumowiczów napisał dlaczego dopiero teraz problem sportu jest poruszany na łamach Gazety. Gdzie byli Redaktorzy i inni wspierający opinię o umierającym zielonogórskim sporcie 3 lata temu? Otóż ja podpisuje się rękoma i nogami, że na łamach tego forum poruszałem niejednokrotnie sprawę ostrego skrętu w lewo i zaniedbania pozostałych dyscyplin. Uważam, że nawet jeśli temat w Gazecie nie był poruszany to w myśl powiedzenia LEPIEJ PÓŹNO NIŻ WCALE !!! bardzo dobrze że w końcu został poruszony. Ciesze się, że na łamach Gazety tyle miejsca poświęcono problemowi sportu w ZG. Szkoda, że inne media nie są zainteresowane akcją na taką skalę czy nawet jakimś jednorazowym publikacjom (felietonów i jakiś myśli bardzo ogólnych w to nie wliczam) Jest im wygodnie pisać i jak najwięcej miejsca poświęcać dla żużla. Przydałoby się aby lokalne radio czy największa regionalna gazeta włączyły się do dyskusji w tym temacie. Gazeta zaczęła temat i wielka Brawa oby jak najwięcej dobrego z tego wyszło dla dobra zielonogórskiego sportu. Mam nadzieję, że RZG, Radio Zachód, Kablówka i Gazeta Lubuska również włączą się do akcji i na swoich łamach zainteresują swoich odbiorców/czytelników/słuchaczy tematem zbyt ostrego skrętu w lewo w naszym pięknym mieście kosztem innych dyscyplin. Niedobrze się stanie jak tu pogadamy wymienimy poglądy, opinie nawet przez miesiąc a później wszystko wróci do porządku dziennego i nikt żadnych wniosków z tej debaty nie wyciągnie. Nikt o zdrowych zmysłach nie chce zabijać żużla. Chodzi o to aby przez sport w ZG rozumiano oprócz żużla także koszykówkę, piłkę nożną, siatkówkę, szczypiornika i pozostałe dyscypliny, żeby politycy nie tylko zdobywali poklask w błysku fleszy fundując opony żużlowcom ale także żeby wiedzieli ile osób w ZG trenuje piłkę ilu gra w kosza jak wygląda sport amatorski w ZG i w końcu aby potrafili pomóc nie tylko tym którzy gromadzą największą publikę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Może przejdźmy do pomysłów, pan z bananami proszę. IP: 83.2.127.* 13.12.08, 23:43 Temat z przymrużeniem oka ale pomysły na odbudowanie zielonogórskiego sportu jak najbardziej serio. Na to liczę :) Ja zacznę od piłki nożnej: godziny i dni, w jakich odbywają się mecze na Sulechowskiej (pora sobotnich obiadów) są mało atrakcyjne dla kibica a dla mnie nie do przyjęcia z uwagi na rodzinne plany. W niedzielę o tej porze nie byłoby problemu ale w sobotę jest. Wiadomo, trzeba zakońjczyć mecz przed zmrokiem. Jednak chciałbym aby mecze Lechii były rozgrywane przy sztucznym świetle, np. w sobotni wieczór na stadionie... przy ul. Wrocławskiej. W sobotni dlatego, aby nie kolidowało z żużlem. W Tarnowie ponoć jest to praktykowane. I pytanie do kogoś, kto może już ten temat przerobił: czy jest to możliwe z punktu widzenia organizacyjnego, technicznego (wymiary płyty itp.) i prawnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Może przejdźmy do pomysłów, pan z bananami pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.08, 10:49 Widac ze nie interesujesz sie pilka. Godziny 13-15 w sobote to najlepsza pora (tak sie np. gra w Anglii), a granie na Wroclawskiej to porazka totalna. Raz ze za mala murawa, a dwa trybuny sa za daleko od murawy. Na stadionie pilkarskim powinny byc one jak najblizej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Może przejdźmy do pomysłów, pan z bananami pr IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 12:30 Anglia jest wyjątkiem aczkolwiek szlagiery grane są i w późniejszych godzinach. Wczoraj oglądałem Barcelona - Real. Mecz zaczął się o 22:00 !!! Inne ligi: Holandia, Portugalia, Włochy grają mecze w godzinach wieczornych. W Niemczech jest dziwnie bo niby 15:30 ale i tak grają przy oświetleniu. Inna kultura inne zwyczaje. U nas szczególnie w niższych ligach granie meczy w sobotę faktycznie powoduje, że kibiców jest mniej na stadionie. Idealną wydaje się pora wieczorna i przy sztucznym oświetleniu ale faktycznie musieliby grac na Wrocławskiej. Tam niestety boisko nie spełnia wymogów regulaminowych jest zbyt wąskie i pomysł p.Jabłońskiego z wczorajszej papierowej Gazety może i dobry ale wymagałby albo zwężenia toru na prostych bądź przesunięcia ich a co za tym idzie całej geometrii toru co wydaje się nierealne. Wracając do sobotnich meczów na Sulechowskiej faktycznie sporo kibiców nie przyjdzie na mecz bo albo za wcześnie albo pracują albo grają mecze w swoich ligach juniorów czy niższych klasach podobnie w niedzielę z rana. Optymalną godziną byłyby terminy popołudniowe ew wieczorne gdyby byłą możliwość grania przy sztucznym świetle tak by nie kolidowało to ze speedwayem czy koszykówką. Piłkę i żużel zostawiłbym na niedzielę natomiast w sportach halowych proponowałbym sobotę.Powiedzmy siatkówka 15:30, ręczna 18:00 i kosz na 20:00 zresztą chyba można pogodzić terminy tak aby wszystkie 3 nasze zespoły halowe nie musiały grać tego samego dnia mecze u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Może przejdźmy do pomysłów, pan z bananami pr IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.08, 13:30 I wlasnie Anglia ma najlepsza lige. Granie przy sztucznym swietle jest przereklamowane i wymuszane tylko po to aby pokazywac mecze w czasie najlepszej ogladalnosci TV. Dla mnie zdecydowanie lepsza pora sa godziny popoludniowe. Jesli ktos np jezdzi na mecze z innych miejscowosci latwiej mu pozniej wrocic do domu. Jak ktos ma wrocic do domu po 23 kiedy to z ZG nic nie odjezdza? Musisz miec wlasny samochod bo inaczej figa. Wczorajszy mecz Real-Barca byl bodajze o 20 ale roznica czasow miedzy PL a Hiszpania sprawila ze u nas byl o 22. Co do stadionu to jeszcze raz powtorze ze Wroclawska sie nie nadaje i tyle. Jesli ktos nie chce chodzic na mecze to i tak nie przyjdzie niewaznie o ktorej i gdzie te mecze beda. Dla takiej osoby zawsze znajdzie sie jakis pretekst, a to ze w niedziele o 20 jest taniec z gwiazdami, idol czy jakis inny program tv. Tak naprawde jedynym sposobem na kibicow nie jest Wroclawska czy godzina meczu tylko wyzsza liga. Od tego wszystko zalezy, nie bedzie pieniedzy nie bedzie wyzszej ligi nie bedzie kibicow. Jesli chcemy lepszej pilki to trzeba w nia najpierw zainwestowac, a reszta przyjdzie sama. Wyniki a co za tym idzie kibice i pozniej jakis tam splendor dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Czyli na Wrocławskiej byłoby trudno. IP: *.md4.ceron.pl 14.12.08, 14:17 Z tego co zostało napisane należałoby poszerzyć boisko i przebudować tor, poza tym czy aktualne oświetlenie na Wrocławskiej jest wystarczające na piłknę nożną, ktoś zna wymogi? Ok, w każdym razie nie byłoby to proste ale czy nie warte rozważenia? Bo rozbudowując stadion na Wrocławskiej za 10 mln, ba, nawet za 12 mln, ale tak aby również umożliwić rozgrywanie meczów piłkarskich to byłyby dwie pieczenie na jednym ogniu. A że stadiony, gdzie kibice siedzą blisko boiska są lepsze? Oczywiście, ale kibice piłkarscy nie będą czekać jedynie na San Siro. Z tym, że nie widzę problemu, aby zabrać się za porządny stadion za Sulechowskiej i tam przygotować oświetlenie, kilka tysiecy miejsc, itp. Oczywiście klub musi zacząć normalnie funkcjonować i mierzyć najpierw w solidną drużynę z perspektywą awansu ale o to jest szaroki temat i to też da się zrobić. Bo jest skąd brać wzorce. ALE NA POCZĄTEK MIASTO MUSI POMÓC. Do tommy: godzina 15 nie jest atrakcyjna tak samo jak godz. 20 nie jest przereklamowana. I tak myśli wielu, zapewniam. Wystarczyłoby za kilkaset złotych zrobić sondaż w mieście. Ale też nie mam na myśli imprezy nocnej. Wystarczy 18.00.19.00 i np. do Buchałowa dojedziesz. Zresztą, odkąd są lampy na Wrocławskiej, żużel też odbywa się bliżej kolacji niż obiadu. I nikt się na to nie skarży. Poza tym nie rób problemu z samochodem, 25 lat temu były na talony wraz z benzyną a dziś czasy mamy inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Może przejdźmy do pomysłów, pan z bananami pr IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 15:03 Strefa czasowa w Hiszpanii jest taka sama jak w Polsce. Pomyliłeś Hiszpanię z Portugalią. Byłem na wakacje w Barcelonie i nie musiałem przestawiać zegarka. Przy okazji pobytu w stolicy Katalonii odwiedziłem stadiony Barcy i Espanyolu i gdybym tydzień później wracał byłbym na meczu Wisły na Camp Nou. Po wizycie na tych obiektach i po powrocie na Sulechowską czy Wrocławską uświadomiłem sobie jak daleko z tyłu zostaliśmy za Zachodem. Co innego w tv co innego jeśli mamy do czynienia ze stadionami typu Arena Schalke które są przecież nowe i wiadomo jak się dziś buduje nowocześnie. Powaliła mnie funkcjonalność tych obiektów, komfort widzów mimo, że obiekty są mocno zaawansowane wiekowo. Zresztą porównania nie powinniśmy szukać z Hiszpanią tylko ze stadionem żużlowym w Gorzowie czy piłkarskim w Lubinie który powstaje w szybkim tempie. Od sąsiadów powinniśmy czerpać wzorce. A jeśli chodzi o godziny meczów obstaję przy swoim i tym co napisał Tomasson. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason tommy, dnia jednak nie ubywa IP: *.md4.ceron.pl 14.12.08, 15:38 tommy, napisz do dyrekcji ZKŻ aby jednak zdemontowali jupitery bo one nic nie zmieniły a mecze stały sie przereklamowane. Niech żużlowcy znów jeżdzą o 14.00. bo najnowsze badania wykazały, że jednak nie ma żadnego dowodu na skrócenie dnia w ostatnich latach ;) Naprawdę nie trzeba sondażu aby obalić to co napisałeś. Poza tym nie pisz, że się nie znam na piłce skoro chciałbym obejrzeć na Wrocławskiej mecze piłkarskie w późniejszych godzinych, bo tak piszę tylko dlatego, że nie ma innego obiektu. Gks podał przykład nowoczesnego Schalke, gdzie rozgrywane są i mecze piłkarskie i... żużel. W Kijowie kibicie też nie siedzą za bramkami. Tam też się nie znają na piłce? Po prostu zakładam, że nagle nie znajdą się w mieście grube miliony na drugi stadion ale wyraźnie coś jest przebąkiwane o 10 bańkach na żużel. Jeśli ma to być wydane kosztem innych dyscyplin w mieście to stawiam STANOWCZE WETO bo za tę kasę można dźwignąć kilka dyscyplin. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Piłka nożna jednak na Wrocławskiej IP: *.md4.ceron.pl 14.12.08, 16:59 A już w 2004 r. R.Dowhan już przebąkiwał o takiej modernizacji stadionu aby rozgrywać tam mecze piłkarskie. I co, może to nie jest taki głupi pomysł, może zrobić raz a dobrze? www.gorzow.com/index.php?action=sport&id=7430 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Piłka nożna jednak na Wrocławskiej IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 17:25 zdziwiłbym się gdyby władze klubu po latach przyznały, że chcą płyty piłkarskiej na stadionie żużlowym. Ciężko będzie to pogodzić: żużel, piłka i jeszcze na dodatek zimą gwiazdy tańczą na lodzie. 3 sroki za ogon ciągnięte chyba jednak nie u nas... Klasa link, przypomniałem sobie po latach ten tekst Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: 94.254.191.* 14.12.08, 12:38 Wrocław to wielkie miasto, popatrzcie sobie na Bełchatów miasto dwa razy mniejsze od ZG i co? Dwie klasowe drużyny i to piłkarska i siatkarska (SKRA to już klasa światowa!) Cała masa juniorów szkolących się przy tych zespołach, ponadto dobry pływacki klub (też SKRA). Świetne zaplecze sportowe (2 baseny, dwie hale, boiska). Żużel to najnudniejszy sport świata!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.08, 12:44 Całkowicie zgadzam się z autorem artykułu. Lokalne zatracanie się w żużel ma tylko odbiór w tej części Polski oraz kilku mniej znaczących na mapie kraju miejscowości. Fenomen tej dyscypliny ma znaczenie właśnie w tych mniejszych okolicach kraju gdzie ludzie potrzebują tanich igrzysk bo brak im ośrodków prawdziwej kultury jak również nawyków higieny życiu. Mam tu na myśli kulturę fizyczną. Niestety za tym niebezpieczeństwem dla mas idzie wola polityków, którzy w tym wypadku wolą włączyć niegrzecznemu dziecku telewizor aby się zajęło samym sobą niż edukować i wykazywać się inicjatywą na prawdziwym polu rozwoju człowieka. Harmoni ducha i ciała. Jeśli klubu stowarzyszenia uks umierają to skąd ma płynąć wiedza, przykład, inicjatywa. I tak powoli zatracamy. W Gorzowie też pompowane są miliony złotych w "niszowych" gladiatorów. Kogo w Warszawie lub w Krakowie obchodzą sukcesy Tomasza Golloba. Człowieka jak i każdego innego żużlowca, który po przebicu oferty zamieszkałby nawet na Madagaskarze. Prezydent Gorzowa ma jednak tą przewagę na zielonogórskim, że ma na uwadzę również promocję poprzez elitarne dyscypliny sportu w Polsce i na świecie. Koszykówka, piłka ręczna, wioślarstwo. Dyskusja musi trwać i nabierać siły. Póki nie odeszli jeszcze ostatni zapaleńcy w sporcie masowym - prawdziwym sporcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew Co sądzicie o panu Robercie Jagiełowiczu??? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.08, 17:45 Moim zdaniem ten pan ma za dużo obowiązków w mieście i pensji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechia Re: Co sądzicie o panu Robercie Jagiełowiczu??? IP: *.ztpnet.pl 14.12.08, 17:56 to teraz rozumię to ja jestem prostym człowieczkiem przy was bo podaję mało argumentów a jak czytam wasze posty to jest wszystko od analizy godzin gry w anglii po przystosowanie płyty na wrocławskiej dla piłkarzy inny wymyśla sztucznze oświetlenie, innemu nie pasują godziny jeszcze inny chce na siłe przyciągnąc kibiców Falubazu na piłkę poprzez wspólne karnet tylko na cholerę to... a ja chodzę na każdą piłkę nawet jak pada dezcz i jest sobota godzina 15 i to się liczy i wspieram naszych chłopaków a nie obcych i nie chcę tam kibiców Falubazu, którzy przyjdą w swoim szaliku przyciągnięci na siłę ja po prostu lubię piłkę na żywo nie w telewizji i każdy wymyśla sto różnych sposobów aby więcej osób chodziło a ja wam powiem jak nie lubicie piłki to nie chodźcie i się nie wypowiadajcie w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Co sądzicie o panu Robercie Jagiełowiczu??? IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 18:38 jak dokładnie Poszukasz trochę wyżej w tym wątku to odpisałem, że szanuję to co Piszesz i nie do Ciebie kierowałem moje wcześniejsze słowa. 10 lat temu tez mi było obojętne o której jest mecz bo nie miałem obowiązków i zawsze mi pasowało, świątek piątek jak to mawiają... czy rano czy wieczorem bez znaczenia. Nie wiem Lechia czy Masz rodzinę, żonę, dzieci czy Pracujesz. Po tym co napisałeś Wnioskuję, że Masz dużo czasu. Tylko pozazdrościć. Średnia na meczach żużlowych w tym sezonie to ag mnie max 8 tyś. czasami był komplet, czasami trochę więcej niż połowa stadionu była wypełniona kibicami. Weź teraz Zrób mecze w sobotę o 11:00 czy nawet 15:00 albo w piątek Zobaczysz jak frekwencja drastycznie spadnie. Jak na Lechią to niedziela wydaje się optymalnym terminem rozgrywania meczów. Wiem, że to nie zależy tylko od klubu bo jest terminarz jakieś z góry narzucone terminy, kolizje z innym meczami w ZG i niestety to wszystko także ma wpływ na to, że magiczna liczba 300 kibiców nie powiększa się niestety. Oprócz tego oczywiście tylko 2 liga (de facto 3) nie zachęca do przyjścia na stadion na Sulechowską a jak jest zimno i pada deszcz to już w ogóle jest tragedia. Ja chciałbym odwrotnie jak Ty aby na meczach Lechii było tych kibiców przynajmniej 1,5 tyś a to jak na 2 ligę byłoby świetnym wynikiem. Zapytaj piłkarzy czy wola grać dla 300 kibiców czy dla 1,5 tyś (celowo podaje tu liczbę 1,5 tyś bo znając realia o większej liczbie można tylko pomarzyć w 2 lidze) ale żeby to osiągnąć to trzeba coś w tym kierunku robić i nie chodzi tu tylko o piłkę ale i o kosza czy inne dyscypliny. Jak będzie nowa hala a Zastal będzie cieniował to dopiero będziemy mieli smutny obrazek trybun nowej hali. Zastanawiamy się tutaj jak pomóc innym dyscyplinom żeby nie musiały ciągle z zazdrością spoglądać na Wrocławską ale także jak poprawić frekwencję na piłce czy na sportach halowych. Już kiedyś pisałem na forum, że bez promocji piłki można zapomnieć o przyjściu na stadion nowych kibiców. Gdyby to odemnie zależało odwiedziłbym wraz z kilkoma piłkarzami wszystkie zielonogórskie szkoły rozdając darmowe wejściówki na mecze Lechii. takie spotkanie z piłkarzami, jakiś pokazowy mecz na szkolnym boisku np uczniowie kontra zaproszeni piłkarze, uświadomienie młodym ludziom, ze nie tylko w ZG mamy żużel ale i kosza, piłkę, siatkę itd. Założę się, że gdyby zrobiono ankietę w szkołach np gimnazjach i zapytać w jakiej lidze gra Lechia to większość nie potrafiłaby odpowiedzieć na to pytanie a pewnikiem nawet nie wie gdzie rozgrywa swoje mecze nie wspominając o tym, że nie posiadają wiedzy o tym, że gimnazjaliści, podstawówki i Panie mają darmowy wstęp na mecze Lechii. To tez już kiedyś pisałem. Brakuje informacji plakatów o tym kiedy mecz z kim o jakiej godzinie. Pamiętam jeszcze w starej 2 lidze na każdym słupie był plakat zapowiadający mecz, dziś oprócz info w Gazetach (ale kto z młodzieży je obecnie czyta?) i ew newsów w internecie młodzi ludzie nie orientują się co słychać w naszym sporcie oprócz żużla gdzie znają na pamięć nawet terminarz 2ligowy. Nie wiem czy to przyniosłoby efekt ale jak się nie spróbuje to nigdy nie dowiemy się czy taka akacja edukacyjna miałaby sens. Tylko kolejne pytanie kto miałby taką akcję przeprowadzić? W klubie piłkarskim nie widzę chętnych. Dodając do tego pustą kasę klubową, brak przychylności władz miejskich mamy taką a nie inna piłkę i śladową publiczność na jej meczach. Podobnie jest w innych dyscyplinach. Nie Chcesz więcej publiczności OK ale biorąc pod uwagę to, że np Prezydent Miasta uzależnia dotacje dla klubu od liczby kibiców na stadionie powinno Co jako wiernemu kibicowi zależeć na tym aby tych kibiców na meczach Lechii było troszkę więcej niż 300 a i 300 czasami nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Co sądzicie o panu Robercie Jagiełowiczu??? IP: *.aster.pl 14.12.08, 19:06 Czlowieku bzdety piszesz,zabronisz sie wypowiadac bo nie lubi pilki.Zacznij od sibie,nie lubisz zuzla to co tu robisz?To jest tok twojego myslenia, wiec nie zabieraj tutaj glosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Co sądzicie o panu Robercie Jagiełowiczu??? IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 18:03 To nie Jego wina. Ktoś mu dał tyle obowiązków i bodajże 2 etaty o czym prasa donosiła. Pewnie każdy na Jego miejscu zgodziłbym się na taki układ. Czy ma kompetencje nie wiem nie mnie to oceniać ale skoro pełni 2 funkcje to pewnikiem w odczuciu swoich przełożonych kompetencje takowe posiada. Mnie bardziej martwi, ze nie wykorzystuje się prawdziwych menagerów sportu, że brakuje ludzi w radzie miasta którzy nie tylko są odświętnymi kibicami żużlowymi ale którym na sercu leży dobro zielonogórskiego sportu, którzy mieliby jakąś wizje rozwoju sportu w ZG. Niestety jeszcze pewnie wiele lat minie zanim co niektórzy zorientują się jak ważną dziedziną życia społecznego jest sport i jak wiele dobrego dzięki niemu można uzyskać. Odpowiedz Link Zgłoś
bubalucifer Czekajac na..... 14.12.08, 19:43 czyli oczekuja aby wszyscy mędrccy, dorośli w ci nie w wieku chrystusowym zaczeli działać:) pomozcie Panu Wontorowi, dajcie jakas mysl i poprawiajcie zielonogórski sport:) buahahahhaha czy ciezko wam pojac ze teraz sport to produkt do sprzedazy a poza speedwayem w ZG nie ma nic wartego uwagi....aczy to "zasługa" kogos tam to mnie g..obchodzi, dlatego daje kase przychodzac na mecze a cala reszta jest tylko truchlem :) masa komentow w tym topicu co i tak g...zmieni. Jestesscie dobrymi krzykaczami , pomyslow nie macie, obwiniacie tylko dowhana kubickiego:) zg byla i bedzie prowincja i zadne marne pilkarzyki nie zmienia tego, zreszta po ostatnich " wyskokach" bedzie ciezko aby ktos " sypnał groszem" na nich, smrodek w srodowisku ktore moglo by pomoc lechii ciagnie sie za nimi od dawna, moze musi pasc ten twor i odrodzic sie z innymi ludzmi i pod inna egida ale wy tylko umiecie ujadac:) i tak g...z tego waszego ujadania dzidziusie:) ahahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Czekajac na..... IP: *.cust.tele2.pl 14.12.08, 20:20 Takie przypadki jak Twoje powinno przebadać jakieś poważne konsylium lekarskie. Powiedz dlaczego nie Chciałbyś więcej sportu na wysokim poziomie w ZG.? Boisz się, że to zaszkodzi żużlowi? Żużlowi nic nie zagrodzi przez najbliższe 100 lat chyba, że sam pewnego dnia padnie. Gorzów i inne miasta śmieją się z Zielonej Góry, że jest pustynią sportową. Śmieją się też z Ciebie i mnie, że Jesteśmy skazani tylko na żużel i nic innego poważnego sport w ZG nam nie oferuje. Czy to tak trudno zrozumieć? Aha i jeszcze jedno - Największym krzykaczem w tym topicku to Ty Jesteś - jak już Krzykniesz to bardzo głośno. Dzwon jest głośny ale niestety pusty w środku i tym zakończę polemikę z Tobą w która niepotrzebnie się Wdałem. Żadnego argumentu tylko krzyk i całkowita negacja wszystkiego. Ja nigdy nie powiedziałem, że nie chcę żużla w mieście bo gdybym tak powiedział musiałbym być skończonym idiotą, Ty zaś bynajmniej mam takie odczucie nie Chcesz niczego oprócz żużla. To taki skrajny fanatyzm. To jest niebezpieczne ! Pomyśl o tym choć chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Tyle tu ciekawych zdań napisano... IP: *.md4.ceron.pl 14.12.08, 22:03 Tyle tu ciekawych zdań napisano. Aż się momentami ciepło robi, że jednak nie jest tak, że nikogo to nie obchodzi. Mam nadzieję, że zajrzą tu ludzie siedzący na wyższych stołkach, choćby przy okazji odrobiny wolnego czasu podczas nadchodzących świąt. Przeczytają wszystko, co zostało tu powiedziane. Zajrzą i choć na chwilę się zatrzymają. Bo nasze miasto jest TEGO warte. Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zabrali głos i pewnie jeszcze zabiorą. Ja z uwagi na przygotowania do świąt będę miał teraz trochę mniej czasu. Ale obiecuję zaglądac regularnie, czasem pewnie coś wymyślę. Bo mi, podobnie jak większości z nas, nie jest wszystko jedno. Wierzę, że TO się dopiero zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Napisałem do webmastera Lechii... IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.12.08, 09:30 Napisałem do webmastera Lechii, że strona www jest ładna , owszem, ale nie funkcjonuje ani forum ani w dziale aktualności nie ma nic poza suchymi wynikami. Nie ma nic o cenach biletów, promocjach dot. darmowego wstępu (o czym napisał gks), terminarzu wiosny. Ba! Nawet runda jesienna nie zawiera wszystkich dat a jedynie numer kolejki. Nic dziwnego, że przecętny zielonogórzanin nie wie o Lechii nic. Z punktu widzenia marketingowego to porażka. Ta strona po prostu milczy. Ja wiem, że teraz tego maila nawet może nikt nie przeczyta, bo do klubu wszedł komornik ale pod kątem rozpropagowania futbolu nawet NA MIARĘ SWOICH SKROMNYCH MOŻLIWOŚCI obecne szefostwo klubu się nie popisało. Potrzebni są tam ludzie, którym się chce i którzy zawsze będą wierzyć w ten klub. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Napisałem do webmastera Lechii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 10:25 Zobacz tutaj: lechiazg.pl/ lub www.lechia.pl to jest porządna strona i ona powinna być oficjalną stroną klubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason <<<<< lechiazg.pl >>>>> IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.12.08, 10:46 Dzięki za link, na tej stronce cały czas coś się dzieje. I faktycznie to powinna być oficjalna strona klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Ilu młodych ludzi uprawia żużel ? IP: *.itserwis.com.pl 15.12.08, 09:57 Ilu chłopców tam trenuje w szkółce ? 20? Jaki jest koszt szkolenia młodego żużlowca, a jaki koszykarza, piłarza. Ilu chłopców może uprawiać sport w szkółce żużlowej? A co z dziewczynkami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechia Re: Ilu młodych ludzi uprawia żużel ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 12:21 i znowu wyszedłem na prostaka - i nie wiem o czym piszę no ale jak się ma za współrozmówcę uwielbionego niezielonogórzanina babalucyfera, który nawet wypowiada się na temat bezrobocia w powiecie świebodzińskim no to chylę czoło, nawiasem mówiąc dogłębnie przeanalizował tą sytuację (oczywiście to żart) gks się pytał o rodzinę - mam prawie roczną córeczkę i nie jestem na bezrobotnym (to do uwielbionego babalucyfera, który chciał mnie zatrudnić u siebie w firmie) uwielbiony także powiedział "święta prawdę", że liczy się tylko co jest na górze,a ja zapytam czy góra posiada podstawę nasz prezydent także pojechał aż do Austrii aby pooglądać piłkę chyba naszych chłopaków - domyślam się - i pewnie chciał aby wygrali ale chyba wczesniej się nie zastanowił skąd tacy piłkarze się biora. Mam wrażenie, że wielu mysli że trener wyciąga ich z cylindra dlatego nie przyjdą na mecz 2 czy 3 ligi a nawet na mecz młodzików, którzy zdobywaja mistrzostwo Polski bo to nie ma związkuz dorosłą piłką oczywiście kubicki na sulechowską nie zajdzie - bo tam nie ma kolesi itd itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomason Re: Ilu młodych ludzi uprawia żużel ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.12.08, 12:38 A ja, patrząc na samą stronę www.lechia.zgora.pl mam wrażenie, że prezesowi Wontorowi niewiele się chce. A może nie ma wystarczająco dużo czasu i nie ogarnia. Czy nie lepiej aby klubem zaczęła zarządzać świeża krew? Ten pan nie ma chyba nawet siły przebicia u sponsorów. Brakuje pomysłowości, ikry i błysku w oczach. Takie są tylko moje wrażenia. Może się mylę. Może... Odpowiedz Link Zgłoś
kipvaz71 Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l 15.12.08, 13:36 Podpisuje się. Naprawdę świetny i doskonale oddający problem tekst. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
free-hunter Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo 15.12.08, 16:55 Jak kibic Falubazu może się zgodzić z lansowaną przez „Gazetę” teorią o upadku zielonogórskiego sportu, skoro ŻKŻ zdobył brązowy medal? Nie czarujmy się, Andrzej Tomasik nie rozpoczynałby dyskusji pod hasłem „kryzys”, gdyby jego ukochana Lechia Zielona Góra zajęła trzecie miejsce w ekstraklasie. Załóżmy, że piłka nożna zajmuje u nas pozycję żużla, a na każdy mecz Lechii przychodzi 15 tys zielonogórzan. Dzieci w szkole pisząc wypracowanie na temat „Mój lokalny bohater” nie opisują już Rafała Kurmańskiego ale Emila Drozdowicza, który w pamiętnym meczu przedryblował czterech obrońców Widzewa i zapewnił Lechii awans do piłkarskiej elity. Załóżmy, że największym wydarzeniem towarzyskim i sportowym Zielonej Góry jest wybór piłkarza roku w Palmiarni. A Kubicki gratulując Emilowi zdobycia tytułu „Futbolowego Bachusa” przemawia tak: „Jestem dumny, że nasze miasto tak kocha piłkę. Futbol to sport masowy, którym fascynuje się cały świat. Ale przecież nie to jest najważniejsze. Nie jestem lekarzem, ale byłem swego czasu szefem polikliniki i wiem co znaczy sport dla prawidłowego rozwoju organizmu człowieka. Kiedy jadę ulicami mojego miasta nigdy nie widzę pustego boiska, na każdym kopią piłkę. I to nie tylko dzieci ale także dorośli. itd. itd. itd.” A teraz rzeczywistości. Po pierwsze Drozdowicz już nie strzela dla nas bramek ale dla GKP Gorzów. A po drugie Lechia utknęła w drugiej lidze i nie ma widoków na awans. Dyskusja na łamach „Gazety” o kryzysie w zielonogórskim sporcie jest tak naprawdę dyskusją o żużlu, a właściwie o jego pozycji w mieście. Tomasika denerwuje, że to czarny sport jest u nas popularny, a nie futbol, siatkówka czy koszykówka. Panie Andrzeju: nerwy w konserwy. W Zielonej Górze żużel zawsze będzie górą. W całej dyskusji na łamach „Gazety” najciekawsze są te wypowiedzi, których autorzy domagają się, aby żużel wykluczyć z dyscyplin sportowych. Bo z jednej strony w speedwayu jest współzawodnictwo, wyścig, emocje. Ale przyznajmy jednocześnie, że nikt tego amatorsko nie uprawia, nie ma tego w szkolnych programach nauczania WF, nikt nie wyychodzi „pojeździć na żużlu” rekreacyjnie, w sobotnie popołudnie. Sport to jeszcze czy tylko rozrywkowe widowisko? Klub żużlowy zaczyna pełnić w mieście ważną rolę społeczną. Organizuje akcje charytatywne, koncerty, pomaga chorym dzieciom, promuje żużel w szkołach i przedszkolach. Jest czymś więcej niż tylko klubem. To instytucja, bez której wielu ludziom trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie miasta. Zamknąć klub żużlowy to tak jakby zamknąć przedsiębiorstwo wodociągów. Żużel co prawda zaczyna mieć problemy finansowe(horendalnie wysokie gaże dla zawodników, brak juniorów). Nie ma jednak problemu z brakiem zainteresowania ze strony mieszkańców. Większość zielonogórzan uważa, że najważniejszym sportem ma być żużel. Koniec i kropka. A artykuły Andrzeja Tommasika o tym, że zatraciliśmy proporcje pozostaną głosem wołającego na puszczy. W Gorzowie więcej osób przychodzi na mecze ping-ponga niż w Zielonej Górze na mecze piłkarskie Lechii. Zielona Góra jest krainą żużla, a nie sportu. Żeby to zmienić potrzebna jest rewolucja mentalna, a nie zmiana sposobu finansowania żużla przez miasto. Kryzys w zielonogórskim sporcie? O.K, zgadzam się z taką diagnozą ale tylko wtedy jeśli wszyscy przyznamy, że żużel nie jest sportem. POza tym obyśmy tylko zdrowi byli. Do zobaczenia na meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechia Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.ztpnet.pl 15.12.08, 21:55 i znowu dłuuuuugi artykuł i jedno ważne zdanie zgadza się rewolucja mentalna - w głowach tych co uważają, że liczy się tylko żużel bo zaczęło to przybierać już karykaturalną potać a może Tomasik stoi w kontrze do Białogłowego, którego pełno w radio a co za głupoty wygaduje - po prostu facet niespełna rozumu (np. rozmowa z R. Ogielą swego czasu na antenie radia) nawet Kotalla Łukasz maniak żużla - który nie jest żadną ze stron zatrzymał się i zaczął myśleć - co będzie jak będzie tu tylko żużel moja telewizja będzie nudna sportowo i koniec trzymajcie się wszyscy tego żużla jak macie komleksy i musicie się dowartościować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 15.12.08, 22:28 gdyby Lechia zajęła 3 miejsce w ekstraklasie tak jak Napisałeś miasto miałoby przynajmniej przez rok promocję jakiej nigdy na oczy nie widziało. Pół Przeglądu Sportowego to piłka głównie w wydaniu krajowym. Wszystkie dzienniki, serwisy, telewizja Zielonej Góry byłoby pełno w mediach, pewnie nawet jakbyś otwierał lodówkę to mógłbyś przypadkiem na nazwę Lechia i miasto Zielona Góra trafić. Po 3 miejscu w lidze żużlowej Masz promocję w lokalnych mediach i to wszystko. Miasto byłoby wdzięczne piłce, że dzięki niej dzieciaki gdzieś spod Zamościa usłyszałyby o Zielonej Górze. I to jest ta magiczna różnica miedzy piłką w wydaniu ekstraklasowym a żużlem ekstraligowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 16.12.08, 00:16 miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35162,6058753,Zbliza_sie_jubileusz_malego_wielkiego_klubu.html Polecam i zapraszam !!! Także w poniedziałkowym dodatku w Gazecie Sport obszerny wywiad z Janotą w którym mówi także o UKP i zielonogórskiej piłce. Póki co linku w internecie na stronach Gazety nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZG Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.xdsl.centertel.pl 16.12.08, 09:21 A najlepsze jest to, że dla Janoty rodzinnym miastem jest Gubin, a nie Zielona Góra. Uwielbiam tą "precyzję" u dziennikarzy GW :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 16.12.08, 20:26 Ciągle nie ma tego tekstu o Janocie na stronach Gazety ale znalazłem tutaj: www.pressdisplay.com/pressdisplay/viewer.aspx# na stronie 5-tej "Byłem zielony jak sałata" wywiad z Michałem Janotą. Wygląda to na skan poniedziałkowej Gazety Sport Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 07:27 Zastanawiam się czemu ma służyć rozpoczęta przez "Gazetę" nagonka na zużel. Czy wywołujący dyskusję redaktor i niektórzy internauci myślą, że jak się zniszczy w Zielonej Górze tą dyscyplinę sportu, to wszyscy kibice, sponsorzy i władze miasta zaczną odwiedzać inne stadiony i obiekty sportowe oraz wspierać inne dyscypliny sportu? Jestem pewien, że tak nie będzie, raczej zostaniemy sportowa pustynią i smutnym regionem. Prawda jest taka, że Zielona Góra w kraju jest kojarzona z Winobraniem oraz zużlem i jego kibicami. To są nasze jedyne perełki i należy o nie dbać, panie redaktorze! CZYŻBY JUŻ ZACZĘŁA SIĘ KAMPANIA WYBORCZA I TE OSOBY, KTÓRE NIE ZAŁAPAŁY SIĘ DO ŻUŻLA, A SĄ NIEUDACZNIKAMI I NIE MOGĄ SIĘ NICZYM SZCZEGÓLNYM WYKAZAĆ W SWOICH DZIAŁANIACH, PRÓBUJĄ NISZCZYĆ NAJPOPULARNIEJSZĄ DYSCYPLINĘ SPORTU W TYM MIEŚCIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość_wrocław Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.cefarm.zgora.pl 16.12.08, 08:13 W zupełności zgadzam się z autorem artykułu . Żużel to typowa zabawka małych miast ( wyłom robi tylko Wrocław). Te miliony przekazywane na speedway lepiej przeznaczyć na obiekty sportowe ogólnie dostępne .Na tych obiektach młodzież będzie zdrowo spędzać czas a nie raz na 2 tygodnie na trybunach stadionu gdzie banda pseudokibiców rzuca wyzwiskami i przekleństwami - zero kultury - nie rzadko niestety pijanych .To samo dotyczy wszystkich innych aren żużlowych w Polsce - żużel to igrzyska dla ludu nic poza tym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZG Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.xdsl.centertel.pl 16.12.08, 09:06 Ale jakim Wrocław jest wyłomem. Wystarczy spojrzeć na frekwencjęna żużlu, czasami nie przekraczała 1000 widzów! Od kiedy wiadomo, że we Wrocku będzie EURO to postawili tam mocno na piłkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechia Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.08, 11:51 za to ty znasz życiorys Śwista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 16.12.08, 21:05 po Cieślaka bronowaniach toru nie dziwię się, że przerzucili się na futbol i dobrze na tym wyjdą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubalucifer Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: 195.205.61.* 16.12.08, 11:45 hahahha Janota a kto to jest? udizla wywiadu w tv o meczu z Lechem...przeciez ten chlopak nie ma nic wspolengo z zg i moze promowac gubin co najwyzej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 16.12.08, 20:30 w tekście czytamy: W MOJEJ RODZINNEJ ZIELONEJ GÓRZE ale spece od wszystkiego na forum w ZG wiedzą wszystko najlepiej jak słusznie zauważył Lechia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZG Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: 80.50.165.* 17.12.08, 12:12 gks jak czytam Twoje opinie to łatwo idzie zauważyć,że jesteś rozsądnym człowiekiem, który w przeciwnieństwie do większości ludzi zanim coś napisze to myśli. Dlatego dziwi mnie, że tak łatwo uwierzyłeś w to co napisał ten pismak z GW. Janota urodził się w Gubinie i to jest jego rodzinne miasto, a to że wiekszość życia spędził w ZG nie powoduje, że nasze miasto jest jego rodzinnym. Ale też nie można napisać, jak to zrobił jeden z poprzedników, że nie ma z ZG nic wspólnego. Tyle tytułem wyjśnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 17.12.08, 18:40 kolejny link z Janotą: www.sport.pl/pilka/1,73556,6072910,Janota__Dla_Feyenoordu_liczy_sie_tylko_liga.html Dzięki za to, że Uważasz mnie za rozsądnego ale idąc tym tokiem myślenia odnośnie Janoty równie dobrze możemy powiedzieć, że Andrzej Huszcza nie jest zielonogórzaninem bo urodził się i wychował w Krępie i nigdy nie mieszkał w ZG (mieszka w Raculi). Janota to chłopak z naszego regionu i z Zieloną Góra był związany przez UKP co podkreśla w każdym wywiadzie a takich ostatnio 3 czytałem. Nigdzie tam nie pada słowo Gubin tylko zawsze Zielona Góra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 17.12.08, 18:50 i jeszcze jedno. Marzy mi się dzisiaj wynik kosmiczny typu 5:3 dla Lecha w meczu z Feyenordem a w jego składzie Michał Janota 9powiedzmy, że trener da pograć rezerwom) i ten Janota strzela 3 gole ale awansuje Lech (zwycięstwo 2 golami daje awans Lechowi) Powołanie do kadry murowane a wywiadów i przy okazji promocji miasta Zielona Góra będzie na długi czas tak dużo, że każdy kibic w Polsce będzie wiedział, że Janota jest z Zielonej Góry (Gubina). "39 i pół" nie da rady przebić taki trochę fantazyjny ewentualny wyczyn Janoty. I to jest ta różnica między piłką a resztą dyscyplin sportowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZG Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.xdsl.centertel.pl 17.12.08, 18:53 Ja nie piszę o tym, że Janota nie jest zielonogórzaninem, tylko że ZG nie jest jego rodzinnym miastem. Moim zadaniem to różnica, ale masz rację w ostatnich dniach Michał promuje silnie nasze miasto. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KS FALUBAZ Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.ztpnet.pl 21.12.08, 10:34 Proponuje ogarnąć się kilku internetowym napinaczą, Lechia dostała w tym roku dużo więcej kasy niż w poprzednim w wyniku jak nie było tak nie ma . Druga sprawa to co Tomasik pisze to tacy dziennikarze jak on chcą przez takie artykuły zniszczyć to co jedynego udało się zbudować na najwyższym poziomie. Buduj swoją Lechie a nie odbieraj tysiącą ludzi tego co kochają !!! I przez takie wypowiedzi < mówię tu o typowych napinaczach z Lechii> krzywdzące nas kibiców Falubazu doprowadzicie do lokalnych animozji < tak jak jest w innych miastach np Gorzów , Toruń itp.> i ciekaw jestem gdzie wtedy będzie Wasz Pan Tomasik .... Budujcie sobie swoją Lechie nie kopiąc Falubazu . POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.12.08, 16:12 Kibice Lechii odplacaja kibicom zkz pieknym za nadobne. Taki kretyn wielki fan zuzela imieniem bubalucifer, kiedy i gdzie tylko moze jedzie na Lechie. Nie wazne o co chodzi zawsze musi wtracic swoje 2 grosze. Myslisz ze kibice Lechii beda bezczynnie sie temu przygladac? To tacy wlasnie kretyni jak buba doprowadzaja do animozji. Co do tego ze Lechia dostala wiecej kasy w tym roku niz w innym a wynikow nie ma. To ja ci powiem ze sa. Zespol gra praktycznie miejscowymi i z okolicznych miejscowosci juniorami a mimo wsyztsko ma szanse sie utrzymac. Zastal czy ZKZ tez dostaly wiecej kasy (wiecej nawet niz Lechia) i co osiagnely? Zastal we frajerski sposob zaprzepascil szanse na awans do wyzszej ligi, a z miasta dostal 1 mln. ZKZ dopiero w tym sezonie wywalcztl braz, a przypomne tylko jak przez wiele wiele lat mimo ogromnych nakladow finansowych walczyl o utrzymanie lub awans z 1 ligi. Dajcie stabilizacje finansowa Lechii i kilka lat (2- 3) i jestem pewien ze mielibysmy 1 lige. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polio Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: 92.244.44.* 29.12.08, 18:09 Co Ty bredzisz. Sobie spójrz na napinaczy ze swego Falubazowego kręgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abi Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: 92.244.49.* 21.12.08, 13:09 co za smiec napisal ten artykul?! Odpowiedz Link Zgłoś
psyhol2 Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l 29.12.08, 18:58 Czytająz artykuł Tomasiuka, czy jak mu tam myślę, ile należy wypić wódki, by coś takiego spłodzić.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: *.cust.tele2.pl 03.01.09, 00:03 żeby coś takie spłodzić trzeba mieć trzeźwość umysłu, odwagę i nie mieć klapek na oczach opuszczonych tylko w lewą stronę. Kolejna osoba która ma problemy ze zrozumieniem tekstu. cóż... Jeśli chodzi o jakieś wnioski odnośnie całej tej akcji to po przeczytaniu dzisiejszego tekstu w Gazecie o burmistrzu Aleksandrowa i jego miłości do sportu z chęcią zamieniłbym go z naszym Prezydentem, rządzącymi miastem i niektórymi radnymi. Po takiej zamianie sądzę, że bylibyśmy sportową potęgą i nie tylko spacery z kijkami czy turniejami w badmintona mógłby pochwalić się Prezydent. Polecam do przeczytania: wyborcza.pl/1,76842,6115104,Burmistrz_trenuje_cale_miasto_do_olimpiady.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.02.09, 10:47 zdecydowanie zgadzam sie z tym artykulem! jezeli chcemy sie wypromowac poprzez sport to musi byc to sport to musi być to sport ogólnodostępny . Koszykówka , piłka nożna, siatkówka tenis , pływanie tym powinni być zachęcani już najmłodsi . z czego sie biorą wandale i ta "niewychowana" młodzież z tego, że już od małego nie mają gdzie pójść. Rodzice zapracowania nieodpowiednie towarzystwo i później strach wyjść wieczorem na ulicę. Młodzież nie ma gdzie się wyszaleć wyzbyć się emocji . sport jest idealnym tego przykładem . na boisku zostawi sie sile , agresje a do domu wróci spokojny i zmęczony.. wiele razy chcialabym sie wybrac na zuzel ale zawsze wejsciowka droga( dla takiej osoby jak ja, czyli zwyklego milosnika sportu) wejsce jest tam zbyt drogie.. i moze teraz jest lepiej , ale czesto slyszalam komentarze , ze lepiej nie idz bo mozesz dostac z butelki w leb.. strach jechac do gorzowa , bo jak zobacza moja rejestracje to moge cala stamtad nie wyjechac to jest paranoja! a nie wspanialy kibic! w tym panstwie nigdy nie bedzie normalnie:/ zawsze sa jakies patologie a przyklad zuzlu jest znakomitym tego przykladem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:49 Żużel w tymmiescie był zawsze sportem numer jeden zawze odkąd nie pamoętam gromadził tysiące kibiców i fanów na trybunach i był główna wizytówką miasta więc nie wiem dlaczego budzi to u was sprzeciw.Co was denerwuje to ze miasto kładzie doarcje na klub. A czemu nie miałoby kłasc dotacji .Z Zielona Góra zawsze był kojarzony żuzel .Czemu miałoby byc inaczej.Mamy wspaniałe tradycje osiagniecia rzesze kibiców wiec czemu mielibysmy reztygnowac z tego na rzecz czego .Komus przeszkadza to , ze szkolenie młodych ludzi, zuzlowego narybku jest wspierane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: 87.105.153.* 10.09.09, 23:35 Żużel jest konkurencją dla innych dyscyplin sportowych w Zielonej Górze?I bardzo dobrze,niech teraz Ci z tamtych innych sportów w mieście postarają się,żeby być konkurencją dla żużla,na tym to polega wtedy znajdą się pieniądze z miasta i kibice też będą.A narazie jak są słabi to po co ludzie mają płacić za ich oglądanie jak i tak nie ma na co patrzeć.Niech zaczną grać normalnie i coś osiągną.Jak ktoś jest słaby to nikt nie będzie pompował w niego kasy ani tego oglądał.Niech zaczną przyciągać swoją grą ludzi na swoje boiska(hale sportowe).A Falubaz jezdzi dobrze to i mają się czym pochwalić i ludzie,którzy tam przychodzą też są zadowoleni,więc i kasa też się dla nich zawsze znajdzie w nagrodę za ich wyniki.Pozatym Falubaz jest jak religia i nie wolno nic złego o nich powiedzieć bo to grozi śmiercią.Nie próbujcie działać na ich szkodę bo to jest nie moralne.A jak ktoś chce iść na siatkówkę czy coś innego to proszę bardzo,zakazu nie ma takiego.Jest drużyna to idz i kibicuj jak lubisz ale i tak zawsze najwięcej ludzi będzie na Wrocławskiej,tego nikt nie zmieni bo to już tradycja a Z.G.jest stolicą żużla a nie wszystkiego po trochę jak w Gorzowskiej norze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w l IP: 87.105.153.* 24.09.09, 15:12 Pieniądze nie robią wyników ale zawodnicy.Będą wyniki,znajdzie się kasa a jak się komuś nie chce to nie będzie miał ani wyników,ani kasy.Żużlowcy są na podium a wy-ta cała reszta zamiast zacząć coś robić w tym kierunku to potraficie tylko zazdrościć Żużlowcom.A ja się cieszę,że są na górze tabeli.Teraz w końcu cała sportowa reszta niech się wezmie do roboty i tyle.Na żużlu można to napewno w siatkówkę i pozostałych też się da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Byłem kibicem piłki kopenej, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 10:25 przestałem! Po co patrzeć jak 22 facetów biega po boisku, aby zrobić wcześniej ustalony przy zielonym stoliku wynik. Nudne... Może jednak zamiast kupować mecze (nie na wszystkie przecież nas będzie stać), inwestujmy w to co mamy najlepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zga Sport w kryzysie, bo za ostro skręciliśmy w lewo IP: *.ztpnet.pl 14.07.10, 08:11 no to fajnie,lechia, zastal i inn. to ślad na mapie zielonej góry.dajcie 2 mln. na te swoje ulubione sporty a i tak nie doczekacie wyników. tomasik- wróg żużla i fanów falubaza, odpimpaj się i zamilcz. podrzegacz tomasik, chce milionów na pinpongi i kopaczy. tylko kto oprócz garstki napaleńców kopanej, wrzucanej i innych podwórkowych gier, zechce w tym uczestniczyc? anty-falubazy, mozecie sobie postękać na forum i co najwyżej spuścić swoją nienawiśc do żużla, swoją główną rurą. nawet bez miejskiej kasy zużel da sobie radę, więc, bez łaski kopane tubisie. żużel się sam wybroni. wstyd, tomasik, jesteś jak wrzód na d...e. Odpowiedz Link Zgłoś