Gość: wkurzona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.10.09, 21:47
dzisiaj mialam wielka przyjemnosc przyjechac na ulice warszawska.
oczywiscie miejsca do zaparkowania nie bylo, ale patrze jedzie
przede mna elka i w jedyne wolne miejsce parkuje (zeby zaraz
wyjechac)to ja znowu robie kolko i z powrotem na warszawka a tu
nastepna elka to samo. ludzie litosci nie mozna cwiczyc w innym
miejscu parkowania