Gość: indianin
IP: *.dynamic.chello.pl
01.08.12, 22:12
Apel do lokalnego szefostwa tej firmy. Proszę o powstrzymanie temperamentu swoich pracowników obsługujących biedronkę i inne sklepy inaczej trafi parę spraw do sądu.
To że pan "czak noris" przyjechał nie oznacza że ma prawo w trakcie pracy przepychać się poza kolejnością do kasy, próbować hamować z piskiem pod sklepem nie patrząc na pieszych, rozpychać się w kolejce z bronią pod pachą.
Do panów czaków norisów, dla mnie czy kogo kolwiek jesteś pan tylko niedowartościowanym arnim któremu psycholog stanął na drodze do policji. Jeżeli jeszcze raz trafię przez przypadek na takie zachowanie
Nie zawacham się użyć telefonu i zadzwonić na POLICJĘ oraz zrobić czakowi noriskowi sprawę cywilną.
Howgh