spes5
16.11.06, 00:55
Sprawdziłem plotkę i już jestem pewny (niestety). W kolejce do Rady Miasta po
W.W jest "ulubienica" naszych lokalnych mediów, czyli pani Piasecka. W tym
roku komisja obwodowa podobno zanegowała wybory w pewnym zamkniętym okręgu i
nie doszło do kolejnego "cudu wyborczego nad Łydynią". Nie udało się jej
pokonać innych z listy (a było tak blisko), ale ma wystarczającą ilość głosów,
by w przypadku reelekcji W.W. po raz kolejny dostać się do Rady. Tylko, czy
chcą tego mieszkańcy? Która to już będzie kadencja? Czwarta? Piąta? Co ta
pani zrobiła dla miasta?
W sumie, to niezła podpowiedź dla niezdecydowanych, bądź nie pałających
pozytywnymi uczuciami do wymienionej pani...
Ciekawe czy mój post zostanie skasowany...
pozdrawiam ;)