Gość: rocco
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.07, 20:08
Wlasnie jestem po lekturze sondazu w Gazecie Wyborczej. Ze smutkiem
musze przyznac ze nasze spoleczenstwo (co wynika bezposrednio z
wynikow) w dalszym ciagu upatruje swojej przyszlosci w obiecywanych
gruszkach na wierzbie i przybiera - jakze typowa - postawe
roszczeniowo - socjalna. Zgadzam sie z tym ze w kazdych wyborach
partie przescigaja sie w demagogii i populizmie jednak nigdy jeszcze
od 18 lat nie bylo takiej sytuacji aby sztuczny, wymyslony podzial
pomiedzy Polskę rzekomo liberalna i rzekomo solidarna spowodowal tak
duze podzialy w spoleczenstwie. Obecnie poprzez te
jednoplaszczyznowe postrzeganie rzeczywistosci blizej nam do IV
swiata niz do IV RP. Pokolenie sfrustrowanych, przegranych i
zakompleksionych ludzi popierajacej JedynieSlusznaPartie nie
przyjmuje zadnych rzeczowych argumentow - argumenty te zastapila u
nich nienawisc do wszystkiego co inne (czytaj: nie swoje - okreslone
mantra sączącą się z JedynieSlusznegoRadia), zawisc do sąsiada co ma
lepsze auto, zazdrość komus komu sie udalo, niechec do zmian. Smutne
to ze na poczatku XXI wieku myslenie takie przejawia sie w agresji,
homofobii, zasciankowosci, checi rozliczania wszystkich ze
wszystkiego. Buta, pycha i arogancja, haslo: kto nie z nami ten
przeciw nam: czy rzeczywiscie tego chca Polacy??? Czy chca nowej
Polski - tolerancyjnej, otwartej na dobrosasiedzkie stosunki z
sasiadami, poszanowania innosci, dialogu a nie dyktatu w stosunkach
z opozycja? I niech PanWszystkowiedzacyNaForum Phk1 nie wtraca od
razu swoich 3 groszy;) tylko da szanse innym forumowiczom. pozdrawiam