Gość: Bełkot
IP: *.171.95.110.crowley.pl
29.03.08, 10:00
kiedy tym krajem będa rządzić fachowcy zamiast
idiotów,durni,nawiedzonych,politruków ,populistów,gwałcicieli,oszustó
w i bigotów.Kiedy wreszcie kościół i jego funkcjonariusze wrócą na
swoje miejsce.Kiedy wreszcie naród w tym kraju zorientuje się,ze
żyje w 21 wieku.Kiedy rządzący zaczna wydawać społeczne pieniądze
na potrzeby społeczeństwa a nie na swoje bizantyjskie kaprysy.Kiedy
premier i prezydent zrozumieja,że ich miejscem pracy jest
Warszawa,a nie miejsce od niej odległe o 350 km,kiedy obaj
pojmą,że są śmieszni i zarazem okradają swoich współobywateli
rozrzucając pieniądze społeczne na prawo i na lewo.Kiedy wreszcie
zejdą nam z oczu ludzie wręcz wstrętni i obrzydliwi z zakłamania i
fałszywości.Kiedy polski lekarz będzie zarabiał więcej niż
niedouczone aktorzyny i krzykliwi dziennikarze telewizyjni.Kiedy
polska młodzież zacznie utożsamiać sie z tym krajem.Kiedy polski
inzynier będzie mógł powrócić do kraju.Kiedy polski rolnik zmądrzeje
i przejmie frukta od pośredników,kiedy polski policjant uzyska
wsparcie w prawie,prokuraturze i sądzie.Kiedy w polskiej telewizji i
radiu wróci misja społeczna a nie kościelna i polityczna,kiedy
politycy przestana kłamać,kpić z narodu i wciskac narodowi zwykły
kit. Kiedy wojsko będzie wojskiem,a nie zabawką w rekach
głupków.Kiedy człowiek bedzie miał prawo powiedziec co mysli o
traktacie,kiedy kobieta będzie mogła rządzić swoimi jajnikami,kiedy
księża odwalą sie od naszych intymnych spraw,a zajmą sie głoszeniem
praw boskich,a nie swoich... kiedy,kiedy,kiedy.?