Dodaj do ulubionych

problem z niejadkiem pomocy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:25
mój synek ma 2 latka poza serkiem danio nic niejada jest jak z
oświęcimia 5 centyli badania dobrze wyszły na zupkę od 5 mca może
namówić go tylko babcia jeszcze zjada pół bułki z masłem sok i nic
lekarka stwierdziła że wszysko w porządku ale waga 10 kg to za mało
różne fora obczytywałam ale odpowiedzi brak jestem kłębkiem nerw
podobno wizyta u psychologa coś może pomóc ale gdzie takiego znaleźc
dodam że synek jest alergikiem uczul na mleko i czekoladę może macie
jakieś doświadczenia w tej kwestii podobnych przypadków w rodzinie
nie było już ta walka o każdą łyżeczę mnie wykończa jak się uprze to
cały dzień może nic niejeść
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: problem z niejadkiem pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 23:22
      serek danio to ulubione danie mojego synka,potrafił na jednej sztuce
      przeżyć cały dzień.bieganie z kazdą łużką jedzenia też
      przerabiałam, jak jednego dnia zjadł normalnie to nastepne trzy dni
      były na jedny danio.tak było do 5 lat,teraz ma 6 lat waży 19 kg jest
      zdrowy.Problemy z jedzeniem skończyły się jak poszedł do przedszkola
      (tam dzieci jedzą wszystko,co zadziwiło nie jedną mamę) je wszystko
      po 5-6 razy dziennie.Tak więć życzę cierpliwości, na wszystko
      przyjdzie czas,nie ma co zmuszać do jedzenia.
    • Gość: tataczwórki Re: problem z niejadkiem pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:46
      Największym błędem jest zmuszanie do jedzenia!!! Ja mam czworo
      dzieci. Nigdy z żoną ich do jedzenia nie zmuszaliśmy a skupiliśmy
      się na jak możliwie najwcześniejszym nauczeniu samodzielnego
      jedzenia. I to dało doskonałe efekty (bałagan w domu też ale to
      najmniej ważne). I wszyscy znajomi i goście podziwiają jak nasze
      córeczki (bliźniaczki 2 i 11/12 lat)od prawie roku same zasiadają do
      stołu i razem ze straszym rodzeństwem zajadają co podamy. Obeszliśmy
      się też bez wynalazków typu Danonki i inne tam Dania bo to w
      większości sam cukier, który może pogarszać łaknienie-reklamy ,
      długo by mówić i pisać, proponuję o tym poczytać ! Życzę wytrwałości
      i wyzbycia się stereotypów podczas wychowywania dzieci!Pozdrawiam!
      Zadowolony tata.
      • Gość: tataczwórki Re: problem z niejadkiem pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:04
        aaaa, i zapomniałem dodać - też alergicy, opinię co do danonków i
        tym podobnych wyrażają też mądrzy lekarze (na pewno nie ci na
        usługach koncernów farmaceutyczno-spożywczych) a tak na marginesie
        jak się może zachowywać i czuć człowiek jedzący jako główny posiłek
        słodką papkę , która kojarzy mu się z deserem (patrz- jest słodkie
        to nie chce nic innego , je tylko to, bo jest słodkie i tak w kółko)
        Odstaw te wynalazki , drastycznie , zacznij zupki warzywne własnej
        produkcji , nabiał bez dopalaczy itp. zobaczysz - poskutkuje!!!!
        • Gość: podjadkowa Re: problem z niejadkiem pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 20:43
          nareszcie jakiś mądry głos w sprawie danonków i innych słodkich papek dla dzieci,
          podobnie sprawa sie ma z piciem słodkich soczków, słodkim soczkiem dziecka nie napoisz, a matki z upojeniem wlewają słodkie picie
          w dzieciaki,
          woda! woda służy do zaspokajania pragnienia człowieka, maluszek to też człowiek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka