Dodaj do ulubionych

Polka w Europie

IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 09:14
Od 26-go kwietnia we francuskiej telewizji (TF1) mozna sledzic przygody
Polki, Karoliny, w programie NICE PEOPLE. To cos w rodzaju BIG BROTHER, ale
na zasadzie wspolzycia europejczykow, bo uczestnikami jest 12-stu
przedstawicieli europejskich krajow. Co tydzien odpada jedna osoba. Karolina
jeszcze sie trzyma. Powiem szczerze; sama nie sledzie tego programu z wielkim
zaiteresowaniem, ale ciekawa jestem czy ktos z was ma okazje ogladania tego i
co mysli o takim "europejskim wspolzyciu" na miesiac przed referandum?
Obserwuj wątek
    • student_el Re: Polka w Europie 07.05.03, 10:00
      Niestety żadna polska tv nie emituje tego programu:(

      Mamy za to "Jestem jaki jestem", też program nawołujący za UE, "Żadnych granic"
    • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 07.05.03, 10:07
      nie oglądałam tego, i niestety nie bedę, bo nie mam tego programu...ale miło
      usłyszeć, że Polka się trzyma, chociaż, o tym czy ktoś odpadnie czy nie wcale
      nie decyduje to jakiej jest narodowości, ale jakim jest człowiekiem, czy
      sympatycznym, śmiesznym, dojrzałym, ekstrawaganckim, ciekawym, miłym,
      kłótliwym, aroganckim...i jeszcze wiele innych cech...pomysł bardzo dobry,
      gdybym miała ten program i znała francuski perfekt, to bym go chyba oglądała
      (raz na jakiś czas, bo nie jestem zwolenniczką reality skow)
      Myslisz, że ludzie myslą przez pryzmat Karoliny o Polakach, a więc, ciąży na
      niej brzemię godnego reprezentowania Polski? tak ja w drugim odruchu
      pomyślałam, ale odrzuciłam to...
      • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 14:48
        Oczywiscie, ze nie zwalam na barki Karoliny calej odpowiedzialnosci za Polske i
        Polakow, ale zawsze to przyjemnie, jezeli dobrze sie mowi o moim kraju. A w
        programie, z tego co widzialam, to jedni od drugich ucza sie tradycji danego
        kraju, pewnych mentalnosci i sposobow na zycie. Wartosci charakteru kazdego z
        nich tez z pewnoscia sa oceniana, ale tak wedlug mnie, to program ten powstal,
        zeby pozwolic jak najszerszej publicznosci (TF1 jest rowniez na "satelicie")
        poznac wybrane kraje : Francje, Wlochy (2 osoby), Hiszpanie (2 osoby), Wielka
        Brytanie, Belgie, Szwecje, Portugalie, Niemcy, Rosje i oczywiscie Polske.
        Zjednoczona Europa ; to do czegos zobowiazuje.
        • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 08.05.03, 08:41
          uczestnicy uczą się od innych ich tradycji kulturowych (szumnie
          powiedziane:))), a czego uczy Karolina? Na czym polegają ich zadania? Są
          przyziemne- np. przygotowanie tradycyjnej potrawy, albo pokazanie stroju
          ludowego? wymyślam, ale zainteresowało mnie to :)
          • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 11.05.03, 15:44
            Przepraszam, troche mnie nie bylo. Masz zupelna racje ze sposobami
            przekazywania tej kultury. Wlasnie tak jest. Nie mialam okzji widziec
            jeszcze "polskiego dnia" w tym programie. Albo jeszcze nie bylo, albo
            przegapilam. Po kolejnych eliminacjach Karolina jeszcze gra. Wczoraj odpadla
            Rosjanka. (???)
            • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 12.05.03, 09:33
              aaaaaa
              to jakbyś mogła napisz mi jak wyglądał ten dzień polski i jakie potrawy
              Karolina przygotowała- ja stawiam na bigos...ale jaja poza bigosem- jako typowo
              polskiej potrawy nic mi do głowy nie przychodzi!!!! to przykre...
              • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 12.05.03, 14:32
                Postaram sie nie przegapic. Co do potraw, to chyba zapomnialas o pierogach
                nadziewanych kapusta z grzybami, o bialym barszczu(moze byc z jajami), o
                zrazach i golabkach. Z pewnoscia jest tych potraw jeszcze duzo, duzo, ale w
                NICE PEOPLE nie widzialam jeszcze kogos tak naprawde gotujacego tradycyjna,
                narodowa potrawe. Albo ktos im to przygotowuje, albo robia poza kamera, co
                byloby troche dziwne. Ogolnie mam wrazenie, ze Karolina jest dosc skryta, cicha
                i nie wybija sie zbytnio ponad innych. Moze to i dobra taktyka na pozostanie w
                tej grze jak najdluzej?
                • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 12.05.03, 17:38
                  Gość portalu: Alicja napisał(a):

                  Ogolnie mam wrazenie, ze Karolina jest dosc skryta, cicha
                  >
                  > i nie wybija sie zbytnio ponad innych. Moze to i dobra taktyka na pozostanie
                  w
                  > tej grze jak najdluzej?
                  Myślisz? Może to i racja, nie pokazywać i nie wywoływać w ludziach skrajnych
                  emocji, ale z drugiej strony nie daje się poznać i na dłuższą metę może być
                  nudna- nie sądzisz - taka "nijaka"...w ogóle to chyba strasznie trudno przypaść
                  do gustu "milionom" ludzi sprzed telewizorów.

                  Strasznie dużo potraw wymieniłaś, aż wstyd mi, że pamiętałam tylko o
                  bigosie :)))))
                  ale przypomniałam sobie o tradycyjnych potrawach świątecznych- kutia (Boże
                  Narodzenie) i pascha (Wielkanoc) mało :)))))
                  • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 12.05.03, 18:27
                    Wystarczy tych przykladow kulinarnych. Za to przyklad Karoliny jest na tyle
                    interesujacy, ze odbiega troche od Polskich norm. Jak myslisz? Przeciez my
                    Polscy zawsze tacy "juczni"!
                    • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 12.05.03, 18:37
                      Właściwie to trudno jest mi powiedziec, a to dlatego, że nie mam kontrastu, nie
                      mam przyjaciół ani dobrych znajomych obcokrajowców i dlatego trudno jest mi
                      określić jakie cechy charakteru, czy zachowania mogą być narodowe...ale
                      spróbuję - skłonność do zabawy, Polacy są bardzo towarzyscy...skłonność
                      do "pijatyki i bijatyki"...nie wiem co jeszcze...
                      • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 13.05.03, 08:37
                        Alez wlasnie bedac w kraju najlepiej poznaje sie charakter rodakow. Za granica
                        moze on byc tylko porownywalny do innych.Wczesniej chcialam powiedziec, ze jak
                        na Polke, Karolina daje wrazenie osoby "przygaszonej", zamiast zachowywac sie
                        jak wiekszosc Polakow dzis, tzn.bojowo (w tej grze to by sie jej przydalo),
                        egoistycznie lub ironicznie. Bo niestety tacy sa Polacy. Oczywiscie, nie
                        wszyscy, ale wiekszosc.Dlatego udzial takiej osoby, jak Karolina, troche mnie
                        zaskoczyl. Przyznam jednak, ze zaskoczyl mile. Przynajmniej w tym programie
                        Polska pokazana jest z dobrej strony.
                        • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 26.05.03, 13:55
                          co u Karoliny? trzyma sie jeszcze?

                          pisałaś, że polacy są egoistyczni i ironiczni (niektórzy), możliwe, ale to jest
                          efekt nowej ery (muszą byc tacy- przebojowi, takie są wymagania rynku, takie
                          osby są na tzw topie, poza tym młodzież uczy się pewnych zachowań z telewizji,
                          teraz jesteśmy właściwie faszerowani takim kiczem, bo to się sprzedaje, a teraz
                          co się sprzedaje to jest dobre i to się robi) Myślę, że to efekt wpływu
                          telewizji (już nie ma tylko telewizji publicznej, jest wiele niepublicznych
                          kanałów i stacji) i wolnego rynku
                          • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 26.05.03, 14:47
                            Karolina trzyma sie dzielnie. Co zas tyczy sie zachowan
                            dzisiejszych "telewidzow", to masz race. Telewizaja moze "ustawic" wiele
                            charakterow. Przykro jednak patrzec, jak malo ludzi stara sie zostac
                            bezwplywowymi. Mam kilka dodatkowych informacji o Karolinie. Otoz mieszka ona
                            we Francji od 8-smiu lat,z mala siostra i z mama-rozwodka. To z pewnoscia tez
                            wplynelo na jej charakter. Zawiodlam sie tylko troche, bo myslalam, ze
                            organizatorzy tego programu wybierali kandydatow, ktorzy mieszkaja w danym
                            kraju. Francuski Karoliny jest "perfect" i teraz wiem dlaczego. A myslalam, ze
                            mam takich zdolnych rodakow...
                            • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 03.06.03, 11:50
                              Gość portalu: Alicja napisał(a):

                              Zawiodlam sie tylko troche, bo myslalam, ze
                              > organizatorzy tego programu wybierali kandydatow, ktorzy mieszkaja w danym
                              > kraju. Francuski Karoliny jest "perfect" i teraz wiem dlaczego. A myslalam,
                              ze
                              > mam takich zdolnych rodakow...

                              Zdolni rodacy- :)))), teraz to sie zmieniło, właściwie każdy ma obowiązek (w
                              szkole) uczyć się zachodniego języka, ale jest różnica między uczyć się a
                              nauczyć się, ja uczyłam się francuskiego 3 lata i powiem szczerze, że nic nie
                              umiem, raz na jakiś czas obejrzę sobie coś na TV5Europe - na szczęście zawsze
                              są napisy również po francusku - ale nawet 5 przez 10 nie rozumiem, pojedyncze
                              słowa, a akcji muszę się domyślać z intonacji głosu, scen, zdjęć itp. Wiem, że
                              moge to naprawić zaczynając się uczyć od nowa- byłoby mi łatwiej, bo podstawy
                              znam, nawet znam pewne reguły gramatyczne :)) ale...jakoś trudno się
                              zebrać :))) lenistwo zwycięża...
                              • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 03.06.03, 13:45
                                Mowiac o zdolnych rodakach nie mialam zamiaru nikogo urazic. To tylko tak w
                                celu podkreslenia tematu. Co do nauki jezykow obcych, to rozumiem Cie
                                doskonale.Najlepiej uczyc sie jezyka w danym kraju, albo z ludzmi, ktorzy obok
                                Ciebie tylko w tym jezyku mowia(TV jest tu bardzo przydatna, wiec powinnas
                                kontynuawac jej ogladanie z programami po francusku). Inaczej szybko zapomina
                                sie duzo slow, albo po prostu nie ma sie ochoty ich zapamietac, czyli jak
                                mowiesz, lenistwo zwycieza. Biorac jednak pod uwage dzisiejsze czasy i wejscie
                                Polski do UE(no, jej prawie wejscie) znajomosc jezykow jest dobrze widziana, a
                                nawet pozadana. Wiec kogo moge, zachecam do nauki!
    • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 31.05.03, 16:37
      No i juz popisy naszej rodaczki niestety zakonczone...Wlasnie wczoraj odpadla z
      gry. Mam nadzieje, ze nie oznacza to zlego dostosowania sie Polakow do Unii.
      Ale licho tam wie...jakie jeszcze "niespodzianki" czekaja Polakow w Europie i
      Europe w Polsce?
      • Gość: Jurek Re: Polka w Europie IP: *.tnt28.chi15.da.uu.net 01.06.03, 02:06
        >Ale dostalem niesamowitego apetytu- ide cos zjesc.
      • Gość: anna Re: Polka w Europie IP: *.umcs.lublin.pl 02.06.03, 08:57
        rzeczywiście, licho wie jak ludzie (widzowie) ten program oceniają, może jakoś
        ustosunkowują się do tego co widzą, może generalizują, mylą wady osoby z wadami
        narodowymi, kto wie?
        myślisz, że realizatorzy mieli to na uwadze wymyslając ten program, czy
        zależało im tylko na "dobrej zabawie"?
        A z kim Karolina przegrała? pewnie z Francuzem (bo to program francuski), na
        pewno nie z Anglikiem (bo słyszałam, że Francuzi i Anglicy nie przepadają za
        sobą) :))
        za tydzień referendum...to trudna decyzja, mam już sprecyzowany głos, ale
        powiem szczerze, że nie jestem do końca przekonana o słuszności tego kroku, to
        jedna z najtrudniejszych decyzji politycznych przed jakimi stałam, ale jakoś
        podołam temu wyzwaniu - najważniejsze, żeby potem nie żałować tego kroku :)))))
        • Gość: Alicja Re: Polka w Europie IP: *.proxy.aol.com 02.06.03, 13:56
          Zawiode Cie...Przegrala z Portugalczykiem (45% glosow na Karoline, 55% na
          Heldera). Zawiode jeszcze raz - Francuz odpadl juz w zaszlym tygodniu. I to na
          dodatek w pojedynku z Angielka, w ktorej sie rozkochal (podobno "chwyt" autorow
          programu na zapewnienie lepszej ogladalnosci). O tych "odpadkch" decyduja
          oczywiscie widzowie. Program powstal z zamiarem lepszego poznania
          poszczegolnych krajow, to nie ma zadnych watpliwosci, a ze przy okazji jest
          dobra zabawa (jak dla kogo), to pewnie dlatego, ze ludzie uczestniczacy w tym
          programie sa mlodzi, zdrowi i weseli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka