sheryll
01.10.09, 10:03
Drugi rok próby zaczął się tak jak pierwszy. Na nic uodparnianie,
szczepionki, trany, cuda wianki... Moja córka znów na antybiotyku.
Zaczynam poważnie rozważać zabranie jej z przedszkola, bo chodzi 3
dni, potem 2-3 tygodnie w domu i tak prawie cały czas. Najdłużej
była w ubiegłym roku tydzień i 3 dni. Szkoda mi dziecka. No i teraz
pytanie: są tu mamy 5-latków nie chodzących do przedszkola? Jak
sobie radzą z towarzystwem dla dzieci? Co myślicie o zabraniu
dziecka z przedszkola? Robię jej wielką krzywdę pozbawiając
towarzystwa innych dzieci (które na marginesie bardzo lubi)?
Wypowiedzcie się, proszę, na ten temat.