Dodaj do ulubionych

Onanizm dziecięcy

15.10.09, 23:01
Onanizm dziecięcy. Czy was także drogie mamy dotyka/dotykał ten
problem. Jak sobie radzicie. Metody odwracania uwagi. Akty
desperacji zamartwionych mam. Piszcie
Obserwuj wątek
    • jaad33 Re: Onanizm dziecięcy 15.10.09, 23:29
      Ale jaki problem? Jaka desperacja? Przecież to jest ze wszech miar normalne. Ja rozumiem, że czasem może powodować konsternację, ale dotyczy ona wyłącznie dorosłych, o ustalonych poglądach na pewne rzeczy. Ale bez przesady...
      • ismen76 Re: Onanizm dziecięcy 16.10.09, 11:53
        no cóż.. jedynie mogę pomóc podsyłając to co znalazłam, bo pamiętam, że kiedyś
        gdzieś o tym czytałam..

        forum.gazeta.pl/forum/w,572,100889720,100889720,Onanizm_niemowlecy_prosze_o_pomoc.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,907,99790537,99790537,onanizm_dzieciecy.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,577,96672390,96672390,onanizm_niemowlecy.html
        - jak wrzucisz w wyszukiwarkę sporo tego znajdziesz.
    • aniasa1 Re: Onanizm dziecięcy 16.10.09, 16:05
      Niedawno sporo o tym było. Przeczytałam z zacie4kawieniem i sporo sie
      dowiedzilam. Przede wszystkim poszlam za ciosem i poszperałam wiecej w necie
      i......... onanizm dziecięcy to bujda na resorach! Zrob badania na robaki
      (lamblie, owsiki i grzybki) Zazwyczaj pocieranie, chwytanie, postekiwanie itp.
      kończy się po swtierdzeniu robakow i zastosowaniu leczenia. To jest logiczne!
      Jak takie male dziecko moze powiedziec ze je swedzi? NIe moze! wiec sie rzuca,
      niespokojne, pociera, krzyzuje nóżki itp.......... U nas wyszly grzybki i
      wlasnie zaczynamy sie leczyc. Jesli chcesz napisz na priv powiem Ci gdie w
      Wa-wie mozna zroic takie badania. Ale mozna to zrobic z kazdego miejsca Polski
      wysylając kurierem. ZBADAj to. NIe pozwol sie dziecku męczyc. Najwyzej stracisz
      150 zł. a jesli to to, to poczytaj jakie mogą być komplikacje.......
    • inbluesky Re: Onanizm dziecięcy 16.10.09, 22:37
      Ja się bardzo tym denerwowałam, szczególnie że nie pomagało odwracanie uwagi. A
      pomogło to, że poprosiłam, żeby córka przy mnie tego nie robiła bo czuję się
      skrępowana. Zrozumiała bez problemu, niekiedy tylko ponawiam prośbę. Dodam, że
      mała ma 3 lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka