Dodaj do ulubionych

Astmatyk i kot

01.11.09, 19:14
Witamsmile
Mam takie pytanie, wątpliwość.
Moje dziecko ma stwierdzoną astmę, tak na oko, jak dla mnie. Ma 5,5 roku.
Testy alergiczne za bardzo nic nie wykazały, tzn po 1+ na pyłki, kurz sierść
kota i psa., ale to ponoć wynik wątpliwy i nic nie wnoszący. Kilka razy
chorował na zapalenie oskrzeli i dwa razy na zapalenie płuc. Ma przewlekły
kaszel, bierze sterydy.
Co do astmy nie jestem przekonana w 100%, bo jeśli ma dzień intensywnego
kaszlu to po podaniu np. Ventolinu kaszel wcale nie przechodzi, a ponoć
powinien trochę się zmniejszyć, ale do rzeczy.
Mamy 10 letniego psa i od miesiąca mieliśmy kota. w czasie kiedy przyszedł do
nas kot dziecko przechodziło infekcje i mocno kaszlało, nie wiem, ale
pomyślałam że to mogło być na kota. Wizytę u pulmunologa mamy 18.11.
Na ten czas kotek został przeniesiony do mamy, mieszkanie wysprzątane, i
infekcja minęła, ale jest wątpliwość.
Byliśmy przez dwa dni po jakieś 3 godziny u rodziców, gdzie jest kot.
Pierwszej nocy dziecko nie kaszlało, ale tej ostatniej miał ok półgodzinny
kaszel po zaśnięciu. I zastanawiam się czy to na kota. Wiem że nikt wróżką
nie jest, ale jeśli syn reagowałby na kota to kaszel byłby też w dzień i w
czasie pobytu z kotem i wieczorem a tu tylko pół godziny w nocy.
Czy może miał ktoś podobną sytuację?
Bardzo chcemy żeby kotek do nas wrócił, ale póki co obserwujemy zachowanie się
dziecka po kontaktach ze zwierzątkiem.
Poproszę lekarza o wykonanie znowu testów, ale nie wiem czy one tak do końca
są wiarygodne.
Serdecznie pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • sotto_voce Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 11:15
      A skąd czerpiesz informacje, że testy skórne dają wyniki wątpliwe i
      nic niewnoszące? U dzieci w tym wieku nie prowadzi się typowej
      diagnostyki astmy, bo do tego jest potrzebna rozumna współpraca
      pacjenta. Ja bym sobie nie zadawała pytania, czy nadal kaszle po
      ventolinie, tylko czy stan zapalny w oskrzelach przechodzi po
      sterydach. Rozumiem, że żal Ci się pozbyć psa i kota na dobre, ale
      myślę, że po pierwszym napadzie astmy zakończonym w szpitalu
      żałowałabyś, że nie zrobiłaś tego wcześniej. Ja bym jeszcze zrobiła
      testy z krwi (ok. 30 zł jeden) na to, co wyszło ze skórnych, jeżeli
      bym nie była pewna. To wcale nie jest mało: pyłki, kurz i dwa
      zwierzaki. Generalnie to takie "uczulenie na dom". Poza tym kaszel w
      nocy jest typowy dla astmy, więc niekoniecznie brak kaszlu w dzień
      świadczy o braku alergii. Poza tym reakcje alergiczne bywają tak
      opóźnione, że trudno je skojarzyć z przyczyną.
    • julialila Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 14:28
      testy nie dają 100% pewności. z tego co ja się dowiadywałam u różnych
      specjalistów, to uczulenie na kota/psa wyjdzie od razu przy kontakcie z którymś
      z nich: kaszel, łzawienie oczu, katar etc.
      moje dzieci miały od urodzenia kontakt z psami i kotkiem u babci. przed zakupem
      brytka poszłam jeszcze do znajomych zobaczyć czy u dzieci będą jakieś reakcje
      alergiczne. zrobiłam też testy.
      lekarz mi powiedział, że jeżeli od urodzenia dziecko ma styczność ze
      zwierzęciem, to jest na nie uodpornione. co nie oznacza, że np. po 10latach
      życia pod jednym dachem nie uczuli się człowiek. niektórzy radzą najłatwiejszy
      sposób: pozbyć się zwierzęcia.
      mnie pediatra i pulmonolog powiedzieli, że jeżeli zwierzęta były przed alergią
      to nie trzeba zwierzaka wykwaterowywać.

      poszukaj w internecie informacji na ten temat. jest ich trochę. i zasięgnij
      opinii różnych lekarzy
      • phantomka Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 14:40
        U mnie objawy to: katar i potworne lzawienie oczu po jakis 2 godz.
        pobytu w domu, gdzie jest kot. Natomiast dusznosci i kaszel
        zaczynaja sie wlasnie po polozeniu spac.
        • damap Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 15:09
          Phantomka strzał w 10 z tymi objawami. U mojego synka podobnie.
          Rodzice od kilku lat maja psa, dzieciak się chyba do niego
          przyzwyczaił, bawi się z nim, nocował wielokrotnie u dziadków i nic
          nigdy mu nie dolegało. Natomiast dziadkowie od 3 tygodni mają kota.
          Gdy przyjeżdzaliśmy do nich w odwiedziny zaobserowałam katar i
          swedzenie oczu u syna, ale w 100% przekonałam się, że coś jest na
          rzeczy, gdy dziecko ostatnio nocując u dziadków dostało ataku
          kaszlu i duszności. O 12 w nocy zmuszona byłam wrócić z wesela i
          zabrać dziecko do siebie.
    • mamaalana1 Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 18:41
      Bardzo dziękuję wszystkimsmile
      Wydaje mi się jednak że to nie to. Syn nigdy nie przejawiał żadnej alergii, poza
      tym przez te trzy godziny bycia z kotem pewnie coś by się działo, albo
      bezpośrednio po.
      A to tylko czasem w nocy ma taki napad kaszlu, zresztą przed kotem nieraz to się
      zdarzało.
      Póki co jeszcze poobserwujemy, w tym tygodniu zresztą syn zostaje u dziadków na
      noc. Zobaczymy.
      Pozdrawiamsmile
      • d.o.s.i.a Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 18:45
        A moze to suche powietrze i wysoka temperatura w sypialni powoduja
        kaszel u Twojego dziecka?
        Czy dziecko spi przy uchylonym oknie?


        ---------

        A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
        jest patetycznie i lekko mrocznawo.
        • mamaalana1 Re: Astmatyk i kot 02.11.09, 18:58
          Chociaż nie jestem zwolenniczką ciepłego chowu to jednak nie wyobrażam sobie
          spania przy uchylonym oknie w mróz, tym bardziej, że okno bezpośrednio nad łóżkiem.
          Powietrze być może jest suche, ale jeśli zaczęłabym nawilżać od razu niestety na
          ścianach pojawia się grzyb, takie błędne koło. Dziękuję serdecznie za sugestie.
          Pozdrawiam
          • d.o.s.i.a Re: Astmatyk i kot 03.11.09, 11:37
            >> Powietrze być może jest suche

            Tak wiec byc moze masz odpowiedz na swoje pytanie. Ja tez mam
            wrazliwe oskrzela (po licznych zapaleniach oskrzeli) i suche
            powietrze powoduje u mnie kaszel.

            Co do uchylonego okna. Co rozumiesz przez mroz? Bo takich w Polsce
            chyba jeszcze nie bylo, a piszesz, ze rzecz wydarzyla sie niedawno
            wiec byc moze jestes w stanie uchylac okno na noc tylko nie chcesz.
            Chyba, ze nie piszesz z Polski.

            Zamiast uchylonego okna mozesz dobrze wywietrzyc pokoj przed spaniem
            i wylaczyc kaloryfery.

            ---------

            A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
            jest patetycznie i lekko mrocznawo.
    • monkos4868 Re: Astmatyk i kot 03.11.09, 09:52
      Witam, powiem jak jest w moim przypadku smile
      mam córkę 4 latka od trzech lat jest na sterydach Pulmicort +
      Ventolin w napadach kaszlu (alergiczka z podejrzeniem astmy). W moim
      domu od zawsze był kot. Jak byłam w ciazy z córką , niestety nasz
      kocur gdzieś zaginąłsad Później poród, małe dziecko no i podejrzenie
      astmy i tak kotka nie mieliśmy przez 3 lata. Z racji tego, że
      jestem "kociarą" cały czas o nim myślałam i w tym roku podjęliśmy
      decyzję, żeby kotka kupić. Jest on z nami od stycznia tego roku i
      żadnych dodatkowych zmian córki nie zaobserwowałam, prócz typowych
      napadach kaszlu przy infekcji czy zmianie pogody... - w
      przeciwieństwie do jej kilkumiesiecznego brata, który w tym okresie
      dostał katar, jednak po konsultacjach z lekarzami nie kazali mi oni
      wyrzucać kota twierdzac iż dziecko inaczej rozwija sie w
      towarzystwie zwierzaka, a i na kota się uodporni - o ile to on jest
      przyczyną katarku smile)
      Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby kotek wrócił do domku smile)
    • mamaalana1 Re: Astmatyk i kot 03.11.09, 14:11
      Bardzo dziękuję. Teraz to już mrozy w nocy ok. -4--5.
      A kotek cały czas mam nadzieję że jednak wróci.
      Mój synek bierze teraz Flixotide, a jak kaszle mocniej to serevent lub Ventolin
      przy infekcjach.
      Pozdrawiam i dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka