Dodaj do ulubionych

Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko lat 3

04.12.09, 13:20
Syn pije w ciągu dnia od dawna w szklance ale mleko musi być w butelce. Wypija mleko tylko przed snem ale chciałabym żeby już nie pił z butli- to znaczy pije z butelki z dziubkiem, nie ze smoczkiem. Chciałabym oduczyć go pieluch na noc ale jeśli pije w łóżku mleko to sie nie da bo sika. Próbowałam w dzień dawać mu mleko z fajnego kubeczka, albo i ze słomki, i dosypywałam kakao i nie przekonuje go to do zrezygnowania z butelki. Pokazywałam mu jak dziubek śmierdzi i jest brzydki, tłumaczyłam że z butelki piją małe dzidzie a on jest przecież duży, mówiłam że jego kolega już dawno pije ze szklanki. Kupiłam mu nawet fajny samochodzik i powiedziałam że go dostanie jak zrezygnuje z butelki, oczywiście się zgodził i sam wsadził ją do kosza mówiąc że ona śmierdzi i będzie pił ze szklanki, ale jak przyszedł wieczór to zapragnął butelki i dobrowolnie oddał samochodzik wiedząc że mu go już nie dam.
Można by stanowczo ją zabrać, troche by po płakał i byłoby po sprawie ale niestety mój mąż uważa że syn może pić tak mleko w nieskończoność i nie mam mu jej zabierać siłą.
Co zrobić? Pomóżcie uncertain
Obserwuj wątek
    • alabama8 Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 04.12.09, 13:28
      Mój poranne "mleczko" pił z butelki do jakiegoś 5-6 roku życia (o
      ile pamiętam, i zarzekał się że jak pójdzie do szkoły to też będzie
      pił i do 18 roku życia zachowa odruch ssania smile.
      A dlaczego twój ma nie pić z butelki? Chodzi o teorie o psuciu zębów
      czy zgryzu? Czy po prostu "nie wypada", albo "co ludzie powiedzą, że
      taki duży ...". Cóż - najlepszą metodą na takie teorie
      jest "wdupiemanie" i zrozumienie czym dla dziecka jest picie z
      butelki ze smoczkiem. Mój syn pił na tyle długo, że potrafił mi
      opisać uczucie jakie towarzyszy ciumkaniu ze smoka, nawet jeśli to
      są te 2 minuty rano. Mówił o błogości, o uczuciu takim jakie się
      czuje tuż przed zaśnięciem, o ciepłym płynie wlewających się do
      brzucha, o uczuciu szczęścia, ciepła, szybkim zaspokojeniu głodu.

      Odbierz to wszystko swojemu dziecko posypując smoczek solą - proszę
      bardzo.
      • zonkastonka Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 04.12.09, 13:40
        Alabama! Piękny ten Twój wpis smile Aż się uśmiechnęłam. I brawo za odwagę.
        Mój synek 1,5 roku nie zaśnie bez butelki z mlekiem wieczorem (tzn. wypija i
        zasypia, nie śpi z butlą w buzi). Ja już przemyśliwuję jak to zmienić. Tylko
        właśnie - z powodu motywacji "taki duży a jeszcze pije z butelki".
        Ja sama piłam rano kaszkę do któregośtam r.ż. i krótko to nie było bo jest to
        moje ŚWIADOME wspomnienie.

        Ale co do rad: mam znajomych, którzy synkowi lat 3 powiedzieli, że jeśli przez
        cały tydzień nie obudzi w nocy na picie (już nie pamiętam co pił) to dostanie
        ramię robota do składania. Na tej zabawce TAK MU ZALEŻAŁO że się nie budził w
        nocy. W niedziele za to obudził ojca o 6.00 i hajda! do składania smile Z tego co
        wiem sukces był trwały.
      • leneczkaz alabama 05.12.09, 12:35
        też pamiętam to uczucie płunu wydostającego się z najcudowniejszej rzeczy na
        świecie- butelki. Wszytko z niej smakowało lepiej...

        PATOLOGIA!!!!!!
    • daga_j Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 04.12.09, 13:46
      "Niechcący" ją nadepnąć, zniszczyć i potem "zapominać" kupić nowej. nawet
      kosztem nie picia mleka wieczorem. Zresztą po umyciu zębów to tylko woda. Moja
      córka jak przestałam jej podawać mleko modyfikowane to w ogóle przestała pić
      mleko na jakiś czas, nie taki bardzo długi, pewnego dnia jak miałam w szklance
      zwykłe mleko wzięła do ręki i wypiła mi całą zawartość prosząc o dokładkę i tak
      przeszłyśmy na mleko krowie. Więc nie bój się, że jak teraz przestanie pić to
      mleko to w ogóle nie będzie mleka lubił.
    • lucyna_83 Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 04.12.09, 14:25
      Chcę go oduczyć bo:
      1. inaczej nie przestanie sikać w nocy do pieluchy
      2. potrafi obudzić się w nocy i ryczeć za mlekiem - już nie długo urodzę dziecko
      i chciałabym mieć starszego z głowy jeśli chodzi o robienie mleka w nocy
      Nie boję się że nie będzie pił mleka w ogóle, je jogurty i lubi nabiał. Co
      prawda jeszcze nie dawno pił też mleko w butli rano i w ciagu dnia ale udało mi
      sie to zlikwidować bo potrafił tylko to chcieć jeść i nic poza tym.
      Niestety nie przychodzi mi nic do głowy żeby go zmotywować do pożegnania butelki sad
      • yoggi87 Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 11:25
        Moja prawie 3 latka pije mleko z butelki wieczorem, rano nie zawsze
        chce, do pieluchy przestala w nocy sikac jakies 3 miesiace temu i
        widac od picia mleka uzaleznione to nie jest, ale kolo 5 rano trzeba
        ja wysadzic, po ciemku, potem wraca do lozka i zasypia, czasem
        wlasnie wtedy prosi o mleko.
        Ja nie mam z tym problemu, sama butelke mialam do lat 7-miu i wiem
        jaka to przyjemnosc, zeby mam wszystkie zdrowe, swoje i nigdy nie
        plombowane a po wypiciu mleka juz ich nie mylam. Moj maz z butelka
        rozstal sie w wieku 7-miu miesiecy, zeby mial myte przed snem a ma
        wieczne z nimi dzis problemu, bardziej tu wierze w gentyke niz w
        nawyk ssania smoczka...
        Corka tez sie budzila, czasem po 4 razy i prosila o mleko, ale
        mowilam, ze nie wolno, bo brzuszek musi odpoczac, ze bedzie bolal jak
        wypije i wolac przestala bardzo szybko.
        Mam coreczke prawie 4-ro miesieczna na piersi, ona przeypia juz dawno
        cale noce a trzylatka wedruje i do lazienki i do nas noca i omleko
        prosi nad ranem czasami, wiec chyba nie mozna nagle miec jednego
        dziecka z glowy, bo rodzi sie drugie...
        A juz tymbardziej nawykow wraz z pojawieniem sie malucha zmieniac
        starszemu nie powinnas, bedzie duzo zmian w jego zyciu bez tego.
        U mnie jak urodzila sie mlodsza, to starsza pila mleko po 5 razy
        dziennie nie jedzac nic innego, to trwalo kilka dni, obrzydlo jej i
        przeszlo samo.
      • morekac Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 15:00
        Bo jak już syn się zdecydował na rzucenie butelki, to trzeba było od razu śmieci
        wyrzucić. wink
    • problemkind Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 04.12.09, 14:31
      Zmniejszaj stopniowo ilosc mleka w butelce. Co pare dni np o 20ml.
      Zaskoczylo tak u nas z, wtedy, dwulatkiem. W zamian zapropouj mu
      jogurt na wieczor.
      • bweiher Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 12:12
        O matko.... jak czytam o 5 latkach które piją jeszcze z butelki to
        aż mnie wzdryga.Sory dziewczyny.
        Idzie dziecko do szkoły i pije jeszcze mleko z butelki?
        I was to nie razi? Nie przeszkadza?
        A smoczka uspokajacza też ma?
        Kurcze,ja mam bliźniaki które niedługo skończą 2 latka i one już
        nie piją z butelki.Piją z kubka.Normalnego.
        Na co wy tak długo czekacie?Dla czego dziecko nie moze pić z kubka
        jak na jego wiek przystało?Co mu daje picie z butelki?
        Bez urazy ale to tylko i wyłącznie wina rodziców.
        A do autorki,dziecko masz 3 letnie,już dostatecznie duże żeby
        zrozumiał jak mu będziesz tłumaczyć ze już dosyć butelki.Proszę się
        napić wieczoerm mleka z kubka a jak nie to dobranoc.Skoro moje
        2latki zrozumiały i same oddały butelkę to i Twój 3latek zrozumie.

        Broń Boze nie chcę nikogo urazić ale kobiety,wytłumaczcie mi w
        jakim celu dzieci powyzej 3 lat pija mleko z butelki?To ma jakiś
        cel?
        • lullanka07 Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 06.12.09, 09:19
          bweiher napisała:

          > O matko.... jak czytam o 5 latkach które piją jeszcze z butelki to
          > aż mnie wzdryga.Sory dziewczyny.
          > Idzie dziecko do szkoły i pije jeszcze mleko z butelki?
          > I was to nie razi? Nie przeszkadza?
          > A smoczka uspokajacza też ma


          ja tez czytam watek w wielkim szoku
          u syna w zerowce na zebraniu jedna mama sie chwalila ze jej corka nie je w szkole sniadania bo jak wciagnie rano kasze z butli to nie jest glodna
          o zgrozo!
    • leneczkaz Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 12:34
      Było trzeba myśleć 2 lata temu. Pewnie by nawet nie zauważył róznicy.
      Teraz to już niech se ciumla ile wlezie.
      Ja piłam do 5 r.ż i pamiętam jak rodzice zabrali mnie i całą rodzinę na 'WIELKIE
      TOPIENI BUTELKI'. Wrzuciłam ją osobiście do rzeki i czułam się jakby mi umarł
      członek rodziny crying A pruchnica butelkowa jak marzenie, prześladuje mnie całe życie..
      Pamiętam nawet jak marzyłąm, żeby mama pozwoliła mi się napić najpoju gazowanego
      z butelki! PAtologia.. indifferent
      Chyba rok później z kieszonkowego uzbierałam i kupiłam sobie sama szkaną butelkę
      i popijałam sobie z niej przez 3 pierwsze lata podstawówki .. smile

      Zabierz dzieciakowi butlę i się nie cackaj!
      • doti_2 Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 21:47
        mleko z kaszką piłam mając jeszcze lat 6. Jak poszłam do zerówki mama mi
        wytłumaczyła że duże dziewczynki już z butli nie piją. Pożegnałam się z butlą na
        zawsze i z piciem mleka też. Do dzisiejszego dnia do ust nie wezmę i nie było
        takiego mądrego coby mnie do picia namówił nawet jak było z kaszką jak w butli.
        Mimo długiego picia zęby mam na medal.
        A butle piłam bo rodzice wywalali mnie z łóżka o 6 rano żeby zatachac do
        niani... sorry ale o tej porze to ja nawet dziś niczego nie zjem a butle i
        owszem wypijałam, wiec dzieć syty był.

        Moje małe (16 m-cy) piją ze smoka rano i wieczorem mleko, dodatkowo pierwsze
        picie jest z butelki ze smokiem. Próbowaliśmy zrezygnowac na rzecz kubeczków
        wszelakich, ale niestety bez smoka piją tak mało że zaraz są zaparcia i dupa bo
        się dzieciak męczy ... więc niech sobie piją i tyle
        • phantomka Re: Pomysł na zrezygnowanie z butelki- dziecko la 05.12.09, 22:38
          I pozniej sie dziwic skad polowa dzieciakow ma takie zzarte
          prochnica zeby. Niech pije, tylko zastanow sie, czy twoj syn lubi
          borowaniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka