Dodaj do ulubionych

jak uniknąć przeziebienie?

10.12.09, 10:22
czy da sie wogóle uniknąc przeziebienia dziecka skoro matka jest chora?
a jeśli dojdzie do tego to jak szybko wyleczyc dziecko zeby nie doszło do
dalszego rozwoju choroby. co rocznemu dziecku mozna podac bez konsultacji
lekarza, jakies domowe sposoby co polecacie??
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 10:27
      Jeżeli wcześniej nie zadbałaś o odporność dziecka to teraz już nijak, ja ma się
      zarazić to się zarazi, nie ma nic takiego co podziała od razu i stworzy tarczę
      ochronna przed wirusami i zarazkami.
      • agulle dlaczego unikać? 11.12.09, 14:03
        Witam
        moim celem nie jest wsadzanie kija w mrowisko, nie czytałam wszystkich wypowiedzi doszłam do pierwszych zaczepek słownych i się
        zniechęciłam.

        Przechodząc do sedna: dziecko powinno się uodparniać, a jednym z
        "uodparniaczy" jest przejście przeziębienia, grypy itd. Dziecko w 1
        rż powinno ze 3 razy przejśc jakieś "przeziębienie" (nie twierdzę, że
        trzeba je specjanie wystawiać bez ubrania na balkon, żeby załapało
        przeziębienie), żeby się uodpornić.
    • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 10:31
      ja i synek bierzemy supelementy wzmacniające odporność, mąż nie (twierdzi, że
      jest supermenem wink)
      Mąż chorował tydzień, my z synem zaraziliśmy się ale chorowaliśmy 1 dzień + 1
      wychodzenia z choroby, czyli jedno wielkie nic.
      Trzeba zawczasu dbać o odporność, bo jak już jesteś chora to trochę po ptokach wink
      A, i z synem nie braliśmy żadnych leków.
    • cafe.inka Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 10:46
      Jeśli to początek choroby mamy, to możesz stosować maseczkę chirurgiczną na twarz - u nas się sprawdza w 100% pod warunkiem, że wkładam przy pierwszych objawach choroby. Dziecku możesz podawać wapno, np. Sanosvit, oraz witaminę C, choć to niestety nie gwarantuje, że się nie zarazi.
      • lullanka07 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 10:57
        na poczatku przeziebienia,gdy dziecko choroba zaczyna dopiero brac daje ossiloccocilum lub bioaron c.
    • marghot Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 11:02
      na pewno dzieci kp jesli sie zarażą, to lagodniej infekcja przebiega
      i szybciej sie konczy - zazwyczaj
      nawilzaj pomieszczenia, mozesz takze nawilzac nos - sa specjalne
      wody w sprayu w aptece
      • bruy-ere Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 11:31
        marghot napisała:

        > na pewno dzieci kp jesli sie zarażą, to lagodniej infekcja
        przebiega
        > i szybciej sie konczy - zazwyczaj

        Cha, cha, wiedziałam, że pewnie ktoś wyskoczy zaraz z kp. A że
        dowodów naukowych na takie twierdzenia brak, to już nikogo nie
        obchodzi. To są bajki wciskane kobietom w ramach zachęty do kp.
        • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 12:14
          haha. no chciałam to napisać od razu wink

          Mój syn z dkB i jakos nie choruje.. chyba dopiszę do tego teorię i założę forum DKB
          • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 13:17
            Kurka w tym WHO to takie bzdury gadają, dobrze, ze są dwie forumowiczki które
            znają całą prawdę i nie dały się nabrać a reszta świata żyje w błogiej
            nieświadomości.
            Żeby nie było nie karmię piersią...

            www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/2950_dlaczego_kobiety_powinny.html
            • marghot do slonko1335 10.12.09, 13:22
              mi to sie nawet komentowac nei chce tych opinii wink
              rozumiem jakbym tu namawiala czy kazala kp...ech slow szkoda
            • ewcia1980 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 16:34
              slonko1335 napisała:

              www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/2950_dlaczego_kobiety_powinny.ht
              ml


              aleś fachowa literature zalinkowała!!!
              przedstaw jakas naukowe artykuły poparte badaniami - to wtedy
              owszem - jest o czym podyskutowac.
              a to zalinkowane "cuś" - no prosze Cie!!!
              • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:39
                Ewciu zalinkuj mi choćby taką fachową literaturę na temat tego, że karmienie
                piersią nie podnosi odporności.
                • edit38 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 11:53
                  Nie zamierzam się spierać na ten temat ale u mnie w rodzinie jest taki przykład.
                  Ja nie karmiłam piersią chociaż bardzo chciałam (nie będę tu wnikać w to
                  dlaczego się nie udało). Moja córa ma 2,5 roku i przez ten czas miała 2 razy
                  zapalenie ucha raz trzydniówkę i kilka razy katar (lekarz twierdził że ten katar
                  to od zębów). Kuzyn ma córę 2,5 m-ca młodszą od mojej. Mała była karmiona
                  piersią przez pół roku i w tym czasie miała zapalenie płuc, anginę i kilka razy
                  zapalenie oskrzeli, teraz gdy mała podrosła choruje mniej ale też dosyć często
                  jej się zdarza a katar lub kaszel ma bardzo często.
                  Wiem że tego sie nie sprawdzi i możliwe że gdyby ich mała nie była na piersi to
                  chorowałaby jeszcze częściej a moja gdyby była na cycku to może nawet katarku
                  nie miałaby ale tego nikt nie wie na pewno.
                  Patrząc na przykład tych dziewczynek przestałam mieć wyrzuty sumienia i
                  przestałam twierdzić że jestem nic nie warta bo nie mogę karmić.
                  • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 12:02
                    przestałam mieć wyrzuty sumienia i
                    > przestałam twierdzić że jestem nic nie warta bo nie mogę karmić.

                    Edit i bardzo słusznie. Bo właśnie to o czym jest mowa w tym artykule istnieje
                    na całym świecie. Kobiety które nie mogą karmić piersią mają mega wyrzuty
                    sumienia z tego powodu bo wszędzie są bombardowane informacjami jak wiele
                    dobrego to może przynieść, jak jest dobre dla dziecka i matki i czują sie
                    fatalnie jak nie mogą zrobić dla swojego dziecka tego co najlepsze (nie jesteśmy
                    naukowcami i tak naprawdę opieramy się na ich opiniach co najlepsze).
                    Bzdurą jest uważać, że jest się gorszą bo się nie karmi czy lepszą bo się karmi,
                    ale bez sensu się oszukiwać, że mleko które natura stworzyła dla małego
                    człowieka nie jest lesze niż to które stworzyła natura dla cielaka.
                    • bacha1979 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 12:12
                      ale bez sensu się oszukiwać, że mleko które natura stworzyła dla małego
                      > człowieka nie jest lesze niż to które stworzyła natura dla cielaka.

                      Otóż to. Nie trzeba wielkich wywodów tylko odrobinę logiki w rozumowaniu.
                    • edit38 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 13:29
                      slonko1335 napisała:

                      Kobiety które nie mogą karmić piersią mają mega wyrzuty
                      > sumienia z tego powodu bo wszędzie są bombardowane informacjami jak wiele
                      > dobrego to może przynieść, jak jest dobre dla dziecka

                      Gdyby to była mowa tylko o tym ile dobra dla dziecka niesie pokarm matki to
                      byłoby cudownie. Ja stykałam się ciągle z pogardą, no bo przecież powinnam "na
                      głowie stanąć" aby karmić dziecko, przecież to nie jest możliwe aby nie móc
                      karmić (bo kobieta jest do tego stworzona) Skoro nie karmię to znaczy że nie
                      chcę i celowo narażam i krzywdzę dziecko. Gdybym w szpitalu trafiła na położne i
                      lekarzy o innym podejściu to możliwe że w końcu udałoby mi się "wyprodukować"
                      pokarm a tak to w padłam w depresję i dostałam psychotropy po których nie mogłam
                      już karmić. Dodam tylko że wtedy pokarm zaczął się pomału pojawiać (samoistnie -
                      bez pobudzania laktacji) ale wtedy było już za późno, po lekach nie mogłam
                      przystawiać małej.
                      • bacha1979 Edit 11.12.09, 13:42
                        A ja mam trochę inne odczucia.


                        Uważam, że to pewnego rodzaju przewrażliwienie (nie bierz tego do siebie). Ważnym jest by robić dla dziecka co dla niego najlepsze, ale jednocześnie jest możliwe. I nie zważać na uwagi otoczenia. Ludzie zawsze gadali, gadają, nawet nie ze złej woli w ogromnej większości przypadków.


                        Przy czym (bez obrazy) moim zdaniem ogromna ilość przypadków typu: Nie mogę karmić piersią jest naciągana, w sensie matki nie wiedzą, że np. tzw.wiszenie noworodka na piersi jest rzeczą najnormalniejszą na świecie. Ulegają hasłom- nie masz pokarmu, masz za słaby pokarm itp. itd. Tu się kłania to co napisała np. słonko o wykształcaniu, dostępie do wiedzy. Nie twierdze, że wszystkie te przypadki można podłożyć pod to, ale zdecydowanie większa część.
                      • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 14:10
                        Edit ludzie zawsze będą gadać i radzić i zawsze wiedzieć lepiej, tak już ten
                        świat skonstruowany. jak karmiłam córkę to z kolei w kółko słyszałam, że mam za
                        słabe mleko, że o na się nie najada, że źle ją przystawiam, że powinnam już
                        rozszerzać dietę, itd.
                        A w szpitalu to już w ogóle tragedia była, potajemnie dzieci dokarmiali, smoczek
                        dawali i mądra położna przy nawale mlecznym poradzila mi żeby po każdym
                        karmieniu laktatorem pierś do końca opróżnić, nie musze chyba mówić co się
                        działo, jak w końcu doradca laktacyjny dotarła to za głowę się złapała.
                        Dziewczyna która była ze mną na sali poprosiła o pomoc w pierwszym przystawieniu
                        dziecka to położna piersi kazała pokazać po czym twierdziła, e takimi brodawkami
                        to nie da rady, nich mąz kapturki kupi....
                        więc widzisz wszystko zależy od ludzi na jakich trafisz i nie zawsze karmienie
                        piersią w szpitalu rozwiązuje wszystkie problemy..po prostu im jest na rękę jak
                        przychodzisz wiesz wszystko i mają święty spokój...
                  • bacha1979 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 12:05
                    edit, ja ani nie wnikam kto jak karmi, ani nikogo nie namawiam do wyborów takich
                    czy innych, natomiast jak czytam bzdury które wypisują niektórzy to mnie mierzi.
                    Pojedyncze przypadki (taki jak zacytowany przez Ciebie) o niczym nie świadczą,
                    bo nie ma większej skali porównawczej.
                    uważam, że sztuczne mieszanki też są dla ludzi, niemniej jednak uzasadnienia
                    takiej np. leneczki mnie z deka przerażają. Z tym, że nie biorę ich poważnie, bo
                    parę razy przeczytałam co ona pisze i włos mi się głowie zjeżył.
                • ewcia1980 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 15:44
                  slonko1335 napisała:

                  > Ewciu zalinkuj mi choćby taką fachową literaturę na temat tego, że
                  karmienie piersią nie podnosi odporności.

                  Takowych zapewne nie ma tak samo jak nie ma NAUKOWYCH opracowan
                  BADAN udowadniajacych, ze KP odporność podnosi.
                  Jest natomiast cała masa jakis bzdurek linkowanych przez
                  forumowiczki którym do fachowej literatury daleko.

                  Dla jasnośc - ja tez jestem zdania, ze skoro kobieta po urodzeniu
                  dziecka produkuje mleko to toz mleko jest najlepsze dla jej małego
                  ssaka. ale nie róbmy z tego mleka eliksiru życia.
                  • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 16:08
                    Ewcia no ale są, zresztą część z nich można znaleźć we wklejonym przez Bruy
                    linku, akurat w tym opracowaniu są natychmiast obalane przez kogoś innego,
                    kwestia tylko kto ma rację. A forumki wklejają to co najłatwiej znaleźć czyli to
                    co wygooglować można, trudno się dziwić, że skoro większość źródeł tak twierdzi
                    będą specjalnie szukać gdzieś indziej zwłaszcza po obcojęzycznych dokumentach
                    • ewcia1980 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 17:28
                      slonko1335 napisała:

                      > Ewcia no ale są, zresztą część z nich można znaleźć we wklejonym
                      przez Bruy linku, akurat w tym opracowaniu są natychmiast obalane
                      przez kogoś innego, kwestia tylko kto ma rację.

                      otóż to!!
                      czyli jesli coś mozna obalić to znaczy, ze wcale nie jest to
                      taki "pewnik"
                      i o tym mowie (pisze)


                      > A forumki wklejają to co najłatwiej znaleźć czyli to
                      > co wygooglować można, trudno się dziwić, że skoro większość źródeł
                      tak twierdzi
                      > będą specjalnie szukać gdzieś indziej zwłaszcza po obcojęzycznych
                      dokumentach

                      jesli ktos w cos wierzy - to ok.
                      wierzyc moze.
                      ale jesli próbuje przekonac druga osobe i linkuje jakis beznadziejny
                      artykulik który znalazł w necie (które tak naprawde nie sa
                      kontrolowane przez nikogo) to jest jednak mało wiarygodny.
                      • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 21:08
                        > jesli ktos w cos wierzy - to ok.
                        > wierzyc moze.
                        > ale jesli próbuje przekonac druga osobe i linkuje jakis beznadziejny
                        > artykulik który znalazł w necie (które tak naprawde nie sa
                        > kontrolowane przez nikogo) to jest jednak mało wiarygodny.
                        Widzisz zależy co jest dla kogo wiarygodne i z czyim zdaniem się liczy, czy
                        zadowoli go zdanie organizacji, pojedynczego konkretnego lekarza czy pracownika
                        naukowego jakim jest autorka artykułu, chyba zresztą niezwiązana z medycyną
                        zupełnie choć tutaj mogę się mylić ale nie rzuciło mi się nigdzie w oczy, że
                        związana.
                        WHO, komitet upowszechniania karmienia piersią, unicef dla jednych tak dla
                        innych nie. Nawet w WHo nie ma zawsze jedności w myśleniu członków, nie da się..


                        > otóż to!!
                        > czyli jesli coś mozna obalić to znaczy, ze wcale nie jest to
                        > taki "pewnik"
                        > i o tym mowie (pisze)

                        Problem tylko w tym, że większość przypadków z tej publikacji to nie obalanie
                        stricte ale gdybanie, wskazywanie na błędy w badaniu, itd, mało jest konkretnych
                        badań jako kontargumenty a nawet jeśli to wyciągnięte przez kogoś słowo przeciw
                        czyjemuś słowu. Joan pisze, że matki karmione piersią są bardziej wykształcone,
                        przez to zamożniejsze, inteligentniejsze i z większa wiedzą, przygotowane na
                        dziecko nic więc dziwnego, że ich dzieci są zdrowsze, rosną w lepszych
                        warunkach, itd i nie ma to nic wspólnego z karmieniem piersią, tylko widzisz to
                        jest tylko gdybanie i teoria ale nijak nie obala, że nie są zdrowsze dzięki
                        temu mleku ale jest kontrargumentem. Podobnie o otyłości matki które karmią
                        piersią zwracają uwagę na zdrowy tryb życia i zdrową dietę (to akurat moim
                        zdaniem bzdura totalna, znam wiele matek które nie karmiły piersią a dzieci
                        zdrowo chowają i odżwywiaja i na odwrót)i dlatego ich dzieci nie mają w
                        przyszłości nadwagi, a te co karmią butlą nie zachęcają do ruchu i zdrowego
                        stylu życia - no sama powiedz nie głupie?
                        • ewcia1980 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 21:30
                          > Widzisz zależy co jest dla kogo wiarygodne i z czyim zdaniem się
                          liczy, czy
                          > zadowoli go zdanie organizacji, pojedynczego konkretnego lekarza
                          czy pracownika
                          > naukowego jakim jest autorka artykułu,


                          no ale chyba zgodzisz sie ze mna, ze dla kazdego wiarygodne bedzie
                          OPRACOWANIE NAUKOWE BADAN MEDYCZNYCH.
                          a takich wlasnie nie ma!!!!!
                          i tyle!!!!!

                          bo artykul czy to organizacji czy to jednego lekarza czy pracownika
                          naukowego ktory nie jest popart ZADNYMI badaniami jest po prostu
                          malo fachowym zrodlem informacji.
                          i tyle!!!
                          a juz linkowanie przez forumki jakis artykulikow pisanych przez
                          niewiadomo kogo porownywalne jest
                          do powolywanie sie np na gazete typu "FAKT" jako zrodlo informacji.

                          > Nawet w WHo nie ma zawsze jedności w myśleniu członków, nie da się.

                          no ale chyba bylaby jednomyslnoc gdyby np ta cudownosc maminego
                          mleka potwierdzily badania.
                          • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 21:36
                            Jedne potwierdzają, drugie obalają i tutaj problem. Nie spotykasz się z tym u
                            lekarza? idziesz do jednego każe podać antybiotyk, drugi stanowczo odradza,
                            jeden przepisze na grypę bo wirusy torują drogę bakteriom, inny stwierdzi, że na
                            wirusa antybiotyk bez sensu bo nie działa, jedni każą szczepić na wszystko, inni
                            na obowiązkowe, jeszcze inni wcale, wszyscy przedstawiają jakieś badania na ten
                            temat, jedni na zasadność inni na szkodliwość, życie...a to my musimy i tak wybrać.
                            • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 21:53
                              Tutaj jest na przykład taka publikacja naukowa, niestety nie mam linku ani w
                              biblioteczce nie stoi ale jak bardzo chcesz mieć na papierze jakieś dowody to
                              możesz poszukać gdzieś.

                              1. American Academy of Pediatrics. Section on breastfeeding. Breastfeeding and
                              the Use of Human Milk, Lawrence M. Gartner, Jane Morton, Ruth A. Lawrence,
                              Audrey J. Naylor, Donna O Hare, Richard J. Schandler i Arthur I. Eidelman.
                              Pediatrics 2005; 115; 496-506. Opracowanie polskie: Medycyna Praktyczna –
                              pediatria. 6/2005: 31-39. Medycyna Praktyczna – Położnictwo i Ginekologia.
                              1/2006:21-28.
                              2. Raisler J, Alexander Ch, O’Campo P. Breast-feeding and infant illness: A
                              dose-response relationship. Am J Publ H, 1999; Vol.89, No. 1: 25-30

                              Strona KUKP o ile oczywiście im wierzymy i nie zakładamy, że piszą sobie coś bez
                              sensu no ale to może być jakaś sekta z klapkami na oczach:
                              www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=356&Itemid=68
                              • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 21:59
                                No ale już dosyć tego, właśnie mąż nalał piwka bezalkoholowego i przyniósł
                                chipsy to idę pogapić się w telewizor. Fajnie było spotkać kilka osób z którymi
                                da się sensownie podyskutować bo jak widać na przykładzie tego wątku nie z
                                każdym to możliwe...
                                dobrej nocki
                              • ewcia1980 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 22:04

                                smile
                                co do linku - to jest wlasnie to o czym pisze- artykulik bez
                                zadnych poparc medycznych. ot takie klepanie w kółko tego samego

                                a podane pozycje - chociaz temat juz mnie nie dotyczy bo rozmnazanie
                                i karmienie zakonczyłam - to z ciekawości odszukam ale jestem
                                przekonana, ze to kolejne wielkie NIC tak jak ponizszy linka.

                                pozdrawiam
                                • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 22:35
                                  Widzisz musiałam się piwa napić żeby mnie olśniło. Zajrzyj na PUBmed pełno
                                  publikacji naukowych będzie.
                                  A jakbyś te książki gdzieś wynalazła co wkleiłam to daj znać, bo i mnie
                                  zaintrygowało, chociaż jutro jak będę mieć chwilę mogę autorów na PUBmedzie
                                  wrzucić i pewnie się coś znajdzie.
                                  no już na dobre uciekam dzisiaj
            • bruy-ere Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 16:40
              >
              >
              www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/2950_dlaczego_kobiety_powinny.ht
              ml


              Dane podane na tej stronie nie są prawdziwe, a dokładniej - są
              przestarzałe, kiedyś tak uważano, ale kiedy poprawiono metodologię
              badań nad kp, już nic takiego nie wychodzi. Jeśli ktoś twierdzi
              inaczej, proszę o podanie wyników KONKRETNYCH badań, które to
              potwierdzą.
              A w międzyczasie polecam lekturę artykułu naukowego (w jęz.
              angielskim), którego autorka przekopała się przez wszystkie
              dotychczasowe badania nad kp i prezentuje wnioski:
              jhppl.dukejournals.org/cgi/reprint/32/4/595
              • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:46
                Bruy ale jakie wnioski??? ona pisze o terrorze laktacyjnym, o formie przekazu, o
                tym w jaki sposób są prowadzone kampanie na rzecz karmienia, nie przeprowadziła
                żadnych badan które obalają to co zbadali naukowcy, fakt ogólnikowe stwierdzenia
                obala ale tylko słownie. wiesz ja tez jestem absolutnie przeciwna kampaniom
                :kochasz-szczepisz" a swoje dziecko na pneumokoki zaszczepiłam ale forma
                przekazu bardzo mi się nie podobała i o tym cały czas pisze ta kobita. tu nie ma
                żadnych faktów naukowych.
                • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:49
                  eh, zresztą temat rzeka, który mnie kompletnie nie dotyczy i dotyczyć nie będzie
                  bo więcej dzieci mieć nie zamierzam, odbiegłyśmy od tematu zupełnie....
                • bruy-ere Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 22:02
                  tu nie m
                  > a
                  > żadnych faktów naukowych.


                  ????
                  Chyba nie przeczytałaś dokładnie (wcale się nie dziwę, nie jest to
                  łatwy tekst). Babka non stop powołuje się na artykuły naukowe,
                  załączyła 10-stronicową bibliografię i w tekście przez cały czas
                  podaje odnośniki do nazwisk naukowców i numerów stron w
                  publikacjach. Nie opisuje kampanii jako takich, lecz jedną dużą
                  kampanię i analizuje jak sie mają jej argumenty (doskonale nam
                  zresztą znane) co faktycznego stanu badań. Swoich badań nie
                  przeprowadziła, ale zrobiła coś lepszego - zebrała wszystkie
                  dotychczasowe.

                  Ale masz rację, mi też już nie chce się wałkować tego tematu, więc
                  może faktycznie zostawmy to smile
                  • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 22:05
                    no przyznam się bez bicia dokładnie nie, przeleciałam tylko na szybko ale faktów
                    nie znalazłam
                    • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:02
                      no nie ściemniaj, ze tak ang. znasz żeby choć połowę zrozumieć hahahaha
                      • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:45
                        Misiu to nie twój interes w jakim stopniu znam angielski

                        Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
                  • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:02
                    ja tam bym powałkowała jeszcze wink
                  • slonko1335 Re: Bruy-ere 11.12.09, 13:17
                    Dzięki za ten tekst mały zasnął to przeczytałam dokładniej, bardzo mi się podoba
                    muszę przyznać choć nie przekonał mnie oczywiście ale kobieta bardzo rozsądnie w
                    niektórych miejscach argumentuje. Co prawda dla mnie to kolejna przepychanka
                    naukowców, jakbym o szczepieniach czytała, jeden podaje dane na temat chorób i
                    zasadności szczepień, drugi wręcz przeciwne o bezsensowności i ich
                    szkodliwości. Tyle, że szczepionkę człowiek wymyślił więc trudno to porównać do
                    czegoś co natura stworzyła.
                    No w każdym razie zapisałam sobie do ciekawych linków.
            • leneczkaz SŁONKO 11.12.09, 10:01
              To to samo WHO które zmieniło definicję PANDEMII coby szczepionki opchnąć na cły
              świat. taaaaa to to samo WHO. Pisałąm kiedyś o nich pracę. Widać masz 0-wą
              wiedzę na temat tej organizacji. Poczytaj sobie o szczepionkach jakie aprobują
              do wysyłki krajom 3-ciego świata. W ogóle zacznij czytać a ni kłapać!
              • slonko1335 Re: SŁONKO 11.12.09, 10:47
                W tym względzie akurat wierzę bardziej WHO i wszelkim innym organizacjom niż
                leneczce, zazwyczaj takie głupoty wypisujesz, że nie trudno o to.
                • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 11:07
                  a Ty masz wybitną wiedzę.. nosh ash uhuhuhuh
                  • slonko1335 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:16
                    Nie nigdzie nie napisałam, że mam wybitną, nie robiłam żadnych badan na ten
                    temat, czytam sobie tylko i nie wmawiam ludziom, że mleko dla cieląt jest lepsze
                    dla ich dzieci niż to co natura stworzyła tylko dlatego żeby sobie humor
                    poprawić bo nie karmię.
                    Nie znalazłam natomiast nigdy żadnego opracowania w pełni obalającego teorię iz
                    karmienie piersią nie wpływa w żaden sposób korzystnie na zdrowie dziecka, tak
                    są obalone ogólnikowe stwierdzenia a w wiele razy, czytałam Kramera który ma
                    sporo racji w tym jak są przedstawiane dane (na przykład na temat otyłości czy
                    cukrzycy) ale nawet on sam obiektywnie stwierdza, że dziecko na piersi ma
                    większą odporność jeżeli chodzi o choroby układu pokarmowego czy uszy mimo, że
                    sam twierdzi, że karmieni i odporność w związku z tym jest w większości
                    przereklamowana.
                    • bacha1979 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:19
                      Nie szkoda Ci czasu na wyjaśnianie oczywistych rzeczy leneccze? Ręczę, że i tak
                      ich nie zrozumiesmile
                      • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 11:20
                        Oczywistym jest..
                    • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 11:20
                      > Nie znalazłam natomiast nigdy żadnego opracowania w pełni obalającego teorię iz
                      > karmienie piersią nie wpływa w żaden sposób korzystnie na zdrowie dziecka,

                      A ja, że karmienie piersią tak wpływa. Naukowego. Potwierdzonego badaniami.
                      • bacha1979 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:24
                        serio leneczko nigdzie nie znalazłaś? Widać słabo szukasztongue_outtongue_out
                        • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 12:38
                          bacha ciężki typek z Ciebie. Wpadasz i klepiesz "nie będę z Tobą gadać boś
                          głupia, zabieram zabawki i dę do domu" a potem mielisz jęzorem i produkujesz wpisy.
                          Żal Cięę big_grin
                • bacha1979 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:17
                  słonko znasz powiedzenie "Nie dyskutuj z idiotą bo Cię sprowadzi do swojego
                  poziomu i pokona doświadczeniem"?? W tym przypadku trzeba je zastosować
                  bezwzględnietongue_outtongue_outtongue_out
                  • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 11:18
                    czyli z Panią dyskutować się nie powinno tak?
                    • bacha1979 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:19
                      leneczko TEGO też nie zrozumiałaś??big_grin
                      • leneczkaz Re: SŁONKO 11.12.09, 11:24
                        obróciłam w ironię. zbyt wysoki stopnień wtajemiczenia dla kogoś o nicku bacha i
                        datą urodzenia w tytule.
                        • bacha1979 Re: SŁONKO 11.12.09, 11:27
                          Tiaa, a świstak siedzi i zawijatongue_outtongue_out
                          • slonko1335 Re: Bacha 11.12.09, 11:46
                            Wiesz właśnie przeczytałam w zalinkowanej publikacji fragment o wyższym IQ
                            dzieci karmionych piersią. Oczywiście autorka bez problemu obala tą teorię
                            twierdząc iż to nie karmienie piersią wpływa na IQ ale matki karmiące są po
                            prostu inteligentniejsze, lepiej wykształcone w związku z tym ich dzieci
                            automatycznie też. Więc teraz już chyba wszystko jasne czemu nie rozumie skoro
                            oczywiście na tej publikacji się opieramy jako wyznaczniku tego czy karmienie
                            jest cacy czy be....
                            • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 12:36
                              Nie wiem czy Twoje IQ to zauważyło, ale publikacja nie jest Polska. W Polszy
                              połowa matek karmi 'BO TANIEJ', więc raczej nie jest to ta część wykształcona i
                              zamożna..
                              W krajach zachodnich matki wracają do pracy po 2 m-cach i koniec karmienia. A te
                              bezrobotne 'wykształcone' siedzą w domu, karmią i mierzą swoje IQ w liczbach
                              ujemnych.
                              Wybacz ale mogę śmiało poddać się takim testom razem z Tobą i z matkami z dkp.
                              Zostałam zaproszona do Mensy (nie nie.. to nie nazwa jeansów). A karmiona
                              piersią byłam 1,5 m-ca. Rodzice wykształceni, ja także.
                              Tyle, że inteligencja to geny, to praca a dzieckiem, to wysiłek rodzica, to masa
                              rzeczy.. dla nas..

                              A dla matek z dkp to tylko karmienie piersią big_grinbig_grinbig_grin
                              • slonko1335 Re: Bacha 11.12.09, 12:45
                                No skądże nie zauważyło gdyż przecież nie znam angielskiego w ogóle, więc jakbym
                                mogła coś zauważyć. Widzisz poza tym ja z tych mniej inteligentnych bo
                                niekarmiąca i w dodatku nie byłam karmiona piersią, doh, chyba się rzucę pod
                                samochód. Tak mi przygadałaś, buhaha..a mensa to co jak nie jeansy? doda też w
                                mensie podobno (o już wiem to chyba skórzane kostiumy bo ona tak często ubrana)
                                też taka blondyneczka jak ty.
                              • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 12:48
                                Nie wiem czy Twoje IQ to zauważyło, ale publikacja nie jest Polska.


                                a to w Polsce matki mają inne mleko?tongue_outtongue_out LOL!!!

                                W Polszy
                                > połowa matek karmi 'BO TANIEJ', więc raczej nie jest to ta część wykształcona i
                                > zamożna..

                                Tak, KASA KASA to najważniejszy powód.Masz rację lenczko, gdyby nie bieda,
                                faszerowałabym dziecko mieszankami.;P


                                > W krajach zachodnich matki wracają do pracy po 2 m-cach i koniec karmienia.

                                Tiaaa, a gdzie??? Konkrety pani, konkrety!

                                > Zostałam zaproszona do Mensy (nie nie.. to nie nazwa jeansów -

                                serio, to TEŻ wiesz?? Nie spodziewałam sie, no ale masz po ręką googletongue_out


                                a to w Polsce matki mają inne mleko?tongue_outtongue_out LOL!!!
                                • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 12:48
                                  Powtórzyłam ostatni wers, przepraszam.smile
                                • slonko1335 Re: Bacha 11.12.09, 12:52
                                  Basia lenka na kazdym kroku podkreślać musi jaka jest mądra, wyjątkowa i
                                  inteligentna (czasami jak to nie działa to jeszcze męża dyrektora, prezesa czy
                                  kierownika - nie pamiętam wtrąca), no musi to podkreślać bo jakoś nikt poza nią
                                  się dopatrzyć nie może tej porażającej mądrości...
                                  • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 12:53
                                    I jej synek też jest wyjątkowy, nie pamiętasz?tongue_outtongue_out Bo sie bawi patelnia roczniaktongue_outtongue_out
                                    • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 13:14
                                      Jakież Wy żałosne... smile
                                      • slonko1335 Re: Bacha 11.12.09, 13:18
                                        a co już się nie bawi?
                                        • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 13:53
                                          już nie. zabieramy zabawki i do domu obiady gotować (kurde, właśnie...).
                                          najfajniejsze jest to, że co ja bym nie naszczekała na Cię słonko to i tak Ciem
                                          lubiem big_grin .. I wiem, że Ty mnie też..
                                          Tylko kim jest ta druga? O_o
                                      • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 13:20
                                        leneczkaz napisała:

                                        > Jakież Wy żałosne... smile

                                        Powiedziała co wiedziałatongue_outtongue_out


                                        Brak argumentów, prawda???
                                        Żałosne jest to, że kiedy brak jest argumentów wtedy padają zarzuty typu" Jesteś
                                        żałosny/ Litości/ Więcej luzu! Itp. W zależności od atakującegowinktongue_outtongue_out
                                        • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 13:51
                                          "Nie dyskutuj z idiotą bo Cię sprowadzi do swojego
                                          > poziomu i pokona doświadczeniem"?? W tym przypadku trzeba je zastosować
                                          > bezwzględnie!
                                          • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 14:00
                                            "Nie dyskutuj z idiotą bo Cię sprowadzi do swojego
                                            > > poziomu i pokona doświadczeniem"?? W tym przypadku trzeba je zastosować
                                            > > bezwzględnie!

                                            Rozumiem leneczko, ze sugerujesz bym sobie to wzięła do serca??? Oczywiście w
                                            odniesieniu do Ciebietongue_outtongue_out
                                            • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 14:02
                                              bosh.. O_o
                                              • bacha1979 Re: Bacha 11.12.09, 14:04
                                                Widzę, że zaniemówiłaś, uff, ufftongue_outtongue_out
                                                • leneczkaz Re: Bacha 11.12.09, 14:07
                                                  O_O
    • beliska Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 12:25
      Odporność sprawa i wrodzona i nabyta. Jak nie przesadzasz z trzymaniem w cieplarnianych warunkach, to więcej niewiele możesz zrobic zawczasu. Częsciowo można ja wspomóc, a częsciowo dziecko nabędzie poprzez łapanie infekcji i zwalczenie ich.
      Do roku moje dziecko mało łapało, teraz zaczęła-niby nie ostro, ale katar jaki teraz ma, gorzej przechodzi niz kiedys anginę.
    • camel_3d nie da sie... 10.12.09, 12:55
      100% gwarancji nie masz.
      mozesz dawac witamine c. czesto wyprowadzac dziecko na spacery itd.. ale nie ma
      100% gwarancji ze si enie przeziebi.

      a..i mama powinna maseczke nosic.. taka lekarska na twarzy.
    • deodyma Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 12:59
      to zalezy...
      byl;y sytuacje, gdy maz lezal chory na grype, ja zlapalam wirusa
      grypy zoladkowej, maz tez i oboje ganialismy co chwila do lazienki,
      taka mielismy biegunke i dziecku nic nie bylo.
      natomiast jakis czas temu bylam przeziebiona i tym razem dziecko sie
      ode mnie zarazilo.
      na poczatku to byla tylko goraczka powyzej 38 stopni i oprocz tego
      nic sie nie dzialo, wiec zbijalismy dziecku goraczke paracetamolem,
      albo ibufenem.
      niestety, pozniej doszedl kaszel i wtedy juz wolalam isc z
      dzieckiem do lekarza, bo ten kaszel dosyc nieciekawy byl
      a jak dziecko mialo katar, to wtedy tylko STERIMAR do nochala i juz.
      • aneczka_x0 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 14:00
        to w taki razie jak dbacie o odpornosc dziecka??
        • slonko1335 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 14:07
          Nie przegrzewam, dużo świeżego powietrza, zbilansowana dieta i tyle.
        • deodyma Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 16:41

          aneczka_x0 napisała:

          > to w taki razie jak dbacie o odpornosc dziecka??




          nie robie nic szczegolnego w tym kierunku.
          po prostu codziennie wychodzimy na dwor, chyba ze na dworzu jest
          naprawde beznadziejna pogoda to wtedy sobie odpuszczamy i siedzimy
          chalupie, bo nawet pies nie chce wychodzic.
          ubieram dziecko stosownie do pogody i to chyba wszystko.
          zadnych witamin w niego nie wpycham, bo je duzo owocow a w
          szczegolnosci wcina jablka, ktorych ja nie znosze.
          w domu mam ciagle uchylone lub pootwierane okna, na noc uchylam okno
          w pokoju dziecka, przykrecam kaloryfery, bo inaczej mi nie usnie.
        • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:04
          ja stosuję odpowiednia suplementację + 5 porcji owoców/warzyw dziennie w tym
          jeden sok robiony w domu.
          Jesteśmy tym czym jemy a to nie tylko slogan reklamowy, że 'odporność pochodzi z
          brzuszka' wink
    • mama-ola Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 20:49
      > czy da sie wogóle uniknąc przeziebienia dziecka skoro matka jest
      chora?

      A to przeziebienie jest zaraźliwe??? Moja ciotka pielęgniarka zawsze
      twierdziła, że nie. I tak na logikę: skoro Ciebie przewiało czy
      zmarzłaś, to jak to ma przejść na dzieci? Przecież to nie wirus?
      • skierka27 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:40
        Ja ogólnie jestem anty lekowa.Nie wierzę też w moc jakiś specyfików
        uodparniających,czy witamin w tabletkach/kroplach/żelkach.Biorę leki
        już na prawdę jak muszę i tak samo wychowuje moje dziecko.Cóka miała
        tylko 2 razy katar(14 m-cy ma)i ciężkie ząbkowanie.Poza tym
        kompletnie nic.Nawet pupy odparzonej.A dodam,że jest niejadkiem,więc
        dieta ma tu niewielki wpływ.Myślę,że o wiele więcej dają długie
        spacery o każdej porze roku.To,że śpimy przy 18 stopniach i że boso
        biega po podłodze odkąd raczkuje,czyli od początku 6 miesiąca.No i
        na pewno "taki jej urok".Nawet kiedy mąż i moja mama,która z nami
        mieszka ma grype,ona zdrowa.Ja smarkam,ona wcale.A znam dzieci,które
        co krok są chore.I nic nie pomaga.Po prostu obserwuj
        dziecko.Osobiście zawsze przy katarze idę osłuchać młodej klatkę do
        pediatry,ale tylko po to,żeby mieć pewność,że jest ok.Poza tym tylko
        woda morska.Na gorączkę(u nas była ponad 39 przy zębach)5ml nurofenu
        na noc i finito.Antybiotyk w ostateczności bym podała.Kiedy ktoś w
        domu choruje nie popadam w panike.Akurat moja córcia nie łapie
        nic.Oby Twoja też tak miała.Pozdrawiamsmile
        • brookeforrester Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:50
          Tez tak mialam z Mlodym poki do p-kola nie poszedl tam to jest dopiero
          wylegarnia zarazkow! padl jak mucha od razu, mimo ze przez 3 lata mial pare razy
          lekki katar i zero antybiotykow itp. Podobnie jak Towj- wiecznie na boso, dosc
          chlodno w chacie.babcie patrzyly i patrza ze zgroza..ale on zawsze zwalal papcie
          to co, przywiazac mu?wink
          dodam,ze ode mnie nigdy sie nie zarazil, zreszta ja od dzieciakow tez sie nie
          zarazam, inne zarazki nas atakujawink
          a po3 -po co chcesz unikac..? uklad odpornosciowy dziecka jest slaby z natury,
          ale wlasnie bakterie go wzmacniaja, stad pierwszy rok w p-kolu jest tragiczny ,
          a potem juz lepiej..
          nic nie podaje na odpornosc. szczepilam tylko polyvaccinum do nosa, ale chyba
          marne efekty. z drugiej strony moze bardziej by chorowal gdybym nie szczepila?
          nie wiem i sie nie dowiem, bo klona syna nie mam wink
        • leneczkaz Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:05
          leki a suplementy wzmacniające to 2 różne sprawy.
      • carinica011 Re: jak uniknąć przeziebienie? 10.12.09, 21:54
        o święta tereso... uważasz, że wiatr hula ci po organizmie i dlatego jesteś chora?
        przeziębienie (każde) wywołują bakterie lub wirusy ze wskazaniem na wirusy.
        słuchaj ciotki pielęgniarki....

        słabo mi się robi, gdy czytam takie bzdury, ba, głupoty!
        • mama-ola Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:32
          > o święta tereso... uważasz, że wiatr hula ci po organizmie i
          dlatego jesteś cho
          > ra?

          Jasne. Z tym że nie "po organizmie", ale po plecach. Za cienka
          kurtka lub wyskoczenie zimą w samym swetrze, żeby śmieci wyrzucić i
          wiatr po plecach przeleci. Albo mokre włosy po basenie i otwarte
          okno w aucie w drodze powrotnej. Kiedyś ciągle się przeziębiałam z
          takich własnie powodów (teraz jestem odporniejsza, nadal wyskakuję
          ze śmieciami smile)

          > przeziębienie (każde) wywołują bakterie lub wirusy ze wskazaniem
          na wirusy.

          Jasne, a od za cienkiego ubrania to się za nic nie przeziębisz. Jedź
          na Antarktydę w stroju kąpielowym, tam wirusy (każde) mróz wymroził,
          więc bez obaw smile

          > słuchaj ciotki pielęgniarki....

          Nie chciałam do niej iść (akurat po akcji basen + mokre włosy +
          otwarte okno w aucie), bo mnie 38 st. chwyciło, powiedziałam, że nie
          narażę jej dzieci. A ona na to bym przyszła, bo to nie zaraźliwe.
          Dwójkę dzieci "naraziła", zobacz jaka "głupia" smile Ale wyszło na
          jej, dzieciom nic nie było.

          > słabo mi się robi, gdy czytam takie bzdury, ba, głupoty!

          Nie czytaj smile Szkoda... zdrowia smile
      • mondovi Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 10:19
        no jasne, hulającym wiatrem nie zarazisz, ale wirusowym katarem jak najbardziej.
    • edit38 Re: jak uniknąć przeziebienie? 11.12.09, 12:13
      Nie wiem czy się da uniknąć zarażenia czy przeziębienia jeśli dziecko nie ma
      odporności – raczej nie.
      Jakiś miesiąc temu mój mąż złapał jakieś świństwo którym zaraził mnie, na
      szczęście córa (2,5 roku) nie zaraziła się od żadnego z nas. Potem mała
      przebywała cały dzień u babci gdzie byli kaszlący i smarkający mój brat i
      bratowa. Tydzień temu mąż znowu przywlókł do domu jakieś świństwo które
      oszczędziło i mnie i córkę.
      Nie robiłam nic szczególnego, starałam się nie przytulać za bardzo z małą ale
      przy takim dziecku jest to prawie niemożliwe, czasami zdarzyło się nawet że
      napiła się herbaty z kubka z którego piłam ja lub mąż.
      Tak się właśnie zastanawiam jaka jest szansa że moje dziecko nie będzie
      chorowało w przyszłym roku gdy pójdzie do przedszkola?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka