Dodaj do ulubionych

Polska alternatywa dla Baby Einstein

22.12.09, 14:59
Syn uznaje tylko tą 'bajkę' i przez nią strasznie miesza języki.
Może jest jeszcze jakiś podobny film ale w wersji PL?
Obserwuj wątek
    • tusie-czek Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 15:05
      w normalnym przypadku od mieszania jezykow jeszcze nic zadnemu dziecku nie bylo.
      Wiec nie rozumiem gdzie problemsmile
      • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 15:07
        No domyślałam się, że taka odp. padnie. Generalnie chodzi o to, że syn ma
        eksplozję mowy, która nie wiadomo ile potrwa, bo idzie to skokowo i chciałabym,
        żeby choć przez jakiś czas słuchał ojczystej mowy (prócz tej naszej.. - jako, że
        chętniej powtarza po Pani z TV niż po nas ;p)
        • amaf Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 15:14
          najlepiej żeby w tym wieku wogóle tv nie oglądał
          • hellious Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 15:22
            Moze tu cos znajdziesz:
            forum.gazeta.pl/forum/w,22057,95326595,95326595,baby_einstein_po_polsku_.html
    • aniakoles Mądry Maluch 22.12.09, 15:34
      jw
    • myelegans Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 16:13
      Nie masz sie czym martwic, jezeli dziecko jest wychowywane w
      jednojezycznej rodzinie, nie bedzie mieszalo jezykow. Nie ma sily.
      Polski bedzie jego pierwszym jezykiem nawet gdybys mu puszczala Baby
      Einstein 24/7.
      • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 17:01
        No ja się domyślam. Ale teraz miesza a wolałabym, żeby skupił się na 1nym jak ma
        takie parcie na mowę.
      • hanalui Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 19:18
        [quote] myelegans napisała:

        > Nie masz sie czym martwic, jezeli dziecko jest wychowywane w
        > jednojezycznej rodzinie, nie bedzie mieszalo jezykow. Nie ma sily.
        > Polski bedzie jego pierwszym jezykiem [quote]

        Nie wiem skad to wytrzasnelas. Znam kilka jednojezycznych rodzin tzn
        mama i tata sa Polakami, Hiszpanami czy Niemcami a dziecko zna jezyk
        rodzicow szczatkowo albo kiepsko za to biegle wlada jezykiem kraju w
        ktorym mieszka, ktory ma w TV, szkole, przedszkolu. I naprawde
        trzeba wiele pracy wkladac by dziecko mowilo dobrze w jezyku
        ojczystym rodzicow.

        No chyba ze mowisz o zupelnie innym przypadku typu 2-3 razy w
        tygodniu bajeczka w obcym jezyku a jezyk otoczenia taki jak i
        rodzicow.
        • michalinaa80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 20:43
          tak, tylko że leneczka jest Polką, ma męża Polaka i mieszka w Polsce
          więc nie ma siły aby oglądanie obcojęzycznych bajeczek zaburzyło
          naukę mowy ojczystej. Leneczka poprostu musi istnieć na forum więc
          co rusz wymyśla jakieś "mega problemy" abyśmy jej nie zapomniały. "O
          mój Boże mój Maksio miesza dwa języki po obejrzeniu obcojęzycznej
          bajeczki!!!! RATUNKU!!! Poradzcie co robić???!!!" tongue_out. Czekam na
          posta kiedy synuś zacznie kaligrafować po chińsku a leneczka będzie
          się radzić co robić bo ona tylko po japońsku i nie wie co ma z tym
          problemem począć tongue_out. Lenka więcej takich postów , bawisz mnie smile
          • leneczkaz [...] 22.12.09, 20:48
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • michalinaa80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 20:54
              hahahaha. leneczka Ty za każdym razem jak nie masz jakieś sensownej
              odpowiedzi to zarzucasz komuś , że jest twoją fanką hahaha. W
              sumie , wiesz w pewnym sensie masz rację , jestem twoją fanką , ja
              Ciebie traktuję jak rozrywkę i zawsze czytam Twoje śmieszne posty,
              mam ubaw i poprawiasz mi humor, masz taki specyficzny sposób
              rozumowania, jak małe dziecko i czasami się zastanawiam czy Ty tak
              na poważnie czy poprostu masz taki rozumek smile a czemu żal miałby mi
              dupkę ścisnąć ?
              • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:02
                smile
              • agajjja Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 17:45
                A ja też czytam posty Leneczkaz z czystej ciekawości co tym razem i też mam ubaw
                po pachy i też mi czasem włosy dęba stają jak czytam posty bogatej żony ważnego
                męża dyrektora, mamusi zakochanej w fiszerszajsie i najdroższych zabawkach na
                rynku,użalającą się na energicznego synka(lepiej mniec flaki z olejem), ach dużo
                by pisać, w kazdym razie Michalina mam tak samo smile
          • delfinek1409 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 20:51
            Leneczka, a czy ja dobrze kojarzę, że chodzisz ze swoim synkiem na angielski? winkGdzieś chyba przewinęła się taka informacja....
            Jeżeli tak, to nie rozumiem problemu - chcesz, żeby Twoje dziecko nauczyło się innego jezyka czy nie?
            • michalinaa80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 20:56
              w tym cały problem , że nie wie a post powstał po to aby ...był smile
            • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 08:47
              Delfinku. Synek chodził na ang. zabawowo. Teraz nie chodzi ale ogólnie mamy w
              planach powrót. Chciałąbym, aby w przyszłosći nauczył się ang.
              Ale jak już wyżej pisałąm, on ma teraz (od 3-4 dni) wielki boom na mowę. Uczy
              się po 3-4 słowa dziennie. I w tym czasie chciałabym, żeby obcował z językiem
              polskim. Bo nie wiadomo czy za następne 4 dni mu nie przejdzie bo np. nauczy się
              skakać z kanapy i czar pryśnie. A teraz niech chłonie mowę puki mu się chce.
              A tak to siedzi i powtarza cat, dog, rabbit, 'nej nej' big_grin
              I potem babcia nówi: pokaż brzuszek, a on: 'beli' smile
              Niby słodko ale w tym akurat króciutkim czasie chciałam mu właączyć coś po PL.
              (i zresztą w codziennym życiu też puszczać na przeminnie), a tu zawistnicy
              jakieś teorie dopisują, że moje dzieci po chińsku kaligrafuje tongue_out
              • michalinaa80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:33
                a tu zawistnicy
                > jakieś teorie dopisują, że moje dzieci po chińsku kaligrafuje tongue_out

                nie napisałam, że już kaligrafuje ale zapewnie niedługo zacznie tongue_out
              • martasz123 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 24.12.09, 14:21
                Z Twoich opisów wygląda, że Twoj synek w większości ogląda TV.
                Poprostu ogranicz mu troche te bajki i poświęć mu więcej czasu. Moze
                np zacznij mu czytac jakies ksiązeczki. Moja mała bardzo szybko
                zaczeła mowic, wydaje mi się, ze to tez dzieki temu ze bardzo duzo
                jej czytamy. Teraz od jakiegos czasu uczeszczamy na angielski i
                powtarza coraz to wiecej slow i zwrotow po angielsku, ale polskiego
                nie zapomina. Wydaje mi sie, ze robisz troche "igly z widły" smile
        • myelegans Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 22.12.09, 21:01
          > No chyba ze mowisz o zupelnie innym przypadku typu 2-3 razy w
          > tygodniu bajeczka w obcym jezyku a jezyk otoczenia taki jak i
          > rodzicow.

          A taki dokladnie przypadek tu chodzi. To bylby ewenement na skale
          naukowa. Dwoje natiwow, dziecko wychowane w kraju rodzicow adoptuje
          sobie inny jezyk jako pierwszy.
          • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:01
            broń boże nie miałam tego na myśli a tu już każdy dobudował sobie teorię. moje
            dziekco zna ze 30 słów. Tyle, ze teraz łapie wszytko jak 'leci' i wolę, żeby na
            razie 'leciało; w PL smile
    • leneczkaz dziękuję 22.12.09, 17:02
      • gabrysiek.12 Re: dziękuję 23.12.09, 03:52
        ha,ha,ha...
        faktycznie tworzysz problem ktorego niema prawa byc!!!!
        co innego u nas.
        mieszkamy w niemczech, mala oglada bajki tylko po niemiecku, zaczela
        chodzic do przedszkola( grupa zlobkowa- niedlugo skonczy 15
        miesiecy) ale.... my w domu mowimy tylko po polsku i wedlug jakis
        tam najnowszych badan jest to najlepsza metoda na to zeby dziecko
        niemieszalo jezykow, a dwujezyczna i tak bedzie.
        ale oczywiscie ten problem ciebie naprawde niedotyczy, niemasz sie
        czego obawiac wink
        • tusie-czek Re: dziękuję 23.12.09, 08:56
          biorac pod uwage ze kazde dziecko w tym wieku zaczyna mowic czy ma mega boom na
          mowienie jak to ladnie po polsku napisalas to dziecz dwujezyczne wg Twojego
          problemu powinny w ogole nie mowicsmile. My mamy tzry jezyki i nigdy nam sie to nie
          obajwilo jako problem, ale moze za malo wyrafinowanymi rodzicami jestesmy. I
          naprawde jak dziecko przez kilka dni na kota bedzie mowilo cat to wcale nie
          znaczy ze cos mu sie miesza. Wyluzuj z byciem super mama i moze poczytaj dziecku
          ksiazeczki po polsku jak to wazne teraz zamiast sadzac przed telewizowrem i
          spedzac czas na forumsmile
          • leneczkaz Re: dziękuję 23.12.09, 09:06
            Niepotrzebnie jesteś niemiła. Dziecku czytam aż do wymiotó bo ona ma teraz taką
            fazę, że cały dzień nawet w encyklopedii dla dzieci pokazuje przedmiony które Ty
            mu mówisz, lub sam mówi niektóre słowa, lub on pokazuje a ja mówię. Całeeee
            dnieeeee. A raz dziennie na 30 min. włączam mu 'bajkę'. Nie mam innych prócz BE.
            Może uraziłam amy 2-języczne (proszę o wybaczenie) ale chodziło mi o to, żeby
            teraz powtarzał mowę polską .. teraz w tym tygodniu. Zamias katować mnie
            naśmierć encyklopedią ;p
            Jest godzina 9, jestem od godziny w pracy a już ze 20 razy 'czytałam' dziś
            encyklopedię.. patelnia, lodówka, garnek, łyżeczka, fotel brum brum (bo ma
            kółka), babam daj, itd ... wink
            • michalinaa80 Re: dziękuję 23.12.09, 09:41
              Niepotrzebnie jesteś niemiła.<

              niemiła???? hahaha kolejny raz mnie rozbawiłaś big_grinbig_grin W tej
              odpowiedzi nic nie było niemiłego w przeciwieństwie do Twoich
              niektórych odpowiedzi jak jakaś forumka nie zgadza się z Twoją jakąś
              mega wydumaną teorią tongue_out wtedy lecisz epitetami. Lenka widać , że
              macierzyństwo to dla Ciebie udręka. Uwielbiam Twoje posty!
              naprawdęsmile
              • leneczkaz Re: dziękuję 23.12.09, 09:46
                Uwielbiam Twoje posty!
                > naprawdęsmile
                Wiem, wiem.. jestem cudowna. Zieeeeeeeew smile
                • michalinaa80 Re: dziękuję 23.12.09, 13:11
                  cudowna to za dużo powiedziane, ja uwielbiam Twój mały rozumek,
                  normalnie jak Miś Puchatek smile
                  • leneczkaz Re: dziękuję 23.12.09, 18:38
                    W taki sposób się dowartościowujesz? Smutne.. Na taką 'inteligentną' gadkę nawet
                    nie ma mądrych odzywek. Pusto w główce aż dudni a na każdy, KAŻDY mój komentarz
                    odpisujesz egzaltując się jakbyś była naprawdę ograniczona.
                    I 'hahaha' oraz 'smile' obowiązkowo w wypowiedzi. No Omo Intelidżent O_o
                    • michalinaa80 Re: dziękuję 23.12.09, 23:30
                      leneczka nie gorączkuj się tak big_grin Ty tez masz swoje obowiązkowe "O_o"
                      w wypowiedzi. A Ty w jaki sposób się dowartościowujesz? A na Twoje
                      wywody odpisuje bo mnie to bawi , Ty mnie bawisz ale już to wiesz
                      więc pisz, pisz dalej ...no i tu uwaga, teraz bedzie Twoje
                      ulubione "smile"
            • brookeforrester Re: dziękuję 23.12.09, 17:56
              Leneczkaz, czytam te Twoje posty i raz piszesz sensownie, raz takie bzdury, ze
              tynk z sufitu leci, serio. Nie wiem dlaczego dziecku mialoby sie cos "pomieszac"
              itp, przeciez nie od dzis wiadomo, jak funkcjonuje mowa dzieci dwu- lub
              wiecej-jezycznych. Faktycznie stwarzasz problem z niczego, niech se mowi jak
              chce! Podobno wlasnie bardzo dobrze, zeby malutenkie dziecko osluchalo sie z
              innym jezykiem, wtedy latwiej bedzie mu sie w przyszlosci nauczyc.
              To z pracy mu czytasz? Bez urazy, tez sie usmiechnelam nieraz. pozdrawiam
              swiatecznie!
              • leneczkaz Re: dziękuję 23.12.09, 18:34
                > To z pracy mu czytasz? Bez urazy, tez sie usmiechnelam nieraz.

                Cieszę się, że się uśmiechasz smile
                Do pracy wychodzę o 8-mej. Syn wstaje o 6-tej. Czytam mu jedząc śniadanie, na
                ww. kibelku, w łazience jednym okiem łypiąc w lustro i robiąc makijaż.. I takim
                oto sposobiem kiedy o 9-tej siedzę w biurze encyklopedia jest przeczytana już x
                razy smile ...

                Podobno wlasnie bardzo dobrze, zeby malutenkie dziecko osluchalo sie z
                > innym jezykiem, wtedy latwiej bedzie mu sie w przyszlosci nauczyc.

                Zgadzam się jak najbardziej. Pisałam tylko o tym tygodniu w którym synek mam
                eksplozję mowy i chciałam aby przyswoił jak najwięcej słówek PL.

                Również pozdrawiam smile
    • alabama8 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:49
      Kolo 2-3 dni temu powiedział do babci "beli" więc stał się
      automatycznie dwujęzycznym poliglotą. Co robić? Co robić? Może go to
      zaburzy? Ja bym już rwała włosy z nosa i zapisywała na integrację
      sensoryczną, a ty tylko piszesz na forum! Działaj póki nie jest za
      późno!
      • aleosochozi Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 26.12.09, 19:20
        smile)))
        ładne. dowcipne.
    • tijgertje Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:51
      Leneczkaz, nie glowkuj za bardzo. Dziecko, ktore ma kontakt z 2
      jezykami zazwyczaj najpierw z kazdego jezyka wybiera latwiejsze
      slowa, bawi sie mowa i nie ma w tym nic dziwnego. Zna po prostu za
      malo slow. Im wiecej sie ich nauczy, tym szybciej rozdzieli jezyki i
      bedzie gadac kazdym adekwatie do sytuacji, tzn do cieie po polsku, a
      do kogos obcego, kto zacznie do niego po angielsku w tym samym
      jezyku. Piszesz, ze to mieszanie to dopiero kilka dni. Nie przejmuj
      se tym, jesli juz pozwalasz dziecku na ogladanie telewizji, to niech
      dalej oglada BE, nauczy sie jezyka bezbolesnie, w naturalny sposob,
      tak jak uczy sie polskiego od rodzicow, dziadkow, sasiadow itp.
      • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 09:57
        Tyle, że to w ogóle nie był wątek o mieszaniu języków (może w ogóle
        niepotrzebnie o tym pisałam) tylko o Polskiej wersji BE. Nie mam problemu z tym,
        że mały mówi kilka słówek po ang.- super! Ale (5 x to piszę) jakoś dziwnie się
        rozgadał i chłonie każde słowo. I dlatego pomyślałam o 'bajkach' w PL. Nie mam
        kablówki, nie mam innych bajek poza BE i mały tylko je uznaje. Dlatego spytałam
        po coś podobnego- polskiego. A tu jak zwykle awantura nie na temat uncertain
        • tijgertje Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 10:59
          Leneczka, ale w czym problem. Polskiego i tak sie nauczy, a skoro te
          bajki mu sie tak podobaja, to niech oglada, nie zaszkodzi musmile ja
          moze niekumata, ale wlasnie zrozumaialm, ze szukasz polskiego
          odpowiedniaka wlasnie przez to,z e mlody miesza jezyki.
          • leneczkaz Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 11:33
            Bo zachłysnęłam się tą jego mową.. smile A naprawdę nie daję rady dłuuuugimi
            godzinami 'czytać' encyklopedii (on mi ją nawet na kibelek przynosi, do łóżka,
            do talerza z obiadem, w dzień w nocy.. tongue_out) I tak chciałam wspomóc tą polską mowę.

            ja
            > moze niekumata, ale wlasnie zrozumaialm, ze szukasz polskiego
            > odpowiedniaka wlasnie przez to,z e mlody miesza jezyki.

            bo źle wyjaśniłam.
            tzn. trosze tak jest ale nie ogólnie tylko w tym wyjątkowym przypadku hahaha
            taaaaaaaaaa smile
        • michalinaa80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 13:07
          >Syn uznaje tylko tą 'bajkę' i przez nią strasznie miesza języki. <

          > Tyle, że to w ogóle nie był wątek o mieszaniu języków <
          buahahaha

          >może w ogóle niepotrzebnie o tym pisałam<

          niepotrzebnie smile
          ale ubaw big_grin
    • karro80 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 13:28
      Poczekajcie to chyba nie to że Leneczka ma problema poważnego tylko
      chodzi o prostą rzecz.

      Np parę dni temu wybierając lalkę gadającą zwracałam uwagę coby
      gadała po polsku bo dziecko mi po tych gadających ustrojstwach
      powtarza, a po kiego 21 miesęczna kobita ma mi powtarzać w innych
      językach?

      Wybierałam też lalkę z konkretną funkcją i konkretnym zdaniem
      właśnie w celu ułatwienia se życiasuspicious

      Czyli na jej miejscu pewnie wolałabym żeby dzieć posiłkował się
      polskojęzyczną bajką w rozwoju mowy, skoro teraz ma jazdę na ten
      rozwój - czemu? choćby dla mojej wygody, bo ja wygodna(wyrodnasuspicious?)
      matka jestemsmile

      Nie wiem czy chodzi o to ale tak wnioskuję
      • carinica011 Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 23.12.09, 23:47
        moja córka od niemowlaka ma większość zabawek z vtech - po angielsku, bo po
        polsku nie ma. począwszy od lullaby lamb w łózeczku i czasem powie bye bye
        zamiast papa i jakoś mi to nie przeszkadza. składa wyrazy dwusylabowe, a gdy
        miała 6 mcy nieswiadomie wyrwało jej się babajaga oboje z mężem (dyrektorem,
        żeby nie było wink ) ryczelismy ze śmiechu. z tym, że ja otrzaskuje ją z trzema
        językami - w grę wchodzi również francuski bo znam i lubię. i to nie problem.
        bajka polskojęzyczna dla takiego dziecka? włącz sobie mini mini, jak już bardzo
        musisz. albo piosenki po polsku (moja ma fazę na fasolki - maruda i ogórek
        wąsaty to hity) po francusku - bebe lilly w oryginale - chodzi i śpiewa allo,
        pappy smile
        czy ty nie potrafisz otworzyć google i poszukac czegoś sama? potrzebujesz do
        tego całego forum?
    • karolinaa_m Re: Polska alternatywa dla Baby Einstein 24.12.09, 21:37
      to wyłącz mu tą bajke i włącz inna polska, jest tyle na rynku bajek i jeszcze
      ich nie znasz????? moze teletubis.....ten wątek ejst załóżony tylko po to żeby
      pokazać że twój synek mówi GRATULUJE naprawde!!hahahahhaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka